Gość: karolina
IP: *.15-2.cable.virginmedia.com
10.09.10, 09:46
witam,zajrzalam na ten forum z nadzieja ze znajde jakies wskazowki jak radzic sobie z ta okropna przypadloscia.jakies dwa lata temu mialam straszne migreny,wyladawalam u neurologa,najpierw przepisal mi jakis lek dorazny ktory mi nie pomagal(nie pamietam nazwy),pozniej przepisal mi divascan.jednak caly czas jak mialam ataki bralam ketanol,w zaleznosci od sily tego ataku ketanol m ipomagal lub nie.nie mniej jednak po divascanie bole ustaly i tak do chwili obecnej,gdyz znowu sie zaczelo.od jakiegos tygodnia miewam ataki,biore ketanol,znalazlam tez divascan z tamtego czasu(sprawdzilam waznosc),i juz myslalam ze pomogl mi jak wtedy,az do dzisiejszej nocy,bo takiego ataku niemialam od 2 lat.nawet ketanol mi nie pomogl.chcialam zapytac jakie inne leki sa jeszcze skuteczne tak naprawde(aspiryna wogole na mnie dziala)tym bardziej ze mieszkam w uk i narazie nie moge jechac do polski do swojego neurologa.nie wiem co zrobie gdy bede miala takie ataki dluzej,bo sa nie do zniesienia,i tego divascanu nie mam juz za wiele,ketanol tez mi sie konczy.