ignorant11 21.07.03, 19:02 Sława! Liczne linki ukraińskie: wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=Ukraina&szukaj.x=44&szukaj.y=7 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ignorant11 1935 Wojewoda Lubelski Instrukcja wobec Ukraińców 28.07.03, 03:30 www.bezuprzedzen.pl/dokumenty/wytyczne.shtml Odpowiedz Link
borebitsa Re: 1935 Wojewoda Lubelski Instrukcja wobec Ukrai 01.08.03, 04:21 ignorant11 napisała: nic nie napisala Ba ? A to jak? niewiem ale nie napisze co zwykle > www.bezuprzedzen.pl/dokumenty/wytyczne.shtml Odpowiedz Link
ignorant11 Naftowa Jagiellonia 01.08.03, 02:43 Polsko-ukraińskie memoranda w sprawie rurociągu Odessa-Brody-Płock qub 31-07-2003, ostatnia aktualizacja 31-07-2003 21:57 Rosną szanse na przedłużenie z Ukrainy do Polski rurociągu, przeznaczonego do transportu ropy naftowej znad Morza Kaspijskiego. Wczoraj w Doniecku polskie firmy podpisały z ukraińskimi partnerami dwa listy intencyjne w sprawie budowy i eksploatacji tego połączenia. Dokumenty podpisano w obecności premierów Leszka Millera i Ukrainy Wiktora Janukowicza. Pierwszy podpisały PERN Przyjaźń (firma eksploatująca polską część rurociągu "Przyjaźń", którą do Polski i Niemiec płynie ropa z Rosji) oraz obsługująca ukraińskie rurociągi firma Ukrtransnafta. List przewiduje utworzenie przez polską i ukraińską firmę wspólnej spółki, która zajmie się budową rurociągu z Ukrainy do Polski. Na Ukrainie wybudowano już część tego rurociągu, od terminala w Odessie do miasta Brody, w pobliżu granicy z Polską. Budowa odcinka od Ukrainy do Płocka może zacząć się w 2004 r. i potrwać dwa, trzy lata. Drugi list intencyjny - w sprawie dostaw ropy naftowej przedłużonym rurociągiem - podpisały Orlen i Ukrtransnafta. Rządowy komunikat nie precyzuje skali możliwych dostaw dla płockiej rafinerii, natomiast "Interfax" - powołując się na prezesa Ukrtransnafta Oleksandra Todijczuka - podał, że mogą one wynieść do 4 mln ton rocznie. W połowie lipca list intencyjny w sprawie dostaw 1,5-3 mln ton kaspijskiej ropy naftowej przez Ukrainę podpisała już Rafineria Gdańska. Od Płocka do Gdańska biegnie tzw. rurociąg pomorski, którego właścicielem i operatorem jest także PERN "Przyjaźń". W maju rządy Polski i Ukrainy zadeklarowały polityczne wsparcie dla tej inwestycji. Wsparła ją również UE, która w tej inwestycji widzi szansę dywersyfikacji swoich źródeł dostaw i dróg transportu ropy naftowej. Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum Odpowiedz Link
ignorant11 Kwestia ukraińska; wisła;wołyń... 04.08.03, 15:28 kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1083871&KAT=237 Odpowiedz Link
ignorant11 UKRAIŃCY 07.08.03, 03:47 UKRAIŃCY Ryszard Torzecki UKRAIŃCY, naród wschodniosłow. mieszkający na Ukrainie (37,4 mln, 1989), ponadto w Rosji (4,4 mln), Kazachstanie (890 tys.), Mołdawii (600 tys.), na Białorusi (290 tys.), w Kirgistanie (112 tys.), Uzbekistanie (ok. 80 tys.), łącznie na terenie byłego ZSRR ok. 44 mln; oprócz tego w Polsce (300–400 tys.), Rumunii (66 tys. 1992), Słowacji (16 tys.), Czechach (10 tys.), także w Kanadzie (406 tys. 1991), USA (741 tys. 1990), Argentynie (100 tys.), Brazylii (50 tys.), Niemczech (20 tys.); język ukraiński. Wierzący Ukraińcy w większości wyznają prawosławie (część podlega patriarsze moskiewskiemu, część grupuje się w Cerkwi ukr.); w Ukrainie Zach., mimo prześladowań ze strony caratu oraz władz sowieckich, przetrwali unici (Kościół bizant.-ukr.). Ukraińcy pochodzą od plemion wschodniosłow. zamieszkujących gł. dorzecze Dniepru, swoją tradycję państw. wywodzą od Rusi Kijowskiej powstałej w IX w. Ukraińcy w Polsce. Od XI 1918 trwały walki o wsch. granice Polski. Polityka J. Piłsudskiego i Rady Najwyższej zmierzała do zabezpieczenia się przed naporem bolszewików na zachód; pod uwagę brano 3 możliwości: pomoc wyzwalającym się narodom spod panowania Rosji i ich sfederowanie z Polską; pomoc Ukrainie w walce o niepodległość i zawarcie z nią sojuszu; zabezpieczenie części terenów wsch. dawnej Rzeczypospolitej, a następnie włączenie ich do państwa (w mniejszym jednak zakresie niż przewidywał to R. Dmowski). Po wojnie polsko- ukraińskiej (XI 1918–VII 1919) Galicja Wsch. została włączona do Polski, granice potwierdził ryski traktat pokojowy III 1921 oraz (po uchwale Sejmu II RP o nadaniu statusu prawnego Galicji Wsch. i powołaniu wyższej uczelni dla Ukraińców) Konferencja Rady Ambasadorów III 1923. W II RP znalazło się ok. 5 mln Ukraińców. Na terenach byłego zaboru ros. (pd. część woj. poleskiego, woj. wołyńskie, Chełmszczyzna, Podlasie) Ukraińcy znajdowali się na niższym poziomie rozwoju świadomości nar. i samoorganizacji. W dawnej Galicji (woj. lwow., stanisławowskie, tarnopol.) warunki rozwoju świadomości narodowej Ukraińców były bardziej sprzyjające; wytworzyło się tam (zwł. we Lwowie) środowisko ukr. inteligencji; działały organizacje gosp. (Związek Rewizyjny Spółdzielni Ukraińskich), oświat. (Proswita, Ridna Szkoła), młodzieżowe (Sokił, Płast), nauk. (Towarzystwo Naukowe im. T. Szewczenki); ukazywała się prasa („Diło”. Ponad 80% Ukraińców mieszkało na wsi i utrzymywało się gł. z pracy we własnych drobnych gospodarstwach rolnych. Drobnomieszczaństwo, robotnicy oraz warstwy posiadające były nieliczne. Społeczeństwo ukr. w Polsce dzieliło się na świadomych narodowo i na rusofilów, zw. Rusinami; mieli oni swój odrębny dialekt (zw. jazyczyje), o tradycjach sięgających ok. poł. XIX w., kiedy to w dobie kształtowania się lit. języka ukr. programowo przeciwstawiali się mu i przyjmowali w mowie i piśmie elementy języka ros.; mieli także odrębne organizacje. Tylko część rusofilów była orientacji radianofilskiej, druga była przeciwna ZSRR. Po traktacie ryskim cały teren ogarnęły fale niepokojów. Na Wołyniu grasowały bandy i działała komunizująca partyzantka, wspierana przez sowiecki Zakordot (Wydział Pomocy Zagr. WKP(b) Ukrainy). Uchwalona VII 1920 reforma rolna nie przybrała właściwego zakresu i tempa rozwoju, wzmożono akcje pacyfikacyjne, kolonizację wojskową. Ukraińcy proklamowali bojkot spisu ludności (1921), wyborów do sejmu (1922), poboru rekruta, uniw. we Lwowie, powołali tajne ukr. szkolnictwo wyższe (uniw. i politechn. we Lwowie), wszczęli akcję sabotażową (1922), niszczącą folwarki, linie komunik., środki łączności, przeprowadzali zamachy na pol. urzędników (także na J. Piłsudskiego). Kraj był poważnie zniszczony. W 1923–39 rząd pol. nie spełnił międzynar. zobowiązań wobec Ukraińców: w praktyce nie otrzymali oni równouprawnienia, nie utworzono ukr. uniw. we Lwowie. Z emigracji powróciła fala uchodźców z okresu wojny, tworzono nowe układy i struktury organiz., ożywiano dawne. W ukr. życiu polit. dominującą rolę odgrywało Ukraińskie Zjednoczenie Narodowo-Demokratyczne (UNDO), ponadto działały Ukraińska Partia Socjalistyczno-Radykalna (USRP), Ukr. Związek Lud., Komunist. Partia Galicji Wsch. i jej następczyni Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy (KPZU) oraz jej oficjalna afiliacja Ukraińskie Włościańsko- Robotnicze Zjednoczenie Socjalistyczne (Sel-Rob), reprezentacja skrajnych socjalistów Ukraińska Partia Socjaldemokratyczna (USDP) i działające na Lubelszczyźnie oraz w przyległych powiatach wołyńskich Ukr. Zjednoczenie Socjalist. „Związek Włościański”. W 1928 reaktywowano USDP jako partię niepodległościową, przynależną do Socjalistycznej Międzynarodówki Robotniczej (zbliżona do PPS i do USRP). W 1923 zlikwidowano Partię Społ.-Chrześc. — jej zadania przejęły powstałe później: Ukr. Organizacja Katol. oraz Ukr. Odnowa Chrześc. (grupa bpa H. Chomyszyna). Od 1921 na terenie Polski działały w konspiracji: Ukraińska Organizacja Wojskowa (UWO), a od 1929 Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), która współzawodniczyła z UNDO. Wszystkie, poza komunist., ukr. ruchy polit. za gł. cel uznawały utworzenie niepodległego państwa. Od 1922 w sejmie istniał Klub Ukr. (25 posłów i 2 senatorów); od 1928 (46 posłów, 11 senatorów, wicemarszałek sejmu) głosy Ukraińców miały w sejmie większe znaczenie, choć nie mogli oni zmienić ustaleń z 1922–25, m.in. ustawy o szkolnictwie i nauczaniu w językach mniejszości nar. oraz o języku urzędowym (1924), która doprowadziła do ograniczenia szkolnictwa ukr. (zastąpienie go szkolnictwem utrakwistycznym) i używania języka ukr. w urzędach i sądach. Po 1928 sytuacja w oświacie nieco się zmieniła, język ukr. wprowadzono w większym zakresie w szkołach powszechnych oraz średnich. Także ustawę o parcelacji i osadnictwie (1925) Ukraińcy uznali za niekorzystną, domagali się przydzielania ziemi wyłącznie chłopom miejscowym, ostro sprzeciwiali się pol. kolonizacji. Utrudniało to porozumienie pol.-ukr. i potęgowało antagonizmy. Narastający kryzys, wzrost nastrojów nacjonalistycznych (1928–29) sprzyjały wzrostowi autorytetu OUN, która latem 1930 podjęła akcje terrorystyczne przeciwko ludności pol., na co strona pol. odpowiedziała pacyfikacją. Po obu stronach były ofiary śmiertelne, pobicia, zniszczenie dobytku; władze pol. zdelegalizowały ruch harcerski Płasta, wywierały nacisk na posłów z Ukr. Reprezentacji Parlamentarnej. Interwencja ukr. w Lidze Narodów nie odniosła skutków; OUN wzmogła terror indywidualny (m.in. zabójstwo T. Hołówki 1931, B. Pierackiego 1934); spowodowało to procesy polit., zdziesiątkowanie Egzekutywy Krajowej OUN i jej aktywu. W 1932–37 wybuchały strajki, gł. o charakterze ekon., ale również polit., które pacyfikowano (1937). UNDO, metropolita R.A. Szeptycki i część duchowieństwa szukała wyjścia w pracy org.; bp Chomyszyn propagował konserwatywny pragmatyzm polityczny. Powstały: Ukr. Związek Katol. (UKS) oraz Ukr. Chrześc. Odnowa (UChO), później Ukr. Partia Nar.-Katol. (UKNP). Po śmierci Piłsudskiego nowy rząd wynegocjował, w drodze powierzchownych ustępstw, tzw. politykę normalizacji (praktycznie — neutralizacji strony ukr.), która spotkała się ze sprzeciwem ukr. (grupa opozycyjna wokół UNDO). Rząd zyskał czas na utrwalenie władzy, następnie w końcu 1937 przystąpił do polityki wzmacniania polskości na Kresach. Zamykano i niszczono cerkwie, siłą nawracano na katolicyzm, aby podzielić społeczeństwo ukr. wspierano regionalizmy itp. W tym czasie OUN rozszerzyła wpływy na Wołyniu i w Lubelskiem, UNDO konsolidowało społeczeństwo wokół celów nar., wzmacniało spółdzielczość. Nieprzemyślana polityka grupy E. Rydza-Śmigłego i T. Kasprzyckiego zantagonizowała pol.-ukr. społeczność na wschodzie w obliczu nadciągającej wojny. Układ Ribbentro Odpowiedz Link
ignorant11 UKRAIŃCY 07.08.03, 03:51 . Nieprzemyślana polityka grupy E. Rydza-Śmigłego i T. Kasprzyckiego zantagonizowała pol.-ukr. społeczność na wschodzie w obliczu nadciągającej wojny. Układ Ribbentrop–Mołotow 23 VIII 1939 wpłynął paraliżująco na stronę ukr., a zwł. OUN; pod wpływem Szeptyckiego nakazano neutralność w konflikcie i ostrożne zaangażowanie po stronie Polski. Krajowa Egzekutywa (Prowid) OUN nie wyraziła zgody na wybuch antypol. powstania. Mimo to w województwach pd.-wsch. napadano na rozbite oddziały pol., a w 3 powiatach doszło do poważniejszych starć; przy Wehrmachcie powstał tzw. legion R. Suszki. W WP było ok. 10–15% Ukraińcy, którzy walczyli w bitwach kampanii wrześniowej 1939 (m.in. w pol. formacjach wojsk., walczących na wysuniętych placówkach frontu i w obronie Warszawy). Ukraina Zach. XI 1939 została włączona do Ukr.SRR. Podobnie jak Polaków, deportowano Ukraińców w głąb ZSRR (liczby są sporne); wśród nich znaleźli się przywódcy polit. (m.in. W. Starosolski, I. Kwasnycia, D. Łewicki, W. Cełewycz); wielu uciekło na teren okupowany przez III Rzeszę. Większość Ukraińców opowiedziała się po stronie niem.; OUN rozpadła się II 1940 na 2 frakcje — melnykowców (OUN-M) i banderowców (OUN-B); powstały bataliony Nachtigall i Roland. Hitler nie uwzględniał jednak w swych planach restytucji państwa ukr., które banderowcy proklamowali wbrew jego woli; spowodowało to represje. W VI 1941 na ziemie pol. okupowane przez ZSRR wkroczyli Niemcy (w nocy z 3 na 4 VII we Lwowie egzekucja grupy pol. uczonych, niekiedy niesłusznie przypisywana Ukraińcom), OUN-B i częściowo OUN-M znalazły się 1941 w podziemiu; negocjacje pol.-ukr. 1941–44 wobec sprzecznych celów (strona pol. broniła tezy utrzymania statusu sprzed wojny, strona ukr. dążyła do utworzenia niepodległego państwa ukr.) nie powiodły się. Od III 1943 wybuchały walki pol.-ukr.; szczególnie krwawy przebieg miały na Wołyniu, skąd falami (1943 w czasie rajdu S.A. Kowpaka) przenosiły się do dystryktu Galicja; przybrały charakter depolonizacji. W 1. poł. 1944 walki trwały we wszystkich powiatach tego dystryktu. Ukraińcy wzywali Polaków do opuszczenia zach. Podola, Wołynia i obszarów położonych dalej na zach., wraz z przedbużańskim pasem dystryktu lubel., do czego inspirował ich szef policji i SS O. Globocnik. Polacy nie chcieli opuścić terenów, na których mieszkali od wieków. Dokonywano więc rzezi ludności całych wsi; wiele miejscowości, m.in. Poryck, Huta Stepańska, Orzeszyn, Zagaje, Mikulicze, Władysławówka, Janowa Dolina, Malin na Wołyniu, a w Galicji wsie pow. sokalskiego: Górów Duży i Mały, Nowiny oraz Huta Pieniacka (pow. Brody), Berezowica Mała (pow. Zbaraż), Hanaczów, Hanaczówka (pow. Przemyślany), Korościatyń (pow. Buczacz), Marków (pow. Podhajce), Podkamień; (pow. Rohatyn), zostało spalonych, a ludność wymordowana przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA); i wspomagające ją oddziały (w tym jednostki pułków policyjnych, które znalazły się później w Dywizji SS Galicja). Także Polacy pacyfikowali ukr. wsie: w ziemi kowelskiej VII 1943 Tułyczów, Lityny i Radowicze, VI 1944 zniszczono w podobny sposób kilka wsi po lewej stronie Bugu i w pd. Lubelszczyźnie oraz w pow. sokalskim i nad Sanem; w tymże miesiącu zniszczono w pow. lwow. wsie Miklaszów i Szałoczyje. Szacuje się, że w walce oraz w mordach indywidualnych i grupowych zginęło 80–100 tys. Polaków i ok. 30 tysięcy Ukraińców Walki trwały jeszcze w okresie powojennym — w Polsce do końca 1947, a na terenach II RP włączonych do ZSRR do 1952. W okresie II 1944–X 1945 z rąk NKWD zginęło ok. 99 tysięcy Ukraińców, aresztowano lub wzięto do niewoli ok. 105 tys., zaginęło bądź odniosło rany 49 tys., masowe deportacje objęły ponad 200 tys. osób (dane NKWD). W tym czasie UPA przeprowadziła 14,5 tys. aktów terrorystycznych, w których zginęło ok. 30 tys. przedstawicieli władzy sowieckiej. PKWN 27 VII 1944 zawarł porozumienie z władzami ZSRR, w którym uznał linię Curzona za granicę wsch. państwa pol. (ostatecznie ustalona 16 VIII 1945). Układ między Polską a Ukr.SRR, podpisany IX 1944, przewidywał możliwość przesiedlenia Polaków do Polski, Ukraińców zaś do Ukr.SRR. W 1944–46 z terenów przyznanych Polsce NKWD i władze pol. wywiozły ok. 490 tysięcy Ukraińców. W granicach Polski pozostało ponad 250 tysięcy Ukraińców. Przymusowe przesiedlenia i trwające nadal walki pol.-ukr. przyczyniły się do zaostrzenia wystąpień przeciwko OUN-UPA; w koordynacji z siłami bezpieczeństwa ZSRR podjęto wiosną 1947 akcję zmierzającą do całkowitej likwidacji OUN-UPA i wysiedlenia ludności ukr. z dotychczasowych siedzib; w tym samym czasie (II 1947), podobnie jak w Polsce, na rozkaz min. bezpieczeństwa Ukrainy przystąpiono do likwidacji OUN-UPA na terenie tzw. Ukrainy Zachodniej. W IV–VII 1947 w ramach akcji „Wisła”; z Rzeszowskiego i Lubelszczyzny wysiedlono ok. 150 tysięcy Ukraińców, rozpraszając ich pojedynczymi rodzinami w województwach pn. i zach.; ponad 6 tysięcy Ukraińców osadzono w obozie w Jaworznie. Położenie ludności ukr. w Polsce uległo pewnej poprawie po 1956. Powstało Ukr. Towarzystwo Społ.- Kult. (od 1990 Związek Ukraińców w Polsce), sieć regionalnych zespołów amatorskich i czytelni, wydawnictwa prasowe (tyg. „Nasze Słowo” i mies. „Nasza Kultura”. Obecnie społeczność ukr. w Polsce liczy ok. 300–400 tys. osób, zamieszkuje 39 województw (gł. olszt., koszal., słup., suwal., szczec., gorz., zielonogór., legn., nowosądeckie i przemys.). Największą organizacją jest Związek Ukraińców w Polsce, ponadto działa m.in. Związek Ukr. Młodzieży Niezależnej. Dzieci ukr. uczą się języka nar. w 54 szkołach podstawowych i 3 liceach ogólnokształcących (w Legnicy, Białym Borze i Górowie Iławeckim); na kilku uniw. istnieją wydziały filologii ukr. (m.in. UJ, Uniw. Warsz., KUL). Nadal wychodzi tyg. „Nasze Słowo” oraz kwartalnik „Nad Buhom i Narwoju”. L. WASILEWSKI Kwestia ukraińska jako zagadnienie międzynarodowe, Warszawa 1934; R. TORZECKI Kwestia ukraińska w polityce III Rzeszy, Warszawa 1972; A. CHOJNOWSKI Koncepcje polityki narodowościowej rządów polskich w latach 1921– 1939, Warszawa 1973; J. TOMASZEWSKI Rzeczpospolita wielu narodów, Warszawa 1985; R. TORZECKI Kwestia ukraińska w Polsce w latach 1923–1929, Kraków 1989; tenże Polacy i Ukraińcy. Sprawa ukraińska w czasie II wojny światowej na terenie II Rzeczypospolitej, Warszawa 1993; J. ŁYSIAK-RUDNYĆKYJ Miż istorieju i politykoju, München 1973. WIĘCE: encyklopedia.pwn.pl/77449_1.html Odpowiedz Link
ignorant11 UKRAINA wyniki spisu; języki i narody 09.08.03, 14:56 Mniej obywateli, ale więcej Ukraińców http://free.ngo.pl/nadbuhom/66-spis25.htm W Polsce nadal trwa oczekiwanie na szczegółowe wyniki spisu powszechnego. Natomiast w końcu grudnia ub. r. Państwowy Komitet Statystyki Ukrainy opublikował dane o ilości i strukturze ludności, zebrane w czasie Ogólnoukraińskiego Spisu Ludności, którzy przeprowadzono 5-14 grudnia 2001 r. Zgodnie z uzyskanymi wówczas danymi Ukrainę w grudniu 2001 r. zamieszkiwało 48 mln 457 tys. osób. Daje to przeciętną gęstość zaludnienia 80 osób/km2 , przy czym najgęściej zaludniony jest obwód doniecki - 183 osoby/km2, zaś najrzadziej czernihowski - 39 osób/km2. Obwód doniecki ma też największą liczbę mieszkańców - 4,85 mln, oraz największy odsetek ludności miejskiej - 90%. Z kolei najmniej mieszkańców ma obwód czerniowiecki - 923 tys. Zdecydowana większość ludności Ukrainy (67,2%) mieszka w miastach, których w chwili obecnej jest 454 (46 z nich ma ponad 100 tys. mieszkańców). Największymi są Kijów (2,6 mln mieszkańców), Charków (1,5 mln), Dniepropietrowsk (1,1 mln), Odessa (1 mln), Donieck (1 mln), Lwów (730 tys.), Krzywy Róg (670 tys.), Mikołajów (510 tys.). Podobnie jak w wielu państwach europejskich, w tym i w Polsce, w Ukrainie ma w ostatnim czasie miejsce stały spadek liczby ludności, który zaczął się po 1992 r. (Ukraina liczyła wówczas 52,2 mln mieszkańców). Jest to skutek zarówno emigracji, jak też ujemnego przyrostu naturalnego (np. wg danych za pierwsze półrocze 2002 r. liczba zgonów dwukrotnie przewyższała liczbę urodzin). Dlatego też poza Kijowem oraz obwodami - wołyńskim, równeńskim i zakarpackim, gdzie liczba ludności w porównaniu z 1989 r. nie uległa zmianie, na całym obszarze Ukrainy zanotowano spadek liczby ludności. Na zachodzie jest on stosunkowo niewielki (poniżej 5%), natomiast w obwodzie czernihowskim i łuhańskim przekroczył nawet 10%. Wg prognoz statystyków w ciągu najbliższego ćwierćwiecza liczba ludności Ukrainy może spaść poniżej 42 mln osób. Pomimo ogólnego ubytku ludności, ilość osób deklarujących narodowość ukraińską w porównaniu z danymi ostatniego radzieckiego spisu ludności, przeprowadzonego w 1989 r. (o jego rezultatach pisaliśmy w nr 3-4/1993) nieznacznie wzrosła (o 0,3%). W grudniu 2001 r. zarejestrowano bowiem 37 mln 541,7 tys. Ukraińców, którzy stanowili 77,8% ogółu ludności (w 1989 r. 72,7%). Jednocześnie o ponad 1/4 spadł odsetek Rosjan, których było 8 mln 334,1 tys., a więc 17,3% ogółu ludności (w 1989 r. 22,1%). O ile w obwodach zachodnich i części centralnych, gdzie liczba Rosjan była niewielka zmniejszenie ich liczebności nawet o 40-50% można częściowo wyjaśnić ruchami migracyjnymi, to w przypadku największych ośrodków przemysłowych na wchodzie i południu Ukrainy, gdzie ubyło ok. 20-30% statystycznych Rosjan, mamy przede wszystkim do czynienia ze swego rodzaju "narodową autorewindykacją" etnicznych Ukraińców, którzy w czasach radzieckich deklarowali faworyzowaną wówczas narodowość rosyjską. Pomimo tych zmian, Rosjanie pozostają największą po Ukraińcach grupą narodową, najliczniej zamieszkując w Autonomicznej Republice Krym (1,45 mln) i obwodach południowo-wschodnich - donieckim (1,84 mln), łuhańskim (990 tys.), charkowskim (740 tys.), dniepropietrowskim (630 tys.), odeskim (500 tys.), zaporoskim (480 tys.) oraz w Kijowie (340 tys.). Inne grupy narodowościowe w Ukrainie, których naliczono ponad 130, są już o wiele mniejsze, stanowiąc ogółem 4,9% mieszkańców kraju. W miarę liczne mniejszości narodowe to Białorusini (280 tys.), Mołdawianie (260 tys.), Tatarzy krymscy (250 tys.), Bułgarzy (200 tys.), Węgrzy (160 tys.), Rumuni (150 tys.), Polacy (145 tys.), Żydzi i Ormianie (po 100 tys.). Białorusini, podobnie jak Rosjanie, zamieszkują głównie ośrodki przemysłowe - obwód doniecki (45 tys.), dniepropietrowski (30 tys.), a także Krym 35 tys. i Kijów (16,5 tys.). Natomiast większe skupiska ludności polskiej znajdują się w obwodzie żytomierskim (49 tys.), chmielnickim (23 tys.) oraz lwowskim (19 tys.). W porównaniu z danymi spisu radzieckiego z 1989 r. nastąpił także wzrost odsetka osób uważających ukraiński za język za ojczysty - z 64,7% do 67,5%. Język rosyjski jako ojczysty zadeklarowało natomiast 29,6% mieszkańców Ukrainy, a więc nie tylko Rosjanie (3,9% z nich za ojczysty uważa język ukraiński), ale też 14,8% Ukraińców oraz znaczna część przedstawicieli różnych mniejszości narodowych - większość Greków (88,5%), Żydów (83%), Niemców (64,7%), Białorusinów (62,5%), Tatarów (nie krymskich - 58%), Gruzinów (54,4%). Z kolei najbardziej zukrainizowanymi językowo mniejszościami narodowymi okazali się Polacy, wśród których 71% zadeklarowało język ukraiński jako ojczysty, Niemcy (22,1%), Cyganie (21,1%), Białorusini (17,5%) i Żydzi (13,4%). Natomiast największe przywiązanie do języka własnej narodowości Węgrzy (95,4%), Tatarzy krymscy (92%), Rumuni (91,7%), Mołdawianie (70%), Bułgarzy (64,2%), Azerowie (53%) i Ormianie (50,4%). Tak duży odsetek rosyjskojęzycznych Ukraińców i mniejszości narodowych jest oczywiście efektem zarówno rusyfikacyjnej polityki Imperium Rosyjskiego, której obiektem było głównie mieszczaństwo, jak i długoletnich działań władz radzieckich, dążących do przekształcenia narodów zamieszkujących ZSRR w zuniformizowany, rosyjskojęzyczny "naród radziecki". Jednym z środków do tego celu było zastępowanie języka ukraińskiego rosyjskim w szkolnictwie, wydawnictwach, administracji i innych dziedzinach życia społecznego. Oczywiście działania te wspierane były akcją propagandową, przekonującą o nadzwyczajnych przymiotach "języka Puszkina i Lenina", mających stawiać go ponad wszelkimi innymi "językami republikańskimi". Długotrwałe deprecjonowanie i spychanie języka ukraińskiego na drugi plan przy wykorzystaniu zarówno metod administracyjnych, jak i propagandowych doprowadziło to tego, że także dla znacznej części osób uważających język ukraiński za ojczysty używanie w życiu codziennym języka rosyjskiego stało się koniecznością. Wystarczy wspomnieć, że w momencie ogłoszenia niepodległości Ukrainy 50% uczniów i studentów pobierała naukę w języku rosyjskim. Oczywiście proporcje te w ciągu ostatnich lat uległy radykalnej zmianie - w roku szkolnym 2000/2001 po ukraińsku uczyło się już 70% uczniów i 80% studentów, ale nadal język rosyjski zachował swoją dominującą pozycję w ośrodkach miejskich wschodu i południa, a częściowo nawet i w centrum Ukrainy. Postępy rusyfikacji w okresie radzieckim były zależne od będącej następstwem historycznych losów specyfiki danego regionu. Bastionem ukraińskich tradycji narodowych, kultury i języka jest oczywiście region zachodni (obwody wołyński, równeński, tarnopolski, lwowski, iwano-frankowski, czerniowiecki i zakarpacki), który w okresie międzywojennym pozostawał poza granicami ZSRR. Z jednej więc strony tutejszych Ukraińców ominęły masowe stalinowskie represje lat 30., zaś z drugiej systemy polityczne Polski czy Czechosłowacji były na tyle liberalne, że umożliwiły umocnienie świadomości narodowej. Drugim biegunem jest region południowo-wschodni, gdzie czynnikiem sprzyjającym ogólnej rusyfikacji był znaczny odsetek ludności rosyjskiej, zarówno "odziedziczonej" po epoce carskiej, jak i osiedlanej w głównych ośrodkach przemysłowych, przy jednoczesnym wysyłaniu ukraińskiej młodzieży rozpoczynającej pracę zawodową poza granice Ukraińskiej SRR. Zgodnie z danymi donieckiego Ukraińskiego Centrum Kulturologicznego, w 1990 r. w obwodzie donieckim na ogólną liczbę 1300 szkół było zaledwie 100 szkół ukraińskojęzycznych, i to tylko małych miejscowościach wiejskich, przez co obejmowały one tylko 3% dzieci. W ciągu 10-lecia niepodległości liczna szkół ukraińskojęzycznych wzrosła do 33,3%, ale nadal obejmują one tylko 14% uczniów. W przyjętym w ub. roku przez władze obwodu donieckiego programie oświatowym do 2005 r. liczba Odpowiedz Link
ignorant11 Re: UKRAINA wyniki spisu; języki i narody(2) 09.08.03, 14:58 . Pomimo tych zmian, Rosjanie pozostają największą po Ukraińcach grupą narodową, najliczniej zamieszkując w Autonomicznej Republice Krym (1,45 mln) i obwodach południowo-wschodnich - donieckim (1,84 mln), łuhańskim (990 tys.), charkowskim (740 tys.), dniepropietrowskim (630 tys.), odeskim (500 tys.), zaporoskim (480 tys.) oraz w Kijowie (340 tys.). Inne grupy narodowościowe w Ukrainie, których naliczono ponad 130, są już o wiele mniejsze, stanowiąc ogółem 4,9% mieszkańców kraju. W miarę liczne mniejszości narodowe to Białorusini (280 tys.), Mołdawianie (260 tys.), Tatarzy krymscy (250 tys.), Bułgarzy (200 tys.), Węgrzy (160 tys.), Rumuni (150 tys.), Polacy (145 tys.), Żydzi i Ormianie (po 100 tys.). Białorusini, podobnie jak Rosjanie, zamieszkują głównie ośrodki przemysłowe - obwód doniecki (45 tys.), dniepropietrowski (30 tys.), a także Krym 35 tys. i Kijów (16,5 tys.). Natomiast większe skupiska ludności polskiej znajdują się w obwodzie żytomierskim (49 tys.), chmielnickim (23 tys.) oraz lwowskim (19 tys.). W porównaniu z danymi spisu radzieckiego z 1989 r. nastąpił także wzrost odsetka osób uważających ukraiński za język za ojczysty - z 64,7% do 67,5%. Język rosyjski jako ojczysty zadeklarowało natomiast 29,6% mieszkańców Ukrainy, a więc nie tylko Rosjanie (3,9% z nich za ojczysty uważa język ukraiński), ale też 14,8% Ukraińców oraz znaczna część przedstawicieli różnych mniejszości narodowych - większość Greków (88,5%), Żydów (83%), Niemców (64,7%), Białorusinów (62,5%), Tatarów (nie krymskich - 58%), Gruzinów (54,4%). Z kolei najbardziej zukrainizowanymi językowo mniejszościami narodowymi okazali się Polacy, wśród których 71% zadeklarowało język ukraiński jako ojczysty, Niemcy (22,1%), Cyganie (21,1%), Białorusini (17,5%) i Żydzi (13,4%). Natomiast największe przywiązanie do języka własnej narodowości Węgrzy (95,4%), Tatarzy krymscy (92%), Rumuni (91,7%), Mołdawianie (70%), Bułgarzy (64,2%), Azerowie (53%) i Ormianie (50,4%). Tak duży odsetek rosyjskojęzycznych Ukraińców i mniejszości narodowych jest oczywiście efektem zarówno rusyfikacyjnej polityki Imperium Rosyjskiego, której obiektem było głównie mieszczaństwo, jak i długoletnich działań władz radzieckich, dążących do przekształcenia narodów zamieszkujących ZSRR w zuniformizowany, rosyjskojęzyczny "naród radziecki". Jednym z środków do tego celu było zastępowanie języka ukraińskiego rosyjskim w szkolnictwie, wydawnictwach, administracji i innych dziedzinach życia społecznego. Oczywiście działania te wspierane były akcją propagandową, przekonującą o nadzwyczajnych przymiotach "języka Puszkina i Lenina", mających stawiać go ponad wszelkimi innymi "językami republikańskimi". Długotrwałe deprecjonowanie i spychanie języka ukraińskiego na drugi plan przy wykorzystaniu zarówno metod administracyjnych, jak i propagandowych doprowadziło to tego, że także dla znacznej części osób uważających język ukraiński za ojczysty używanie w życiu codziennym języka rosyjskiego stało się koniecznością. Wystarczy wspomnieć, że w momencie ogłoszenia niepodległości Ukrainy 50% uczniów i studentów pobierała naukę w języku rosyjskim. Oczywiście proporcje te w ciągu ostatnich lat uległy radykalnej zmianie - w roku szkolnym 2000/2001 po ukraińsku uczyło się już 70% uczniów i 80% studentów, ale nadal język rosyjski zachował swoją dominującą pozycję w ośrodkach miejskich wschodu i południa, a częściowo nawet i w centrum Ukrainy. Postępy rusyfikacji w okresie radzieckim były zależne od będącej następstwem historycznych losów specyfiki danego regionu. Bastionem ukraińskich tradycji narodowych, kultury i języka jest oczywiście region zachodni (obwody wołyński, równeński, tarnopolski, lwowski, iwano-frankowski, czerniowiecki i zakarpacki), który w okresie międzywojennym pozostawał poza granicami ZSRR. Z jednej więc strony tutejszych Ukraińców ominęły masowe stalinowskie represje lat 30., zaś z drugiej systemy polityczne Polski czy Czechosłowacji były na tyle liberalne, że umożliwiły umocnienie świadomości narodowej. Drugim biegunem jest region południowo-wschodni, gdzie czynnikiem sprzyjającym ogólnej rusyfikacji był znaczny odsetek ludności rosyjskiej, zarówno "odziedziczonej" po epoce carskiej, jak i osiedlanej w głównych ośrodkach przemysłowych, przy jednoczesnym wysyłaniu ukraińskiej młodzieży rozpoczynającej pracę zawodową poza granice Ukraińskiej SRR. Zgodnie z danymi donieckiego Ukraińskiego Centrum Kulturologicznego, w 1990 r. w obwodzie donieckim na ogólną liczbę 1300 szkół było zaledwie 100 szkół ukraińskojęzycznych, i to tylko małych miejscowościach wiejskich, przez co obejmowały one tylko 3% dzieci. W ciągu 10-lecia niepodległości liczna szkół ukraińskojęzycznych wzrosła do 33,3%, ale nadal obejmują one tylko 14% uczniów. W przyjętym w ub. roku przez władze obwodu donieckiego programie oświatowym do 2005 r. liczba szkół ukraińskojęzycznych ma zwiększyć się do 54,7%, obejmując około 30% uczniów, a więc co drugi uczeń narodowości ukraińskiej w tym obwodzie będzie miał możliwość nauki w ojczystym języku. Sytuacja jest więc nadal daleka od ideału. Jej zmiana będzie zależała od konsekwentnych działań zobligowanej do tego administracji państwowej. Jak bowiem w prowadzonej na żywo rozmowie z czytelnikami gazety "Fakty" stwierdził - pochodzący właśnie z Doniecka - premier Wiktor Janukowycz: "Rozmawiać po ukraińsku w Ukrainie powinniśmy wszyscy". (res) Obwód charkowski - 2.914,2 tys. mieszkańców: 70,7% Ukraińców, 25,6% Rosjan Obwód chersoński - 1.175,1 tys. mieszkańców: 82,0% Ukraińców, 14,1% Rosjan Obwód chmielnicki - 1.430,8 tys. mieszkańców: 93,9% Ukraińców, 3,6% Rosjan Obwód czerkaski - 1.402,9 tys. mieszkańców: 93,1% Ukraińców, 5,4% Rosjan Obwód czernihowski- 1.245,3 tys. mieszkańców: 93,5% Ukraińców, 5,0% Rosjan Obwód czerniowiecki - 922,8 tys. mieszk.: 75,0% Ukraińców, 12,5% Rumunów Obwód dniepropietrowski - 3.567,6 tys. mieszk.: 79,3% Ukraińców, 17,6% Rosjan Obwód doniecki - 4.841,1 tys. mieszkańców: 56,9% Ukraińców, 38,2% Rosjan Obwód iwano-frankowski - 1.409,8 tys. mieszk.: 97,5% Ukraińców, 1,8% Rosjan Obwód kijowski - 1.827,9 tys. mieszkańców: 92,5% Ukraińców, 6,0% Rosjan Kijów - 2.611,3 tys. mieszkańców: 82,2% Ukraińców, 13,1% Rosjan Obwód kirowogradzki - 1.133,1 tys. mieszk.: 90,1% Ukraińców, 7,5% Rosjan Obwód lwowski - 2.626,5 tys. mieszkańców: 94,8% Ukraińców, 3,6% Rosjan Obwód łuhański - 2.546,2 tys. mieszkańców: 58,0% Ukraińców, 39,0% Rosjan Obwód mikołajowski - 1.264,7 tys. mieszk.: 81,9% Ukraińców, 14,1% Rosjan Obwód odeski - 2.469,0 tys. mieszkańców: 62,8% Ukraińców, 20,7% Rosjan Obwód połtawski - 1.630,1 tys. mieszkańców: 91,4% Ukraińców, 7,2% Rosjan Obwód równeński - 1.173,3 tys. mieszkańców: 95,9% Ukraińców, 2,6% Rosjan Obwód sumski - 1.299,7 tys. mieszkańców: 88,8% Ukraińców, 9,4% Rosjan Obwód tarnopolski - 1.142,4 tys. mieszkańców: 97,8% Ukraińców, 1,2% Rosjan Obwód winnicki - 1.772,4 tys. mieszkańców: 94,9% Ukraińców, 3,8% Rosjan Obwód wołyński - 1.060,7 tys. mieszkańców: 96,9% Ukraińców, 2,4% Rosjan Obwód zakarpacki - 1.258,3 tys. mieszkańców: 80,5% Ukraińców, 12,1% Węgrów Obwód zaporoski - 1.929,2 tys. mieszkańców: 70,8% Ukraińców, 24,7% Rosjan Obwód żytomierski - 1.389,5 tys. mieszkańców: 90,3% Ukraińców, 5,0% Rosjan Autonomiczna Republika Krym - 2.033,7 tys. mieszkańców: 58,3% Rosjan, 24,3% Ukraińców, 12.0% Tatarów krymskich Sewastopol - 379,5 tys. mieszkańców: 71,6% Rosjan, 22,4% Ukraińców Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Ukraina nowe przejscie garniczne z Polską 31.08.03, 13:34 W piątek otwarto Międzynarodowe Przejście Graniczne w Krościenku koło Ustrzyk Dolnych. To już trzeci punkt granicznych odpraw drogowych z Ukrainą na Podkarpaciu po Medyce i Korczowej, a zarazem pierwszy realizujący tzw. wspólną polsko-ukraińską odprawę graniczną. Całkowity koszt inwestycji to ok. 30 mln zł. Wprawdzie Międzynarodowe Przejście Graniczne w Krościenku uruchomiono w listopadzie 2002 r., jednak ze względu na trwające tam prace przy infrastrukturze drogowej i zapleczu administracyjnym odprawy odbywały się jedynie w godz. 8.00-18.00. Mimo utrudnień w dni powszednie granicę przekraczało statystycznie ok. 350-400 pojazdów, a w niedzielę i święta ponad 1 tys. Od wczoraj przejście z Ukrainą czynne jest całodobowo. Obsługiwać będzie zarówno ruch turystyczny, jak i towarowy, z wyjątkiem przewozu towarów podlegających kontroli sanitarnej i weterynaryjnej oraz towarów niebezpiecznych. Kontrole graniczne mają się odbywać według uproszczonych procedur. Po Medyce i Korczowej Krościenko jest trzecim punktem granicznych odpraw drogowych z Ukrainą na Podkarpaciu i pierwszym, gdzie będzie realizowana tzw. wspólna polsko-ukraińska odprawa graniczna. Przejście graniczne w Krościenku to także szansa na ożywienie współpracy gospodarczej terenów przygranicznych, a zarazem znaczne ułatwienie dla polskich turystów, którzy coraz częściej odwiedzają Karpaty po stronie ukraińskiej. Mariusz Kamieniecki Odpowiedz Link
ignorant11 Kolejki po polskie wizy 04.09.03, 09:28 Kolejki po wizy polskie we Lwowie ricz 03-09-2003, ostatnia aktualizacja 03-09-2003 21:11 Tłumy ludzi od poniedziałku szturmują konsulat RP we Lwowie, próbując zdobyć wizy do Polski - alarmuje telewizja ukraińska. Wizy do Polski obowiązywać będą obywateli Ukrainy od 1 października, nasze konsulaty zaczęły je jednak wydawać już od poniedziałku. Telewizja ukraińska twierdzi, że przed konsulatem we Lwowie dochodzi do dramatycznych scen i codziennie ustawia się tam kilkusetosobowa kolejka. - Nie można mówić o jakiejś nadzwyczajnej sytuacji. Do naszej placówki we Lwowie zgłasza się dziennie około 400 osób, czyli tyle, ile konsulat jest w stanie obsłużyć - zapewnił "Gazetę" Marek Ziółkowski, ambasador Polski na Ukrainie, dodając, że być może za dwa, trzy tygodnie zgłaszających się po wizy będzie znacznie więcej. Tego samego obawia się Taras Woźniak, doradca gubernatora obwodu lwowskiego do spraw międzynarodowych, który powiedział "Gazecie": - Na razie nie ma dramatu, obawiam się jednak, że wkrótce pod konsulatem polskim ustawią się rzeczywiście ogromne kolejki. Odpowiedz Link