Dodaj do ulubionych

prof.Samsonowicz zle o Slowianach

13.02.10, 23:22
Słowianie prowadzili rozmaite wojny co najmniej od V – VI wieku.
Znamy dobrze ich okrucieństwo, zwłaszcza na południu Europy, chwały
nam ono specjalnie nie przynosi.


wprowadzili do tradycji europejskiej takie obyczaje, jak wbijanie
na pal czy zakopywanie po szyję w ziemi.


Jak tatuś miał zbyt wiele córeczek, to niektóre oddawał.
Niektórzy szli też po to, aby służyć w armiach muzułmańskich, inni
trafiali na galery, a jeszcze inni – nieco poszkodowani fizycznie –
do haremów.


www.rp.pl/artykul/433187_Piast_wychodzi__z_czarnej_dziury.html
Najwyrazniej wg profesora herbu Samson w okrucienstwie
przewyzszalismy naszych sasiadow, a okrucienstwa biblijne to wrecz
pikus przy naszych.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 14.02.10, 00:23

      Sława!

      Dobre! Nie wiedziałem ze tej klasy historycy potrafia opowiadac a
      takim biglemsmile)

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • lacietis Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 14.02.10, 20:40
      Ty chyba nie lubisz Słowian? Żeby tam było źle o Słowianach?... No troszeczkę -
      ale na prawdę troszeczkę. To raczej kwestia interpretacji - i oczywiście
      przyjmowania dzisiejszych miar do innych czasów.
      Niezły wywiad - ale po kilku zagadnieniach zanadto się prześlizgnięto -
      ograniczono do stwierdzeń typu "tak", lub "nie" i wse...
      • al-kochol-8 Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 14.02.10, 21:10
        to nie ja, to profesor herbu Samson nie lubi Slowian.
        • scand Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 15.02.10, 10:16
          Szkoda, że nie powiedział nic pozytywnego a mógłby choć wspomniec
          proekologiczny styl życia Słowian ..
        • eliot Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 15.02.10, 11:13
          al-kochol-8 napisał:

          > to nie ja, to profesor herbu Samson nie lubi Slowian.

          Pan Profesor jest, jesli pamięc mnie nie myli, z rodziny
          pieczętującej się nie herbem Samson-Watta (ta głownie w
          Wielkopolsce) ale Lis. A Słowian lubi...
          wink
          • al-kochol-8 Samson czy Lis? 16.02.10, 09:57
            podaja i tak i tak... a czy on czasem nie Chazar?
            • eliot Re: Samson czy Lis? 16.02.10, 16:47
              al-kochol-8 napisał:

              > podaja i tak i tak... a czy on czasem nie Chazar?

              Kłócił się o to nie będę, ale wydaje mi się, ze pamietam wypowiedź
              samego Profesora, że Lis. On nie Chazar.
              • al-kochol-8 Re: Samson czy Lis? 17.02.10, 01:01
                ten Lis to nawet pasuje, bo ta przynaleznosc profesora do PZPR to
                chyba z lisiego sprytu sie brala
                • eliot Re: Samson czy Lis? 23.02.10, 12:26
                  al-kochol-8 napisał:

                  > ten Lis to nawet pasuje, bo ta przynaleznosc profesora do PZPR to
                  > chyba z lisiego sprytu sie brala

                  Czy ja wiem, czy tu chodziło o spryt? Był uczniem Małowista, więc
                  bycie w PZPR było "naturalną" drogą... a jeśli chodzi o karierę, to,
                  pomijając autentyczne i przyrodzine zdolności, chodziło również o
                  uratowanie Instytutu Historycznego - po wywaleniu prof. Stanisława
                  Herbsta (dziekan) z "pogromu" marcowego ('68) i
                  rozgromienia "komadosów" z Michnikiem na czele...
                  Do wyboru były, albo kompromis (czyli Samsonowicz), albo "zarząd"
                  ubeckich czynowników... kompromis się opłacił.
        • lacietis Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 15.02.10, 18:10
          al-kochol-8 napisał:

          > to nie ja, to profesor herbu Samson nie lubi Slowian.

          ##Nie wiem... Samsonowicz wcale tak źle o Słowianach (chyba już to pisałem) się
          nie wypowiada... Albo Słowian kochasz do nieprzytomności i wszystko oprócz
          laurki cię razi - albo na odwrót - nie lubisz ich i łapiesz się za każda
          prawdziwą, bądź domniemana przyganę.
          Wywiad z Samsonowiczem - rzeczywiście laurka nie jest - ale do potępienia
          jeszcze mu dalekooo...
          • eliot Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 16.02.10, 16:50
            lacietis napisał:

            > al-kochol-8 napisał:
            >
            > > to nie ja, to profesor herbu Samson nie lubi Slowian.
            >
            > ##Nie wiem... Samsonowicz wcale tak źle o Słowianach (chyba już to
            pisałem) się
            > nie wypowiada... Albo Słowian kochasz do nieprzytomności i
            wszystko oprócz
            > laurki cię razi - albo na odwrót - nie lubisz ich i łapiesz się za
            każda
            > prawdziwą, bądź domniemana przyganę.
            > Wywiad z Samsonowiczem - rzeczywiście laurka nie jest - ale do
            potępienia
            > jeszcze mu dalekooo...

            Wywiad zupełnie normalny, coż Cię tak zbulwersowało ???
            • lacietis Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 22.02.10, 11:59
              eliot napisał:
              > Wywiad zupełnie normalny, coż Cię tak zbulwersowało ???
              ##A może zamiast się (ostatnio) ciągle mnie czepiać - przeczytał byś dokładnie
              co napisałem - wtedy dowiesz się co - i czy w ogóle cokolwiek mnie zbulwersowało
              w wywiadzie z prof.Samsonowiczem...

              A jak miał na imię Piast kołodziej?
              • eliot Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 23.02.10, 12:31
                lacietis napisał:

                > eliot napisał:
                > > Wywiad zupełnie normalny, coż Cię tak zbulwersowało ???
                > ##A może zamiast się (ostatnio) ciągle mnie czepiać - przeczytał
                byś dokładnie
                > co napisałem - wtedy dowiesz się co - i czy w ogóle cokolwiek mnie
                zbulwersował
                > o
                > w wywiadzie z prof.Samsonowiczem...
                >
                > A jak miał na imię Piast kołodziej?

                A cóż się tak wściekasz? Ja się ciebie nie czepiam. Zadałem Ci
                normalne pytanie. I tyle, przecież nie musisz odpowiadać, jeśli nie
                chcesz.
                A Piast miał na imię Rzepicha...!
                wink
                • lacietis Rzepicha o Marianie (((-; 23.02.10, 15:05
                  eliot napisał:

                  > A cóż się tak wściekasz? Ja się ciebie nie czepiam. Zadałem Ci
                  > normalne pytanie. I tyle, przecież nie musisz odpowiadać, jeśli nie chcesz.
                  ##Czepiasz, czepiasz - choć nie nazbyt zjadliwie. A, że nic mnie nie
                  zbulwersowało - to ja od samego początku pisałem! I że wywiad nie jest
                  "antysłowiański" - choć i laurką nie jest i o moim niedosycie (ale nie
                  zbulwersowaniu! Myślę, że tak inteligentnemu gościowi jak Ty nie muszę tłumaczyć
                  różnicy).


                  > A Piast miał na imię Rzepicha...!
                  > wink
                  ##Rzepichą to chyba jednak jego baba była zwana... A Piast pewnie miał Stefan,
                  albo Marian - jakieś swojskie europejskie imię!
                  • eliot Re: Rzepicha o Marianie (((-; 23.02.10, 17:42
                    lacietis napisał:

                    > eliot napisał:
                    > > A Piast miał na imię Rzepicha...!
                    > > wink
                    > ##Rzepichą to chyba jednak jego baba była zwana... A Piast pewnie
                    miał Stefan,
                    > albo Marian - jakieś swojskie europejskie imię!

                    Nazwisk wówczas u nas nie było, tylko imię i przezwisko. Ewentualnie
                    określenie patronimiczne (od imienia/przezwiska ojca) np. od imienia
                    ojca Chwost - Chwostowicz (-ic - na obszarze mazurzenia).
                    Tak więc Piast, zakładając jego rzeczywiste a nie legendarne
                    istnienie, był poprostu Piastem a jego potomstwo Piastowiczami.
                    • lacietis Re: Rzepicha o Marianie (((-; 23.02.10, 20:56
                      Czy mazurzenie nie występowało w (późniejszej) Wielkopolsce i na Kujawach?
                      Stawiał bym jednak na Piastowiców - albo jednak (w końcu skądś się ta forma
                      wzięła) po prostu Piastów.
                      Co do braku naźwisk - to sprawa bezsporna (choć jednak rody miały nazwy) - ale
                      może jednak rzeczywiście nie tylko kołodziej ale i Piast(piastun) - to był zawód?
                      • eliot Re: Rzepicha o Marianie (((-; 24.02.10, 17:05
                        lacietis napisał:

                        > Czy mazurzenie nie występowało w (późniejszej) Wielkopolsce i na
                        Kujawach?
                        > Stawiał bym jednak na Piastowiców - albo jednak (w końcu skądś się
                        ta forma
                        > wzięła) po prostu Piastów.
                        > Co do braku naźwisk - to sprawa bezsporna (choć jednak rody miały
                        nazwy) - ale
                        > może jednak rzeczywiście nie tylko kołodziej ale i Piast(piastun) -
                        to był zawó
                        > d?

                        Mazurzenie w Wielkopolsce nie występowało. Obecnie wystepuje tam u
                        tzw. Mazurów Wieleńskich (Puszcza Notecka). Mazurzenia występowało i
                        w czasach Piasta Kołodzieja bo jest procesem zachodzacym w
                        przekształcaniu się prasłowiańskich głosek szumiących miękkich i
                        mogło przebiegać drogą typu š´ > š > s lub š´ > s´ > s. Ta druga
                        jest bardziej prawdopodobna, ponieważ przy pierwszej tendencje
                        depalatalizacyjne wyczerpałyby się po pierwszym etapie.
                        Powstawanie imion/nazwisk/przezwisk od zawodu miało zawsze miejsce i
                        w różnych okresach historycznych, tak więc kowal -> Kowal,
                        kołodziej -> Kołodziej, szczytnik -> Szczytnik itd. itp.
                        Piast, jeśli to nazwa rzeczywista i historyczna (a nie późniejsza
                        legenda eponimiczna) mógł być np. piastunem dzieci poprzedniego
                        władcy a po jego śmierci mógł odsunąć małoletnich (lub uśmiercić) i
                        sam przejął władzę (model Merowingowie <-> Karolingowie).
                        • lacietis Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:kołodzie 24.02.10, 18:06
                          eliot napisał:
                          > Piast, jeśli to nazwa rzeczywista i historyczna (a nie późniejsza
                          > legenda eponimiczna) mógł być np. piastunem dzieci poprzedniego
                          > władcy a po jego śmierci mógł odsunąć małoletnich (lub uśmiercić) i
                          > sam przejął władzę (model Merowingowie <-> Karolingowie).

                          ##Jeśli był by to jego zawód - to jednak Piast miał jakieś imię (Bożymir))) ale
                          co wówczas z kołodziejstwem?... Konik? Pierwszy zawód? Tradycyjne zajęcie rodziny?
                          • al-kochol-8 Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 24.02.10, 22:48
                            Piast Kolodziej to legenda ale jest tez druga strona medalu tej
                            legendy czyli Abracham Prochownik. Otoz Kolodziej piastowal te
                            coreczki ktorych tatusie mieli za duzo, a co jakis czas przyjezdzal
                            po nie pokryty prochem z drogi kupiec Abracham. Jak mial na imie
                            Kolodziej legenda milczy, a moze i kolodziej z niego taki byl jak z
                            Jozefa ciesla?
                          • eliot Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 25.02.10, 17:09
                            lacietis napisał:

                            > eliot napisał:
                            > > Piast, jeśli to nazwa rzeczywista i historyczna (a nie
                            późniejsza
                            > > legenda eponimiczna) mógł być np. piastunem dzieci poprzedniego
                            > > władcy a po jego śmierci mógł odsunąć małoletnich (lub
                            uśmiercić) i
                            > > sam przejął władzę (model Merowingowie <-> Karolingowie).
                            >
                            > ##Jeśli był by to jego zawód - to jednak Piast miał jakieś imię
                            (Bożymir))) ale
                            > co wówczas z kołodziejstwem?... Konik? Pierwszy zawód? Tradycyjne
                            zajęcie rodzi
                            > ny?

                            Czyli cóż... składamy imię i prze/przy/naz-wisko hipotetycznego
                            założyciela dynastii na Bożymir "Piast" Kołodziejski...???
                            wink
                            • al-kochol-8 Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 25.02.10, 22:40
                              sadzicie ze Piastem Kolodziejem podobnie bylo jak z Adamem Malyszem?
                              Zawod wyuczony dekarz, zawod wykonywany skoczek narciarski.
                              Na Bozymira kategorycznie nie wyrazam zgody. Koncowka -mir nie byla
                              jeszcze wtedy w uzyciu na zachodzie i nie bylo takiej mozliwosci
                              zeby syn Chosciska i Rzepki mogl miec na imie Bozymir. Sadze ze mial
                              na imie Myszka, co stanowilo pozniej podstawe do legendy o myszach
                              ktore zjadly ksiecia Popiela. Czyz to nie piastun Myszka obalil
                              ksiecia Popiela przy poparciu kupca zydowskiego Abrachama
                              Prochownika?
                              • eliot Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 26.02.10, 09:58
                                al-kochol-8 napisał:

                                > sadzicie ze Piastem Kolodziejem podobnie bylo jak z Adamem
                                Malyszem?
                                > Zawod wyuczony dekarz, zawod wykonywany skoczek narciarski.
                                > Na Bozymira kategorycznie nie wyrazam zgody. Koncowka -mir nie
                                byla
                                > jeszcze wtedy w uzyciu na zachodzie i nie bylo takiej mozliwosci
                                > zeby syn Chosciska i Rzepki mogl miec na imie Bozymir. Sadze ze
                                mial
                                > na imie Myszka, co stanowilo pozniej podstawe do legendy o myszach
                                > ktore zjadly ksiecia Popiela. Czyz to nie piastun Myszka obalil
                                > ksiecia Popiela przy poparciu kupca zydowskiego Abrachama
                                > Prochownika?

                                Poparcie, jak rozumiem polegało na dostarczeniu piwa i miodu na
                                ucztę podstrzyżynową Siemiwita? Rozochocony napitkami tłum wybrał
                                Abrahama na wodza, a ten oddał władzę w łaskawe acz spracowane
                                kołodziejstwem (na wygnaniu) ręce Myszki, dawnego piastuna dziatwy
                                Popielowej, Piastem przez nich zwanym? Ten zaś, na czele
                                rozochoconego towarzystwa, z zapasem piwa i miodu ruszył na imprezkę
                                do Popielowego grodu, gdzie go (Popiela) wraz z progeniturą
                                obwiesili na stołpie?
                                wink
                                • lacietis Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 26.02.10, 21:31
                                  eliot napisał:


                                  > Poparcie, jak rozumiem polegało na dostarczeniu piwa i miodu na
                                  > ucztę podstrzyżynową Siemiwita? Rozochocony napitkami tłum wybrał
                                  > Abrahama na wodza, a ten oddał władzę w łaskawe acz spracowane
                                  > kołodziejstwem (na wygnaniu) ręce Myszki, dawnego piastuna dziatwy
                                  > Popielowej, Piastem przez nich zwanym? Ten zaś, na czele
                                  > rozochoconego towarzystwa, z zapasem piwa i miodu ruszył na imprezkę
                                  > do Popielowego grodu, gdzie go (Popiela) wraz z progeniturą
                                  > obwiesili na stołpie?
                                  > wink

                                  Mi się podoba! (-:
                                  >
                                  • eliot Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 01.03.10, 09:49
                                    lacietis napisał:

                                    > eliot napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Poparcie, jak rozumiem polegało na dostarczeniu piwa i miodu na
                                    > > ucztę podstrzyżynową Siemiwita? Rozochocony napitkami tłum
                                    wybrał
                                    > > Abrahama na wodza, a ten oddał władzę w łaskawe acz spracowane
                                    > > kołodziejstwem (na wygnaniu) ręce Myszki, dawnego piastuna
                                    dziatwy
                                    > > Popielowej, Piastem przez nich zwanym? Ten zaś, na czele
                                    > > rozochoconego towarzystwa, z zapasem piwa i miodu ruszył na
                                    imprezkę
                                    > > do Popielowego grodu, gdzie go (Popiela) wraz z progeniturą
                                    > > obwiesili na stołpie?
                                    > > wink
                                    >
                                    > Mi się podoba! (-:
                                    > >

                                    W końcu obyczaje Słowian ,tak wiele się nie zmieniły...
                                    wink
                                    • al-kochol-8 Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 01.03.10, 22:19
                                      > W końcu obyczaje Słowian ,tak wiele się nie zmieniły...
                                      > wink

                                      Oj zmienily sie, zmienily. Kaczynscy abstynenci, a Tusk szkoda
                                      gadac. Jaruzelski tez abstynent, a ponadto sztywny juz za zycia jak
                                      zaden Slowianin przedtem. No i wszyscy kurduple, wliczajac w to
                                      Walese i Kwasniewskiego, a przeciez Slowianie chlopy na schwal pod
                                      powale byli.
                                      • eliot Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 02.03.10, 11:30
                                        al-kochol-8 napisał:

                                        > > W końcu obyczaje Słowian ,tak wiele się nie zmieniły...
                                        > > wink
                                        >
                                        > Oj zmienily sie, zmienily. Kaczynscy abstynenci, a Tusk szkoda
                                        > gadac. Jaruzelski tez abstynent, a ponadto sztywny juz za zycia
                                        jak
                                        > zaden Slowianin przedtem. No i wszyscy kurduple, wliczajac w to
                                        > Walese i Kwasniewskiego, a przeciez Slowianie chlopy na schwal pod
                                        > powale byli.

                                        Nie oceniaj Słowian przez nikczemne postacie polityczna. To tylko
                                        szumowina, która sie zbiera u góry narodowego kotła...
                                        wink
                                        A co do obyczajów, to sam pamiętam (żyję już dość długo...)
                                        przynajmniej dwa ludowe wesela zakończone pogrzebem....
                                        Raz był to pogrzeb świadka Panny Młodej, a za drugim razem Pana
                                        Młodego...
                                        wink
                                        • al-kochol-8 Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 03.03.10, 06:16
                                          to szycko bez te remizy strazackie austryjackim zwyczajem pobudowane
                                          w malopolsce wink
                                          • eliot Re: Bożymir zawód: wykonywany-piast; wyuczony:koł 03.03.10, 14:02
                                            al-kochol-8 napisał:

                                            > to szycko bez te remizy strazackie austryjackim zwyczajem
                                            pobudowane
                                            > w malopolsce wink

                                            I znowu germańce wszystkiemu winne...!!!
                                            wink
                        • al-kochol-8 Re: Rzepicha o Marianie (((-; 24.02.10, 23:04
                          > Piast, jeśli to nazwa rzeczywista i historyczna (a nie późniejsza
                          > legenda eponimiczna) mógł być np. piastunem dzieci poprzedniego
                          > władcy a po jego śmierci mógł odsunąć małoletnich (lub uśmiercić)
                          i sam przejął władzę (model Merowingowie <-> Karolingowie).<

                          powyzsze brzmi prawdopodobnie, zwazywszy ze Piastowie odsuneli od
                          wladzy Popielidow
                          • scand Re: Rzepicha o Marianie (((-; 25.02.10, 09:12
                            Ciekawa hipoteza.
                            I aby usprawiedliwić przewrót stworzono w ówczesnych mediach legendę o złym
                            Popielu i dobrym Piascie.
                            • eliot Re: Rzepicha o Marianie (((-; 25.02.10, 17:15
                              scand napisał:

                              > Ciekawa hipoteza.
                              > I aby usprawiedliwić przewrót stworzono w ówczesnych mediach
                              legendę o złym
                              > Popielu i dobrym Piascie.

                              Tak zawsze czyni nowa władza obalając starą, dzisiaj też...
                              W końcu Donald wyzwolił nas z krwawych łap Kaczora i jego siepaczy z
                              legionu IV RP...
                              wink
                              • scand Re: Rzepicha o Marianie (((-; 26.02.10, 09:03
                                > Tak zawsze czyni nowa władza obalając starą, dzisiaj też...
                                > W końcu Donald wyzwolił nas z krwawych łap Kaczora i jego siepaczy z
                                > legionu IV RP...
                                > wink

                                Gdyby to były czasy piastowskie to wspierani przez władcę Donaladisa wajdeloci
                                (gęślarze?) ruszyliby w kraj opiewając to wyzwolenie od tyrana.
                                • eliot Re: Rzepicha o Marianie (((-; 26.02.10, 10:00
                                  scand napisał:

                                  > > Tak zawsze czyni nowa władza obalając starą, dzisiaj też...
                                  > > W końcu Donald wyzwolił nas z krwawych łap Kaczora i jego
                                  siepaczy z
                                  > > legionu IV RP...
                                  > > wink
                                  >
                                  > Gdyby to były czasy piastowskie to wspierani przez władcę
                                  Donaladisa wajdeloci
                                  > (gęślarze?) ruszyliby w kraj opiewając to wyzwolenie od tyrana.

                                  Hmmmmm..... czytujesz czasmi Gazetę Wyborczą lub Politykę - "Tusku
                                  musisz"....????
                                  wink
                                  • scand Re: Rzepicha o Marianie (((-; 26.02.10, 10:42
                                    Tak, teraz czytuje się gazety, kiedyś pieśniarze przenosili gazety w
                                    sobie.
                          • eliot Re: Rzepicha o Marianie (((-; 25.02.10, 17:13
                            al-kochol-8 napisał:

                            > > Piast, jeśli to nazwa rzeczywista i historyczna (a nie
                            późniejsza
                            > > legenda eponimiczna) mógł być np. piastunem dzieci poprzedniego
                            > > władcy a po jego śmierci mógł odsunąć małoletnich (lub
                            uśmiercić)
                            > i sam przejął władzę (model Merowingowie <-> Karolingowie).<
                            >
                            > powyzsze brzmi prawdopodobnie, zwazywszy ze Piastowie odsuneli od
                            > wladzy Popielidow

                            Oczywiście trzeba też rozumieć, że ten Piast-un nie zajmował się tym
                            co piastunka, czyli podcieranie pupy szczylowi a "przygotowaniem do
                            życia" synów władcy po podstrzyżynach. Czyli uczenie fachu
                            żołnierskiego i tajników władzy. To dobre stanowisko by tą władzę
                            odebrać i przejąć... szczególnie jeśli tatusia myszy zjadły a
                            progenitura jeszcze małoletnia...
                            wink
      • eliot Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 15.02.10, 11:42
        lacietis napisał:

        > Niezły wywiad - ale po kilku zagadnieniach zanadto się
        prześlizgnięto -
        > ograniczono do stwierdzeń typu "tak", lub "nie" i wse...

        Trudno krótki wywiad w popularnej gazecie traktować jak dystertację
        czy monografię. Gdyby się nie "prześlizgnął" to i całej gazety by
        nie starczyło...
        • lacietis Niby masz rację 15.02.10, 18:06
          eliot napisał:
          > Trudno krótki wywiad w popularnej gazecie traktować jak dystertację
          > czy monografię. Gdyby się nie "prześlizgnął" to i całej gazety by
          > nie starczyło...

          Niby masz rację - i wiem to i bez ciebie, ale niedosyt i tak zostaje...
          • eliot Re: Niby masz rację 16.02.10, 16:51
            lacietis napisał:

            > eliot napisał:
            > > Trudno krótki wywiad w popularnej gazecie traktować jak
            dystertację
            > > czy monografię. Gdyby się nie "prześlizgnął" to i całej gazety
            by
            > > nie starczyło...
            >
            > Niby masz rację - i wiem to i bez ciebie, ale niedosyt i tak
            zostaje...

            A cóż takiego chciałeś usłyszeć??? Jak Piast Kołodziej miał na
            imię???
            wink
    • eliot Re: prof.Samsonowicz zle o Slowianach 15.02.10, 11:32
      al-kochol-8 napisał:

      > Słowianie prowadzili rozmaite wojny co najmniej od V – VI
      wieku.
      > Znamy dobrze ich okrucieństwo, zwłaszcza na południu Europy,
      chwały
      > nam ono specjalnie nie przynosi.

      >
      > wprowadzili do tradycji europejskiej takie obyczaje, jak
      wbijanie
      > na pal czy zakopywanie po szyję w ziemi.

      >
      > Jak tatuś miał zbyt wiele córeczek, to niektóre oddawał.
      > Niektórzy szli też po to, aby służyć w armiach muzułmańskich, inni
      > trafiali na galery, a jeszcze inni – nieco poszkodowani fizycznie –
      >
      > do haremów.

      >
      > www.rp.pl/artykul/433187_Piast_wychodzi__z_czarnej_dziury.html
      > Najwyrazniej wg profesora herbu Samson w okrucienstwie
      > przewyzszalismy naszych sasiadow, a okrucienstwa biblijne to wrecz
      > pikus przy naszych.

      Pisałem już tu i dyskutowałem, głównie z Bolkiem Turanem, o
      najazdach Słowian na Bałkany, a szczególnie Grecję ("Straszliwe
      plemię Słowian") tłumacząc, ze przypisywnie nam, iż na tle
      ówczesnego barbarzyństwa odcinaliśmy się jakąś niepojętą łagodnościa
      i miłością bliźniego, który zreszta tej miłości nie podzielał, jest
      z naszej strony naiwnością. Nie odcinaliśmy się od epoki...
      wink
      • al-kochol-8 pan profesor sarkastycznie o Slowianach 17.02.10, 01:08
        "poszkodowani fizycznie" zostali nie tylko ci skierowani do haremow,
        ale rowniez i ci skierowani do armii oraz wszyscy inni. Slowianie na
        sluzbie u kalifow dochodzili do wysokich stanowisk i sporych
        majatkow. Gdyby ich wczesniej nie wykastrowano, to dzis Afryka
        polnocna bylaby slowianska.
        • ignorant11 Re: pan profesor sarkastycznie o Slowianach 17.02.10, 01:36
          al-kochol-8 napisał:

          > "poszkodowani fizycznie" zostali nie tylko ci skierowani do haremow,
          > ale rowniez i ci skierowani do armii oraz wszyscy inni. Slowianie na
          > sluzbie u kalifow dochodzili do wysokich stanowisk i sporych
          > majatkow. Gdyby ich wczesniej nie wykastrowano, to dzis Afryka
          > polnocna bylaby slowianska.

          No własnie gdyby mieli jajasmile)

          Ale gdzies dawno i to na FS była mowa o ajkims słowiańskim nawet
          quasipaństwie pewnie z tych których trzebiono niedokladnie..

          Arabskie brakoróbstwosmile)
        • eliot Re: pan profesor sarkastycznie o Slowianach 18.02.10, 17:01
          al-kochol-8 napisał:

          > "poszkodowani fizycznie" zostali nie tylko ci skierowani do
          haremow,
          > ale rowniez i ci skierowani do armii oraz wszyscy inni. Slowianie
          na
          > sluzbie u kalifow dochodzili do wysokich stanowisk i sporych
          > majatkow. Gdyby ich wczesniej nie wykastrowano, to dzis Afryka
          > polnocna bylaby slowianska.

          Eeeee... tammm... Waredzy nie zostali "poszkodowani fizycznie" a ani
          Ruś, ani Anatolia nie mówią w "staroszwedzkim"...
          wink
          • al-kochol-8 Re: pan profesor sarkastycznie o Slowianach 19.02.10, 03:39
            bo Waredzy nam do piet nie dorastaja wink
            • eliot Re: pan profesor sarkastycznie o Slowianach 23.02.10, 12:34
              al-kochol-8 napisał:

              > bo Waredzy nam do piet nie dorastaja wink

              A do czego...???
              wink
              • lacietis Re: pan profesor sarkastycznie o Slowianach 24.02.10, 18:07
                eliot napisał:

                > al-kochol-8 napisał:
                >
                > > bo Waredzy nam do piet nie dorastaja wink
                >
                > A do czego...???
                > wink
                >##niektórzy w ogóle nie dorastają! Do niczego wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka