Gość: wyczekująca
IP: 217.11.135.*
08.09.06, 13:09
Nie oszukujmy się.Nie należy spodziewać się ani wielkiego płaczu ani
rzekomego chaosu po likwidacji ZBK. Raczej okrzyków radości dziesiątków
tysięcy lokatorów i właścicieli lokali. Sama zorganizuję huczną fetę, na
którą zaproszę sąsiadów i będziemy świętować likwidację ZBK. Idąc ulicami bez
trudu rozpoznaję budynki "zarządzane" przez ZBK. Każdy kandydat na
prezydenta, jeżeli solennie obieca likwidację tego... ZBK, może zapewne
liczyć na dziesiątki tysięcy głosów w bliskich wyborach. A tak na marginesie,
czy po likwidacji ZBK ktoś w ogóle zauważy że go nie ma? Prezydencie-śmiało,
bez obaw,Twój wice M.C. ma rację, będziemy cię wdzięcznie wspominać, możesz
liczyć na nasze głosy.