21.07.03, 19:02
Sława!

Liczne linki ukraińskie:

wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=Ukraina&szukaj.x=44&szukaj.y=7
Obserwuj wątek
    • ignorant11 1935 Wojewoda Lubelski Instrukcja wobec Ukraińców 28.07.03, 03:30
      www.bezuprzedzen.pl/dokumenty/wytyczne.shtml
      • borebitsa Re: 1935 Wojewoda Lubelski Instrukcja wobec Ukrai 01.08.03, 04:21
        ignorant11 napisała:
        nic nie napisala
        Ba ?
        A to jak?

        niewiem ale nie napisze co zwykle

        > www.bezuprzedzen.pl/dokumenty/wytyczne.shtml

    • ignorant11 Naftowa Jagiellonia 01.08.03, 02:43
      Polsko-ukraińskie memoranda w sprawie rurociągu Odessa-Brody-Płock


      qub 31-07-2003, ostatnia aktualizacja 31-07-2003 21:57

      Rosną szanse na przedłużenie z Ukrainy do Polski rurociągu, przeznaczonego do
      transportu ropy naftowej znad Morza Kaspijskiego. Wczoraj w Doniecku polskie
      firmy podpisały z ukraińskimi partnerami dwa listy intencyjne w sprawie budowy
      i eksploatacji tego połączenia.



      Dokumenty podpisano w obecności premierów Leszka Millera i Ukrainy Wiktora
      Janukowicza. Pierwszy podpisały PERN Przyjaźń (firma eksploatująca polską
      część rurociągu "Przyjaźń", którą do Polski i Niemiec płynie ropa z Rosji)
      oraz obsługująca ukraińskie rurociągi firma Ukrtransnafta. List przewiduje
      utworzenie przez polską i ukraińską firmę wspólnej spółki, która zajmie się
      budową rurociągu z Ukrainy do Polski. Na Ukrainie wybudowano już część tego
      rurociągu, od terminala w Odessie do miasta Brody, w pobliżu granicy z Polską.
      Budowa odcinka od Ukrainy do Płocka może zacząć się w 2004 r. i potrwać dwa,
      trzy lata.

      Drugi list intencyjny - w sprawie dostaw ropy naftowej przedłużonym
      rurociągiem - podpisały Orlen i Ukrtransnafta. Rządowy komunikat nie precyzuje
      skali możliwych dostaw dla płockiej rafinerii, natomiast "Interfax" -
      powołując się na prezesa Ukrtransnafta Oleksandra Todijczuka - podał, że mogą
      one wynieść do 4 mln ton rocznie.

      W połowie lipca list intencyjny w sprawie dostaw 1,5-3 mln ton kaspijskiej
      ropy naftowej przez Ukrainę podpisała już Rafineria Gdańska. Od Płocka do
      Gdańska biegnie tzw. rurociąg pomorski, którego właścicielem i operatorem jest
      także PERN "Przyjaźń".

      W maju rządy Polski i Ukrainy zadeklarowały polityczne wsparcie dla tej
      inwestycji. Wsparła ją również UE, która w tej inwestycji widzi szansę
      dywersyfikacji swoich źródeł dostaw i dróg transportu ropy naftowej.



      Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum


    • ignorant11 Kwestia ukraińska; wisła;wołyń... 04.08.03, 15:28
      kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1083871&KAT=237
    • ignorant11 UKRAIŃCY 07.08.03, 03:47
      UKRAIŃCY
      Ryszard Torzecki


      UKRAIŃCY, naród wschodniosłow. mieszkający na Ukrainie (37,4 mln, 1989),
      ponadto w Rosji (4,4 mln), Kazachstanie (890 tys.), Mołdawii (600 tys.), na
      Białorusi (290 tys.), w Kirgistanie (112 tys.), Uzbekistanie (ok. 80 tys.),
      łącznie na terenie byłego ZSRR ok. 44 mln; oprócz tego w Polsce (300–400 tys.),
      Rumunii (66 tys. 1992), Słowacji (16 tys.), Czechach (10 tys.), także w
      Kanadzie (406 tys. 1991), USA (741 tys. 1990), Argentynie (100 tys.), Brazylii
      (50 tys.), Niemczech (20 tys.); język ukraiński. Wierzący Ukraińcy w większości
      wyznają prawosławie (część podlega patriarsze moskiewskiemu, część grupuje się
      w Cerkwi ukr.); w Ukrainie Zach., mimo prześladowań ze strony caratu oraz władz
      sowieckich, przetrwali unici (Kościół bizant.-ukr.). Ukraińcy pochodzą od
      plemion wschodniosłow. zamieszkujących gł. dorzecze Dniepru, swoją tradycję
      państw. wywodzą od Rusi Kijowskiej powstałej w IX w.
      Ukraińcy w Polsce. Od XI 1918 trwały walki o wsch. granice Polski. Polityka J.
      Piłsudskiego i Rady Najwyższej zmierzała do zabezpieczenia się przed naporem
      bolszewików na zachód; pod uwagę brano 3 możliwości: pomoc wyzwalającym się
      narodom spod panowania Rosji i ich sfederowanie z Polską; pomoc Ukrainie w
      walce o niepodległość i zawarcie z nią sojuszu; zabezpieczenie części terenów
      wsch. dawnej Rzeczypospolitej, a następnie włączenie ich do państwa (w
      mniejszym jednak zakresie niż przewidywał to R. Dmowski). Po wojnie polsko-
      ukraińskiej (XI 1918–VII 1919) Galicja Wsch. została włączona do Polski,
      granice potwierdził ryski traktat pokojowy III 1921 oraz (po uchwale Sejmu II
      RP o nadaniu statusu prawnego Galicji Wsch. i powołaniu wyższej uczelni dla
      Ukraińców) Konferencja Rady Ambasadorów III 1923. W II RP znalazło się ok. 5
      mln Ukraińców. Na terenach byłego zaboru ros. (pd. część woj. poleskiego, woj.
      wołyńskie, Chełmszczyzna, Podlasie) Ukraińcy znajdowali się na niższym poziomie
      rozwoju świadomości nar. i samoorganizacji. W dawnej Galicji (woj. lwow.,
      stanisławowskie, tarnopol.) warunki rozwoju świadomości narodowej Ukraińców
      były bardziej sprzyjające; wytworzyło się tam (zwł. we Lwowie) środowisko ukr.
      inteligencji; działały organizacje gosp. (Związek Rewizyjny Spółdzielni
      Ukraińskich), oświat. (Proswita, Ridna Szkoła), młodzieżowe (Sokił, Płast),
      nauk. (Towarzystwo Naukowe im. T. Szewczenki); ukazywała się prasa („Diło”wink.
      Ponad 80% Ukraińców mieszkało na wsi i utrzymywało się gł. z pracy we własnych
      drobnych gospodarstwach rolnych. Drobnomieszczaństwo, robotnicy oraz warstwy
      posiadające były nieliczne. Społeczeństwo ukr. w Polsce dzieliło się na
      świadomych narodowo i na rusofilów, zw. Rusinami; mieli oni swój odrębny
      dialekt (zw. jazyczyje), o tradycjach sięgających ok. poł. XIX w., kiedy to w
      dobie kształtowania się lit. języka ukr. programowo przeciwstawiali się mu i
      przyjmowali w mowie i piśmie elementy języka ros.; mieli także odrębne
      organizacje. Tylko część rusofilów była orientacji radianofilskiej, druga była
      przeciwna ZSRR.

      Po traktacie ryskim cały teren ogarnęły fale niepokojów. Na Wołyniu grasowały
      bandy i działała komunizująca partyzantka, wspierana przez sowiecki Zakordot
      (Wydział Pomocy Zagr. WKP(b) Ukrainy). Uchwalona VII 1920 reforma rolna nie
      przybrała właściwego zakresu i tempa rozwoju, wzmożono akcje pacyfikacyjne,
      kolonizację wojskową. Ukraińcy proklamowali bojkot spisu ludności (1921),
      wyborów do sejmu (1922), poboru rekruta, uniw. we Lwowie, powołali tajne ukr.
      szkolnictwo wyższe (uniw. i politechn. we Lwowie), wszczęli akcję sabotażową
      (1922), niszczącą folwarki, linie komunik., środki łączności, przeprowadzali
      zamachy na pol. urzędników (także na J. Piłsudskiego). Kraj był poważnie
      zniszczony.
      W 1923–39 rząd pol. nie spełnił międzynar. zobowiązań wobec Ukraińców: w
      praktyce nie otrzymali oni równouprawnienia, nie utworzono ukr. uniw. we
      Lwowie. Z emigracji powróciła fala uchodźców z okresu wojny, tworzono nowe
      układy i struktury organiz., ożywiano dawne. W ukr. życiu polit. dominującą
      rolę odgrywało Ukraińskie Zjednoczenie Narodowo-Demokratyczne (UNDO), ponadto
      działały Ukraińska Partia Socjalistyczno-Radykalna (USRP), Ukr. Związek Lud.,
      Komunist. Partia Galicji Wsch. i jej następczyni Komunistyczna Partia
      Zachodniej Ukrainy (KPZU) oraz jej oficjalna afiliacja Ukraińskie Włościańsko-
      Robotnicze Zjednoczenie Socjalistyczne (Sel-Rob), reprezentacja skrajnych
      socjalistów Ukraińska Partia Socjaldemokratyczna (USDP) i działające na
      Lubelszczyźnie oraz w przyległych powiatach wołyńskich Ukr. Zjednoczenie
      Socjalist. „Związek Włościański”. W 1928 reaktywowano USDP jako partię
      niepodległościową, przynależną do Socjalistycznej Międzynarodówki Robotniczej
      (zbliżona do PPS i do USRP). W 1923 zlikwidowano Partię Społ.-Chrześc. — jej
      zadania przejęły powstałe później: Ukr. Organizacja Katol. oraz Ukr. Odnowa
      Chrześc. (grupa bpa H. Chomyszyna). Od 1921 na terenie Polski działały w
      konspiracji: Ukraińska Organizacja Wojskowa (UWO), a od 1929 Organizacja
      Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), która współzawodniczyła z UNDO. Wszystkie,
      poza komunist., ukr. ruchy polit. za gł. cel uznawały utworzenie niepodległego
      państwa. Od 1922 w sejmie istniał Klub Ukr. (25 posłów i 2 senatorów); od 1928
      (46 posłów, 11 senatorów, wicemarszałek sejmu) głosy Ukraińców miały w sejmie
      większe znaczenie, choć nie mogli oni zmienić ustaleń z 1922–25, m.in. ustawy o
      szkolnictwie i nauczaniu w językach mniejszości nar. oraz o języku urzędowym
      (1924), która doprowadziła do ograniczenia szkolnictwa ukr. (zastąpienie go
      szkolnictwem utrakwistycznym) i używania języka ukr. w urzędach i sądach. Po
      1928 sytuacja w oświacie nieco się zmieniła, język ukr. wprowadzono w większym
      zakresie w szkołach powszechnych oraz średnich. Także ustawę o parcelacji i
      osadnictwie (1925) Ukraińcy uznali za niekorzystną, domagali się przydzielania
      ziemi wyłącznie chłopom miejscowym, ostro sprzeciwiali się pol. kolonizacji.
      Utrudniało to porozumienie pol.-ukr. i potęgowało antagonizmy. Narastający
      kryzys, wzrost nastrojów nacjonalistycznych (1928–29) sprzyjały wzrostowi
      autorytetu OUN, która latem 1930 podjęła akcje terrorystyczne przeciwko
      ludności pol., na co strona pol. odpowiedziała pacyfikacją. Po obu stronach
      były ofiary śmiertelne, pobicia, zniszczenie dobytku; władze pol.
      zdelegalizowały ruch harcerski Płasta, wywierały nacisk na posłów z Ukr.
      Reprezentacji Parlamentarnej. Interwencja ukr. w Lidze Narodów nie odniosła
      skutków; OUN wzmogła terror indywidualny (m.in. zabójstwo T. Hołówki 1931, B.
      Pierackiego 1934); spowodowało to procesy polit., zdziesiątkowanie Egzekutywy
      Krajowej OUN i jej aktywu. W 1932–37 wybuchały strajki, gł. o charakterze
      ekon., ale również polit., które pacyfikowano (1937). UNDO, metropolita R.A.
      Szeptycki i część duchowieństwa szukała wyjścia w pracy org.; bp Chomyszyn
      propagował konserwatywny pragmatyzm polityczny. Powstały: Ukr. Związek Katol.
      (UKS) oraz Ukr. Chrześc. Odnowa (UChO), później Ukr. Partia Nar.-Katol. (UKNP).
      Po śmierci Piłsudskiego nowy rząd wynegocjował, w drodze powierzchownych
      ustępstw, tzw. politykę normalizacji (praktycznie — neutralizacji strony ukr.),
      która spotkała się ze sprzeciwem ukr. (grupa opozycyjna wokół UNDO). Rząd
      zyskał czas na utrwalenie władzy, następnie w końcu 1937 przystąpił do polityki
      wzmacniania polskości na Kresach. Zamykano i niszczono cerkwie, siłą nawracano
      na katolicyzm, aby podzielić społeczeństwo ukr. wspierano regionalizmy itp.
      W tym czasie OUN rozszerzyła wpływy na Wołyniu i w Lubelskiem, UNDO
      konsolidowało społeczeństwo wokół celów nar., wzmacniało spółdzielczość.
      Nieprzemyślana polityka grupy E. Rydza-Śmigłego i T. Kasprzyckiego
      zantagonizowała pol.-ukr. społeczność na wschodzie w obliczu nadciągającej
      wojny. Układ Ribbentro
      • ignorant11 UKRAIŃCY 07.08.03, 03:51
        . Nieprzemyślana polityka grupy E. Rydza-Śmigłego i T. Kasprzyckiego
        zantagonizowała pol.-ukr. społeczność na wschodzie w obliczu nadciągającej
        wojny. Układ Ribbentrop–Mołotow 23 VIII 1939 wpłynął paraliżująco na stronę
        ukr., a zwł. OUN; pod wpływem Szeptyckiego nakazano neutralność w konflikcie i
        ostrożne zaangażowanie po stronie Polski. Krajowa Egzekutywa (Prowid) OUN nie
        wyraziła zgody na wybuch antypol. powstania. Mimo to w województwach pd.-wsch.
        napadano na rozbite oddziały pol., a w 3 powiatach doszło do poważniejszych
        starć; przy Wehrmachcie powstał tzw. legion R. Suszki. W WP było ok. 10–15%
        Ukraińcy, którzy walczyli w bitwach kampanii wrześniowej 1939 (m.in. w pol.
        formacjach wojsk., walczących na wysuniętych placówkach frontu i w obronie
        Warszawy). Ukraina Zach. XI 1939 została włączona do Ukr.SRR. Podobnie jak
        Polaków, deportowano Ukraińców w głąb ZSRR (liczby są sporne); wśród nich
        znaleźli się przywódcy polit. (m.in. W. Starosolski, I. Kwasnycia, D. Łewicki,
        W. Cełewycz); wielu uciekło na teren okupowany przez III Rzeszę. Większość
        Ukraińców opowiedziała się po stronie niem.; OUN rozpadła się II 1940 na 2
        frakcje — melnykowców (OUN-M) i banderowców (OUN-B); powstały bataliony
        Nachtigall i Roland. Hitler nie uwzględniał jednak w swych planach restytucji
        państwa ukr., które banderowcy proklamowali wbrew jego woli; spowodowało to
        represje. W VI 1941 na ziemie pol. okupowane przez ZSRR wkroczyli Niemcy (w
        nocy z 3 na 4 VII we Lwowie egzekucja grupy pol. uczonych, niekiedy niesłusznie
        przypisywana Ukraińcom), OUN-B i częściowo OUN-M znalazły się 1941 w podziemiu;
        negocjacje pol.-ukr. 1941–44 wobec sprzecznych celów (strona pol. broniła tezy
        utrzymania statusu sprzed wojny, strona ukr. dążyła do utworzenia niepodległego
        państwa ukr.) nie powiodły się. Od III 1943 wybuchały walki pol.-ukr.;
        szczególnie krwawy przebieg miały na Wołyniu, skąd falami (1943 w czasie rajdu
        S.A. Kowpaka) przenosiły się do dystryktu Galicja; przybrały charakter
        depolonizacji. W 1. poł. 1944 walki trwały we wszystkich powiatach tego
        dystryktu. Ukraińcy wzywali Polaków do opuszczenia zach. Podola, Wołynia i
        obszarów położonych dalej na zach., wraz z przedbużańskim pasem dystryktu
        lubel., do czego inspirował ich szef policji i SS O. Globocnik. Polacy nie
        chcieli opuścić terenów, na których mieszkali od wieków. Dokonywano więc rzezi
        ludności całych wsi; wiele miejscowości, m.in. Poryck, Huta Stepańska,
        Orzeszyn, Zagaje, Mikulicze, Władysławówka, Janowa Dolina, Malin na Wołyniu, a
        w Galicji wsie pow. sokalskiego: Górów Duży i Mały, Nowiny oraz Huta Pieniacka
        (pow. Brody), Berezowica Mała (pow. Zbaraż), Hanaczów, Hanaczówka (pow.
        Przemyślany), Korościatyń (pow. Buczacz), Marków (pow. Podhajce), Podkamień;
        (pow. Rohatyn), zostało spalonych, a ludność wymordowana przez Ukraińską
        Powstańczą Armię (UPA); i wspomagające ją oddziały (w tym jednostki pułków
        policyjnych, które znalazły się później w Dywizji SS Galicja). Także Polacy
        pacyfikowali ukr. wsie: w ziemi kowelskiej VII 1943 Tułyczów, Lityny i
        Radowicze, VI 1944 zniszczono w podobny sposób kilka wsi po lewej stronie Bugu
        i w pd. Lubelszczyźnie oraz w pow. sokalskim i nad Sanem; w tymże miesiącu
        zniszczono w pow. lwow. wsie Miklaszów i Szałoczyje. Szacuje się, że w walce
        oraz w mordach indywidualnych i grupowych zginęło 80–100 tys. Polaków i ok. 30
        tysięcy Ukraińców Walki trwały jeszcze w okresie powojennym — w Polsce do końca
        1947, a na terenach II RP włączonych do ZSRR do 1952. W okresie II 1944–X 1945
        z rąk NKWD zginęło ok. 99 tysięcy Ukraińców, aresztowano lub wzięto do niewoli
        ok. 105 tys., zaginęło bądź odniosło rany 49 tys., masowe deportacje objęły
        ponad 200 tys. osób (dane NKWD). W tym czasie UPA przeprowadziła 14,5 tys.
        aktów terrorystycznych, w których zginęło ok. 30 tys. przedstawicieli władzy
        sowieckiej. PKWN 27 VII 1944 zawarł porozumienie z władzami ZSRR, w którym
        uznał linię Curzona za granicę wsch. państwa pol. (ostatecznie ustalona 16 VIII
        1945). Układ między Polską a Ukr.SRR, podpisany IX 1944, przewidywał możliwość
        przesiedlenia Polaków do Polski, Ukraińców zaś do Ukr.SRR. W 1944–46 z terenów
        przyznanych Polsce NKWD i władze pol. wywiozły ok. 490 tysięcy Ukraińców. W
        granicach Polski pozostało ponad 250 tysięcy Ukraińców. Przymusowe
        przesiedlenia i trwające nadal walki pol.-ukr. przyczyniły się do zaostrzenia
        wystąpień przeciwko OUN-UPA; w koordynacji z siłami bezpieczeństwa ZSRR podjęto
        wiosną 1947 akcję zmierzającą do całkowitej likwidacji OUN-UPA i wysiedlenia
        ludności ukr. z dotychczasowych siedzib; w tym samym czasie (II 1947), podobnie
        jak w Polsce, na rozkaz min. bezpieczeństwa Ukrainy przystąpiono do likwidacji
        OUN-UPA na terenie tzw. Ukrainy Zachodniej. W IV–VII 1947 w ramach
        akcji „Wisła”; z Rzeszowskiego i Lubelszczyzny wysiedlono ok. 150 tysięcy
        Ukraińców, rozpraszając ich pojedynczymi rodzinami w województwach pn. i zach.;
        ponad 6 tysięcy Ukraińców osadzono w obozie w Jaworznie. Położenie ludności
        ukr. w Polsce uległo pewnej poprawie po 1956. Powstało Ukr. Towarzystwo Społ.-
        Kult. (od 1990 Związek Ukraińców w Polsce), sieć regionalnych zespołów
        amatorskich i czytelni, wydawnictwa prasowe (tyg. „Nasze Słowo” i mies. „Nasza
        Kultura”wink. Obecnie społeczność ukr. w Polsce liczy ok. 300–400 tys. osób,
        zamieszkuje 39 województw (gł. olszt., koszal., słup., suwal., szczec., gorz.,
        zielonogór., legn., nowosądeckie i przemys.). Największą organizacją jest
        Związek Ukraińców w Polsce, ponadto działa m.in. Związek Ukr. Młodzieży
        Niezależnej. Dzieci ukr. uczą się języka nar. w 54 szkołach podstawowych i 3
        liceach ogólnokształcących (w Legnicy, Białym Borze i Górowie Iławeckim); na
        kilku uniw. istnieją wydziały filologii ukr. (m.in. UJ, Uniw. Warsz., KUL).
        Nadal wychodzi tyg. „Nasze Słowo” oraz kwartalnik „Nad Buhom i Narwoju”.
        L. WASILEWSKI Kwestia ukraińska jako zagadnienie międzynarodowe, Warszawa 1934;
        R. TORZECKI Kwestia ukraińska w polityce III Rzeszy, Warszawa 1972;
        A. CHOJNOWSKI Koncepcje polityki narodowościowej rządów polskich w latach 1921–
        1939, Warszawa 1973;
        J. TOMASZEWSKI Rzeczpospolita wielu narodów, Warszawa 1985;
        R. TORZECKI Kwestia ukraińska w Polsce w latach 1923–1929, Kraków 1989;
        tenże Polacy i Ukraińcy. Sprawa ukraińska w czasie II wojny światowej na
        terenie II Rzeczypospolitej, Warszawa 1993;
        J. ŁYSIAK-RUDNYĆKYJ Miż istorieju i politykoju, München 1973.


        WIĘCE:
        encyklopedia.pwn.pl/77449_1.html
    • ignorant11 UKRAINA wyniki spisu; języki i narody 09.08.03, 14:56
      Mniej obywateli, ale więcej Ukraińców
      http://free.ngo.pl/nadbuhom/66-spis25.htm

      W Polsce nadal trwa oczekiwanie na szczegółowe wyniki spisu powszechnego.
      Natomiast w końcu grudnia ub. r. Państwowy Komitet Statystyki Ukrainy
      opublikował dane o ilości i strukturze ludności, zebrane w czasie
      Ogólnoukraińskiego Spisu Ludności, którzy przeprowadzono 5-14 grudnia 2001 r.
      Zgodnie z uzyskanymi wówczas danymi Ukrainę w grudniu 2001 r. zamieszkiwało 48
      mln 457 tys. osób. Daje to przeciętną gęstość zaludnienia 80 osób/km2 , przy
      czym najgęściej zaludniony jest obwód doniecki - 183 osoby/km2, zaś najrzadziej
      czernihowski - 39 osób/km2. Obwód doniecki ma też największą liczbę
      mieszkańców - 4,85 mln, oraz największy odsetek ludności miejskiej - 90%. Z
      kolei najmniej mieszkańców ma obwód czerniowiecki - 923 tys. Zdecydowana
      większość ludności Ukrainy (67,2%) mieszka w miastach, których w chwili obecnej
      jest 454 (46 z nich ma ponad 100 tys. mieszkańców). Największymi są Kijów (2,6
      mln mieszkańców), Charków (1,5 mln), Dniepropietrowsk (1,1 mln), Odessa (1
      mln), Donieck (1 mln), Lwów (730 tys.), Krzywy Róg (670 tys.), Mikołajów (510
      tys.).
      Podobnie jak w wielu państwach europejskich, w tym i w Polsce, w Ukrainie ma w
      ostatnim czasie miejsce stały spadek liczby ludności, który zaczął się po 1992
      r. (Ukraina liczyła wówczas 52,2 mln mieszkańców). Jest to skutek zarówno
      emigracji, jak też ujemnego przyrostu naturalnego (np. wg danych za pierwsze
      półrocze 2002 r. liczba zgonów dwukrotnie przewyższała liczbę urodzin). Dlatego
      też poza Kijowem oraz obwodami - wołyńskim, równeńskim i zakarpackim, gdzie
      liczba ludności w porównaniu z 1989 r. nie uległa zmianie, na całym obszarze
      Ukrainy zanotowano spadek liczby ludności. Na zachodzie jest on stosunkowo
      niewielki (poniżej 5%), natomiast w obwodzie czernihowskim i łuhańskim
      przekroczył nawet 10%. Wg prognoz statystyków w ciągu najbliższego ćwierćwiecza
      liczba ludności Ukrainy może spaść poniżej 42 mln osób.
      Pomimo ogólnego ubytku ludności, ilość osób deklarujących narodowość ukraińską
      w porównaniu z danymi ostatniego radzieckiego spisu ludności, przeprowadzonego
      w 1989 r. (o jego rezultatach pisaliśmy w nr 3-4/1993) nieznacznie wzrosła (o
      0,3%). W grudniu 2001 r. zarejestrowano bowiem 37 mln 541,7 tys. Ukraińców,
      którzy stanowili 77,8% ogółu ludności (w 1989 r. 72,7%). Jednocześnie o ponad
      1/4 spadł odsetek Rosjan, których było 8 mln 334,1 tys., a więc 17,3% ogółu
      ludności (w 1989 r. 22,1%). O ile w obwodach zachodnich i części centralnych,
      gdzie liczba Rosjan była niewielka zmniejszenie ich liczebności nawet o 40-50%
      można częściowo wyjaśnić ruchami migracyjnymi, to w przypadku największych
      ośrodków przemysłowych na wchodzie i południu Ukrainy, gdzie ubyło ok. 20-30%
      statystycznych Rosjan, mamy przede wszystkim do czynienia ze swego
      rodzaju "narodową autorewindykacją" etnicznych Ukraińców, którzy w czasach
      radzieckich deklarowali faworyzowaną wówczas narodowość rosyjską.
      Pomimo tych zmian, Rosjanie pozostają największą po Ukraińcach grupą narodową,
      najliczniej zamieszkując w Autonomicznej Republice Krym (1,45 mln) i obwodach
      południowo-wschodnich - donieckim (1,84 mln), łuhańskim (990 tys.), charkowskim
      (740 tys.), dniepropietrowskim (630 tys.), odeskim (500 tys.), zaporoskim (480
      tys.) oraz w Kijowie (340 tys.).
      Inne grupy narodowościowe w Ukrainie, których naliczono ponad 130, są już o
      wiele mniejsze, stanowiąc ogółem 4,9% mieszkańców kraju. W miarę liczne
      mniejszości narodowe to Białorusini (280 tys.), Mołdawianie (260 tys.), Tatarzy
      krymscy (250 tys.), Bułgarzy (200 tys.), Węgrzy (160 tys.), Rumuni (150 tys.),
      Polacy (145 tys.), Żydzi i Ormianie (po 100 tys.). Białorusini, podobnie jak
      Rosjanie, zamieszkują głównie ośrodki przemysłowe - obwód doniecki (45 tys.),
      dniepropietrowski (30 tys.), a także Krym 35 tys. i Kijów (16,5 tys.).
      Natomiast większe skupiska ludności polskiej znajdują się w obwodzie
      żytomierskim (49 tys.), chmielnickim (23 tys.) oraz lwowskim (19 tys.).
      W porównaniu z danymi spisu radzieckiego z 1989 r. nastąpił także wzrost
      odsetka osób uważających ukraiński za język za ojczysty - z 64,7% do 67,5%.
      Język rosyjski jako ojczysty zadeklarowało natomiast 29,6% mieszkańców Ukrainy,
      a więc nie tylko Rosjanie (3,9% z nich za ojczysty uważa język ukraiński), ale
      też 14,8% Ukraińców oraz znaczna część przedstawicieli różnych mniejszości
      narodowych - większość Greków (88,5%), Żydów (83%), Niemców (64,7%),
      Białorusinów (62,5%), Tatarów (nie krymskich - 58%), Gruzinów (54,4%). Z kolei
      najbardziej zukrainizowanymi językowo mniejszościami narodowymi okazali się
      Polacy, wśród których 71% zadeklarowało język ukraiński jako ojczysty, Niemcy
      (22,1%), Cyganie (21,1%), Białorusini (17,5%) i Żydzi (13,4%). Natomiast
      największe przywiązanie do języka własnej narodowości Węgrzy (95,4%), Tatarzy
      krymscy (92%), Rumuni (91,7%), Mołdawianie (70%), Bułgarzy (64,2%), Azerowie
      (53%) i Ormianie (50,4%).
      Tak duży odsetek rosyjskojęzycznych Ukraińców i mniejszości narodowych jest
      oczywiście efektem zarówno rusyfikacyjnej polityki Imperium Rosyjskiego, której
      obiektem było głównie mieszczaństwo, jak i długoletnich działań władz
      radzieckich, dążących do przekształcenia narodów zamieszkujących ZSRR w
      zuniformizowany, rosyjskojęzyczny "naród radziecki". Jednym z środków do tego
      celu było zastępowanie języka ukraińskiego rosyjskim w szkolnictwie,
      wydawnictwach, administracji i innych dziedzinach życia społecznego. Oczywiście
      działania te wspierane były akcją propagandową, przekonującą o nadzwyczajnych
      przymiotach "języka Puszkina i Lenina", mających stawiać go ponad wszelkimi
      innymi "językami republikańskimi". Długotrwałe deprecjonowanie i spychanie
      języka ukraińskiego na drugi plan przy wykorzystaniu zarówno metod
      administracyjnych, jak i propagandowych doprowadziło to tego, że także dla
      znacznej części osób uważających język ukraiński za ojczysty używanie w życiu
      codziennym języka rosyjskiego stało się koniecznością. Wystarczy wspomnieć, że
      w momencie ogłoszenia niepodległości Ukrainy 50% uczniów i studentów pobierała
      naukę w języku rosyjskim. Oczywiście proporcje te w ciągu ostatnich lat uległy
      radykalnej zmianie - w roku szkolnym 2000/2001 po ukraińsku uczyło się już 70%
      uczniów i 80% studentów, ale nadal język rosyjski zachował swoją dominującą
      pozycję w ośrodkach miejskich wschodu i południa, a częściowo nawet i w centrum
      Ukrainy.
      Postępy rusyfikacji w okresie radzieckim były zależne od będącej następstwem
      historycznych losów specyfiki danego regionu. Bastionem ukraińskich tradycji
      narodowych, kultury i języka jest oczywiście region zachodni (obwody wołyński,
      równeński, tarnopolski, lwowski, iwano-frankowski, czerniowiecki i zakarpacki),
      który w okresie międzywojennym pozostawał poza granicami ZSRR. Z jednej więc
      strony tutejszych Ukraińców ominęły masowe stalinowskie represje lat 30., zaś z
      drugiej systemy polityczne Polski czy Czechosłowacji były na tyle liberalne, że
      umożliwiły umocnienie świadomości narodowej.
      Drugim biegunem jest region południowo-wschodni, gdzie czynnikiem sprzyjającym
      ogólnej rusyfikacji był znaczny odsetek ludności rosyjskiej,
      zarówno "odziedziczonej" po epoce carskiej, jak i osiedlanej w głównych
      ośrodkach przemysłowych, przy jednoczesnym wysyłaniu ukraińskiej młodzieży
      rozpoczynającej pracę zawodową poza granice Ukraińskiej SRR. Zgodnie z danymi
      donieckiego Ukraińskiego Centrum Kulturologicznego, w 1990 r. w obwodzie
      donieckim na ogólną liczbę 1300 szkół było zaledwie 100 szkół
      ukraińskojęzycznych, i to tylko małych miejscowościach wiejskich, przez co
      obejmowały one tylko 3% dzieci. W ciągu 10-lecia niepodległości liczna szkół
      ukraińskojęzycznych wzrosła do 33,3%, ale nadal obejmują one tylko 14% uczniów.
      W przyjętym w ub. roku przez władze obwodu donieckiego programie oświatowym do
      2005 r. liczba
      • ignorant11 Re: UKRAINA wyniki spisu; języki i narody(2) 09.08.03, 14:58
        .
        Pomimo tych zmian, Rosjanie pozostają największą po Ukraińcach grupą narodową,
        najliczniej zamieszkując w Autonomicznej Republice Krym (1,45 mln) i obwodach
        południowo-wschodnich - donieckim (1,84 mln), łuhańskim (990 tys.), charkowskim
        (740 tys.), dniepropietrowskim (630 tys.), odeskim (500 tys.), zaporoskim (480
        tys.) oraz w Kijowie (340 tys.).
        Inne grupy narodowościowe w Ukrainie, których naliczono ponad 130, są już o
        wiele mniejsze, stanowiąc ogółem 4,9% mieszkańców kraju. W miarę liczne
        mniejszości narodowe to Białorusini (280 tys.), Mołdawianie (260 tys.), Tatarzy
        krymscy (250 tys.), Bułgarzy (200 tys.), Węgrzy (160 tys.), Rumuni (150 tys.),
        Polacy (145 tys.), Żydzi i Ormianie (po 100 tys.). Białorusini, podobnie jak
        Rosjanie, zamieszkują głównie ośrodki przemysłowe - obwód doniecki (45 tys.),
        dniepropietrowski (30 tys.), a także Krym 35 tys. i Kijów (16,5 tys.).
        Natomiast większe skupiska ludności polskiej znajdują się w obwodzie
        żytomierskim (49 tys.), chmielnickim (23 tys.) oraz lwowskim (19 tys.).
        W porównaniu z danymi spisu radzieckiego z 1989 r. nastąpił także wzrost
        odsetka osób uważających ukraiński za język za ojczysty - z 64,7% do 67,5%.
        Język rosyjski jako ojczysty zadeklarowało natomiast 29,6% mieszkańców Ukrainy,
        a więc nie tylko Rosjanie (3,9% z nich za ojczysty uważa język ukraiński), ale
        też 14,8% Ukraińców oraz znaczna część przedstawicieli różnych mniejszości
        narodowych - większość Greków (88,5%), Żydów (83%), Niemców (64,7%),
        Białorusinów (62,5%), Tatarów (nie krymskich - 58%), Gruzinów (54,4%). Z kolei
        najbardziej zukrainizowanymi językowo mniejszościami narodowymi okazali się
        Polacy, wśród których 71% zadeklarowało język ukraiński jako ojczysty, Niemcy
        (22,1%), Cyganie (21,1%), Białorusini (17,5%) i Żydzi (13,4%). Natomiast
        największe przywiązanie do języka własnej narodowości Węgrzy (95,4%), Tatarzy
        krymscy (92%), Rumuni (91,7%), Mołdawianie (70%), Bułgarzy (64,2%), Azerowie
        (53%) i Ormianie (50,4%).
        Tak duży odsetek rosyjskojęzycznych Ukraińców i mniejszości narodowych jest
        oczywiście efektem zarówno rusyfikacyjnej polityki Imperium Rosyjskiego, której
        obiektem było głównie mieszczaństwo, jak i długoletnich działań władz
        radzieckich, dążących do przekształcenia narodów zamieszkujących ZSRR w
        zuniformizowany, rosyjskojęzyczny "naród radziecki". Jednym z środków do tego
        celu było zastępowanie języka ukraińskiego rosyjskim w szkolnictwie,
        wydawnictwach, administracji i innych dziedzinach życia społecznego. Oczywiście
        działania te wspierane były akcją propagandową, przekonującą o nadzwyczajnych
        przymiotach "języka Puszkina i Lenina", mających stawiać go ponad wszelkimi
        innymi "językami republikańskimi". Długotrwałe deprecjonowanie i spychanie
        języka ukraińskiego na drugi plan przy wykorzystaniu zarówno metod
        administracyjnych, jak i propagandowych doprowadziło to tego, że także dla
        znacznej części osób uważających język ukraiński za ojczysty używanie w życiu
        codziennym języka rosyjskiego stało się koniecznością. Wystarczy wspomnieć, że
        w momencie ogłoszenia niepodległości Ukrainy 50% uczniów i studentów pobierała
        naukę w języku rosyjskim. Oczywiście proporcje te w ciągu ostatnich lat uległy
        radykalnej zmianie - w roku szkolnym 2000/2001 po ukraińsku uczyło się już 70%
        uczniów i 80% studentów, ale nadal język rosyjski zachował swoją dominującą
        pozycję w ośrodkach miejskich wschodu i południa, a częściowo nawet i w centrum
        Ukrainy.
        Postępy rusyfikacji w okresie radzieckim były zależne od będącej następstwem
        historycznych losów specyfiki danego regionu. Bastionem ukraińskich tradycji
        narodowych, kultury i języka jest oczywiście region zachodni (obwody wołyński,
        równeński, tarnopolski, lwowski, iwano-frankowski, czerniowiecki i zakarpacki),
        który w okresie międzywojennym pozostawał poza granicami ZSRR. Z jednej więc
        strony tutejszych Ukraińców ominęły masowe stalinowskie represje lat 30., zaś z
        drugiej systemy polityczne Polski czy Czechosłowacji były na tyle liberalne, że
        umożliwiły umocnienie świadomości narodowej.
        Drugim biegunem jest region południowo-wschodni, gdzie czynnikiem sprzyjającym
        ogólnej rusyfikacji był znaczny odsetek ludności rosyjskiej,
        zarówno "odziedziczonej" po epoce carskiej, jak i osiedlanej w głównych
        ośrodkach przemysłowych, przy jednoczesnym wysyłaniu ukraińskiej młodzieży
        rozpoczynającej pracę zawodową poza granice Ukraińskiej SRR. Zgodnie z danymi
        donieckiego Ukraińskiego Centrum Kulturologicznego, w 1990 r. w obwodzie
        donieckim na ogólną liczbę 1300 szkół było zaledwie 100 szkół
        ukraińskojęzycznych, i to tylko małych miejscowościach wiejskich, przez co
        obejmowały one tylko 3% dzieci. W ciągu 10-lecia niepodległości liczna szkół
        ukraińskojęzycznych wzrosła do 33,3%, ale nadal obejmują one tylko 14% uczniów.
        W przyjętym w ub. roku przez władze obwodu donieckiego programie oświatowym do
        2005 r. liczba szkół ukraińskojęzycznych ma zwiększyć się do 54,7%, obejmując
        około 30% uczniów, a więc co drugi uczeń narodowości ukraińskiej w tym obwodzie
        będzie miał możliwość nauki w ojczystym języku. Sytuacja jest więc nadal daleka
        od ideału. Jej zmiana będzie zależała od konsekwentnych działań zobligowanej do
        tego administracji państwowej. Jak bowiem w prowadzonej na żywo rozmowie z
        czytelnikami gazety "Fakty" stwierdził - pochodzący właśnie z Doniecka -
        premier Wiktor Janukowycz: "Rozmawiać po ukraińsku w Ukrainie powinniśmy
        wszyscy". (res)



        Obwód charkowski - 2.914,2 tys. mieszkańców: 70,7% Ukraińców, 25,6% Rosjan
        Obwód chersoński - 1.175,1 tys. mieszkańców: 82,0% Ukraińców, 14,1% Rosjan
        Obwód chmielnicki - 1.430,8 tys. mieszkańców: 93,9% Ukraińców, 3,6% Rosjan
        Obwód czerkaski - 1.402,9 tys. mieszkańców: 93,1% Ukraińców, 5,4% Rosjan
        Obwód czernihowski- 1.245,3 tys. mieszkańców: 93,5% Ukraińców, 5,0% Rosjan
        Obwód czerniowiecki - 922,8 tys. mieszk.: 75,0% Ukraińców, 12,5% Rumunów
        Obwód dniepropietrowski - 3.567,6 tys. mieszk.: 79,3% Ukraińców, 17,6% Rosjan
        Obwód doniecki - 4.841,1 tys. mieszkańców: 56,9% Ukraińców, 38,2% Rosjan
        Obwód iwano-frankowski - 1.409,8 tys. mieszk.: 97,5% Ukraińców, 1,8% Rosjan
        Obwód kijowski - 1.827,9 tys. mieszkańców: 92,5% Ukraińców, 6,0% Rosjan
        Kijów - 2.611,3 tys. mieszkańców: 82,2% Ukraińców, 13,1% Rosjan
        Obwód kirowogradzki - 1.133,1 tys. mieszk.: 90,1% Ukraińców, 7,5% Rosjan
        Obwód lwowski - 2.626,5 tys. mieszkańców: 94,8% Ukraińców, 3,6% Rosjan
        Obwód łuhański - 2.546,2 tys. mieszkańców: 58,0% Ukraińców, 39,0% Rosjan
        Obwód mikołajowski - 1.264,7 tys. mieszk.: 81,9% Ukraińców, 14,1% Rosjan
        Obwód odeski - 2.469,0 tys. mieszkańców: 62,8% Ukraińców, 20,7% Rosjan
        Obwód połtawski - 1.630,1 tys. mieszkańców: 91,4% Ukraińców, 7,2% Rosjan
        Obwód równeński - 1.173,3 tys. mieszkańców: 95,9% Ukraińców, 2,6% Rosjan
        Obwód sumski - 1.299,7 tys. mieszkańców: 88,8% Ukraińców, 9,4% Rosjan
        Obwód tarnopolski - 1.142,4 tys. mieszkańców: 97,8% Ukraińców, 1,2% Rosjan
        Obwód winnicki - 1.772,4 tys. mieszkańców: 94,9% Ukraińców, 3,8% Rosjan
        Obwód wołyński - 1.060,7 tys. mieszkańców: 96,9% Ukraińców, 2,4% Rosjan
        Obwód zakarpacki - 1.258,3 tys. mieszkańców: 80,5% Ukraińców, 12,1% Węgrów
        Obwód zaporoski - 1.929,2 tys. mieszkańców: 70,8% Ukraińców, 24,7% Rosjan
        Obwód żytomierski - 1.389,5 tys. mieszkańców: 90,3% Ukraińców, 5,0% Rosjan
        Autonomiczna Republika Krym - 2.033,7 tys. mieszkańców: 58,3% Rosjan, 24,3%
        Ukraińców, 12.0% Tatarów krymskich
        Sewastopol - 379,5 tys. mieszkańców: 71,6% Rosjan, 22,4% Ukraińców
      • ignorant11 Nowy tandem mocarstw kosmicznych? 11.11.03, 00:08

    • ignorant11 Re: Ukraina nowe przejscie garniczne z Polską 31.08.03, 13:34
      W piątek otwarto Międzynarodowe Przejście Graniczne w Krościenku koło Ustrzyk
      Dolnych. To już trzeci punkt granicznych odpraw drogowych z Ukrainą na
      Podkarpaciu po Medyce i Korczowej, a zarazem pierwszy realizujący tzw. wspólną
      polsko-ukraińską odprawę graniczną. Całkowity koszt inwestycji to ok. 30 mln
      zł.
      Wprawdzie Międzynarodowe Przejście Graniczne w Krościenku uruchomiono w
      listopadzie 2002 r., jednak ze względu na trwające tam prace przy
      infrastrukturze drogowej i zapleczu administracyjnym odprawy odbywały się
      jedynie w godz. 8.00-18.00. Mimo utrudnień w dni powszednie granicę
      przekraczało statystycznie ok. 350-400 pojazdów, a w niedzielę i święta ponad 1
      tys. Od wczoraj przejście z Ukrainą czynne jest całodobowo. Obsługiwać będzie
      zarówno ruch turystyczny, jak i towarowy, z wyjątkiem przewozu towarów
      podlegających kontroli sanitarnej i weterynaryjnej oraz towarów
      niebezpiecznych. Kontrole graniczne mają się odbywać według uproszczonych
      procedur. Po Medyce i Korczowej Krościenko jest trzecim punktem granicznych
      odpraw drogowych z Ukrainą na Podkarpaciu i pierwszym, gdzie będzie realizowana
      tzw. wspólna polsko-ukraińska odprawa graniczna. Przejście graniczne w
      Krościenku to także szansa na ożywienie współpracy gospodarczej terenów
      przygranicznych, a zarazem znaczne ułatwienie dla polskich turystów, którzy
      coraz częściej odwiedzają Karpaty po stronie ukraińskiej.
      Mariusz Kamieniecki
    • ignorant11 Kolejki po polskie wizy 04.09.03, 09:28
      Kolejki po wizy polskie we Lwowie


      ricz 03-09-2003, ostatnia aktualizacja 03-09-2003 21:11

      Tłumy ludzi od poniedziałku szturmują konsulat RP we Lwowie, próbując zdobyć
      wizy do Polski - alarmuje telewizja ukraińska.

      Wizy do Polski obowiązywać będą obywateli Ukrainy od 1 października, nasze
      konsulaty zaczęły je jednak wydawać już od poniedziałku. Telewizja ukraińska
      twierdzi, że przed konsulatem we Lwowie dochodzi do dramatycznych scen i
      codziennie ustawia się tam kilkusetosobowa kolejka. - Nie można mówić o jakiejś
      nadzwyczajnej sytuacji. Do naszej placówki we Lwowie zgłasza się dziennie około
      400 osób, czyli tyle, ile konsulat jest w stanie obsłużyć - zapewnił "Gazetę"
      Marek Ziółkowski, ambasador Polski na Ukrainie, dodając, że być może za dwa,
      trzy tygodnie zgłaszających się po wizy będzie znacznie więcej. Tego samego
      obawia się Taras Woźniak, doradca gubernatora obwodu lwowskiego do spraw
      międzynarodowych, który powiedział "Gazecie": - Na razie nie ma dramatu,
      obawiam się jednak, że wkrótce pod konsulatem polskim ustawią się rzeczywiście
      ogromne kolejki.
    • ignorant11 Zwrot w śledztwie w sprawie śmierci Georgija Gonga 24.10.03, 21:32

    • ignorant11 Bez Ukrainy europejski dom będzie nieukończony 16.11.03, 01:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka