Dodaj do ulubionych

GOPLANA ZAMIAST NESCAFE

12.06.04, 11:10
27 czerwca 2004 r. o godz. 12.00 na poznańskim Starym Rynku (u wylotu ulicy
Wodnej) odbędzie się pikieta przeciwko polityce koncernu Nestlé. Podejmuje on
bowiem próby zamknięcia istniejącego od 1912 roku zakładu "Goplana", który
dla wielu Poznaniaków jest symbolem ich miasta i regionu. Od kiedy Skarb
Państwa sprzedał "Goplanę" koncernowi Nestlé, pracę straciło dwa tysiące
robotników. Zatrudnienie w przedsiębiorstwie spadło z ok. 2700 do 715
pracowników. Redukcje dotknęły także 2 tysiące pracowników z
kaliskich "Winiar". - pisze w oświadczeniu Komisja Zakładowa "Solidarność"
oraz pracownicy poznańskiej "Goplany".
Komisja Zakładowa pisze:
Jednocześnie w tym samym czasie koncern Nestlé odnotował spore zyski. W
przeciągu ostatnich 10 lat obroty firmy zwiększyły się z kilku milionów
złotych do blisko 1,4 miliardów!
Co raz głośniej mówi się, ze koncern Nestlé do 2006 roku zamierza w ogóle
zrezygnować z działalności produkcyjnej w Polsce, jednak zachowa silną
pozycję na polskim rynku spożywczym. Na przykład produkcja słodyczy
wytwarzanych do tej pory w poznańskiej "Goplanie" zostanie przeniesiona na
Węgry, do Czech, Bułgarii i innych krajów. Przystępując do umów
prywatyzacyjnych władze koncernu obiecywały zainwestować w rozwój polskiego
przemysłu spożywczego i zwiększyć poziom zatrudnienia. Pracownicy -
akcjonariusze firmy zostali oszukani. Danych obietnic nigdy nie dotrzymano.
Na pozycję naszej firmy złożyła się praca wielu pokoleń Wielkopolan.
Marka "Goplana" jest rozpoznawalna przez zdecydowaną większość Polaków.
Dziś "Goplana" jest wypierana i zastępowana przez logo Nestlé, nie reklamuje
się słodyczy produkowanych w naszym zakładzie. Dzialalność Nestlé budzi
kontrowersje nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. W Hiszpanii i Korei
Południowej w fabrykach koncernu wybuchały w ostatnim czasie strajki. Swoje
zastrzeżenia do działań władz Nestlé zgłaszają związkowcy z Niemiec, Francji,
Danii, i wielu innych państw. Organizacje humanitarne piętnują politykę
koncernu wobec krajów Trzeciego Świata.
Podejmując protest chcielibyśmy zatem, po pierwsze, promować markę "Goplana",
a po drugie wezwać wszystkich mieszkańców Wielkopolski i Polski do bojkotu
jednego z produktów Nestlé - Nescafé.

NIE KUPUJCIE, NIE PIJCIE KAWY NESCAFE! Żądamy większego szacunku dla naszej
pracy, dorobku i tradycji!!! Najpierw ludzie, potem zyski!!!"

Obserwuj wątek
    • clickkey Re: GOPLANA ZAMIAST NESCAFE 13.06.04, 02:27
      Goplana była i jest spółką akcyjną. Mogli ją kupić Wielkopolanie, jeśli tak sa
      przywiązani do tradycji. Mogą ją kupić nadal - odkupić od Nestle i sami
      produkowac jeszcze lepsze wyroby. Już taka próba była w latach 1945-1990 - bez
      powodzenia. Jakoś ani obroty ani zyski nie chchiały się cudownie zwiększać.
      Jakość też nie, słodycze Wedla (POLSKA) były i są lepsze.

      To nie jest wina Nestle, że w innych krajach Europy są lepsze warunki dla
      działalności firm - Węgry, Słowacja, Czechy.

      To wina naszego sejmu i rządu. Naród wybrał sejm, sejm wybrał rząd - na kogo
      się teraz obrażac? Na siebie?





    • sztylet69 Re: GOPLANA ZAMIAST NESCAFE 14.06.04, 19:12
      "Goplana była i jest spółką akcyjną. Mogli ją kupić Wielkopolanie, jeśli tak sa
      przywiązani do tradycji. Mogą ją kupić nadal - odkupić od Nestle i sami
      produkowac jeszcze lepsze wyroby. Już taka próba była w latach 1945-1990 - bez
      powodzenia. Jakoś ani obroty ani zyski nie chchiały się cudownie zwiększać.
      Jakość też nie, słodycze Wedla (POLSKA) były i są lepsze."

      Kolego, w latach 45-90 Goplana byla panstwowa. Potem trafila za bezcen w rece
      Nestle, i to za posrednictwem firmy konsultingowej pani Kameli Sowinskiej, ktora
      dzisiaj sie reklamuje haslem "Patriotyzm gospodarczy". Nie chodzi o mozliwosc
      (badz nie) odkupienia Goplany,ale o machloje jakie zrobiono potem. Ludzie
      dostali pakiet akcyjny,ale okazalo sie ze sa warte tyle ile papier na ktorym je
      wydrukowano. Byly nie ujawnione, czy cos w tym stylu.

      Wedel SA nie jest polska firma: najpierw wykupilo ich Pepsi, i to po to zeby
      przejac siec lokali Wedla w polskich miastach dla promocji chipsow Lays. Potem
      sprzedali Wedla na krotko Danonowi (wielki skandal byl, bo byl przeciek i Pepsi
      musialo wykupic swoje akcje po zawyzonym kursie,cos w stylu poison pills), a w
      koncu Wedel trafil w rece Cadbury i tak jest do dzisiaj.

      "To nie jest wina Nestle, że w innych krajach Europy są lepsze warunki dla
      działalności firm - Węgry, Słowacja, Czechy."

      I niech przeniosa produkcje,ale tutaj walka odbywa sie o marke. Bracia ktorzy
      zalozyli Goplane, walczyli z pruskim zaborca, firma promowala polskich
      pracownikow i polskich kooperantow dajac prace Polakom.

      Krotko: nie kupujmy wyrobow marek Nestle, Winiary, Nescafe, Nestle-chrupki do
      mleka i musli itp.
      Tutaj, w Poznaniu, sprawa Goplany od paru miesiecy jest glosna, ostro walcza
      zwiazkowcy itd.

      Natomiast polecam polska dobra czekolade firmy Terravita. Bardzo poprawili
      jakosc, firma daje priorytet polskim dostawcom i odbiorcom, glosno wlaczyli sie
      w akcje Kupujac polskie-dajesz prace. Firma sie rozwija i jest OK. Dobre tez sa
      wyroby polskiej Jutrzenki (ciastka Jezyki)!!
      Jutrzenka, Skawa, Terrawita, Wawel i jeszcze ktos sa w porozumieniu polskich
      wytworcow slodyczy.
      • witomir DZIĘKI SZTYLET ZA ROZWINIĘCIE TEMATU 14.06.04, 20:43
        POZDRAWIAM
      • clickkey Żal za komunizmem 15.06.04, 04:12
        No cóż, w kapitalizmie wszystko jest na sprzedaż, marka też.

        Nestle robi to, co dla nich jest najbardziej korzystne i każda firma tak by
        zrobiła. Nadal nie widzę powodu, by z nimi walczyć.

        Nie płaczę również po stracie słynnego samochodu "Warszawa", a marka zginęła.
        No i co z tego ?

        Machloje, jakie ewentualnie były przy sprzedaży "Goplany" nie byłyby ani
        wyjątkiem w prywatyzacji, ani nie byłyby największe. Podobnych przykladów można
        dać setki.

        Ale ja nie widzę dla państwowego przemysłu innego wyjścia niż prywatyzacja. I
        niepotrzebnie do tego miesza się patrotyzm lokalny.

        Jeśli firma promowałaby polskich kooperantów , nie patrząc na opłacalność to
        byłby to poważny błąd. W warunkach dużej konkurencji na rynku prowadzi to do
        upadłości.

        Czekolady, cukierki i ciastka Wedla były lepsze przed 1990 rokie, gdy zakłady
        były państwowe.

        Teraz ciastka nadal należą do Danonne ( spółka zależna LU w Płońsku), ale i na
        ciastkach z Płońska i na czekoladach z Warszawy widnieje firma WEDEL. Dobra
        marka utrzymała się na opakowaniach.

        A w ogóle to nie jest forum ekonomiczne.

        Rozczulanie się nad sprzedanymi fabrykami pachnie żalem za komunizmem. Czy o
        ten żal głównie chodzi?

        Nikt nie chciał kupić stoczni w Gdańsku i w Szczecinie - nie żal teraz TYSIĘCY
        zwolnionych pracowników?

        Jeśli o coś walczą związkowcy, to z reguły nie mają racji, co okazuje się po
        szkodzie.
        • ignorant11 Re: Żal za komunizmem 15.06.04, 07:14
          Sława!

          Święte słowa!

          Przykładem iż marka może zyskiwać po wejściu do większych struktur jest właśnie
          omawiany Wedel, przy którym też nie obyło sie bez kantów...

          Kupujcie Wedel-Cadbury, popierajcie wrocławski przemysł!

          Podobnie mówi się czasem iż zła Toyota zainwestowala w Czechach w produkcję
          samochodów.., ale nie mówi sie jednocześnie, że ta niedobra Toyota
          zainwestowała, badź zaiwestuje w Polsce prawie tyle samo lub więcej w produkcję
          podzespołów i zatrudni przy tym więcej ludzi...


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach!
          Ignorant
          +++

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka