Dodaj do ulubionych

Plac zabaw

11.08.09, 13:41
Szanowny Zarzadzie,
mam pytanie co sie dzieje z realizacja Uchwaly 11/2008 - chodzi o
plac zabaw na naszym patio. Sprawa ciagnie sie juz prawie od roku.
Nie bardzo to pasuje do działan naszego Zarzadu bo jak widac po
realizacji innych uchwal np lustra w garazu lub zamontowanie
monitoringu udaje sie podpisac i zrealizowac uchwaly naprawde w
szybkim tempie - i tu Gratulacje!
Niestety to nie dotyczy placu zabaw - a dzieci przybywa, ktore jesli
nie zapewnimy im odpowiedniej zabawy to znajda sobie jakies zajecie,
a monitoring sie na nic przyda (ostatnio widzialem jak chlopcy
sypali sie piachem z kwiatow - swietna zabawa).
Juz wiemy ze Gmina nie wybuduje nam placu zabaw.
Dodatkowo w najblizszych dniach robimy renowacje domku i lawek na
patio. Po co? Czy to jest realizacja tej uchwaly?!
Jakie byly ustalenia na zebraniu dotyczace placu zabaw?
Mija rok i w dalszym ciagu stoimy w tym samym miejscu.
Prosze o konkretne informacje co sie dzieje w tym temacie i dlaczego
tak długo to trwa?
I kiedy dzieci beda mialy prawdziwy plac zabaw?
Pozdrawiam
Robert m. 4
Obserwuj wątek
    • pkozanki Re: Plac zabaw 17.08.09, 00:04
      Witam,
      Tym bardziej dziwi propozycja nowej uchwały (nr 14/2009) dotyczącej zrzutki na
      rekultywację trawników... Może powinniśmy najpierw jednak zrealizować uchwały
      wcześniejsze i np. właśnie sfinansować plac zabaw?
    • 2_kostek Re: Plac zabaw 31.08.09, 11:20
      Nie rozumiem czemu robicie Państwo takie zamieszanie w sprawie placu
      zabaw, wkrótce będzie tuz obok super plac robiony przez Urzad
      Dzielnicy Bemowo i tam będziecie mogli chodzic z Waszymi pociechami
      do woli. Przynajmniej nie będzie wiecznego bałaganu przy
      piaskownicy, który jest obecnie i walających się zabawek po trawniku.
      Co do wydawania kasy na trawniki, to jestem przeciwny, bo
      1) po nich biegają dzieci i grają w piłkę i tak je niszczą
      2) myślę że najpierw to trzeba naprawić garaż, zanim zacznie sie
      wydawać bezsensownie cudze pieniądze na trawniki czy zabawki, a pod
      nimi zostawić walący się garaz....
      • yoyi Re: Plac zabaw 01.09.09, 10:20
        I tu widać po raz kolejny naszą wspaniałą narodową cechę, czyli
        bicie piany dla samego jej bicia. LUDZIE piszecie TAKIE BZUDRY, że
        żal d... ściska. Czy chociaż jedna osoba z Was pofatygowała się do
        budki ochrony celem zapoznania się z planem zagopodarowania
        zieleni??? Ja już wiem, że na 100% NIE, bo inaczej nie pisalibyście
        takich głupot!!!
        • borutaaa Re: Plac zabaw 01.09.09, 13:15
          Widac nie tylko narodową cechę czytaj głupotę ale również niechęć
          zrobienia czegoś dobrego dla bloku i otoczenia. Czytając to forum
          nasuwa się jeden wniosek: wszuystko jest złe i głupie i bezsensownie
          wydaje się pieniądze: na kamery, lustra, zieleń, malowanie ławek.
          Może zatem nic nie róbmy, nie dbajmy o to za co wszyscy
          zapłaciliśmy, przechodżmy obojetnie obok sterty psich kup na
          trawnikach, zniszczonych ścian, pobrudzonych elewacji, obskubanych
          zabawek dla dzieci, popsutych ławek, śmieci, zapalonego
          bezsenosownie światła w piwnicy za co wszyscy płacimy a na pewno
          będzie nam sie lepiej żyło w takim syfie - no i taniej. Może nie
          płaćmy czynszu bo jest zbyt wysoki. Ciekawe czy na ten sporny plac
          zabaw Ci co tak o niego walczą wpłacili pieniądze bo chyba trzeba
          było wpłacać po 300zł. Może Zarząd wypowie się w tej kwestii jak po
          tych wszystkich obrzutach błotem zechce jeszcze z nami rozmawiać.
          • chwedzia Re: Plac zabaw 01.09.09, 23:37
            Czy zawisc jest rowniez cechą narodową? Po tej korespondencji
            niestety widac, ze tak. Jednak jak widać nikt nie potrafi
            odpowiedzieć na pytanie co się dzieje z podjetymi uchwalami.
            Przypomne Uchwaly podejmowane są wiekszoscia glosów mieszkancow. A
            nasza nieruchomosc nie jest prywatnym folwarkiem, gdzie realizacja
            uchwal dokonywana jest wybiorczo.
      • renifer1977 Re: Plac zabaw 04.09.09, 11:31
        witam, plac zabaw ktory sponsoruje urzad bemowo, bedzie - ale jaki nikt jeszcze nie wie i kiedy?, uwazam ze skoro mamy taki cichy kat dla maluchow to powinnismy go wykorzystac, jest trawa wiec i upadki sa mniej bolesne, nie ma takiego tlumu i to tez jest wazne, ale to chyba rozumieja tylko Ci ktorzy maja dzieci...
        • goni_a Re: Plac zabaw 04.09.09, 13:18
          Drodzy Państwo w sprawie naszego placu zabaw fakty są następujące:
          1/ Zarząd wstrzymał wykonanie Uchwały dot. placu zabaw z istotnego
          powodu - przeciekanie izolacji na stropie garażu, na poziomie -3,
          przeciekanie stropu garażu przy prowadzeniu instalacji wody,
          przeciekanie stropu garażu przy prowadzeniu instalacji kanalizacji
          wody desczowej, przeciekanie izolacji i zamaknanie szybów windowych
          w klatkach A i D, przesiąkanie ścian w pomieszczeniu wentylatorni,
          dostawanie się wody deszczowej do wnętrza garazu przez kanały
          wentylacji grawitacyjnej z patio - co wiąże się z naprawami
          gwarancyjnymi o które pisemnie wystąpiliśmy do BI,GW, PINB.
          2/ dotychczas na organizację placu zabaw wpłatę wykonała tylko 1
          osoba w wysokości 300 zł a jak Państwo pamiętają stworzyliśmy
          fundusz celowy i niedokonaliśmy stosownych regulacji
          należności.Ponadto mamy nieregularne wpłaty na eksploatacje i FR a
          szereg długów wobec Wspólnoty jest w trakcie procesu windykacji.
          3/ budowa placu zabaw wymaga również zgody projektanta obecnego
          placu zabaw i GW który zagroził utratą gwarancji na izolację patio
          co wystudziło nasze zamiary budowy placu zabaw zwłaszcza, że mamy
          gwarancję, mamy usterki a nie dysponujemy wolnymi środkami na
          samodzielne usunięcie usterek - koszt sięgający nawet kilkuset
          tysięcy złotych.
          4/ mając na uwadze obowiązujące gwarancje monitujemy BI i GW o
          dokonanie napraw izolacji co dotychczasa poskutkowało wykonywaniem
          napraw we wnętrzu garażu podczas gdy domagamy się "odkopania"
          całego patio. Nie chcemy dać chociaż najmniejszego powodu do utraty
          gwarancji a nasz budżet jest minimalny z uwagi na optymalne
          zarządzanie naszą nieruchomością.
          5/ w drugiej połowie września zbiera sie komisja (BI, GW, Nucleos,
          Zarząd)która raz jeszcze ustali sposób naprawy usterek - mozliwe
          jest wystąpienie do Sądu w sprawie wyegzekwowania skutecznej naprawy
          przecieków. Bedziemy dokonywać odwiertów na patio w celu
          udowodnienia zainteresowanym, że izolacja jest właściwie wykonana
          lub jest do poprawki zwłaszcza, że podczas procesu budowy Inwestor
          zmienił technikę jej wykonania na różniącą się od projektu.
          Uchwała w sprawie organizacji placu zabaw została podjęta w czasie,
          kiedy nikt z nas nie spodziewał się aż takich usterek i grożących
          konsekwencji w tym również finansowych na które nie możemy sobie
          pozwolić. Uchwała zostanie wykonana w innym terminie - po dokonaniu
          skutecznych napraw gwarancyjnych i z takim wnioskiem wystapił Zarząd
          do Zarządcy budynku. Pozdrawiam wszystkich i proszę o zrozumienie
          tej specyficznej sytuacji i wsparcie Zarządu, którego potrzebujemy
          mając takiego partnera po drugiej stronie.
          • zawszedobry Re: Plac zabaw 06.09.09, 18:50
            cytuję: >...domagamy się "odkopania" całego patio <
            Rozumiemy, że w konsekwencji nie tylko patio może być odkopane ale i
            reszta zewnętrznych fundamentów (skoro została zastosowana inna
            metada izolacji, to dotyczyła całości podziemia a nie tylko patio!!).
            To trzeba być chorym na umyśle aby proponować krzaczki przed blokiem
            za 15 000 zł, które w razie czego trzeba będzie wywalić na
            śmietnik.
          • gerett Re: Plac zabaw 06.09.09, 19:52
            Dla wszystkich zainteresowanych tematem placu zabaw sytuacja jest
            jasne i klarowna: podjęta i przegłosowana uchwała o nowym placu
            zabaw jest W SPSÓB RAŻĄCY BOJKOTOWANA przez te osoby z zarządu które
            nie mają małych dzieci.
            OK, każdy ma prawo do wypowiedzenia się na dany temat wspólnoty. Ale
            po to są uchwały aby głosy większości mieszkańców decydowały czy
            dane inwestycje poczynić czy nie. Czas najwyższy aby członkowie
            zarządu to zrozumuieli!!! Nie działają dla własnego interesu ale w
            interesie wszystkich mieszkańców!!!
            I powtórzę tu za jednym z mieszkańców: "nasza wspólnota to nie jest
            prywatny folwark kilku osób". Nie chcemy T A K I E G O zarządu!

            Tak wiem, że niektóre osoby z zarządu znowu będa powtarzać jak
            mantrę "bo stracimy gwarancję na budynek!"
            Ale żadna z tych osób nie chce przyjąć do wiadomości, że proponowane
            place zabaw nie będą wkopywane w ziemię ale jak usłyszeliśmy na
            ostatnim zebraniu - zabawki mają być postawione (np. tak jak ławki)
            na powierzchni ziemi (konkretnie na trawniku). W jaki sposób - pytam
            się - ma to naruszyć izolację fondamentu? Przecież ten argumet dwóch
            członków zarządu (pani i pana)jest w sposób ewidentny wyprodukowany
            na potrzeby zbojkotowania uchwały.

            I następna sprawa: dlaczego proponuje się następne uchwały (np. ta o
            zieleni) kiedy nie są zrealizowane te przegłosowane przez większość
            mieszkańców i uchwalone? O co chodzi?
            To są kpiny z mieszkańców!

            Domagamy się placu zabaw czy to się "kochanemu" zarządowi podoba czy
            nie!!! Mamy dosyć hipokryzji i wymyslania sztucznych problemów!
            • justyna_9999 Re: Plac zabaw 08.09.09, 12:00
              Drogi Sąsiedzie, Sąsiadko!
              "zabawki mają być postawione (np. tak jak ławki)
              na powierzchni ziemi (konkretnie na trawniku)" - Twój egoizm jest
              powalający - chcesz zabawki i koniec - a ja (zaznaczam że nie jestem
              w zarządzie) nie chcę zabawek bo dla mnie sprawa cieknącego garażu i
              nieprawidłowości w wykonaniu budynku, w tym mojego mieszkania jest
              ważniejsza.
              Ławki to raczej według mnie nie są zabawki - ale jeśli one zadowolą
              Cię i kilka wiaderek do piaskownicy to....... nie mówimy o placu
              zabaw - bo plac zabaw to są huśtawki, zjeżdżalnie, itp. na stałe
              umocowane do podłoża. Jeśli nie masz o tym pojęcia - to może nie
              ekscytuj się tak, a poczytaj jak wygląda bezpieczny plac zabaw. A
              może jeśli tak lubisz krytykować to sam się weźmiesz do pracy -
              myślę, że chętnie poznam Cię działającego w Zarządzie. Może na
              jakimś najbliższym spotkaniu zgłosisz się do tej funkcji - mój głos
              już masz - gdyż chętnie poznam lepszy sposób zarządzania.
              "Nie chcemy T A K I E G O zarządu!...Mamy dosyć hipokryzji i
              wymyslania sztucznych problemów" - może lepiej zawsze jest pisać o
              sobie - bo nie znasz opinii wszystkich mieszkańców.
              Trochę więcej kultury sąsiedzi w wypowiedziach!
              • borutaaa Re: Plac zabaw 08.09.09, 13:55
                popieram przedmówczynię, nie jestem w zarządzie i powiem krótko
                wszystkim : ja też jestem za naprawą garażu i wszystkich usterek a
                skoro nie ma zgody wśród narodu to może zagłosujmy co jest ważne i
                powinno być zrobione w pierwszej kolejności. Zbyt dużo zapłaciłem za
                mieszkanie aby patrzeć jak niszczy się.
                • klenq Re: Plac zabaw 10.09.09, 21:50
                  Współczuje Zarządowi, niestety taka jest jego przykra rola, zawsze
                  ktoś będzie wylewał pomyje, ale sam nic nie zrobi, a pracy czyjejś
                  nie uszanuje.

                  Plac zabaw jak najbardziej, zieleń i ogrodzenie jak najbardziej,
                  ale.... wszystko po kolei. Jeśli mają być jakieś fundusze celowe
                  powoływane, to raczej na sprawy awaryjne, a takich nie brakuje, albo
                  jest duże ryzyko pojawienia się ich.

                  Inwestycje, niewątpliwie podnoszące walory mieszkania w naszym
                  budynku pozostawiłbym jednak do wykonania z nadwyżek opłat, lub
                  funduszu remontowego, jeśli nie będzie konieczności jego
                  spożytkowania na ratownanie naszego z lekka "sypiącego się, ale bez
                  przesady" budynku.

                  Plac zabaw powinien ze względów technicznych zostac wykonany albo po
                  minięciu okresu gwarancyjnego na budynek (jeszcze rok) lub w
                  uzgodnieniu i za zgodą BI lub Jaz Bud, z udokumentowaną zgodą i
                  określonymi warunkami takiej ingerencji technicznej.
                  Zabawki MUSZĄ być posadowione trwale w gruncie, jako że gruntu nie
                  mamy, urządzenia muszą zostać zakotwione do stropu garażu. Dlatego
                  osoby "wymuszajace" na Zarządzie wykonanie placu zabaw z naruszeniem
                  tych zasad, jest niestety, delikatnie pisząć nieodpowiedzialne, a
                  Wspólnota musiałaby mieć wysokie OC.

                  Nie jestem członkiem Zarządu, ale szanuję to, że ktoś coś robi "za
                  mnie", a taka jest rola zarządów wspólnot.

                  Sąsiad
                  • gerett Re: Plac zabaw 11.09.09, 09:56
                    Klenq, dlaczego tak się gorliwie zarzekasz, że nie jesteś członkiem
                    zarządu? :-D ... spokojnie nie musisz tego robić. Nawet gdybyś nim
                    był to masz pełne prawo wypowiedzieć się na forum.
                    I dlaczego uważasz, że zarząd robi coś ZA NAS? On to robi W IMIENIU
                    NAS WSZYSTKICH. A to spora różnica! Osoby z zarządu zgłosiły się do
                    niego DOBROWOLNIE i dobrowolnie wypełniają swoje obowiązki.
                    Bo to, że będą miały obowiązki to chyba były świadome?
                    A ja, będąc w danej wspólnocie chcę aby reprezentowały mnie osoby
                    przede wszystkim uczciwe a nie rozpatrujące uchwały pod kątem
                    własnych korzyści! I piszę to pewnie bo wiem, że nie jest to tylko
                    moje zdanie.
                    Uchwała o nowym placu pojawiła się jeszcze przed zalaniami naszego
                    budynku... ale nic kompletnie w tej sprawie nie robiono. No właśnie,
                    dlaczego? Myslę że niktórzy z nas dobrze wiedzą dlaczego...
                    A co do kwestii samych zabawek to oczywiście istnieją zabawki
                    bezpieczne z atestem bez potrzeby kotwienia do stropu garażu, które
                    w najmniejszym stopniu nie naruszą naszego budynku. Ale przeciwnicy
                    placu zabaw niestety wykazują tutaj wyjątkową odporność na wiedzę i
                    nie chcą tego przyjąć do wiadomości. No właśnie, dlaczego?
                    • justyna_9999 Re: Plac zabaw 11.09.09, 15:19
                      "I piszę to pewnie bo wiem, że nie jest to tylko moje zdanie" -
                      Sąsiedzie jednak lepiej żebyś wypowiadał się tylko w swoim imieniu,
                      bo widzę, że lubisz robić to także za innych... a to chyba nie do
                      końca jest w porządku!
                      Zarząd owszem działa w naszym imieniu, ale chyba już niedługo... bo
                      po takich roszczeniowych wypowiedziach jak Twoja to nie dziwię się
                      jak nikt nie będzie chciał działać w Zarządzie.
                      Więc wtedy proponuję, abyś wziął sprawy w swoje ręce!
                      Może więc zamiast krytykować, bo to każdy potrafi - zacznij działać
                      we Wspólnocie dobrowolnie i wtedy swoim zaangażowaniem, działaniem i
                      pomocą wcielisz w życie uchwały, na których najbardziej Ci zależy.
                    • klenq Re: Plac zabaw 11.09.09, 19:05
                      To było dla informacji, a nie dla zarzekania. Niestety wiem jak są
                      paskudnie traktowane zarządy wspolnot i administratorzy (właśnie
                      taka postawa jak Twoja sąsiedzie jest odstraszajaca), dlatego nigdy
                      nie będę brał udziału w zarzadzaniu wspólnoty. Zawsze natomiast będę
                      starał się go wspierać w działaniu i decuzjach, właśnie dlatego że
                      mam świadomość, że robię to we własnym, dobrze pojetym
                      interesie,żeby ktoś mógł coś zrobić w MOIM IMIENIU.

                      Co do posadowienia zabawek, specjalistą w tej branży nie jestem,
                      logika i podstawowe wyobrażenie o mechanice wskazuje, że musiałyby
                      to być konstrukcje przestrzenne, a na takie chyba miejsca nie mamy
                      za wiele. Osobiście głosowalem przeciwko uchwale, bo uważam że do
                      czasu zabezpieczenia naszego budynku (wówczas był jeszcze temat
                      ochrony i monitoringu) oraz uregulowania spraw technicznych, które
                      są sprawami priorytetowymi i wyraziłem to zarówno swoim głosem pod
                      uchwałą i na zebraniu, polecam i innym, zamiast wylwać żale na forum.

                      Dyskusja zapewne pomoże również Zarządowi poznać opinię członków
                      wspólnoty, i zaproponować odpowiednie działania poparte uchwałami,
                      żeby nie musieli działać po omacku odczytując nasze wspólne
                      potrzeby. Prośba, zachowajmy odpowiedni (wysoki) poziom wypowiedzi.

                      • zawszedobry Re: Plac zabaw 12.09.09, 20:58
                        "Zawsze natomiast będę starał się go wspierać w działaniu i
                        decyzjach, właśnie dlatego że mam świadomość, że robię to we własnym,
                        dobrze pojetym interesie"
                        To brzmi tak śmiesznie, że aż strasznie.
                        Młody jesteś czy naiwny?
                        Krzaczki za 15 000 też poparłeś?
                        Krzaczki, które w razie czego trzeba by wykopać podczas napraw izolacji.
                        A to że dopiero po 2 latach pracowity zarząd nawet nie potrafi
                        rozliczyć naszych wpłat z deweloperem i po 2 latach zabiera się do
                        rozmów aby naprawił izolację garażu też popierasz:)))
                        Miejsce na kibelek wybrali tak, że kobieta która chce wyjechać z
                        sąsiedniego miejsca ma poważnie utrudniony wyjazd. Oczywiście gdyby
                        Tobie taki przybytek wybudowali napisałbyś laurkę z podziękowaniami:))
                        Cóż - takich geniuszy w zarządzie mamy (oczywiście społecznych:)) )

                        Wiem, wiem zaraz napiszesz żebym wpisał się do zarządu!
                        A jak nie, to żebym milczał i nie wtrącał się, bo robią co mogą, a że
                        niewiele potrafią, to mamy to co mamy.
                        Wróciłeś z wycieczki z Kuby? Tam też wszyscy popierają i każdemu się
                        podoba:)))
                        Jak ktoś jest nieudolny, ma durne pomysły lub spóźnione reakcje TO
                        TRZEBA O TYM MÓWIĆ!!!!!
                        W przeciwieństwie do Ciebie (bezkrytycznie wpatrzonego w zarząd) ludzie
                        widzą, myślą i są w stanie realnie ocenić co się dzieje z
                        rozliczeniami, bezsensownie wydawanymi pieniędzmi, itp.

                        • klenq Re: Plac zabaw 12.09.09, 22:04
                          Czytać nalezy umiec.... ze zrozumieniem, to podstawowy poziom
                          spolecznej egzystencji.
                          Nie poparłem ani placu zabaw, ani krzaczków, płotków, o czym
                          napisałem, ale niestety w swojej zgryźliwości ktoś zaślepiony już
                          nie doczytał... hadko.

                          Wsparcie, to nie jest bezkrytyczny przyklask, ale chociażby
                          zainteresowanie, tym co się dzieje, żeby uniknąć jakiś kibelków,
                          możnabyło się zainteresować zapytać, sprawdzić, zweryfikować,
                          wyrazić swoje zdanie, opinię, poradę, a nawet zabronic wykonywać
                          czegos, jeśli szkodzi to komuś. Niestety najlepiej mieć wszystko
                          gdzieś, a post factum zjechać wszystko do imentu.

                          Co do osobistych wycieczek szacownego sąsiada, to niestety starałem
                          się tylko w sposób sympatyczny, pozytywny wyrazić swoją opinię.
                          Zatrważające jest jedynie to, że muszę mieć za sąsiada, typowego
                          swojskiego pieniacza (oczywiście oznacza to "realnie patrzacego"),
                          no cóż sąsiadów się nie wybiera, ale trzeba z nimi żyć, mam nadzieję
                          w miłych jednak warunkach.
                        • borutaaa Re: Plac zabaw 13.09.09, 07:13
                          - Zawsze dobry - ty chyba jesteś zawsze g......i oraz
                          zawsze ......... - to miejsce zostawiam dla Ciebie żebyś sam wybrał!
                          a skoro jesteś taki zawsze dobry to jakie są twoje pomysły - podaj
                          kilka - bo na razie sądzac po tym co piszesz to nadajesz się tylko
                          pod KDT.
    • borutaaa Re: Plac zabaw 03.05.10, 19:01
      Jak się wam podoba nasz plac zabaw?
      w piaskownicy wieczny bayzel, tatusiowie i mamusie nie zwracają
      uwagi na rozzucone prez dziatki zabawki i fruwającą płachtę.
      Chłopaki co nie płaczą grają w nogę tłukąc w śmietnik, lampy i
      krzaczory.
      Część trwanika jak pastwisko, wydeptana i wykopana bo mecz trzeba
      grać.
      Szkoda kaski na to podwórko, nie dam ani zeta jak będą deptać i
      niszczyć a zarząd niech swoją uchwałę schowa.........
      • renifer1977 Re: Plac zabaw 30.05.10, 22:25
        tak... najlepiej niech dzieci tam stoja na bacznosc, bo trawka wazniejsza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka