Dodaj do ulubionych

o kurczęęę...

01.08.03, 23:09
Nie wchodziłam wczoraj na Gazetę i przegapiłam imprezę......... Bu..........
Ale może kiedyś będzie powtórka?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: o kurczęęę... 02.08.03, 00:14
      No zaluj zaluj!!! Bedzie powtorka. Jesienia widzimy sie w Krakowie ale do tego
      czasu jeszcze sie pewnie spotkamy
      • drzazga1 Powtórka łobowiązkowo! - nie nawalę! :-)))) 02.08.03, 13:30
        • anahella nie obiecuj tylko dotrzymaj:)))))) n/t 02.08.03, 13:35

          • drzazga1 Re: nie obiecuj tylko dotrzymaj:)))))) n/t 02.08.03, 13:43
            Dotrzymam, łapki mam silne!:-)))))))
            A sesemes dotarł?
            • anahella Re: nie obiecuj tylko dotrzymaj:)))))) n/t 02.08.03, 14:25
              drzazga1 napisała:

              > A sesemes dotarł?

              Dotarl, ale przeczytalam go jak bylam juz po 2 drinkach;)
              • drzazga1 Re: sesemes po drinkach... 02.08.03, 18:31
                anahella napisała:

                > Dotarl, ale przeczytalam go jak bylam juz po 2 drinkach;)

                I co, przekazałas reszcie, w jakim jestem stanie? :-))))
                Opis z pewnością był.... obrazowy:-D
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a wcinam się.... 02.08.03, 22:34
                  A w jakim byłaś stanie ? bo albo nie usłyszałam, albo Anah. nie zdradziła tej
                  wieści. Zresztą było dosyc głośno wokół,,, a poza tym" jak zwykle w życiu
                  rodzinnem, każden mówił o czem innem" :))
                  Było superowo, no i pogoda b. dopisała. Żałujesz troszki?????


                  drzazga1 napisała:

                  > anahella napisała:
                  >
                  > > Dotarl, ale przeczytalam go jak bylam juz po 2 drinkach;)
                  >
                  > I co, przekazałas reszcie, w jakim jestem stanie? :-))))
                  > Opis z pewnością był.... obrazowy:-D
                  >
                  • betty-bt Re: wcinam się.... 02.08.03, 22:51
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > A w jakim byłaś stanie ? bo albo nie usłyszałam, albo Anah. nie zdradziła
                    tej
                    > wieści.

                    cos wspominala.. mialysmy razem zmajstrowac odpowiedz typu; o ty taka, siaka i
                    owaka..!!! :)
                    • drzazga1 Re: wcinam się.... 03.08.03, 10:35
                      betty-bt napisała:

                      cos wspominala.. mialysmy razem zmajstrowac odpowiedz typu; o ty taka, siaka i
                      > owaka..!!! :)

                      I dlaczego nie zmajstrowałyście???
                      • betty-bt Re: wcinam się.... 03.08.03, 13:35
                        drzazga1 napisała:

                        >
                        > I dlaczego nie zmajstrowałyście???

                        juz prawie pisalysmy! bylysmy doslownie o krok... i zwyciezylo pifko ;)))
                  • drzazga1 Re: wcinam się.... 03.08.03, 10:34
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > A w jakim byłaś stanie ?

                    Zabalsamowanym:-))))
                    Tzn. jak wreszcie do domu wróciłam, to w ramach reanimacji zrobiłam sobie salon
                    kosmetyczny, a potem klęczałam przed komputerem hmm... w stanie "jak natura
                    stworzyła" i czekałam, aż kosmetyk wsiąknie:-)))


                    bo albo nie usłyszałam, albo Anah. nie zdradziła tej
                    > wieści. Zresztą było dosyc głośno wokół,,, a poza tym" jak zwykle w życiu
                    > rodzinnem, każden mówił o czem innem" :))
                    > Było superowo, no i pogoda b. dopisała. Żałujesz troszki?????

                    Nooooo... jeszcze się pytasz??
                • anahella Re: sesemes po drinkach... 03.08.03, 02:01
                  drzazga1 napisała:

                  > I co, przekazałas reszcie, w jakim jestem stanie? :-))))
                  > Opis z pewnością był.... obrazowy:-D

                  Wiesz, ja po dwoch drinkach jestem latwa, ale nie w wymowie;)
                  • drzazga1 Re: sesemes po drinkach... 03.08.03, 10:36
                    anahella napisała:

                    > Wiesz, ja po dwoch drinkach jestem latwa, ale nie w wymowie;)
                    >

                    Z dowcipu:
                    on mówi: "To tylko sok pomarańczowy, spróbuj!"
                    on mysli: "Jeszcze dwa takie drinki i zgodzi się na wszystko..."

                    :-)))))
    • aankaa "załuj Rudy, ze cie tam nie było" 02.08.03, 00:17
      pora zbierać na bilet do Krakowa
      • betty-bt Re: 'załuj Rudy, ze cie tam nie było' 02.08.03, 19:29
        zaluj, zaluj... bylo super! tym samym dziekuje wszystkim wczoraj obecnym za
        dobra zabawe. milo bylo mi was poznac osobiscie. mam nadzieje, ze to nie byl
        ostani raz. w krakowie mnie niestety nie bedzie :(((
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: 'załuj Rudy, ze cie tam nie było' 02.08.03, 22:41
          szkoda, że Cię nie bedzie, bo jesteś fajna, przemiła dziewczyna. To kiedy teraz
          będziesz tu, w tym najwspanialszym z krajów europy środkowej????


          betty-bt napisała:

          > zaluj, zaluj... bylo super! tym samym dziekuje wszystkim wczoraj obecnym za
          > dobra zabawe. milo bylo mi was poznac osobiscie. mam nadzieje, ze to nie byl
          > ostani raz. w krakowie mnie niestety nie bedzie :(((
          • betty-bt Re: 'załuj Rudy, ze cie tam nie było' 02.08.03, 22:48
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > szkoda, że Cię nie bedzie, bo jesteś fajna, przemiła dziewczyna.

            dziekuje i vice versa :)

            > To kiedy teraz
            > będziesz tu, w tym najwspanialszym z krajów europy środkowej????

            mam nadzieje, ze uda mi sie wyrwac jeszcze przed bozym narodzeniem. choc
            watpie, bo teraz troche przeciagelam strunke z dlugoscia urlopu :(
    • lashana Re: o kurczęęę... 02.08.03, 22:29
      Do Krakowa się pewnie nie wybiorę, ale na kolejne spotkanie w Warszawie jak
      najchętniej :))))
      Pozdrawiam
      Lashana
      • daffne Re: o kurczęęę... 03.08.03, 11:47
        Nie wiem jak to bedzie z Krakowem bo to tyyyyle kilosow ode mnie ale w Wawie nastepnym razem bede na pewno..

        Pozdrawiam :)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a LASHANA - wpisz się do who_is_who :) 04.08.03, 17:28
      padalcowa tropi....
      ( był ktoś??//skoczek na FK co stale scigał błędy językowe, czy cóś ale to nie
      ja )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka