Dodaj do ulubionych

zjadlabym paste do zebow...

12.09.03, 05:24
...chodzi za mna od dwoch dni. Ale nie byle jaka, tylko konkretny model:
pasta dla dzieci z lat 70-tych ubieglego stulecia, smak truskawkowy, biala
metalowa tubka z bladorozowa truskawka i kolorowymi (tez bladymi)
zwierzatkami. I co ja mam zrobic? Nawet jak taka znajde to bedzie
przeterminwana.
Obserwuj wątek
    • wonsz Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 06:22
      W SP jedzony byl tez klej roslinny. Moze znajdziesz i zjesz w zastepstwie? :)))

      K.
      • pieskuba Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 08:44
        Lolyta!!! Nie jedz pasty do zembuff!

        pieskuba
    • klle to może.... 12.09.03, 08:52
      Hej !!
      To może kupić białą i zamieszać z truskawką !
    • betty-bt Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 09:27
      znam kilka wysmienitych past do zebow. tez zajadalam na deser bedeac w ciazy.
      teraz swoje pasty wyzera moj syn ;)
      ps.ja myslalam, ze to tylko mi tak odbijalo! ha! kazdy sie ze mnie nabijal, jak
      mowilam, ze mi pasta do zebow smakuje :)))
      • raszefka Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:06
        Jak Wam fluor do mózgu uderzy to zobaczycie!!!
    • koaa Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:08
      Ale pasty do butów to9 zjeść nie dasz rady
      • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:14
        koaa napisał:

        > Ale pasty do butów to9 zjeść nie dasz rady

        A zalozymy sie!!!! heee
        • mha1 Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:15

          > A zalozymy sie!!!! heee
          wobi! co ta raszefka z Toba wyprawia, ze Ty masz takie pomysly???

          • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:18
            mha1 napisała:

            >
            > > A zalozymy sie!!!! heee
            > wobi! co ta raszefka z Toba wyprawia, ze Ty masz takie pomysly???
            >

            No wlasnie nic :((((( stad takie pomysly.

            poszukuje masazystki!!!!!!!!!! chodze dzisiaj jak staruszek ;)
            • raszefka Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:21
              Na mnie nie licz!
              Byłam wczoraj na fikołkach i to mnie wszystko boli
              • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:26
                raszefka napisała:

                > Na mnie nie licz!


                No i widzisz Mha :)
                Tak to juz z Raszefka jest... No i w taki sposob pozostaje mi tylko pasta do
                butow. ;-P haha
                • mha1 Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:46
                  > No i widzisz Mha :)
                  > Tak to juz z Raszefka jest... No i w taki sposob pozostaje mi tylko pasta do
                  > butow. ;-P haha

                  jak mnie ładnie poprosisz...
        • daffne Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:20
          wo_bi napisał:

          > koaa napisał:
          >
          > > Ale pasty do butów to9 zjeść nie dasz rady
          >
          > A zalozymy sie!!!! heee
          >
          hihi ciekawe ktora smaczniejsza - czarna czy brazowa :)))
          • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:23
            daffne napisała:

            > wo_bi napisał:
            >
            > > koaa napisał:
            > >
            > > > Ale pasty do butów to9 zjeść nie dasz rady
            > >
            > > A zalozymy sie!!!! heee
            > >
            > hihi ciekawe ktora smaczniejsza - czarna czy brazowa :)))

            preferuje kiwi biala... 2in1 biale zeby i zaladek pelny ;)
            • daffne Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:27
              wo_bi napisał:

              > preferuje kiwi biala... 2in1 biale zeby i zaladek pelny ;)

              E tam z pewnoscia zartujesz :)))
              • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:29
                daffne napisała:

                > wo_bi napisał:
                >
                > > preferuje kiwi biala... 2in1 biale zeby i zaladek pelny ;)
                >
                > E tam z pewnoscia zartujesz :)))

                Cooo, ja nie zjem pasty!!!! Jaaa!!! ;)))

                Dac mu pasty... ;)
                • daffne Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:30
                  wo_bi napisał:

                  >
                  > Cooo, ja nie zjem pasty!!!! Jaaa!!! ;)))
                  >
                  > Dac mu pasty... ;)

                  No moze zjesz paste do zebow ale do butow fuuuj :))
                  • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:32
                    daffne napisała:

                    > No moze zjesz paste do zebow ale do butow fuuuj :))

                    Zartuje, sie rozumie :)
                    Ale szczerze mowiac to chyba jestem dziwny, bo jak bylem maly to nie jadalem:
                    - klejow
                    - past do zebow
                    - farb
                    - itp. :)
                    • raszefka Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:39
                      bardzo jesteś dziwny

                      do mojego menu należały
                      * bombki choinkowe
                      * klej biurowy biały
                      * papier
                      * pączki liści lipy
                      • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:42
                        raszefka napisała:

                        > bardzo jesteś dziwny
                        >
                        > do mojego menu należały
                        > * bombki choinkowe
                        > * klej biurowy biały
                        > * papier
                        > * pączki liści lipy

                        Ale dzieki temu jedyny w swoim rodzaju ;) Nie wiem jak smakuje klej...
                        Chyba sprawdze... Pod reka mam Super Gluta ;))
                        • daffne Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:46
                          wo_bi napisał:

                          > Ale dzieki temu jedyny w swoim rodzaju ;) Nie wiem jak smakuje klej...
                          > Chyba sprawdze... Pod reka mam Super Gluta ;))

                          Szkoda , ze nie masz pod reka Cyjanopanu :))
                        • wo_bi Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 12:47

                          > Ale dzieki temu jedyny w swoim rodzaju ;) Nie wiem jak smakuje klej...
                          > Chyba sprawdze... Pod reka mam Super Gluta ;))

                          Nie moge mowic!!!! Zjadlem Super Gluta.
                          Nie moge mowic...!!! Jestem zaklejony!!! ;)))) hahaha
                          • daffne Re: Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 12:52

                            >
                            > Nie moge mowic!!!! Zjadlem Super Gluta.
                            > Nie moge mowic...!!! Jestem zaklejony!!! ;)))) hahaha

                            Po co lekarz , wez zyletke i delikatnie przeciagnij po miejscu sklejenia :)))))))))))) Tak sie robi czasem jak sie palce skleja :)))))
                            • wo_bi Re: Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 12:54
                              daffne napisała:

                              > Po co lekarz , wez zyletke i delikatnie przeciagnij po miejscu
                              sklejenia :)))))
                              > ))))))) Tak sie robi czasem jak sie palce skleja :)))))

                              Oj tak drastycznie... A jak nie w tym miejscu co trzeba zrobie sobie
                              usmiech. ;))
                              • daffne Re: Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 13:07
                                wo_bi napisał:

                                > Oj tak drastycznie...A jak nie w tym miejscu co trzeba zrobie sobie
                                > usmiech. ;))
                                >
                                Najwyzej bedzie w innym miejscu no ale bedzie :))))Usmiech z ktorej strony by nie patrzal rozwesela dusze :)
                                • wo_bi Re: Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 13:11
                                  daffne napisała:

                                  > Najwyzej bedzie w innym miejscu no ale bedzie :))))Usmiech z ktorej strony
                                  by
                                  > nie patrzal rozwesela dusze :)

                                  Chociaz z 2 strony, siostra mi wmawia, ze na zdjeciach krzywo sie usmiecham ;D
                                  To moze poprawie teraz ten mankament mojej urody... ;)

                                  Operacja plastyczna domowym sposobem... hehehe
                                  • daffne Re: Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 13:22
                                    wo_bi napisał:

                                    > Chociaz z 2 strony, siostra mi wmawia, ze na zdjeciach krzywo sie usmiecham ;D

                                    ale na wszystkich zdjeciach czy tylko na zdjeciach z siostra ? :)))))


                                    > To moze poprawie teraz ten mankament mojej urody... ;)
                                    >
                                    > Operacja plastyczna domowym sposobem... hehehe

                                    Tanio , tak jak chcesz,w razie reklamacji mozna zawsze jeszcze raz skleic i poprawic na lepsiejszy usmiech :))))))))i to bez doplaty :)))))
                                    • wo_bi Re: Czy moze ktos wezwac lekarza ;))))) 12.09.03, 13:25
                                      daffne napisała:

                                      > Tanio , tak jak chcesz,w razie reklamacji mozna zawsze jeszcze raz skleic i
                                      pop
                                      > rawic na lepsiejszy usmiech :))))))))i to bez doplaty :)))))

                                      Siostro skalpel...
                    • daffne Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:43
                      wo_bi napisał:

                      > Zartuje, sie rozumie :)
                      > Ale szczerze mowiac to chyba jestem dziwny, bo jak bylem maly to nie jadalem:
                      > - klejow
                      > - past do zebow
                      > - farb
                      > - itp. :)

                      ehehehe to jest nas dwoch dziwakow :))
    • anahella Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:19
      lolyta napisała:

      > ...chodzi za mna od dwoch dni. Ale nie byle jaka, tylko konkretny model:
      > pasta dla dzieci z lat 70-tych ubieglego stulecia, smak truskawkowy, biala
      > metalowa tubka z bladorozowa truskawka i kolorowymi (tez bladymi)
      > zwierzatkami. I co ja mam zrobic? Nawet jak taka znajde to bedzie
      > przeterminwana.
      >
      Hehehehe pamietam te paste. Ale chyba trudno Ci bedzie ja dorwac. Moze lepiej
      pojedz sobie ogorka i zagryzaj go czekolada?;)
      • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:22
        anahella napisała:

        > Hehehehe pamietam te paste. Ale chyba trudno Ci bedzie ja dorwac.
        >
        >
        Hee i ja ja pamietam. Tez czasami wspominam. Ten smak.... mmmm mniam ;)
        • anahella Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:23
          wo_bi napisał:

          > Hee i ja ja pamietam. Tez czasami wspominam. Ten smak.... mmmm mniam ;)

          Ja tam zawsze wolalam mietowa.
          • wo_bi Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:24
            anahella napisała:

            > wo_bi napisał:
            >
            > > Hee i ja ja pamietam. Tez czasami wspominam. Ten smak.... mmmm mniam ;)
            >
            > Ja tam zawsze wolalam mietowa.
            >
            No ja ja mylem zeby jak bylem maly berbec... ;P
          • daffne Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 12:29
            anahella napisała:

            > Ja tam zawsze wolalam mietowa.
            >
            Moze dlatego ja nie pamietam owej pasty truskawkowej bo ja tez od zawsze wolalam paste silnie mientowowa :))))))
    • capa_negra Sledzia bym zjadła!!!! 12.09.03, 13:22
      ale pech chce , ze nie ma dzis w bufecie - zawyje sie z rozpaczy.
      A tam w domu w lodowce na 2 pólce po lewej stoi słoik rolmopsów....buuuuu
      • losiu4 Re: Sledzia bym zjadła!!!! 12.09.03, 14:03
        capa_negra napisała:

        > ale pech chce , ze nie ma dzis w bufecie - zawyje sie z rozpaczy.
        > A tam w domu w lodowce na 2 pólce po lewej stoi słoik rolmopsów....buuuuu

        hehehe... już nie. Łoś się zakradł i pożarł, gdyż na "zmarnowane" śledzie też
        wielce jest łasy. Trza było miejsca nie zdradzać ;))

        Pozdrawiam

        Losiu
    • koaa Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 13:36
      Wy to mieliście straszne te pierwsze lata życia
      nigdy nie jedliście mydła, proszku do prania?
      A Wobi sierotka to nawet plastusia nie spróbował
      Biedaczek-Wobi powinieneś isć do specjalisty !!!!!!!!!!!
      PS
      Ja to zawsze na deser pożerałem trochę kremu Nivea niam :)))))))
      • anahella Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 13:38
        Moj fizyk jadl krede to dablicy. Pewnie na odczulenie bral biedaczek;)
        • lolyta Re: zjadlabym paste do zebow... 12.09.03, 15:54
          Mmmmm....przypomina mi to kultowy dialog:
          - Pisz!
          - Kiedy nie ma kredy
          - Jak to nie ma kredy? Dyzurny Piegus, co sie stalo z kreda?
          - Nie wiem, panie profesorze. Widocznie Papkiewicz zjadl.
          - Papkiewicz! Zjadles krede?
          - Tak jest, panie profesorze. Dyzurny Piegus mi kazal. Jego to bawi, jak ja
          jem.

          Oj czuje ze dzis sobie poleze na lezaczku z lektura w dloni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka