Dodaj do ulubionych

Witam, niestety :(

22.03.06, 11:23
Cóż,dołączam do grona migrenowców.
Dawno temu moja koleżanka, której mama cierpi na migreny, powiedziała mi, ze
po kilku dniach ataku ma się jedno pragnienie - umrzeć. Od jakiegoś czasu
rozumiem te słowa.
Mam 34 lata. Skroniowe bóle dopadają mnie od kilku lat, z bardzo różną
częstotliwością. Ostatni atak zaczłą się w środę, skończył w sobotę. Problem
w tym, że jestem w 11 tygodniu ciąży. Może to dziwne, ale zawsze pomagała mi
etopiryna, a teraz :( Co można brać?
Lekarz pozwolił mi na paracetamol, ktory ma tę dobrą cechę, że jest
bezpieczny dla cieżarnych i tę negatywną, że w ogóle nie działa.
Poradźcie coś, proszę - co można brać w ciąży, żeby nie zwariować?
POzdrawiam gorąco współmigrenowców
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Witam, niestety :( 22.03.06, 16:31
      Niestety, w ciąży chyba prawie nic :( Może ibuprofen... ale musiałabyś zapytać
      lekarza. Szkoda mi cię bardzo, bo dobrze wiem, jak szybko pędzi się do apteczki
      przy bólu...

      Przy niektórych bólach głowy pomagają trochę kompresy - niektórym lodowate, mnie
      akurat gorące. Mam zawsze w pogotowiu plastikową butelkę z wodą, którą
      podgrzewam w kuchence mikrofalowej. Zawsze jest to choć drobna ulga.

      W ciąży na pewno nie wolno brać nic z ergotaminą
      • abepe Re: Witam, niestety :( 22.03.06, 22:32
        Koleżanka aptekarka wspominała mi kiedyś o jakichś plastrach przeciwmigrenowych.
        Nie sprawdzałam. W ciąży miałam lżejsze migreny.
        • venus22 Re: Witam, niestety :( 22.03.06, 22:36
          Witam!
          Sa watki o migrenach w ciazy bardzo polecam je wygrzebac bo to nie sposob
          zapamietac co juz zostalo napisane.

          11 tygodni to dopiero pierwszy trymester, tak?? Wiekszosc kobiet odczuwa
          poprawe pozniej a wiec jest nadzieja ze bedzie jeszcze dobrze.


          Venus
    • venus22 Re: Witam, niestety :( 22.03.06, 22:43
      acha i jeszcze dodam ze w takiej sytuacji jest bardzo wazne poznanie swoich
      bodzcow - wywolywaczy atakow bolowych i ich unikanie.
      Np wysypianie sie moze wywolac bol glowy.
      O wywolywaczach/bodzcach tez jest b duzo watkow zapraszam do wyszukiwarki -
      kazdy rok, raz sprawdzic temat raz tresc - najczesciej tresc.

      Venus
      • konwalka dziękuję 27.03.06, 13:02
        Wam wszytskim za życzliwe odpowiedzi :)
        mam nadzieję, że do końca ciąży nie przeżyję już takiej migreny jak ten ostatni atak :/
        Martwi mnie tylko fakt, że w bardzo wczesnym stadium brałam niestety zakazane leki :(
        czekam na wyniki usg i różne inne teraz
        trzymajcie kciuki
        • venus22 Re: dziękuję 27.03.06, 21:16
          Nie martw sie na zapas.

          Pomysl ze sa kobiety ktore maja rozne schorzenia na ktore musza brac leki w
          czasie ciazy, np epilepsja, cukrzyca, i wiele innych o ktorych nawet nie mam
          pojecia tylko kiedys czytalam ze w czasie ciazy sa takie ze musza brac bo same
          by byly zbyt chore.
          Albo tacy narkomani co tez w sumie musza brac nie takie zajzajery jak my a
          rodza zdrowe dzieci.


          Tez trzymam kciuki, ale na pewno bedzie dobrze :)

          czekamy na wiadomosc.

          Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka