ikaria3
05.10.05, 13:04
Rano, gdy wychodziłam z domu było chłodno, ok 13 stopni. Po 12 jest upalnie.
Ogromna różnica temperatur. Może i ciśnienia. Nie wiem, bo nie mam barometru.
I już mnie dopada migrena, robię się senna, i nie pomaga kawa. Muszę wciąć -
na początek - Panadol z kofeiną. Może się nie rozwinie...
Czy też tak bardzo odczuwacie nagłe zmiany pogody? Jak sobie radzicie?
Pozdrawiam