Dodaj do ulubionych

ARGUMENTY PRZECIW GLOBALIZACJI

02.01.04, 01:03
- zastępowanie świata multicywilizacyjnego światem monocywilizacyjnym poważe
straty kulturowe przede wszystkim zagrożenie pluralizmu kulturowego postęp
zaś wynika z różnorodności a nie z unifikacji
- erozja społeczeńeństw obywatelskich tam gdzie one istnieją i
uniemożliwianie ich powstania na obszarach nie mających tradycji demokracji
- osłabianie pozycji państw narodowych jako ważnych aktorów międzynarodowych
- destabilizacja globu na skutek pogłębiania napięć na tle rosnącego ubóstwa
i presji emigracyjnych (jak się ocenia w ostatnich 15 latach transformacji
wymuszonych przez globalizację dochód narodowy per capita zmalał w 80
krajach co spowodowało pojawienie się nowych obszarów nędzy
prowokowanie fundamentalizmów na tle ekskluzjii wielkich zbiorowości
- sprzyjanie niekontrolowanym procesom ponadnarodowym o charakterze
patologicznym
- ekspansja ponadnarodowych organizmów, megakorporacji których nikt nie
kontroluje
- przekształcanie setek milionów ludzi w tani towar
- niszczenie solidarności społecznej w skali wewnętrznej społeczeństw oraz
na skalę międzynarodową spowodowaną gwałceniem podstawowych zasad
sprawiedliwości
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Strachy na Lachy 02.01.04, 01:38
      witomir napisał:

      > - zastępowanie świata multicywilizacyjnego światem monocywilizacyjnym poważe
      > straty kulturowe przede wszystkim zagrożenie pluralizmu kulturowego postęp
      > zaś wynika z różnorodności a nie z unifikacji
      > - erozja społeczeńeństw obywatelskich tam gdzie one istnieją i
      > uniemożliwianie ich powstania na obszarach nie mających tradycji demokracji
      > - osłabianie pozycji państw narodowych jako ważnych aktorów międzynarodowych
      > - destabilizacja globu na skutek pogłębiania napięć na tle rosnącego ubóstwa
      > i presji emigracyjnych (jak się ocenia w ostatnich 15 latach transformacji
      > wymuszonych przez globalizację dochód narodowy per capita zmalał w 80
      > krajach co spowodowało pojawienie się nowych obszarów nędzy
      > prowokowanie fundamentalizmów na tle ekskluzjii wielkich zbiorowości
      > - sprzyjanie niekontrolowanym procesom ponadnarodowym o charakterze
      > patologicznym
      > - ekspansja ponadnarodowych organizmów, megakorporacji których nikt nie
      > kontroluje
      > - przekształcanie setek milionów ludzi w tani towar
      > - niszczenie solidarności społecznej w skali wewnętrznej społeczeństw oraz
      > na skalę międzynarodową spowodowaną gwałceniem podstawowych zasad
      > sprawiedliwości
      • l4l0 Re: Strachy na Lachy 02.01.04, 02:03
        ignorant11 napisał:

        > Nalezy dążyć do wolnego handlu światowego, wolnego przeływu ludzi, kapiału,
        > towarów i idei...

        ...to w Europie byłoby teraz wiecej murzynów niż białych. Slumsy Nairobi,Lagos
        i Soweto w Rzymie Paryżu i Krakowie. Jest to jakaś bardzo obca idea!! Ta idea
        pochodzi od pewnej bardzo wpływowej mniejszości rasowo-religijnej,która bardzo
        by chciała nie rzucać się w oczy i robić wielkie pieniądze, a to łatwiejsze gdy
        mniejszości bez liku. Obce idee i obcy kapitał są dla mnie podejrzane,ja bym
        raczej wolał budowy własnego kapitału tak jak to zrobiła Korea Pd. i Japonia. I
        tworzenia kultury na rodzimym słowiańskim gruncie a nie komopolitycznych
        kombinacjach.
        • ignorant11 Re: Strachy na Lachy 02.01.04, 02:28
          l4l0 napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Nalezy dążyć do wolnego handlu światowego, wolnego przeływu ludzi, kapiału
          > ,
          > > towarów i idei...
          >
          > ...to w Europie byłoby teraz wiecej murzynów niż białych. Slumsy
          Nairobi,Lagos
          > i Soweto w Rzymie Paryżu i Krakowie. Jest to jakaś bardzo obca idea!! Ta idea
          > pochodzi od pewnej bardzo wpływowej mniejszości rasowo-religijnej,która
          bardzo
          > by chciała nie rzucać się w oczy i robić wielkie pieniądze, a to łatwiejsze
          gdy
          >
          > mniejszości bez liku. Obce idee i obcy kapitał są dla mnie podejrzane,ja bym
          > raczej wolał budowy własnego kapitału tak jak to zrobiła Korea Pd. i Japonia.
          I
          >
          > tworzenia kultury na rodzimym słowiańskim gruncie a nie komopolitycznych
          > kombinacjach.
          • l4l0 Re: Strachy na Lachy 02.01.04, 02:49

            a co Ty znowu o bananach? Popiszmy sobie o high tech. Przydałyby się naprawdę
            polskie samochody, polskie przemysły wysokiej technologii, a tak zalewa nas
            zachodni import,który słono kosztuje.Stąd się bierze bieda i bezrobocie u nas a
            dodatkowe bogactwo tam.
            • ignorant11 Re: Strachy na Lachy 02.01.04, 03:42
              l4l0 napisał:

              >
              > a co Ty znowu o bananach? Popiszmy sobie o high tech. Przydałyby się naprawdę
              > polskie samochody, polskie przemysły wysokiej technologii, a tak zalewa nas
              > zachodni import,który słono kosztuje.Stąd się bierze bieda i bezrobocie u nas
              a
              >
              > dodatkowe bogactwo tam.
              • l4l0 Re: Strachy na Lachy 02.01.04, 23:28
                Zupełnie wolny przepływ idei ludzi towarow i usług to taka sama utopia jak
                odcięcie się od świata. Ja myślę że złoty środek leży gdzieś pomiędzy. Tam
                gdzie jest widok na rozwój nabardziej dochodowych i perspektywicznych
                przemysłów, panstwo musi pomagać zwolnieniami z podatków , przeszkodami w
                imporcie itd. Tak zbudowano potęgę Japonii i Korei pd. czy też Niemiec końca
                XIX w.
    • witomir Re: ARGUMENTY PRZECIW GLOBALIZACJI 03.01.04, 01:25
      1. Zasady funkcjonowania świata w oparciu o Politykę Globalistyczną, są tak
      nieprzejrzyste i przepełnione taka ilością matactw, ze mi naprawdę trudno jest
      je zrekonstruować

      2. Aby się jednak w tym nie pogrążyć - w tej kloace operacji finansowych i
      gigantycznych szwindli - trzeba się oprzeć na wartościach najzupełniej
      podstawowych .


      a. - ludzie maja ręce do pracy
      b. - ludzie chcą się kształcić jeśli ma to sens tj. jeśli jest to faktycznie
      zdobywanie wiedzy , a nie gówniana indoktrynacja
      c. - poziom technologiczny zapewnia teoretyczny dobry - byt (nie chodzi tu
      wyłącznie o standard materialny)
      , powiedzmy na poziomie dawnego PRL z ich blokowiskami i rowerami, nawet
      najmniej zdolnym .
      Chodzi mi tu o tzw. godne minimum egzystencji. Kto chce więcej musi się zdrowo
      wysilić. i tyle.

      W zamian za to obowiązuje Lojalność Wobec Narodowych (plemiennych, czy nawet
      religijnych wartości) - Swoja droga życie Kulturalne dawnych demoludow było
      znacznie bardziej rozwinięte, nieporównywalnie bogatsze i autonomiczne niż w
      czasach tzw. wolności i demokracji. Pomijając już czy rola cenzury była tu
      pewną tamą, czy wręcz prowokacją do twórczości. Jednak absolutnie nie jestem
      obrońcą tamtego ustroju. Miał swój czas jak każdy kolejny , w jego złotym
      okresie to "domy w 3 dni stawiano" , ale się przeżył, jego motywatory straciły
      całkowicie swoją Moc i zdechł z powodu całkowitej niewydolności. To jednak nie
      oznacza że dzisiejszy ustrój jest wieczny. Koło historii wciąż się toczy i
      trzeba naprawdę się starać by ujrzeć przyszłe pola ludzkiej aktywności i reguł
      nią rządzących.

      3. Porządek który nie pozwala ludziom pracować , a ich spontaniczne próby
      kwalifikowane są jako PRZESTĘPSTWA -) handel
      bazarowy, tzw. przemyt, gospodarka na czarno - jest OBŁAKAŃCZYM FAJANSEM, bo
      niby w jaki sposób ludzie mają żyć ? W para dokumentalnym filmie "Blockersi"
      jeden z młodych ludzi mówi. "Widzisz jest nas tu 12 młodych chłopaków. Tylko
      jeden z nas pracuje lub się uczy, reszta żyje .... nielegalnie. Nie pracują ,
      nie uczą się , a jednak żyją .... Nielegalnie." wink
      !. Nie chodzi o to że praca nie powinna być legalna, ale o to ze jeśli chce
      się by tak było to takie miejsca pracy trzeba TWORZYĆ !!!
      Liczą się tylko efekty - LUDZIE MAJA RĘCE DO PRACY I GŁOWY DO MYŚLENIA I
      TRZEBA umieć z tego korzystać , a nie
      zostawiać na pastwę alienacji i poniżenia dodatkowo zabraniając wszystkiego co
      wpadnie im do głowy.

      4. Jak wszyscy będą pracować ... wszystko jednak jak ... nawet przy sadzeniu
      drzew na pustyniach, a nie zapijać się z beznadziejności , lub rzucać się z
      okien ogólny "dobry - byt" będzie większy. Oczywiście mam świadomość
      ograniczonej efektywności gospodarki "planowej", ale i gospodarka rynkowa
      przeginająca w druga stronę wpada w jeszcze większe wąskie gardła
      efektywności - bo ilość Wytwarzających cokolwiek gwałtownie spada. Zresztą
      nawet nie chodzi o spór o taki lub inny rodzaj formacji ustrojowej. Koniec
      końców liczą się tylko ludzkie MOTYWATORY, czyli idee w imię których ich
      wysiłek może służyć powiedzmy Dobru Ogólnemu. Wyniszczanie motywacji każdemu
      systemowi musi przynieść zgubę.
      Ani jedna , ani druga z dróg rozwoju nie jest też jakimś tam więc wzorcem,
      Korzystać trzeba z każdej w miarę przemiany ducha dziejów.

      5. Praca i poczucie OSADZENIA w Zbiorczym Systemie Wartości np. Własności,
      choć nie tylko czyni ludzi mu oddanym. A nie konspiratorów, kombinatorów,
      finansowe męty i złodziei na mniejsza i większą skale.

      6. Gdyby polskie rolnictwo miało stanąć do równej konkurencji z zachodnim -
      wykończyło by te ostatnie w ciągu kilku lat jeśli nie mięsiecy ! Ten
      pestycydowy i napchany hormonami fajans z zachodu trzyma się tylko dzięki
      rządowym dopłatom. I runął by nawet nie tyle skutkiem wyparcia z rynku - ale
      myślę że skutkiem braku dofinansowania swojej działalności . Jak każdy Kołchoz.
      Polskie małe gospodarstwa oparte o wartości Przywiązania do Ziemi i Ciągłości
      Krwi są w stanie przetrwać każda Walkę , ponieważ w ostateczności w zasadzie
      mogą się obyć i bez kredytów. Cały ten system dopłat obecnie jawi się po
      prostu jako łatwa droga do eliminacji konkurencji na Wschodzie. Jedni maja je
      dostawać by utrzymać ich wątpliwa przewagę, inni nie bo po prostu maja zostać
      zdominowani . Aczko0lwiek propaganda na rzecz wielkich gospodarstw , jak
      kiedyś na rzecz Kołchozów jako wyznaczników nowoczesności nie słabnie to
      jednak historia pokazuje, iż to właśnie średnie gospodarstwa o umiarkowanym
      parku maszynowym (uzależnienie od zasobów energii) i minimalnym uzależnieniu
      od nawozów mają największą silę przebicia, nie tylko w dobrych czasach, ale
      szczególnie w ciężkich.

      Nie chodzi mi o to by polscy średniorolni wykończyli francuskie rolnictwo, bo
      niby dlaczego. Ale jakim mielibyśmy uznać że droga UE do wykończenia kolejnej
      warstwy społecznej tym razem w Polsce ma być drogą do Raju. Toż to wierutne
      bzdury.

      Rolnictwo indywidualne, średniorolne, nieuprzemysłowione, gwarantuje nie tylko
      mniejsza energochłonności i mniejszą pazerność na kapitał obrotowy, ale i
      większą elastyczność w sytuacjach kryzysu, daje też więcej stanowisk pracy w
      warunkach godziwych wg standardu jw. Nie pisząc już o większej jego
      przyjazności dla środowiska. Nie tyle chodzi więc o wyciąganie rąk po jakieś
      dopłaty, ale o wstrzymanie finansowania produkcji zachodniej, która dla krajów
      Europy Centralnej i Wschodniej jest po prostu zwykłym towarowym dumpingiem.


      7. Do pewnego stopnia owe otwarcie na zachodnią ekspansję dotąd było
      czynnikiem pobudzającym gospodarkę naszego kraju, i w dużym stopniu
      wpływającym na jej modernizację. Od jakiegoś jednak czasu procesy te ustały, i
      wyraźnym jest że teren ten może się stać obiektem kolonialnej eksploatacji.
      Owoce poznaje się po efektach. W tej chwili wszystkie wskaźniki padają na
      pysk, i dalsze podnoszenie wydajności pracy graniczy już z absurdem, a ilość
      nieskanalizowanej energii ludzkiej, prędzej czy później wymknie się spod
      kontroli. Te procesy narastają.

      8. Z tego punku widzenia oczywiście Wszystkie Nasze Elity to banda Zdrajcow i
      polscy robotnicy już to wiedza i Oni tez to wiedza.
      Przez walkę bezpośrednią wiedzie droga. Tylko to ma znaczenie....

      9. Macie poczucie ze Polacy i inni czekają na Wasze Subwencje !!! Nic bardziej
      mylnego !!!W naszych warunkach
      przeżerane są one bowiem przez kolejne generowanie synekury biurokratyczne,
      czyli ludzi, którzy de facto nic nie robią, poza
      mnożeniem właśnie jakiś takich gównianych machinacji, typu dopłaty, subwencje,
      pożyczki. Podania, sprawozdania, regulatywy, normy krzywizny banana itd. czyli
      kreacje bezproduktywnej warstwy mandarynów. Potem i tak okazuje się, że jest
      to finansowanie kolejnych złodziei.

      Nie chodzi również o dorwanie się do Unijnych funduszy ochronnych takiego lub
      innego rodzaju. Bezwzględną koniecznością jest jednak :

      1. Ochrona miejsc pracy ,nawet kosztem częściowej blokady wymiany handlowej.

      2. Ochrona własności, tam gdzie ma to znaczenie nie tylko symboliczne, czyli
      ziemia, mieszkania, dobra kultury, szkolnictwo. zasoby leśne i złoża minerałów.

      3. Zatamowanie kolorowej migracji i całkowita blokada dla muzułmanów.



      A prosić mogą o ZAPOMOGI tylko mogą "kurewskie sługusy". Polacy pracują ,
      często oddając życie swe pracy i chcą za to zapłaty . będącej dla tego wysiłku
      ekwiwalentem, a nie siadania przy stole i pisania w OBCYM JĘZYKU !!!! próśb o
      zasiłki !!!! czyli jakieś tam
      dopłaty, o czym będą decydować w Brukseli wg swego widzimisię.


      11. Szczerze napisze. Naród Polski w swej Istocie, a nie aktualnie ogłupiałej
      i nieświadomej Masie ma w dupie przyłączanie się do
      jakiejkolwiek Europy Zachodniej lub innej. Niestety ta ISTOTA obejmuje coraz
      mniejszy procent społeczeństwa. Prawdą jest jest że ciągłym marzeniem
      wykształconej młodzieży jest ... migracja na zachód i dopóki i ten miraż się
      nie rozwieje, przemia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka