de-bill
21.11.06, 04:54
Zwracam się do Panów (kolejność alfabetyczna) jako do PR sztabów wyborczych.
Przekażcie Panowie kandydatom, że opinie, które zebrałem na ich temat są
nijakie. Nie są to wyróżniające się osobistości.
Bardziej wyrazista jest pani Małgorzata. Potrafiła stworzyć pewien ruch
społeczny, ale niestety wszystkie jego działania koncentrują się głównie na
osobie pani Małgorzaty. Na nasz mieszkańców temat ruch skutecznych wypowiada
się nader anemicznie. Kandydatce brakuje wizji społeczno-gospodarczej. Jest
miła i inteligentna ale też egocentryczna.
Pan Rafał, jak powiadają jego bliscy znajomi, jest bardzo koleżeński i
komunikatywny. Nie jest jednak zawodowo zżyty z Zabrzem. Jest poza jego
problematyką. Jest przeciętnym mieszkańcem miasta, niczym nie wyróżnia się.
Reasumując, są to mili inteligentni ludzie, jednak niczym nie imponują, nie
błyszczą, nie zachwycają, nie szokują. Dadzą sobie radę z zarządzaniem
miastem, ale kto z nich ma być prezydentem, to dla przeciętnego zabrzanina
jest wszystko jedno. Może niech walczą między sobą ich najbliżsi.
Ja wyborami głowy sobie zaprzatać nie będę. Dzień święty święcić zamierzam
albo do hipermarketu się wybiorę.
de Bill