Dodaj do ulubionych

skutki uboczne terapii botoksem

15.09.07, 21:25
witam wszystkich serdecznie,
zdecydowałem się na zredagowanie tego posta gdyż jedyną(oprócz
epileptyków),proponowaną mojej żonie przez lekarzy formą terapii
przeciwmigrenowej jest terapia botulinowa.Odszukałem miejsca na
forum gdzie ten temat był już poruszany ale nie udało mi się znależć
żadnych informacji dotyczących właśnie skutków ubocznych.Moje
pytania są skierowane głównie do osób, które jak wynikało z
komentarzy, takowej terapii się poddały
(Venus,Eni,Teresa).Wątpliwości pojawiły się bowiem po wizycie w
poradni migrenowej,podczas której dowiedzieliśmy się,że konsekwencją
iniekcji z botoxu może być np.porażenie nerwu twarzowego objawiające
się opadaniem powieki(lub obydwu),zniekształceniem kącika ust lub
podobnego typu atrakcje.Ponieważ żona od kilku lat praktycznie nie
rozstaje się z lekami przeciwbólowymi(tryptany lub NLPZ)wszelkie
informacje są dla nas bardzo cenne,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • eni40 olgierd 16.09.07, 07:57
      ja jeszcze nie zdecydowalam sie na botox..owszem interesowalam sie
      tym, zbieralam wszelkie o tym informacje, ale jeszcze nie poddalam
      sie kuracji.. tez podobnie jak twoja zona mialam bardzo duzo migren
      w miesiacu bo nawet 18..no ale obecnie "pase" sie roznymi
      suplementami i pierwiastkami ktore maja ponoc dobroczynny wplyw na
      redukcje atakow.. w sumie polaczona ich sila plus divascan daje
      niezle efekty..duzo lepiej sie czuje..liczba migren ostatnio
      znacznie spadla.. gdy migrena ponownie sie "rozhula" zapewne podejme
      decyzje o botoksie..ale poki co..jakos dzialam..
      pozdrawiam serdecznie.. wiecej info udzieli ci venus i teresa..one
      maja swoje doswiadczenia
    • eni40 olgierd p.s 16.09.07, 08:22
      nie wiem czemu ale nie mozna do ciebie wyslac maila..teresa rzadko
      zglada ostatnio na forum a chcialabym ci skopiowac list ktory
      napisala do mnie o ewentualnych skutkach ubocznych.. wiec jesli
      mozesz uaktywnic swoja skrzynke w gazecie to zrob to albo podaj inny
      adres..oczywiscie jezeli chcesz.. no to tyle..pozdrawiam
      • olgierdjedlina69 Re: olgierd p.s 16.09.07, 10:27
        mój "normalny" adres to olgierdjedlina@poczta.onet.pl,a swoją drogą
        jeśli nie zdecydowałaś się na botox po lekturze listu Teresy to
        nawet nie chcę myśleć co tam jest,pozdrawiam
        • eni40 Re: olgierd p.s 16.09.07, 10:29
          ejze:) widze ze ty większy cykor jestes niz ja hahh ..spokojnie..nie
          zdeydowalam sie nie dlatego ze skutki uboczne sa tragiczne..tylko
          zwyczajnie szukam mniej inwazyjnych sposobow.. a poza tym botoks
          jest bardzo kosztowny..
          • eni40 Re: olgierd p.s 16.09.07, 10:40
            wyslalam ci maile na poczte w onecie..mam nadzieje ze doszly.. i ze
            cie uspokoja.. pozdrawiam tez
            • olgierdjedlina69 dzięki eni 16.09.07, 17:50
              dzięki eni,wszystko doszło,niestety w pewnym sensie potwierdza to
              nasze obawy,nie mówiąc już o poście od tk80,jedno jest jednak
              pewne,jeśli zmniejszy to częstotliwość występowania migren u mojej
              żony to i tak chyba warto,a ponieważ w tej chwili bóle, z różnym
              natężeniem występują codziennie(!!) nawet bardzo to warto,jeszcze a
              propos tego cykora(: wierz mi,że wolałbym sam poddać się tej kuracji
              niż narazić żonę na opisywane przez was skutki uboczne,nawet jeśli
              przez tydzień cz dwa wyglądałbym jak stallone
              • tk80 Re: dzięki eni 16.09.07, 21:01
                olgierdjedlina69 napisał:

                > dzięki eni,wszystko doszło,niestety w pewnym sensie potwierdza to
                > nasze obawy,nie mówiąc już o poście od tk80,jedno jest jednak
                > pewne,jeśli zmniejszy to częstotliwość występowania migren u mojej
                > żony to i tak chyba warto,a ponieważ w tej chwili bóle, z różnym
                > natężeniem występują codziennie(!!) nawet bardzo to warto,jeszcze a
                > propos tego cykora(: wierz mi,że wolałbym sam poddać się tej kuracji
                > niż narazić żonę na opisywane przez was skutki uboczne,nawet jeśli
                > przez tydzień cz dwa wyglądałbym jak stallone




                spokojnie i bez przesady to nie chemioterapia,czy nie wiem jak poważna operacja,żeby narażac nie wiem na jak poważne skutki uboczne i nie wiadomo jakie cierpienie.A tak na marginesie kazdego dnia jesteśmy na coś narażeni,np.że potraci nas samochód itp.
              • eni40 olgierd 19.09.07, 15:46
                jestes w komfortowej sytuacji..mieszkacie w łodzi..lekarz w zasiegu
                reki..ja mieszkam na drugim koncu polski..tu nikt nie ma pojecia o
                botoksie..ot prowincja pieprzona, zascianek cholerny..
                ale dojrzewam do tej kuracji..narazie wspomagam sie divascanem i
                suplementami..jakos dzialam..jesli migrena sie zozhusta na nowo
                jeszcze dam szanse niemieckiemu lekowi ziolowemu Petadolex..a jak to
                nie pomoze wale na botox do Łodzi..i niech mi nawet pół czola
                opadnie na pępek byle ni bolalo..przeciez venus i teresa juz mialy
                stycznosc z botoksem..teresa bierze juz ktorąs serie, venus
                przygotowuje sie do ponownej kuracji..pomysl logicznie..gdyby skutki
                byly dramatyczne czy nie powiedzialyby nam o tym?? i czy same
                kolejny raz narazalyby siebie na nie?? nie sadze.. wlasnie venus mi
                fajnie napisala ze nie ma sie co bac bo poł swiata ludzi wali sobie
                botox w rozne czesci ciala zeby ladnie wygladac... wiec nie sadze
                aby mialby nas botox zabic:)..pozdrow zone.. i podejmijcie wlasciwa
                decyzje..
    • tk80 Re: skutki uboczne terapii botoksem 16.09.07, 11:39
      Witam, terapia botoksem,nie jest taka straszna,nie wiadomo,czy takie objawy pojawią się u żony,a jeśli tak to są to objawy przemijające,ja wprawdzie nie leczę tym migreny,na którą też cierpię,ale inna chorobę neurologiczną,gdzie botox to jedyny lek łagodzący objawy. Pamiętam,że jak szłam pierwszy raz to sie bałam też objawów ubocznych.Byłam już 4 razy i nie jest tak źle.Moje objawy uboczne to takie,że ciezko mi było się uśmiechnąć i raz miałam zaburzenia połykania,no i oczywiście ból w miejscach iniekcji ale spokojnie,ja dostaję w inne miejsca niż w przypadku migreny i te obajwy trwają przez jakiś czas potem mijają.Musi być odpowiednio dobrana dawka wtedy ryzyko powikłań się zmniejsza.Jeśli was stać na tą kosztowną terapię to czemu nie spróbować. Ja na szczęście mam to za darmo.Pozdrawiam
      • eni40 no własnie 16.09.07, 15:24
        nie ma co straszyc zony olgierda zaburzeniami polykania..w twoim
        przypadku tk są inne miejsca wkłuć niz w przypadku migren i na pewno
        one nie wystąpia.. ja np gdybym miala miec taki skutek uboczny nigdy
        bym sie na botox nie zdecydowała.. gdy przechodzilam nerwice wlasnie
        takie katusze z polykaniem mialam..to bylo najbardziej przykre
        doznanie jakiego doswiadczylam w nerwicy..a "chodziła" mi po calym
        ciele..jednak to "złe połykanie, dławienie w gardle" zapamietalam
        jako najstraszniejsze
        • tk80 do eni40 16.09.07, 16:18
          jak nie ma innego wyjscia innej metody leczenia,a czlowiek normalnie nie funkcjonuje,to się robi wszystko,żeby było lepiej i nie zwraca się uwagi na skutki uboczne,jak masz napad migreny to nie patrzysz na skutki uboczne łykania leków,tylko chcesz,żeby to najszybciej mineło,a skutki uboczne po botoksie mijają, zaburzenia połykania miałam tylko raz raptem przez tydzień.A ja nikogo nie chciałam przestraszyć,poprostu napisałam, bo mam doświadczenia z botoksem,a objawy uboczne nie sa takie straszne,wyraźnie tam podkreśliłam,że takie obajwy wystąpiły u mnie i że nie brałam go z powodu migreny.
          • eni40 tk 16.09.07, 19:51
            nie wiem po co ta agresja.. u ciebie wystapily trudnosci z
            polykaniem bo inny rodzaj wkłuć..w przypadku migreny sa inne skutki
            uboczne..na szczescie..
            masz troche racji z tym ze nie patrzy sie w czasie ataku czy i jakie
            sa skutki uboczne..jednak ta zasada nie dotyczy wszystkich..np. mnie
            nie..ja mimo ze mialam wiele(nawet18) atakow w miesiacu zawsze
            dokladnie czytam ulotki lekow..i tych niebezpiecznych nigdy nie
            biore..ratuje sie tymi mniej szkodliwymi..ale niewazne
            • tk80 eni 16.09.07, 21:11
              ok,nie chcę się kłócić czy polemizować,wierz mi,że gdybyś miała moja chorobę,to byś się nie zastanawiała czy brać botoks czy nie,ja gdy już mi się poprawi to mam ochotę tego nie brać,ale gdy przestaje działać,to modlę się,żeby go znowu dostać i się nie męczyć dłużej.Ja niestety nie mam innego wyboru,bo to mój jedyny lek :(,dlatego im mniej wiem o skutkach ubocznych tym lepiej,po co się niepotrzebnie nakręcać jak i tak nie mam innego wyjścia.I przepraszam,ale irytuję się gdy mnie ktoś nie rozumie.
              • olgierdjedlina69 do tk80 16.09.07, 21:49
                wyobraż sobie zatem sytuację gdy wcześniej nie będąc uprzedzona, po
                podaniu preparatu wykręciło ci twarz,nie czujesz ust lub
                doświadczasz innych podobnych przyjemności,jeśli zachowujesz spokój
                jesteś twarda,znam dobrze moją żonę i wiem, że gdyby to ją spotkało
                oszalałaby z przerażenia(właściwie to ja chyba też),wiedza o
                skutkach ubocznych nie jest nam potrzebna do "nakręcania się" ale
                jak każda wiedza służy wyrobieniu sobie własnego poglądu i podjęciu
                świadomej decyzji,zupełnie niepotrzebnie się irytujesz,trzeba
                jedynie założyć,że każdy czuje inaczej,pozdrawiam cię
                • olgierdjedlina69 do tk80 ps. 16.09.07, 21:53
                  oczywiście bardzo dziękuję za wszelkie uwagi
                  • venus22 Re: do tk80 ps. 16.09.07, 23:08
                    Botoks jest calkiem bezpieczny a jesli chodzi o skutki uboczne to
                    nie ma takiego leku ktory by nie mial czy to paracetamol czy
                    aspiryna czy nawet Epsom salt (do moczenia sie w niej).
                    Botoks ma dzialanie dlugie ale przejsciowe i z czasem efekty mijaja,
                    dlatego kuracje sie powtarza.
                    zwracam uwage ze Botox to stara metoda, stosowana takze w zwyklej
                    kosmetyce na zmarszczki, i sadze ze nie ma sie czego bac.

                    venus
                    • tk80 Re: do tk80 ps. 17.09.07, 10:29
                      ten post mam nadzieję,że nie do mnie,a do olgierda i jego żony,bo ja się botoksu już nie boję,właśnie czekam kiedy pójdę 5 raz.Pozdrawiam
                • tk80 Re: do tk80 17.09.07, 10:26
                  tak jestem twarda i nie lubię współczucia i zbytniego uzalania się nad sobą...teraz gdy znacie objawy uboczne to jest wam łatwiej podjąć decyzję? chyba nie,więc nie zawsze warto to czytać,bo nie zawsze takie obajwy wystąpią,a pisze się i mówi o wszystkich możliwych objawach dla bezpieczeństwa. Im dłuzej to odkładacie i im więcej czytacie tym trudniej podjąć decyzję,ja też sie wahałam prawie 2 miesiące,właśnie po poczytaniu sobie o objawach ubocznych,uspokiła mnie trochę dopiero wizyta u mojego neurologa,który to wszystko wyjaśnił na spokojnie,bez zbytniego straszenia,więc też podjęłam świadomą decyzję,poprostu wybrałam mniejsze zło,albo się meczyć,albo przynieść sobie ulgę. Musi być odpowiednia dawka,podana w odpowiednie mięśnie wtedy ryzyko się zmniejsza,dlatego podaje to przeszkolony neurolog,a nie pielęgniarka.Botoks jest stosowany od ponad 30 lat w neurologii,więc warto spróbować,jest bezpieczniejszy niż łykanie leków na padaczkę.Tylko nie wiem jak pomaga na migrenę.Pozdrawiam
                  • eni40 tk 17.09.07, 16:13
                    no coz..jesli chodzi o twoje posadzenie mnie ze cie nie rozumiem..to
                    naprawde sie bardzo myslisz..jestem osoba szalenie empatyczną..i
                    zawsze rozumiem cierpienie innych osob..z toba juz wiele razy
                    rozmawialam o twojej chorobie i wiem ze moja migrena chociaz
                    naprawde daje mi do wiwatu przy twojej chorobie to pikus..

                    jednak nie zgodze sie z toba co do stwierdzenia ze nie nalezy czytac
                    o skutkach ubocznych lekow..bo po co sie nakrecac.. gdybysmy nie
                    czytali ..juz wiele osob zaliczaloby zgony..nie wszystkie leki sa
                    dla wszystkich i po to pisze sie w ulotkach o ich skutkach aby kazdy
                    mogl sie z nimi zapoznac..

                    doskonale rozumiem o co chodzi olgierdowi..gdyz sama tez boje sie
                    ewentualnych "atrakcji" ktore moze zaserwowac lek..jakikolwiek lek...
                    wiem ze owe atrakcje moga byc przyczyna niesamowitego stresu..ktory
                    pogłebia chorobe...
                    co do botoksu w przypadku migren wiem i od vwnus i od teresy a takze
                    z innych zrodel ze ewentualne skutki uboczne nie dotycza przełyku,
                    ust..a moga jedynie powodowac przejsciowe lekkie prawie niewidoczne
                    opadanie powieki gdyz wkłucia sa wokół czoła.
                    nie chcialm cie zdenerwowac..to ty zle mnie odczytalas..no ale
                    coz..takie sa skutki "rozmowy" niewerbalnej..
                    • teresa995 Re: tk 17.09.07, 19:28
                      Witam wszystkich
                      Przed zastrzykami z botoxu też rozmawiałam z neurologiem o skutkach
                      ubocznych. Usłyszałam, że po zastrzykach mogą pojawić się lekkie
                      przejściowe "uwypuklenia" na czole, przez kilka dni po zastrzykach
                      może też boleć głowa. Mnie po wstrzyknięciach przez 2-3 dni boli
                      głowa. Ale wolę te parodniowe bóle głowy, a potem przez kilka m-cy
                      spokój z ciągłymi migrenkami niż prawie codzienne łykanie tabletek
                      przeciwbólowych. O żadnym opadaniu kącików ust nie słyszałam nie
                      słyszałam od neurologa, przecież iniekcja jest w okolice czola i
                      szyi, uszu, a nie w okolicach ust. Ja osobiście nie miałam wielkiego
                      wyboru bo mam chory żołądek i lepsze dla mnie są zastrzyki niż
                      ciągłe łykanie tabletek przeciwbólowych albo tryptanów.
                      Myślę, że gdy migreny są bardzo częste warto przejść tę kurację
                      botoxową, tym bardziej, że skutki uboczne są nprawdę minimalne.
                      pozdr.
                      • olgierdjedlina69 Re: tk 17.09.07, 20:38
                      • olgierdjedlina69 podziękowania 17.09.07, 21:05
                        wbrew temu co twierdzi tk80 wszystkie wasze opinie były dla nas
                        niesłychanie pomocne,mamy to szczęście,że mieszkamy w Łodzi i,że tak
                        się wyrażę,mamy bezpośredni dostęp do doc.Rożnieckiego,którego
                        nazwisko przewijało się we wcześniejszych wątkach tego forum jako
                        specjalisty od terapii botulinowej,nawiasem mówiąc, w kontekście
                        iniekcji z botoksu, lekarz prowadząca żonę w poradni migrenowej
                        również go polecała,oczywiście to do mojej żony należeć będzie
                        ostatnie słowo co do wyboru dalszej terapii ale z pewnością jest
                        bliżej podjęcia decyzji na tak(a ja będę ją do tego
                        namawiał),pozdrawiam was wszystkie i jeszcze raz za wszystkie rady
                        bardzo dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka