Gość: bemowianka
IP: *.adsl.inetia.pl
06.06.13, 19:42
Dzisiaj na spotkaniu tzw. parkingowym na ul. Karabeli dowiedzieliśmy się, że za parking musimy płacić 100 zł od samochodu miesięcznie. Do tej pory płaciliśmy ok. 300 zł za rok. Sami go organizowaliśmy, opiekowaliśmy, SM nic nam nie pomagała. Ciekawa jestem skąd te nowe opłaty. Chodzą plotki już od paru lat, że teren wykupiony jest pod budownictwo mieszkaniowe. Czy nie można powiedzieć ludziom prawdy? Tak postępuje nasza spółdzielnia. Miały być już dwa lata temu akcja ocieplenia budynków mieszkań szczytowych (blacha i stara wata - syf), obiecała nam to poprzednia władza. Niestety nic z tego, zarząd już został zmieniony 10 x. Przykre jest to, że wycinane są krzaki (z pozwoleniem?), a nie ma nasadzeń nowych, ale przy Zespołach M. i ich znajomych jest mnóstwo i różnych. Śmietniki od Lazurowej nie są zamykane. Dużo obcych ludzi przywozi tu swoje śmieci m.in. z domów z naprzeciwka, a my za to płacimy. Pojemnik z używaną odzieżą też nie jest zabezpieczony, co chwila jest przewracany i ograbiany. Klatki nie są odnawiane, żarówki wiszą bez opraw. Są wielkie dziury na uliczkach, sama dwa razy złapałam starsze panie, aby się nie przewróciły. Jest park, a nie ma ławek dla starszych i młodych. Wcześniej ich było sporo, co krok wzdłuż Człuchowskiej. Teraz je zlikwidowali, ale nigdzie indziej ich nie widzę. Dużo by pisać. Mam nadzieję, że jak powstaną WM będzie nam o wiele lepiej. Co Wy na to?