Dodaj do ulubionych

jestem po 3 operacji

15.07.05, 17:21
Witajcie wszyscy!
Przedwczoraj wyszlam ze szpitala po trzeciej operacji. Kiedys juz pisalam o
swojej sytuacji, teraz jestem bardzo zadowolona(mam z 30 stopni, pozniejszych
16 teraz 5 i troszke obuocznosci :) ale...
mimo calej radosci mam strasznego dola. Znajomi porozjezdzali sie na wakacje,
przed pojsciem do szpitala rozstalam sie z chlopakiem i teraz...czuje jakby
to wszystko bylo bez sensu! Tyle bolu, efekt przycmiewa okropny wyglad
operowanego oka przypominajacy krwawa galarete! Juz nie wiem co mam ze soba
robic, oko szybko sie meczy a ile mozna spac lub probowac cos czytac :(((
Buuu! Wiec mimo, ze dla uczniow i studentow wakacje to najlepszy termin na
operacje to nie polecam, przynajmniej ja czuje sie jak alien :)
Ech!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewencja Re: jestem po 3 operacji 15.07.05, 21:36
      Czesc!Gratuluje, masz tak samo jak ja:-) Tez mam w okjolicach 405 stopni. Dwa
      tygodnie i nie bedzie sladu, nie wiem co mam Ci poradzi,c bo ja juz nie
      pamietam jak sie czulam po operacjach, a mialam zaledwie dwie...:-) Ale badz
      dzielna i trzymam kciuki za Ciebie!
    • smutniutka Re: jestem po 3 operacji 16.07.05, 00:00
      Droga ciasteczkox!

      Jesteś dopiero 2 dni operacji, więc to normalnie, że oczko jest troszkę inne.
      Ale zobaczysz z dnia na dzień będzie coraz lepiej, a ze czas mija
      błyskawicznie, to zobaczysz ze za chwilkę nie będziesz pamiętała tych złych dni.
      Sciskam bardzo mocno. Glowka do gory :)

      S.
    • aneczka42111 Re: jestem po 3 operacji 16.07.05, 10:26
      Hejka;)

      Szkoda,że zabieg wywołał u Ciebie taki "dołek"... Nie bardzo wiem co Ci
      napisać, a słów w stylu "będzie dobrze" i tak pewnie słyszysz całą masę. ja po
      swoim trzecim zabiegu byłam bardzo szczęśliwa i żadne smutki się mnie nie
      trzymały...Po czwartym było już dużo spokojniej, ale generalnie samopoczucie
      było ok.
      Napisz może gdzie miałaś zabieg i kto go przeprowadzał - moze komuś się
      takie info przyda.
      Czekamy na częstsze posty od Ciebie na forum, bo do tej pory było tylko
      tak okazjonalnie...

      Buźka!

      Ania
    • ciasteczkox Re: jestem po 3 operacji 16.07.05, 11:56
      Dzięki dziewczyny! Operację miałam robioną w Łomży, a kierowałam się przy
      wyborze miejsca rankingami a że mieszkam w Białymstoku, więc to niedaleko.
      Robiona została przez panią z-cę ordynatora E. Poppe i ordynatora J.
      Grochowskiego. Niestety trzeba dość długo czekać na zabieg, ja czekałam około
      pół roku.
      Cieszę się z efektu, choć nie jest to super zbieżność, bo to chyba trzeba
      wyćwiczyć ale kosmetycznie jest pięknie. Wyglądam jak zupełnie inna
      dziewczyna :) no a dół to bardziej ze względów męsko-damskich. Nigdy nie
      postrzegałam swojej wady jako jakiś straszny minus i nie uważałam siebie za
      brzydulę. Ale z drugiej strony, kiedy przed samą operacją mój facet stwierdził,
      że "nie jest jeszcze gotowy na poważny związek" poczułam się jak strasznie!
      Najbardziej samotna, opuszczona i nic nie warta! Na dodatek tym razem źle
      zniosłam narkozę i wymiotowałam cały dzień po operacji, byłam tak tym
      przygnębiona, że wciąż płakałam.
      Chyba trochę mieszam, no ale mam nadzieję że rozumiecie choć trochę z tego co
      napisałam :)
      Acha to była moja ostatnia operacja, już więcej nie chcę, co bedzie to będzie.
      Już po prostu nie mam siły dalej walczyć, a efekt jest i tak oszałamiajacy!
      Pozdrawiam
      • nawoj29 Re: jestem po 3 operacji 17.07.05, 22:11
        Cóż, głowa do góry, może już jest lepiej.
        Czy mogłabyś trochę napisać o możliwości uzyskania fuzji lub widzenia
        stereoskopowego po tej operacji. Jakie szanse ci lekarze dają, czy w ogóle masz
        na to szanse i czy masz zlecone ćwiczenia. Właściwie chciałam zapytać, czy ten
        lekarz-operator nadzoruje twoje oczy cały czas, czy tylko wykonał operację? I
        jeśli mogę wiedzieć, to jakiego masz zeza - zbieżnego czy rozbieżnego?
        Trzymam kciuki za pomyślność po operacji. Po nocy nastaje dzień.
        • ciasteczkox Re: jestem po 3 operacji 18.07.05, 01:41
          Zez rozbieżny, niestety szans na fuzję lekarze nie dają mi wcale, twierdząc że
          jest na to za późno mimo, że do 12 roku życia miałam widzenie obuoczne. Jest to
          podobno kwestia braku stymulacji mózgu przez długi czas wyłączania się jednego
          z oczu podczas patrzenia( teraz mam 22 lata). Chociaż ja u siebie widzę
          pozytywy operacji, ponieważ oczko operowane przed tygodniem ustawia się razem z
          tym operowanym wcześniej,bardzo często prosto. Ćwiczenia mam zalecone, pojegają
          one na patrzeniu się na koniec ołówka i wodzenie wzrokiem raz w jedną raz w
          drugą stronę :)
          Powiem szczerze, że pogodziłam się już z myślą, że nie uzyskam nigdy widzenia
          obuocznego, jedynie mogę zlikwidować jakieś kosmetyczne obciążenia, ale to
          bardziej sfera psychiki niż zdrowia. Jednak zastanawiam się nad tym, dlaczego u
          niektórych osób okulary ustawiają lub zmniejszają kąt zeza? Czy to możliwe? Ja
          nie mam żadnych wad towarzyszących i wzrok sokoli i może dlatego lekarze nie
          mówią nic i szkłach w moim przypadku...
          A propos lekarzy, to ci którzy mnie operowali kontroluja mnie na zasadzie przed
          i po operacyjnym, nie mam z nimi stalego kontaktu ani nie leczą mnie w jakiś
          inny sposób niż krojąc.
          Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka