filosofia
11.09.03, 13:37
A powiedzcie kochani.jak zapomniec kiedy trudno. bo ktoś sie nie odzywa.a
nic na to nie wskazywało że przyjdzie długie milczenie.czy ktos z Was był w
takiej sytuacji.teraz trudniej zaufać.jak sie ustrzec dowcipnisiów.wiem
trudne pytania i chyba nie ma złotego środka.a może jest?