Dodaj do ulubionych

Ratunku - do Warszawianek

08.09.03, 12:00
Przepraszam za głupi wątek z góry, ale może któraś wie?

Mam wesele siostry jedynej (na szczęście...)za 3 tygodnie, nabyłam sobie
śliczne szpileczki i musze do nich miec torebkę.
Małą, beżową - a raczej w kolorze naturalnej, niebarwionej skórki, jasny brąz
delikatnie przecierany, bo takie są pantofle. Broń Boże lakierowana i
błyszcząca.
Nie mam pojęcia, gdzie taką kupić, bo zaznaczam, ze za taką co stoi 300 zet
to ja dziękuję, wolę siostrze więcej w prezencie dać niż wydać na coś, co
będę używała najwyżej raz w roku (preferuję torby zbliżone wielkością do
plecaków ze stelażem;-))

Słyszałam, że w Factory w Ursusie jest stoisko Wittchena z przecenami?
Wittchena nie lubię, bo badziewny jest - znaczy niszczy się w tempie
nadprzyrodzonym, oni głupio tłumaczą, ze produkują z "jagnięcych skórek
najwyższej jakości", tfu, powariowali, ja torbę mam po to, zeby ja nosić, a
nie oglądac za szkłem i podziwiać. Ale taką torebeczkę co to się używa od
wielkiego dzwonu to mogę kupić i mało odporną na uzywanie;-)

Dajcie jakies namiary, proszę:-)
Obserwuj wątek
    • silvanca Re: Ratunku - do Warszawianek 08.09.03, 12:07
      jedziesz połczyńską w stronę poznania, skęcasz w dźwigową pod wiadukty i
      jedziesz caaaaly czas prosto (nie mam pojęcia ile bo nie mam wyczucia
      odległości..) przed torami kolejowymi na wysokości stacji PKP Włochy skręcasz
      w prawo i znów caaaaly czas prosto jak Cię droga niesie i wyjedziesz na Factory

      rozglądaj się po drodze od skrętu w dźwigową, bo jeśli mnie pamięć nie myli to
      są wielkie drogowskazy na Factory

      drzazga1 napisała:

      > Słyszałam, że w Factory w Ursusie jest stoisko Wittchena z przecenami?
      > Wittchena nie lubię, bo badziewny jest - znaczy niszczy się w tempie
      > nadprzyrodzonym, oni głupio tłumaczą, ze produkują z "jagnięcych skórek
      > najwyższej jakości", tfu, powariowali, ja torbę mam po to, zeby ja nosić, a
      > nie oglądac za szkłem i podziwiać. Ale taką torebeczkę co to się używa od
      > wielkiego dzwonu to mogę kupić i mało odporną na uzywanie;-)
      >
      > Dajcie jakies namiary, proszę:-)
      >
      • drzazga1 Silvanca:-) 08.09.03, 12:11
        Mnie do Factory komunikacja, za przeproszeniem publiczna dowiezie:-)
        Byłas tam już może?
        • silvanca Re: Silvanca:-) 08.09.03, 12:12
          byłam tyle że na torebki nie patrzyłam :(

          drzazga1 napisała:

          > Mnie do Factory komunikacja, za przeproszeniem publiczna dowiezie:-)
          > Byłas tam już może?
        • malen_a Re: Silvanca:-) 08.09.03, 13:17
          drzazga1 napisała:

          > Mnie do Factory komunikacja, za przeproszeniem publiczna dowiezie:-)
          > Byłas tam już może?

          a wiesz jakimi autobusami itp?
          • drzazga1 Re: Silvanca:-) 08.09.03, 13:50
            Wim:-)
            przystanek: Plac Czerwca 1976
            autobusy:
            177
            194
            384
            716

            Ale nie wiem, w jakich godzinach toto otwarte:-(, moze ktos wie?
            • malen_a Re: Silvanca:-) 08.09.03, 14:11
              drzazga1 napisała:


              >
              > Ale nie wiem, w jakich godzinach toto otwarte:-(, moze ktos wie?

              tak mniej-wiecej 11-21 (11 jestem pewna, 21 nie) :-))
    • losiu4 Re: Ratunku - do Warszawianek 08.09.03, 13:55
      drzazga1 napisała:

      > Przepraszam za głupi wątek z góry, ale może któraś wie?
      >
      > Mam wesele siostry jedynej (na szczęście...)za 3 tygodnie, nabyłam sobie
      > śliczne szpileczki i musze do nich miec torebkę.

      moja siostra jakąś ma. Podjadę, zobaczę... jak się będzie fason pokrywał z zapotrzebowaniem, spróbuję
      zwinąć ;)) Ino że najbliżse odwiedziny za jakieś 3 tyg :((

      Pozdrawiam

      Losiu
      • drzazga1 Łosiu, jesteś kochany :-* 08.09.03, 14:32
        Tylko, ze ja ślub mam 27.09:-( usz...


        Jestem zboczeńcem internetowym =:-O
        Z zamiłowaniem zbaczam z tematu :-)))
        • losiu4 Re: Łosiu, jesteś kochany :-* 08.09.03, 14:50
          drzazga1 napisała:

          > Tylko, ze ja ślub mam 27.09:-( usz...

          ba, zadzwoniłem nawet już. Ma, owszem małą, ale czarną z jakimiś wstawkami (jakimi - nie wiem, bo to
          w babskim
          żargonie wyjaśniane było)... więc ze złodziejstwa chyba i tak nici ;))

          Pozdrawiam

          Losiu
    • anahella No to masz pecha 08.09.03, 20:40
      Malutka torebke pozadanego koloru oddalam jakies 2-3 tygodnie temu kuzynce, bo
      u mnie w szafie zalegala.
      • drzazga1 Re: No to masz pecha - buuu....:-((((( n/t 09.09.03, 10:03

    • drzazga1 Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 11:01
      Gdzie w Wawie można kupić chińskie sukienki?
      Wiem, że w rurze pod Pałacem, dziś idę sprawdzić.
      Moze ktoś podrzuci mi jakiś inny namiar?

      znękana katarem, gorączką i nadmiarem szmacianych myśli D.
      • aguszak Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 12:00
        Stadion 10-lecia... tylko to mi wpadło do głowy.
        • drzazga1 Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 12:40
          Aguszak, ale na Stadionie to chyba sa tylko takie wąskie w biuście:-((((
          Biedna ja, biedna....:-(((((
          • aguszak Drzazgo... 09.09.03, 14:23
            W rurze pod pajacem generalnie jest to samo, co na stadionie, tylko o jakieś 10-
            50 PLN drożej. Ale jeżeli chcesz chińską sukienkę, to nie widziałam takowej w
            żadnym butiku, czy domu handlowym, dlatego jesteś zdana chyba na rurę. Wyobraź
            sobie, że ja też wymyśliłam sobie strój na ślub kolegi, gdzie główne skrzypce
            grała chińska bluzka - kupiłam pod pajacem i była trochę za wąska w biuście,
            ale... założyłam pod spód piękny czarny stanik, nie dopiełam jednego guziczka i
            nawet, jak się trochę rozłaziło podczas tańca, to wyglądało całkiem całkiem ;)))
        • losiu4 Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 12:41
          aguszak napisała:

          > Stadion 10-lecia... tylko to mi wpadło do głowy.

          tylko żeby jej tam czegoś nie wcisnęli, jak kiedyś jednemu z kupujących niedźwiedzia miast owczarka...
          jak wróci z czołgiem - będzie kłopot

          Pozdrawiam

          Losiu
          • aguszak Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 14:17
            losiu4 napisał:

            > tylko żeby jej tam czegoś nie wcisnęli, jak kiedyś jednemu z kupujących
            niedźwi
            > edzia miast owczarka...
            > jak wróci z czołgiem - będzie kłopot

            ... albo z bazooką ;)))
            • losiu4 Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 14:26
              aguszak napisała:

              > losiu4 napisał:
              >
              > > tylko żeby jej tam czegoś nie wcisnęli, jak kiedyś jednemu z kupujących
              > niedźwi
              > > edzia miast owczarka...
              > > jak wróci z czołgiem - będzie kłopot

              > ... albo z bazooką ;)))

              chociaż z drugiej strony patrząc: miałaby mocne wejście na planowaną sobotnią imprezę

              Pozdrawiam

              Losiu
              • aguszak Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 14:43
                losiu4 napisał:

                > aguszak napisała:
                >
                > > losiu4 napisał:

                > > > jak wróci z czołgiem - będzie kłopot
                >
                > > ... albo z bazooką ;)))
                >
                > chociaż z drugiej strony patrząc: miałaby mocne wejście na planowaną sobotnią
                > imprezę

                nie mówiąc o weselu siostry ;)))
                • losiu4 Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 14:53
                  aguszak napisała:

                  > losiu4 napisał:
                  >
                  > > aguszak napisała:
                  > >
                  > > > losiu4 napisał:
                  >
                  > > > > jak wróci z czołgiem - będzie kłopot
                  > >
                  > > > ... albo z bazooką ;)))
                  > >
                  > > chociaż z drugiej strony patrząc: miałaby mocne wejście na planowaną sobot
                  > nią
                  > > imprezę
                  >
                  > nie mówiąc o weselu siostry ;)))

                  masz rację, na wesele fajerwerki jakieś muszą być ;)) wszak nie co dzień kochaną siostrę się wydaje..
                  Żeby tylko zapasowych rakiet nie zapomniała dokupić...

                  Pozdrawiam

                  Losiu

                  PS. ciekawe, czy Drzazga już czkawki dostała ;))
                  • aguszak Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 14:58
                    losiu4 napisał:

                    > PS. ciekawe, czy Drzazga już czkawki dostała ;))

                    Jeżeli nie dostała czkawki, to napewno pieką Ją śliczne uszka :)
                    • losiu4 Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 15:05
                      aguszak napisała:

                      > losiu4 napisał:
                      >
                      > > PS. ciekawe, czy Drzazga już czkawki dostała ;))
                      >
                      > Jeżeli nie dostała czkawki, to napewno pieką Ją śliczne uszka :)

                      hihihi... i pewnie zastanawia się skąd taki wysyp bodźców niecodziennych ;))

                      Pozdrawiam

                      Losiu

                      PS. śliczne uszka mówisz? jak dla Łosia - frapujące
                      • drzazga1 Czkawki dostaję regularnie, hihi... 09.09.03, 15:27

                        • drzazga1 Re: Czkawki dostaję regularnie, hihi... 09.09.03, 15:29
                          Się wysłało.

                          A piecze mnie nosek od kataru, uszka jeszcze nie;-)

                          pewnie, że wolałabym kupowac bazukę niż kieckę... Bo ta pierwsza przynajmniej
                          przeróbek u krawczyni nie wymaga.

                          Cholera, pójdę dziś do GC (dzięki Malena) i do rury. Moze co będzie....
                          • losiu4 Re: Czkawki dostaję regularnie, hihi... 10.09.03, 06:59
                            drzazga1 napisała:

                            > Się wysłało.

                            sie zdarza

                            > A piecze mnie nosek od kataru, uszka jeszcze nie;-)

                            ziółka pij i inne napoje rozgrzewające... przeciez impreza niedługo. Co do
                            pięknych uszek: się jeszcze okaże ;))

                            > pewnie, że wolałabym kupowac bazukę niż kieckę... Bo ta pierwsza przynajmniej
                            > przeróbek u krawczyni nie wymaga.

                            tylko celownik wyreguluj, bo szkód możesz poczynić. A sukienkę pal licho,
                            zawsze jakaś się znajdzie, nie od razy musi być Dior

                            > Cholera, pójdę dziś do GC (dzięki Malena) i do rury. Moze co będzie....

                            znając życie zawsze się coś w takich miejscach znajdzie. Jakby co, jakaś farba
                            się u mnie znajdzie, maszyna do szycia (jeszcze przedwojenna, ale ciągle na
                            chodzie) też. Fantazję wzmożemy odpowiednimi środkami chemicznymi... i sama
                            zobaczysz co wyjdzie ;))

                            Pozdrawiam

                            Losiu
      • malen_a Re: Kolejny babski problem..:-( 09.09.03, 14:22
        drzazga1 napisała:

        > Gdzie w Wawie można kupić chińskie sukienki?
        > Wiem, że w rurze pod Pałacem, dziś idę sprawdzić.
        > Moze ktoś podrzuci mi jakiś inny namiar?
        >
        > znękana katarem, gorączką i nadmiarem szmacianych myśli D.
        >

        a patrzylas w GCentrum? kiedys widzialam tam takie sliczne w Autografie, ale to
        bylo przed wakacjami i nie wiem czy sa jeszcze
      • jasmintea Re: Kolejny babski problem..:-( 10.09.03, 10:59
        Witam:)

        Przepiekne chinskie sukienki byly swego czasu w małym butiku na ul. Widok -
        Miedzy Rotunda a Pizza Hut:))
        Tylko z tego co pamietam - to byl baaaardzo drogi butki:) Ale faktycznie byly
        piekne:)

        Teraz nie jestem pewna czy jeszcze beda - juz sezon zaczal sie na rzeczy
        jesienne..

        Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka