Dodaj do ulubionych

bez migreny

04.06.06, 20:54
Kochani, widzę że pisaliście już tu troche o braniu pierwiastków,
mikroelementów i ze trochę pomaga. Ja nie mogłam poradzić sobie niczym ,nie
działały w sumie żadne tabletki przeciwbólowe (chyba że zastrzyk z Tramalu)
ani specyfiki przeciwmigrenowe. Doprowadziło mnie to do strasznego stanu więc
stwierdziłam że sama skompletuję sobie zestaw leczniczy : po poszukiwaniach u
różnych źródeł wszystkiego co najlepiej pomaga na migrenę przygotowałam
zestaw brany 3xdziennie : wit B complex, Rutinoscorbin(lub np. Cerutin),
Aspargin i w niejakim oddaleniu czasowym wapń(nie należy łączyc z
Asparginem). Oprócz tego ze 3xdziennie zielona herbata (obrzydliwe ale jednak
działa przy dużym spożyciu)i wyciąg z głogu (świetny na serce i ciśnienie).
Dodam że prawie cały ten zestaw po mądrym przemyśleniu diety można będzie z
powodzeniem zastąpić składnikami spożywanymi z żywnością a wiec zdrowszymi
ale póki co najważniejsze żeby pozbyć się bólu , potem można obmyślać madrą
dietę jeżeli już wiemy jaki zestaw pomaga. Po miesiącu brania powyższego
zestawu migreny zniknęły i nie ma ich od kilku miesięcy więc chyba jest to
coś warte. Dodam że miałam migreny tak ciężkie od ponad 10 lat że trwały
nieraz kilka dni , kiedyś 2 tyg codziennie, spac nie dawało rady, wymioty i
wielokrotne ewakuacje z pracy a tabletki przeciwbólowe mogłam łykać jak
landryny z zerowym efektem. Może ktoś skorzysta, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: bez migreny 04.06.06, 21:28
      Witamy,
      zestaw wyglada interesujaco, oby kazdemu pomogl tak jak tobie.
      A mozna wiedziec ile masz lat?

      Venus
      • venedig Re: bez migreny 04.06.06, 21:35
        30 :)) i próbowałam wszystkiego
        • holoedyta Re: bez migreny 13.06.06, 09:28
          muszę spróbować tego twojego przepisu. Mam 37 lat i o d kilku lat boli mnie
          głowa i córkę też. Jak nie boli to nie a jak zacznie to kilka dni. Jest to ból
          który pozwala mi w miarę normalnie funkcjonować chociaż niekiedy ból kończy się
          wizytą na pogotowiu i podaniu zastrzyku przeciwbólowego. Tabletki przeciwbólowe
          zabardzo nie pomagają. Pozdrowienia.
        • holoedyta Re: bez migreny 16.06.06, 09:35
          Venedig mam pytanie. Ten wyciąg z głogu to jest w tabletkach czy w formie
          herbatki.?
        • holoedyta Re: bez migreny 25.05.07, 12:54
          Witam. Dawno już tu mnie nie było. Głowa coraz bardziej dokucza. Pokupiłam
          wszystkie produkty wg przepisu Venedig, ale trochę dużo tego. Pare dni
          stosowałam ale jakos tak brak mi systematycznosci. Musze spróbować z tym
          magnezem jeszcze. A ogólnie te mieszanki ziołowe są gorzkie w smaku. Ciekawe
          czy faktycznie Venedig dalej żyje bez migreny, jeżeli tak to muszę za wszelką
          cenmę wrócić do zestawiku.
    • nessie-jp Re: bez migreny 13.06.06, 15:18
      Zielona herbata jest pyszna :)

      Poza tym
      • venedig Re: bez migreny 14.06.06, 11:45
        nessie - jak piję zieloną herbate (nie żartuje!) na pusty żołądek np. to muszę w
        ciągu 2 min po tym natychmiast coś zjesć inaczej nie mogę opanowac odruchów
        wymiotnych.... Poza tym myśle że to któryś z tych pierwiastków ma najważniejsze
        działanie tylko boję się próbowac odstawiać inne i brać po kolei tylko 1 z nich
        zeby sprawdzić który ma główne działanie na migreny. U mnie też hormonalne bo
        najgorsza katorga była zawsze przed i w czasie okresu.
        • kajteczek Re: bez migreny 14.06.06, 12:16
          A próbowałaś herbaty zielone smakowe?

          Polecam JAPOŃSKĄ SENCHA kaktusowa (z opuncją figową) i SENCHA Saccura (migdały,
          róża lub Yunnan Jasmine.
          Ja miałam ten sam problem nie lubiłam smaku zielonej herbaty, a lekarz poradził
          mi pić ze wzgl. na bardzo wysoki cholesterol. I nauczyłam się jej pić właśnie
          poprzez ww. herbaty (są pyszne). Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez wypicia
          jednej z tych herbat.
          Tylko radzę kupować w sklepach herbacianych, na wagę.
          Smacznego!
          • venedig hi hi opuncja 14.06.06, 12:21
            no właśnie ostatnio ja kupiłam w nadziei ze bedzie lepiej smakować ale dla mnie
            w smaku była gorsza niz ta zwykła. Wogóle te aromatyzowane są wg mnie straszliwe
            :). Lepszy smak miała tylko ta do której dorzucałam suszonego jaśminu
            • nessie-jp Re: hi hi opuncja 14.06.06, 22:27
              A jeszcze zwróć uwagę, czy nie za długo parzysz. Zbyt długo parzona zielona
              herbata jest OHYDNA. :)

              Natomiast picie jakiejkolwiek herbaty na pusty żołądek jest niewskazane
              • venedig Re: hi hi opuncja 15.06.06, 08:13
                Tak wiem że zieloną powinno parzyć sie w odpowiedni sposób ale np. w biurze jak
                nie ma czasu to wsypuję liście do szklanki i tyle. Ale one też sie u mnie długo
                nie parzą bo za 5 minut zaczynam już pić :). A tak wogóle to wiesz coś może na
                temat tego czy długość parzenia wpływa jakoś na zawartość i działanie
                tych "cudownych" składników zawartych w zielonej herbacie??
                • nessie-jp Re: hi hi opuncja 15.06.06, 14:27
                  Ponoć im krócej tym lepiej (bo nie zdążą się wydzielić garbniki, które
                  utrudniają wchłanianie - chyba, pewności nie mam). Na pewno nie wolno parzyć
                  wrzątkiem, bo wybija się różne wartościowe składniki.

                  Ja zieloną parzę maks. 3 minuty, bo potem jest nie do picia :)

                  No i zawsze możesz spróbować dolać do niej soku malinowego... Czyni cuda, każde
                  świństwo da się przełknąć z sokiem malinowym :)

                  Pozdrawiam z migreną - u nas w W-wie dziś przedburzowo... :(
                  • venedig dzięki i jeszcze coś 15.06.06, 18:50
                    wielkie dzięki za odpowiedź mimo bólu :). Muszę powiedzieć ze mnie dzisiaj też
                    od rana tak dziwnie "ciągnie" z lewej strony głowy, czyżby u nas też burza?
                    Zauważyłam też że boli także z nerwów ale odbywa się to w ten sposób że można
                    nawet nie zarejestrować że się czymś zdenerwowaliśmy (wystarcza nawet taka
                    mała "trzęsawka" gdzieś wewnątrz) a zaczyna boleć za kilka godzin lub bardzo
                    często na drugi dzień z samego rana. Zaobserwowałam na 100% ze to nie zbieg
                    okoliczności. Wogóle super efekty dało połaczenie mojego leczenia z tym że
                    pilnowałam sie żeby nic mnie nie zdenerwowało (jestem cholerykiem :)) ani żeby
                    absolutnie z niczym sie nie spieszyć. Mówisz sobie wtedy : moje zdrowie
                    ważniejsze nie będę się wkurzać, olewam.. :)). No i dodatkowo pilnować żeby się
                    nie obżerać !!! tak żeby mocno czuć żołądek :) Przy zastosowaniu tego
                    wszystkiego efekt 100%, przy zastosowaniu tylko witamin i mikroelementów ok.
                    87% :))
      • donjuan Re: bez migreny 14.06.06, 11:48
        Tym osobom , ktore cierpia na zaburzenia jelitowo -trawienne radze tez zwrocic
        uwage na uklad pokarmowy . Nie dopuszczac do zbyt dlugiego zalegania tresci
        trawiennej w jelicie grubym poprzez odpowiednia diete , a w razie koniecznosci
        stosowac wlewki doodbytnicze aby zmiekczac zalegajace masy kalowe . Szczegolnie
        dotyczy to osob po 50-siatce , u ktorych zaparcia to dolegliwosc dosc
        powszechna .
        • holoedyta Re: bez migreny 16.06.06, 06:21
          Mi zielona herbata najlepiej smakuje z miętą.
    • holoedyta Re: bez migreny 16.06.06, 09:34
      Venedig mam pytanie. Ten wyciąg z głogu to jest w tabletkach czy się pije.
      • venedig Re: bez migreny 16.06.06, 11:36
        wyciąg z głogu jest do picia - to jest wyciąg na etanolu, takie wyciągi
        zazwyczaj mają bardzo dobre działanie (bez porównania do parzonych ziółek :))
        Pije sie go 3 razy dziennie (przepis stosowania na butelce). Działa świetnie na
        serce i regulację ciśnienia (bardzo często dostaje sie bólu głowy np. przy
        skokach ciśnienia.
        • mcanty Re: bez migreny 16.06.06, 12:44
          Hej,
          ja widziałam tabletki z wyciągiem z głogu, nasze polskie. Popytaj w większych
          aptech albo pogooglaj. To wygodniejsze do brania :-)

          pozdr. Magda
    • haen1 Re: bez migreny 02.03.07, 23:01
      witam, trochę głupio odnawiać wątek sprzed roku,ale postanowiłam spróbować, a
      nóż odpisze ktoś inny..;) dziś zaopatrzyłam sie w aspargin,cerutin i wyciąg z
      głogu, zamierzam zastosować ten zestawik.ktoś sie podjął tej terapi?dała
      efekty??
      • venus22 Re: bez migreny 05.03.07, 21:34
        zestaw nie ale bralam przez jakis czas aspargin - czy pomaga to trudno
        powiedziec :) ja lubie myslec ze tak :)

        Venus
        • susy11 Re: bez migreny 06.03.07, 14:28
          witam
          ja zauważyłam poprawę odkąd biorę regularnie magnez.
          Niedawno wzięłam przy okazji lekkiego przeziębienia opakowanie Rutinoscornu.
          Też się lepiej czułam i zamierzam sobie teraz robić takie kuracje
          rutinoscorbinem.
          Migreny nie miałam już od około miesiąca. i oby nie wrociła..:)
          • haen1 Re: bez migreny 11.03.07, 13:22
            Ja przez dwa tygodnie miałam spokój i wierzyłam ze to nagle cudownie pomógł ten
            zestaw tabletek i pozytywne nastawienie, do dnia kobiet, gdzie poszalałam na
            imprezie i mnie dopadła;/ Dzis zaczynam normalnie funkcjonowac...
            a tabletki działają chyba dlatego że stara sie w to mocno wierzyc...oby jak
            najdluzej;)
    • ksywa Re: bez migreny 08.03.07, 11:01
      Cześć,
      nie było mnie na tym forum bardzo, bardzo długo. Najstarsi ludzie nie
      pamiętają;-) Przyczyna jest następująca: ostatnią prawdziwą (jak coś tam ćmi w
      skroni to nie liczę) migrenę - uwaga, uwaga - miałam w kwietniu ub. roku. Czyli
      niedlugo rocznica własciwie /wcześniej - raz, dwa razy w miesiącu 3-dniówki).
      Żadne tam leczenie, żadni tam lekarze w moim przypadku. Wystarczyło zwiększyć
      dawkę magnezu, który brałam zresztą od lat. I zacząć brać magnez z wit. B6, a
      nie taki zwykły. No i ... zadziałało i działa wciąż:-)) Nie twierdzę, ze to
      jakaś super recepta i że sie sprawdza u wszystkich. U mnie akurat tak! Tfu, tfu
      i hurrrrra. Pozdrawiam serdecznie i 8-marcowo. Niech żyjemy - bez migreny!!! :-)
      ksywa
      • venus22 Re: bez migreny 08.03.07, 22:35
        Witam ponownie Ksywa I niech ci magnez sluzy zawsze :)

        Milego Dnia Kobiet

        Venus
        • kasik787 Re: bez migreny 12.03.07, 17:47
          Brawo!
          Niech tak bedzie wiecznie!!!
          Ja w sumie tez biore magnez z B6-2 tabl.dziennie.
          A ile tego magnezu bierzesz?
          Moze ja za malo biore i dlatego sie tak mecze:(
          • ksywa Re: bez migreny 13.03.07, 14:43
            Biorę 2 tabletki filomagu dziennie. Nie wiem jak to odpowiada gramaturowo temu
            co Ty bierzesz:-/ Może wcale nie za mało, tylko akurat w Twoim przypadku trzeba
            czegoś innego, albo czegoś więcej... Aha, zawsze mam w torebce migrenol. Jak
            zaczyna ćmić i coś sie jakby szykuje /bo nie powiem - jakieś takie "straszenie"
            migreną bywa/ to od razu smaruję skroń i kark. Magnez z B6 + Migrenol u mnie
            teraz wystarczają. Również w niebezpiecznym czasie okołomiesiączkowym. Inna
            rzecz, ze jakos tak i lęku przed M. się wyzbyłam - no bo jak od roku jedynie
            takie straszenie i ćmienie, a w razie czego pożar udaje się ugasić zwykłym
            smarowidłem za 8 PLN, to i stres mniejszy. Kiedys jak mnie zaczynało brać - to
            od razu "o matko, to ze mną koniec". A teraz? "Luzik, damy radę" To też na
            pewno dobrze robi migrenowym skłonnościom. Bo że migreniczką jestem nadal - to
            nie mam wątpliwości. Pozdrawiam, życzę znalezienia swojego sposobu na M.
            ksywa
            • krzysia17 Re: bez migreny 17.03.07, 16:37
              Po trzech tygodniach brania magnezu jestem skłonna potwierdzić jego dobroczynne działanie na moją migrenę a raczej jej brak. Od dawna próbowałm stosować magnez ale robiłam to bardzo nieregularnie i nie pomagało, dopiero po przeczytaniu waszych porad zaczełam systematycznie zażywać ten pierwiastek, który pozytywnie wpływa na układ nerwowy a przez to na migrenę spowodowaną stresem.Nie twierdzę że to złoty lek i zawsze pomoże , ale mam nadzieję że choć trochę ograniczy nasze cierpienie.
    • eni40 Re: bez migreny 26.04.07, 09:27
      kochani.. znalazlam was dopiero teraz.. tez jestem migrenowcem od wielu lat i
      szukam skutecznego sposobu.. w tym miesiacu mialam tylko 8! dni bez migreny..
      czytam o tej mieszance ktora podaje venedig i mam ochote ja zastosować, boje
      sie tylko asparginu bo kiedys dawno temu go bralam i bolaly mnie lekko
      nerki..ale zaryzykuję.. pytanie tylko ile tego brać na dzien? i czy ten wapń
      moze być brany jako tab musujące? czy moze cos innego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka