Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 21:42 jaki jest związek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
venus22 Re: Alkohol a migrena? 03.12.07, 04:10 Alkohol zawiera rozne zwiazki chemiczne ktore rozszerzaja naczynia krwionosne. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka11 Re: Alkohol a migrena? 03.12.07, 07:55 mysle ze to kwestia indywidualna ale generalnie te dwie rzeczy ze soba sie nie lubia... ja mam b. roznie - czasem wypijam duzo i nic mi nie jest, czasem po 1 piwie zachowuje sie jakbym miala mega kaca. przemilcze komentarze jakie mnie spotykaly od mniej wtajemniczonych... generalnei u mnei sprawdzaja sie 2 zasady - jak mam lekkie cmienie, absolutnie nic nie moge pic i 2 - im bardziej kolorowy i pomieszany alkohol, tym gorzej. a wiec nie dla mnie wymyslne i wyszukane drinki i wina. najlepiej czuje sie po czystej (niestety nei lubie) i wscieklym psie (na szczescie lubie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Alkohol a migrena? 03.12.07, 11:49 Kwestia indywidualna jest tutaj raczej osobista (czy osobnicza) reakcja na bodziec, bowiem dzialanie alkoholu jest na kazdego takie samo. Kiedys moglam pic alkohol, z czasem wcale. Kontynuuje od wielu lat abstynencje takze z powodu brania roznych lekow - wole ich nie mieszac z alkoholem. a tak chetnie bym sie napila... :( Venus Odpowiedz Link Zgłoś
anna.2007 Re: Alkohol a migrena? 04.12.07, 07:37 W małej ilości nie szkodzi wcale. Bardzo lubię wytrawne czerwone wino i często je piję wieczorem. Muszą to być jednak ilości apteczne np 100 ml dziennie, no i niecodziennie oczywiście. Piwo, może dlatego, że pije się go więcej powoduje czasem niepokój w głowie, który może przejść w migrenę, więc nie piję. Wódki nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
petter82 Re: Alkohol a migrena? 04.12.07, 13:41 U mnie ma związek zazwyczaj pozytywny :) No wiadomo że np wino źle działa na migrenę. Dlatego wina nie pijam wcale. Kiedyś za młodu jak się pijało różne winne wynalazki to rzeczywiście nie działały one na mnie zbyt dobrze. Ale piwo i wódka to spokojnie można pić :) Co więcej - często tam mam że jak porządnie zabaluje to migrena.. mija. Ostatnio np. wczoraj. Na Barbórkę wyruszyłem z poważną migreną, trzymała mnie już ze 4 dni a wczoraj pogoda była fatalna - spadek ciśnienia, silny wiatr, zmienna pogoda. No ale nie było wejścia, coś na ból co pomaga i w drogę. Zabalowałem porządnie i dzisiaj zero migreny (tylko kac hehe). To tak przykład ale tak mam często. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Alkohol a migrena? 05.12.07, 12:52 rzadko, ale spotykalam sie z sytuacja kiedy piwo pomagalo na migrene. nie potrafie wytlumaczyc tego zjawiska, poniewaz piwo jest podobno najgorsze z alkoholi, czysta wodka najlepsza dla migrenikow. Chyba nawet tutaj na forum byla taka Marzena ktorej mama bardzo cierpiala m.inn na bole glowy, glownie zawroty, i o dziwo wlasnie piwko jej czesto pomagalo. no coz jak komus to pomaga to jest bardzo lucky :) Minniemouse Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urselka Re: Alkohol a migrena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 20:31 ja natychmiast po wypiciu kieliszka czerwonego wina dostaje koszmarnej migreny... :( a tak bardzo je lubie... :( po wiekszej ilosci jakiegokolwiek alkoholu jest tak samo. Ale jedno piwo lub kieliszek bialego wina przejdzie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
eni40 Re: Alkohol a migrena? 24.12.07, 07:50 ja tez..po winie zawsze mialam straszliwa migrene, dusznosci i biegunke..teraz od dobrych 15lat nie pije alkoholu wcale , ani ciut bo zawsze konczylo sie migrena..w przeciwienstwie do mini nie cierpie z tego powodu :)..tylko szlag mnie trafia gdy mnie ktos namawia i zadaje glupie pytania dlaczego sie nie napije i dlaczego i dlaczego, a moze ciut? normalnie bym takiego kogos znokautowała..bo uwazam ze jedno slowo..dziekuje nie..powinno ludziom wystarczyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urselka Re: Alkohol a migrena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 12:46 Nom...ja mam 20 lat. Choruje od ponad 6. Imprezy, 18-stki, urodziny... to dopiero jazda, jak powiesz komus, ze nie pijesz bo dostajesz migreny... ;) uczucie bezcenne...ale z checia oddam za darmo... :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urselka Re: Alkohol a migrena? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 12:48 moi Rodzice ladnych kilka lat nie przymowali do wiadomosci, ze na te 3 dni sie musze z zycia wylaczyc... :( teraz juz jest ok. Nawet moj chlopak juz sie z tym pogodzil. (nie bylo latwo) ale znajomi...? wytlumacz komus, ze bol glowy moze zprawic, ze wegetujesz i nawet o otwarciu oczu nie ma mowy... mi tam najbardziej przeszkadzaja nudnosci i ogolne uczucie rozbicia. boli mnie w sumie kazdy miesien i oczy mi lzawia. Najgorzej jest jak mam zajecia na studiach. O sesji nie wspomne: to na ogol jedna wielka migrena. :( Odpowiedz Link Zgłoś