Gość: czytelnik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.01.08, 09:56
Wczoraj znalazłem taki tekst.
Cztery tysiące postępowań bez oskarżenia
poniedziałek 21 stycznia 2008 05:06 Dziennik
Śledczy z Zabrza umarzają większość spraw
Prokuratura w Zabrzu jest wyjątkowa. Właśnie tam - tylko w zeszłym
roku - umorzono aż cztery tysiące postępowań. Jednym z nich była
sprawa ujawnionego przez dziennik.pl pikniku faszystowskiego, na
którym działacze Młodzieży Wszechpolskiej na tle płonącej swastyki
skandowali "Sieg Heil". Sprawie obiecała się już przyjrzeć
Prokuratura Krajowa.
Według "Rzeczpospolitej", prokuratura w Zabrzu słynie z umorzeń.
Chodzi głównie o sprawy dotyczące życia publicznego i bulwersujące
Polaków. W ubiegłym roku umorzyła aż cztery tysiące śledztw, a tylko
dwa tysiące zakończyła aktem oskarżenia.
Najgłośniejsze z umorzeń to sprawa słynnego pikniku faszystowskiego.
W 2004 roku na działkach na tle płonącej swastyki kilkanaście osób,
w tym późniejsi działacze Młodzieży Wszechpolskiej i niedoszły radny
PiS, skandowało "Sieg Heil". Sprawę ujawnił dziennik.pl. Według
zabrzańskiej prokuratury, na pikniku nie propagowano jednak treści
faszystowskich, bo impreza była prywatna.
"Rzeczpospolita" podaje także inne przykłady bulwersujących opinię
społeczną decyzji zabrzańskiej prokuratury.
Jej szefowa, Alina Skoczyńska, broni się statystyką. "Wpływa do nas
najwięcej spraw, a liczby umorzeń wcale nie mamy najwyższej" -
zapewnia. "Nie mamy sobie nic do zarzucenia" - podkreśla Skoczyńska.
Ewa Piotrowska, rzeczniczka prokuratora krajowego,
zapewniła "Rzeczpospolitą", że pracy śledczych z Zabrza przyjrzy się
wydział nadzoru nad postępowaniami Prokuratury Krajowej.
Jest to bardzo dziwne, bo na podstawie innego artykułu można dość do
odmiennych wniosków.
Dziennik Zachodni
W Zabrzu będzie bezpieczniej
18.01.2008
Przestępczość w mieście spada i rośnie jej wykrywalność
Taką tezę można postawić po zapoznaniu się z policyjnymi
statystykami za rok 2007 i porównaniu ich z tymi z lat
wcześniejszych. Spadek przestępstw stwierdzonych w Zabrzu wynosi aż
tysiąc. A ich wykrywalność wzrosła o 5 proc.
W 2007 r. w Zabrzu odnotowano 6 prób popełnienia zabójstwa i
morderstw. Rok wcześniej było ich aż 9. Policja odnotoała
zdecydowany spadek najbardziej uciążliwych dla społeczeństwa
przestępstw: kradzieży, kradzieży z włamaniami i kradzieży
samochodów (tu spadek wynosi ponad 100 aut). Kradzieże wciąż jednak
pozostają plagą - w 2007 r. było ich ponad 2000, ale wzrosła
znacząco ich wykrywalność - 18 proc.
W Zabrzu zdarzają się też rozboje i wymuszenia - 253, bójki i
pobicia - 460, a także przestępstwa z uszczerbkiem na zdrowiu - 127.
Czyzby w prokuraturze rozpoczęła się walka o władzę?