Dodaj do ulubionych

Kołatanie serca

22.01.06, 19:27
Już wcześniej tutaj rozmawialiśmy na temat tego, że miałam potworne kołatania serca. Kardiolog sugerował, że to z nerwów ale skłaniam się do tego co powiedziała Venus, że kołatanie serca może być też objawem migreny. Jak pamiętam najpierw miałam kołatanie serca a póżniej pojawiały się bóle głowy. I wtedy wcale się nie denerwowałam, więc to nie mogło być z nerwów. A potwierdzeniem na to może być to, że przestałam brać leki na kołatanie serca i ono nie wróciło a to pewnie dlatego, że teraz nie mam tych strasznych bólów głowy. Lekarz powiedział, że jeżeli tylko odsawię leki to kołatanie powróci ale nie wróciło. A teraz właśnie jestem zdenerwowana i przerażona bo nie przechodzi mi to napięcie na głowie ( kask), szyji, barkach i czasami na plecach. Idę niedługo na tomografie i martwie sie co może tam wyjść. Więc wniosek z tego taki, że u mnie kołatanie prawie napewno miało związek z migreną a nie z nerwami jak wmawiał mi lekarz. Mam jeszcze do was pytanie ile może się utrzymywać taki ból napięciowy? Ja biore divascan i flunarizine czy to dobre leki na ten rodzaj bólu? I co można zrobić jeszcze żeby złagodzić te straszne napięcia? Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: Kołatanie serca 23.01.06, 01:03
      Tez mi sie wydaje ze skoro kolatanie wystepuje najczesciej przed bolami glowy
      to raczej powiazane z migrena. szczegolnie ze kardiolog nie stwierdzil zadnej
      choroby serca.
      natomiast jesli chodzi o bole napieciowe to naprawde nie sposob przewidziec jak
      dlugo bedzie bolalo bo to bardzo indywidualna sprawa.
      bardzo polecam masaze, sama stosowalam na napiete miesnie i byla poprawa.
      Spanie z odpowiedniej wielkosci walkiem pod glowa tez pomaga- walek powinien
      byc na tyle duzy i nie za maly aby lezac na boku kregi szyjne byly proste. No i
      poduszka tez.
      Niektorzy chwala sobie poduszke ergonomiczna:
      health-e-quip-store.com/scstore/g/betterneck_adj_comb.jpg
      dla mnie troche z twarda myslalam o tym zeby wlasnie uszyc taki jakis zgrabny
      walek i wkladac do poszewki z poduszka z pierza.

      Jesli moga zasugerowac to zaakceptuj sytuacje- zaakceptowac objawy, fakt ze sie
      ma takie bole i i symptomy i starac sie z tym zyc, a nie "pod gorke",
      bo tak czy siak niewiele mozna z tym zrobic, -to nie jest poddawanie sie a
      koniecznosc aby moc wspolpracowac i zyc w miare normalnie z choroba. Wraz z
      akceptacja przyjdzie spokoj.
      mowie z autopsji.. :)

      Czekamy na wyniki tomografii. mam nadzieje ze beda w porzadku.

      Venus

      ps na razie nie przejmuj sie co bierzesz, dopiero jak bedziesz miala wszystkie
      wyniki to pomyslisz z lekarzem jakie leki beda najlepsze. Mysle ze te co
      bierzesz jesli nie pomaga na napiecie to w kazdym razie nie "zaszkodza"..
    • teresa995 Re: Kołatanie serca 24.03.06, 00:11
      Radzę Ci iść do naprawdę dobrego neurologa (migreny leczy lekarz neurolog),
      niech dobierze Ci dobre leki (flunarizyne odradzałabym - u mnie powodowała
      codzienne bóle głowy - więc odstawiłam). Brałam przez 8 m-cy divascan - który
      spowodował złagodzenie moich b.silnych bólów. Jeszcze raz radzę Ci iść do
      dobrego neurologa-zajmującego się leczeniem migreny i bólów napięciowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka