Gość: tadek
IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl
16.10.02, 23:50
do dzisiaj nie widziałem żadnego z kandydatów osobiście. wiem że takich
zwykłych mieszkańców zabrza jak ja, bez kasy i znajomości to ci wszyscy od
polityki mają w dupie. Trudno. Chociaż ja też mam ich gdziejś. Dopiero
dzisiaj spotkałem pierwszego kandydata, tak że mogłem go zapytać, nie bojąc
się że mnie ktoś wyśmieje. Dzisiaj na zaborzu była szulikowa no i mogłem jej
powiedzić co myśle o tej polityce. Polityki nie lubie ale ono wydaje się być
w porządku, tak jako człowiek, ale nie o tym chciałem. Mam nadzieje, że inni
kandydaci też się tu pojawią i będę im mógł wygarnąć moje żale i nadzieje.
Cyba że żeczywiście oprucz tej jednej pani to reszta ma w dupie szaraków.