Dodaj do ulubionych

Wygladam dzis jak trup ..

06.08.03, 14:24
..z niedospania .Cale 2 godzinki spalam i od 6:00 na nogach.Musze sobie machnac kawe a moze ze dwie :)

A jak Wasze samopoczucie dzisiaj ? :)

Pozdrowionka:)
Obserwuj wątek
    • snow.white a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 14:31
      ...bylam w miescie,zapomnialam oddac ksiazki do biblioteki,pewnie mnie
      zawiesza...
      u lekarza rano zapomnialam zapytac o zasadnicza sprawe i teraz nie wiem,co mam
      zrobic :( a telefonu prywatnego do lekarki nie wzielam...

      ech,nie wiem,gdzie mam glowe!!

      dobrze,ze chociaz kupilam sobie dwie sliczne spodniczki ;)) jakies pocieszenie
      zawsze :))

      pozdrawiam!!!



      • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 14:51
        snow.white napisała:

        > ...bylam w miescie,zapomnialam oddac ksiazki do biblioteki,pewnie mnie
        > zawiesza...

        Nie zawiesza , bedzie dobrze Snowi :))

        > u lekarza rano zapomnialam zapytac o zasadnicza sprawe i teraz nie wiem,co mam
        > zrobic :( a telefonu prywatnego do lekarki nie wzielam...

        Moze my Ci cos doradzimy ? :)

        > ech,nie wiem,gdzie mam glowe!!
        >
        > dobrze,ze chociaz kupilam sobie dwie sliczne spodniczki ;)) jakies pocieszenie
        > zawsze :))

        No !!! to jest sie z czego cieszyc :))))Dlugie , krotkie kolorowe ? :)))


        > pozdrawiam!!!
        >
        >
        I Pozdrowionka:)))
        • snow.white Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 15:11
          daffne napisała:


          > Nie zawiesza , bedzie dobrze Snowi :))
          Mam nadzieje :) a jak zawiesza,to ja im powiem cos prosto z serce-wykladowcy
          trzymaja ksiazki po trzy lata i nikt ich nie zawiesza,to ja moge troszke
          pozniej oddac,prawda?? :)

          > Moze my Ci cos doradzimy ? :)
          nooo... moze byscie wiedzialy,ale troche mi glupio,bo to babskie
          sprawy,tabletkowe ;)

          > > dobrze,ze chociaz kupilam sobie dwie sliczne spodniczki ;)) jakies pociesz
          > enie
          > > zawsze :))
          >
          > No !!! to jest sie z czego cieszyc :))))Dlugie , krotkie kolorowe ? :)))
          jedna bezowa,ze sznureczkiem w pasie,dluzsza.A druga granatowa,z cieniutkiego
          materialu,krotsza-i z takim fajnym wiazaniem z boku,ale nie zadna kopertowka-
          bardzo ladna :)))

          • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 15:26
            snow.white napisała:

            > Mam nadzieje :) a jak zawiesza,to ja im powiem cos prosto z serce-wykladowcy
            > trzymaja ksiazki po trzy lata i nikt ich nie zawiesza,to ja moge troszke
            > pozniej oddac,prawda?? :)

            A no jasne , ze tak jakby co to mow im co Ci lezy na sercu :)

            > nooo... moze byscie wiedzialy,ale troche mi glupio,bo to babskie
            > sprawy,tabletkowe ;)

            E tam:) Glupio (tak jak i wstyd) krasc i z d*** spasc :))

            > jedna bezowa,ze sznureczkiem w pasie,dluzsza.A druga granatowa,z cieniutkiego
            > materialu,krotsza-i z takim fajnym wiazaniem z boku,ale nie zadna kopertowka-
            > bardzo ladna :)))
            >
            Musza byc ladne :))Za mna chodza te ze sznureczkiem chociaz jeszcze ani jednej takiej nie nabylam..A wiesz ja jakas jestem przeczulona na granat , chyba nic nie mam granatowego , moze kojarzy mi sie ten kolor z fartuszkiem w podstawowce :))
            • summa Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 15:39
              daffne napisała:

              > .A wiesz ja jakas jestem przeczulona na granat , chyba nic n
              > ie mam granatowego , moze kojarzy mi sie ten kolor z fartuszkiem w
              podstawowce
              > :))

              Daffne, ja to samo, od podstawówki nie cierpię granatowego, szafirowego, a i do
              niebieskiego ustawiam sie bokiem! :))
              • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 15:41
                summa napisała:

                >
                > Daffne, ja to samo, od podstawówki nie cierpię granatowego, szafirowego, a i do
                >
                > niebieskiego ustawiam sie bokiem! :))
                >
                hihi czyli nie tylko ja tak mam :)))A jeszcze jak zobacze u kogos cos granatowego , niebieskiego z bialym kolnierzykiem to juz w ogole :)))
            • snow.white Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 15:43
              daffne napisała:


              > A no jasne , ze tak jakby co to mow im co Ci lezy na sercu :)
              hihi,powiem,powiem... :) a jak bede akurat zla,to nawet wrzasne... ;))
              >
              > > nooo... moze byscie wiedzialy,ale troche mi glupio,bo to babskie
              > > sprawy,tabletkowe ;)
              >
              > E tam:) Glupio (tak jak i wstyd) krasc i z d*** spasc :))
              no to pytam... czy jak koncze pierwsze opakowanie tabletek i koniecznie nie
              chce miec okresu na wyjezdzie(jade w niedziele),to moge wziac nastepne,bez tej
              przerwy???zapomnialam lekarki zapytac,a mam dwa dni,zeby sie dowiedziec,czy tak
              mozna,czy nie... :) slyszalam,ze mozna,ale czy ze wszystkimi tabletkami
              postepuje sie wtedy tak samo?
              Uff... :) mam nadzieje,ze wiesz :) bo jak nie,to chyba bede musiala jechac do
              niej znow i jakos sie dopytac zanim zacznie przyjmowac... tylko to tak daleko
              jechac trzeba :)


              > Musza byc ladne :))Za mna chodza te ze sznureczkiem chociaz jeszcze ani
              jednej
              > takiej nie nabylam..A wiesz ja jakas jestem przeczulona na granat , chyba nic
              n
              > ie mam granatowego , moze kojarzy mi sie ten kolor z fartuszkiem w
              podstawowce
              ja mialam piekny fartuszek w podstawowce,nie taki worek,jak wszystkie :) i byl
              ciemnoszary :)
              a wiesz-teraz ja ogladalam znow-i w sklepie byla granatowa,a teraz okazala sie
              czarna ;))
              nawet lepiej,wiecej bluzeczek bedzie pasowalo :)
              a ta ze sznureczkiem jest super :) zaraz ja zaloze i bede w niej w domu
              paradowac chyba-bo sie nie doczekam,az w niej wyjde ;)))
              • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 15:57
                snow.white napisała:

                > no to pytam... czy jak koncze pierwsze opakowanie tabletek i koniecznie nie
                > chce miec okresu na wyjezdzie(jade w niedziele),to moge wziac nastepne,bez tej
                > przerwy???zapomnialam lekarki zapytac,a mam dwa dni,zeby sie dowiedziec,czy tak
                >
                > mozna,czy nie... :) slyszalam,ze mozna,ale czy ze wszystkimi tabletkami
                > postepuje sie wtedy tak samo?
                > Uff... :) mam nadzieje,ze wiesz :) bo jak nie,to chyba bede musiala jechac do
                > niej znow i jakos sie dopytac zanim zacznie przyjmowac... tylko to tak daleko
                > jechac trzeba :)
                >
                No widzisz....Kurcze wiem tyle samo co Ty , nie wiem czy z wszystkimi tabletkami tak mozna daje na tak z 90% bo nie jestem pewna.Moze zobacz poczytaj watki na Forum zdrowie kobiety widzialam , ze tam "smigasz" :))Mala to pomoc z mojej strony az mi glupio ale moze cos tam znajdziesz.Z checia bym Ci powiedziala co i jak ale jak widzisz Droga Snowi wiem tyle co Ty...A ulotki zadnej przy tabletkach nie bylo ?

                > a wiesz-teraz ja ogladalam znow-i w sklepie byla granatowa,a teraz okazala sie
                > czarna ;))
                > nawet lepiej,wiecej bluzeczek bedzie pasowalo :)
                > a ta ze sznureczkiem jest super :) zaraz ja zaloze i bede w niej w domu
                > paradowac chyba-bo sie nie doczekam,az w niej wyjde ;)))

                hihi czarnosci u mnie pod dostatkiem :)))
                • snow.white Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 16:22
                  OO!!! :)) ulotka!!! :)) nie pomyslalam :) pisza,ze mozna tak zrobic,jesli
                  zdarzy sie zapomniec tabletki w ostatnim tygodniu-to ja jutro "zapomne"
                  tabletki i bede mogla tak zrobic i nie bedzie problemu :)))
                  za zdrowiu juz zapytalam-ale na razie pisza mi,ze po pierwszym opakowaniu
                  lepiej nie "cudowac" ;)
                  Zobacze-w kazdym razie dziekuje,przypomnialas mi o ulotce!! :)) chyba nie
                  polecaliby tam czegos,co moze zaszkodzic? :)

                  u mnie w szafie tyle samo czarnosci,co jasnego blekitu-bardzo taki kolor
                  lubie :)
                  • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 16:35
                    snow.white napisała:

                    > OO!!! :)) ulotka!!! :)) nie pomyslalam :) pisza,ze mozna tak zrobic,jesli
                    > zdarzy sie zapomniec tabletki w ostatnim tygodniu-to ja jutro "zapomne"
                    > tabletki i bede mogla tak zrobic i nie bedzie problemu :)))
                    > za zdrowiu juz zapytalam-ale na razie pisza mi,ze po pierwszym opakowaniu
                    > lepiej nie "cudowac" ;)
                    > Zobacze-w kazdym razie dziekuje,przypomnialas mi o ulotce!! :)) chyba nie
                    > polecaliby tam czegos,co moze zaszkodzic? :)

                    Jakby mialo zaszkodzic nie pisaliby , ze mozna tak zrobic.Na pewno mozna..


                    > u mnie w szafie tyle samo czarnosci,co jasnego blekitu-bardzo taki kolor
                    > lubie :)

                    Ty nie masz mojej szafy u siebie przypadkiem ?:))))))
                    W mojej identycznego koloru sa :))))
                    • snow.white Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 16:41
                      daffne napisała:


                      > Jakby mialo zaszkodzic nie pisaliby , ze mozna tak zrobic.Na pewno mozna..
                      tez tak mysle :) a jesli bede od tego umierala,to napisze wam watek
                      pozegnalny ;))) ale chyba tak zle nie bedzie ;)))
                      >
                      >
                      > > u mnie w szafie tyle samo czarnosci,co jasnego blekitu-bardzo taki kolor
                      > > lubie :)
                      >
                      > Ty nie masz mojej szafy u siebie przypadkiem ?:))))))
                      > W mojej identycznego koloru sa :))))
                      ooo,widzisz! :)) ja wiedzialam,ze my pokrewne dusze jestesmy!! ;)

                      • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 16:51
                        snow.white napisała:

                        > tez tak mysle :) a jesli bede od tego umierala,to napisze wam watek
                        > pozegnalny ;))) ale chyba tak zle nie bedzie ;)))
                        > >
                        Bedzie dobrze :)Duzo kobit przestawia sobie okres i nic im nie jest :)

                        > ooo,widzisz! :)) ja wiedzialam,ze my pokrewne dusze jestesmy!! ;)
                        >
                        Kurka wodna ja tez tak czulam (czuje)! :)))
                        • snow.white Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 16:53
                          daffne napisała:


                          > Bedzie dobrze :)Duzo kobit przestawia sobie okres i nic im nie jest :)
                          o wlasnie :))
                          >
                          > > ooo,widzisz! :)) ja wiedzialam,ze my pokrewne dusze jestesmy!! ;)
                          > >
                          > Kurka wodna ja tez tak czulam (czuje)! :)))
                          noo,ja tez :) a Twoj wiersz o robakach przekonal mnie o tym juz do
                          konca!!!!!!!! ;))))))
                          • daffne Re: a ja o wszytskim zapominam dzis... 06.08.03, 16:58
                            snow.white napisała:

                            > daffne napisała:
                            >
                            >
                            > > Bedzie dobrze :)Duzo kobit przestawia sobie okres i nic im nie jest :)
                            > o wlasnie :))
                            > >
                            > > > ooo,widzisz! :)) ja wiedzialam,ze my pokrewne dusze jestesmy!! ;)
                            > > >
                            > > Kurka wodna ja tez tak czulam (czuje)! :)))
                            > noo,ja tez :) a Twoj wiersz o robakach przekonal mnie o tym juz do
                            > konca!!!!!!!! ;))))))

                            ehehhehehehe prawda , ze sliczny ?:)))))
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wygladam dzis jak żywa istota.... 06.08.03, 14:45
      choć de facto jestem trupem.
      • daffne Re: Wygladam dzis jak żywa istota.... 06.08.03, 14:51
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > choć de facto jestem trupem.

        E tam :) Choc nie znam Cie z reala smiem twierdzic , ze fajna z Ciebie babka :)))
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wygladam dzis jak żywa istota.... 06.08.03, 14:54
          oj, mozesz sie rozczarować. Żesuiękadav.
          Ale bóg zapłać za dobre słowo.

          daffne napisała:

          > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
          >
          > > choć de facto jestem trupem.
          >
          > E tam :) Choc nie znam Cie z reala smiem twierdzic , ze fajna z Ciebie
          babka :)
          > ))
          • daffne Re: Wygladam dzis jak żywa istota.... 06.08.03, 15:21
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > oj, mozesz sie rozczarować. Żesuiękadav.
            > Ale bóg zapłać za dobre słowo.
            >
            Jak sie rozczaruje to Ci powiem :))
    • raszefka Re: Wygladam dzis jak trup .. 06.08.03, 16:12
      daffne napisała:


      >
      > A jak Wasze samopoczucie dzisiaj ? :)

      Przepraszam za brzydkie słowo d-o-d-u-p-y

      Pozdrowionka nieustające :))))))
      • daffne Re: Wygladam dzis jak trup .. 06.08.03, 16:15
        No popatrz klamali Ci co twierdzili , ze tylko papier jest d-o-d-u-p-y :))))))))))

        Pozdrowionka :)
        • raszefka Re: Wygladam dzis jak trup .. 06.08.03, 16:25
          kłamali, ja też kłamałam

          a dziś pora spojrzeć prawdzie w oczy :-S
          • snow.white Raszefciu kochana!!! :)) 06.08.03, 16:30
            "jutro jest zawsze swieze i wolne od bledu" :)) jak mowi Ania z Zielonego
            Wzgorza :)
            nie martw sie dniem dzisiejszym,pomysl,ze jutro bedzie lepiej! :)))

            ps.a moze Ty znasz sie na tabletkach?? :)) zobacz wyzej rozmowe z Daffne :)
            • raszefka Re: Raszefciu kochana!!! :)) 06.08.03, 16:35
              na tabletkach niestety nie :((( na niczym sie chyba nie znam i do niczego
              jestem dzisiaj
              • snow.white no co Ty mowisz!!!! :)) 06.08.03, 16:37
                znasz sie,znasz-powiedzialas mi o prawach pacjenta przeciez-dziekuje,zaraz
                odpisze :)))

                nie przejmuj sie tak,bardzo Cie prosze!!!! :))) bedzie dobrze!!!! :)))
    • aguszak U mnie też... 06.08.03, 16:31
      ...że tak napiszę (naprawdę nieczęsto przeklinam) h.u.j.o.w.o
      Urlop odwołany :((((((((((((
      • daffne Re: U mnie też... 06.08.03, 16:36
        aguszak napisała:

        > ...że tak napiszę (naprawdę nieczęsto przeklinam) h.u.j.o.w.o
        > Urlop odwołany :((((((((((((
        >
        ehhh ja tez przeklinam tylko jak juz musze :))Jak juz innego slowa nie moge znalezc na dana ujowata sytuacje :)))
        Ale ten urlop to chyba bedziesz jeszcze miala w tym roku czy juz nie dadza ?
        • aguszak Re: U mnie też... 06.08.03, 16:47
          Wiesz Daffne, pewnie będę miała, ale zaliczkę wpłaciłam i pewnie ją stracę, jak
          nie uda mi się przełożyć... Mąż się rozchorował na chorobę zakaźną i nie
          wiadomo, czy szef da mu urlop zaraz po chorobowym... bo jak mam wyjeżdżać tylko
          na tydzień, to wolę w ogóle nie wyjeżdżać :(((
          • daffne Re: U mnie też... 06.08.03, 16:57
            aguszak napisała:

            > Wiesz Daffne, pewnie będę miała, ale zaliczkę wpłaciłam i pewnie ją stracę, jak
            >
            > nie uda mi się przełożyć..

            Ehhh nie wesolo...ale moze uda sie jeszcze zalatwic zeby byl wilk syty i owca cala :)

            . Mąż się rozchorował na chorobę zakaźną i nie
            > wiadomo, czy szef da mu urlop zaraz po chorobowym...

            Zdrowka mezowi zycze :)Moj co prawda nie chory na chorobe zakazna ale operacja za operacja u Niego..

            bo jak mam wyjeżdżać tylko
            >
            > na tydzień, to wolę w ogóle nie wyjeżdżać :(((
            >
            A moze przez ten jeden tydzien wybawilabys sie lepiej niz przez powiedzmy 3 tygodnie monotonii ?:))Tylko tydzien a ile moze byc z tego tygodnia radochy :))
            • snow.white och dziewczyny!! 06.08.03, 17:23
              to zycze Waszym mezom zdrowka!!!!!!

              • daffne Re: och dziewczyny!! 06.08.03, 17:38
                snow.white napisała:

                > to zycze Waszym mezom zdrowka!!!!!!
                >
                Dziekuje dziekuje :))))
                Czy sie nie dziekuje zeby nie zapeszac ?:)))))))
                A tam mojemu w sumie tylko kolano szwankuje , po tej operejszyn co bedzie niebawem chyba bedzie juz luxior :)
                • aguszak Re: och dziewczyny!! 07.08.03, 10:12
                  daffne napisała:

                  > A tam mojemu w sumie tylko kolano szwankuje , po tej operejszyn co bedzie
                  nieba
                  > wem chyba bedzie juz luxior :)

                  Wiesz, nie wymieniasz go na lepszy model, tylko oddałaś do warsztatu - tam go
                  trochę podreperują i będzie prawie, jak nówka sztuka ;)))
                  • daffne Re: och dziewczyny!! 07.08.03, 10:16
                    aguszak napisała:

                    >
                    > Wiesz, nie wymieniasz go na lepszy model, tylko oddałaś do warsztatu - tam go
                    > trochę podreperują i będzie prawie, jak nówka sztuka ;)))

                    hehehehe cos Ty :))))Nigdy Go nie wymienie na nowszy model , no chybaze sam zechce nowszego modelu :)))
                    A podobno nigdy nie mowi sie nigdy :)
                    Pozdrowionka:)
              • aguszak Dzięki Snow :) n/txt 06.08.03, 20:22

            • aguszak Daffne... 06.08.03, 20:21
              ... pewnie masz rację, a ja dramatyzuję, aż nad to, ale... na dzień dzisiejszy
              nie wygląda to dobrze - przyszłam do domu, a on tego cholernika półpaśćca ma
              wywalonego na uchu... :((( Strasznie to wygląda, ale mu nie mówię, żeby go nie
              załamywać :(((
              Wyobraźcie sobie, że teraz poszewki i ręczniki muszę mu wymieniać codziennie i
              jeszcze najlepiej prasować po praniu, żeby tej cholernej bakterii nie było...
              A Robek jeszcze się tak niemiłosiernie pieści w tej swojej chorobie: przynieś,
              podaj, pozamiataj... tylko Go utulić nie mogę, bo... zaraża :(
              Ale nic to może damy jakoś radę ;)
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Daffne... 06.08.03, 22:18
                Pólpasiec na uchu, powiadasz ? no-no, to nie dziwię się, że mąż marudny.
                Oby wyzdrowiał, choć łatwo nie będzie.



                aguszak napisała:

                > ... pewnie masz rację, a ja dramatyzuję, aż nad to, ale... na dzień
                dzisiejszy
                > nie wygląda to dobrze - przyszłam do domu, a on tego cholernika półpaśćca ma
                > wywalonego na uchu... :((( Strasznie to wygląda,
              • daffne Re: Daffne... 06.08.03, 22:19
                A Robek jeszcze się tak niemiłosiernie pieści w tej swojej chorobie: przynieś,
                podaj, pozamiataj... tylko Go utulić nie mogę, bo... zaraża :(
                Ale nic to może damy jakoś radę ;)

                Ehh Ci chorujacy mezczyzni sa czasem gorsi od malych dzieci niestety...Pozostaje nam tylko byc cierpliwa..moze kiedys nam to wynagrodza ?:)
                Droga Aguszak uszy do gory bedzie lepiej! :)
                Pozdrowionka :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka