Dodaj do ulubionych

Kulczyk chce kupić firmę naftową z Libii

19.09.06, 12:34

Sława!

Kulczyk chce kupić firmę naftową z Libii

19.09.2006 07:46 - Gazeta Prawna
www.wnp.pl/chemia/14588_1_0_0.html

Jan Kulczyk chce kupić europejskie ramię libijskiej państwowej firmy naftowej
Tamoil. Transakcja może mieć wartość 3 mld euro.


Ropa naftowa to dla jednego z najbogatszych Polaków nic nowego - dwa lata
temu głośno było o jego udziale w PKN Orlen - napisała "Gazeta Prawna".

Grupa Tamoil ma rafinerie w Szwajcarii, Włoszech i Niemczech oraz sieć ponad
3 tys. stacji benzynowych w Europie. Ma 10-procentowy udziałów we Włoszech,
gdzie sponsoruje klub Juventus Turyn. W 2005 roku przychody grupy w Europie
wyniosły 10,3 mld euro.






- Kulczyk Holding bierze udział w przetargu, czekamy na jego rozstrzygnięcie.
Jesteśmy związani klauzulą poufności, dlatego nie mogę powiedzieć w tej
sprawie nic więcej - zakomunikowała "Gazecie Prawnej" Izabela Mościcka,
rzeczniczka Kulczyk Holding.

Jako pierwszy tę informację podał w niedzielę brytyjski tygodnik
finansowy "The Business".

Oferty cenowe w wyznaczonym terminie, 31 lipca, złożyli także amerykański
fundusz private equity Carlyle Group, hiszpańska firma naftowa Repsol i
włoska rafineria ERG. Brytyjski tygodnik uważa Jana Kulczyka za
najpoważniejszego kandydata do wygranej w tej aukcji, którą prowadzi
francuski banki inwestycyjny BNP Paribas - czytamy w "Gazecie Prawnej".

"The Business" twierdzi, że wszyscy czterej zainteresowanie prowadzą
intensywne rozmowy z właścicielem Tomaoil, firmą Lafico, na temat ceny. Jeśli
libijska firma nie zagwarantuje, że spółka Tamoil spełni wymogi ochrony
środowiska, cena może spaść o 1 mld euro - napisała "GP".

- Przejęcie Tomaoil to dla Kulczyka zbyt wielka inwestycja, na którą może nie
mieć pieniędzy - powiedział "GP" jeden z bankierów inwestycyjnych. Jednak po
chwili dodał, że Kulczyk już nie raz wykazał się zdolnościami w pozyskiwaniu
funduszy.

Firma dr. Kulczyka może dysponować pieniędzmi ze sprzedaży akcji Warty i PKN
Orlen. Do jego spółek należało ponad 5 proc. akcji PKN. Uczestniczył on także
w negocjacjach dotyczących sprzedaży Rafinerii Gdańskiej, obecnej Grupy
Lotos. Po wybuchu afery związanej z zatrzymaniem byłego prezesa PKN i
powołaniu sejmowej komisji śledczej sprzedał swoje akcje PKN, na czym według
analityków mógł zarobić do miliarda zł - przypomina "Gazeta Prawna".



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka