biedak20 23.09.05, 11:57 Zastanawiam się nad kupnem LCD - czy warto? Podobno oczy się mniej męczą, jednak nie chce mi sie w to wierzyć ze wzgledu na ich niskie odświeżanie. Macie jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snedocor Re: monitor LCD - czy warto? 23.09.05, 15:24 Ekrany LCD mniej promieniuja, ale mecza tak samo. Plusem jest brak promieniowania X od tylu i nizsze promieniowanie EM od przodu - bo po prostu mamy do czynienia z nizszymi napieciami. Ale nikt mi nie powie, ze jarzeniówa podswietlajaca od tylu kryształki wprowadza mniejsze migotanie niz kineskop i cykliczne przejscia plamki... uczciwe 120Hz jest mniej meczace. Co nie znaczy ze ekran kineskopowy w ogole jest zdrowszy bo dosc powaznie jonizuje powietrze wokół. sned Odpowiedz Link
yaromiros Re: monitor LCD - czy warto? 23.09.05, 19:10 Witam Nie jest do końca prawdą że ekrany LCD szkodzą w mniejszym stopniu niż monitory CRT. Dobrze zrobiony monitor CRT z normą TCO 03 może i napewno jest lepszy od taniego LCD-ka. Bywa że własnie na tanich LCD szybciej się męczą oczy niż na kineskopach CRT (ale powtarzam dobrych kineskopach).....Ogromne znaczenie ma jaki jest stosunek jasności czy to jest 400:1 czy 600:1. Ogólnie jesli ktos ma ustawiony (a zdarza się to dośc czesto) przejaskrawiony obraz to oczy będą i muszą boleć. Z tym odswiezaniem to róznie bywa powinno być ustwione w granicach 85 Hz (nasze oko i tak juz nie zauważa tej róznicy), i niekoniecznie wyższe odswiezanie jest zdrowsze....poprawia tylko komfort pracy....Skąd ta jarzeniówka w LCD:))) Najpopularniejsze obecnie LCD TFT (Think Film Transistors) czyli w ich budowie wykorzystywane są tranzystory cienkowarstwowe.... Odpowiedz Link
snedocor Re: monitor LCD - czy warto? 23.09.05, 20:28 ... > 85 Hz (nasze oko i tak juz nie zauważa tej róznicy), i niekoniecznie wyższe > odswiezanie jest zdrowsze....poprawia tylko komfort pracy....Skąd ta > jarzeniówka w LCD:))) Najpopularniejsze obecnie LCD TFT (Think Film > Transistors) czyli w ich budowie wykorzystywane są tranzystory > cienkowarstwowe.... Zgadza sie, tranzystory byc musza; w zaleznosci od tego w jakim stopniu sa nasycone, wysterowuja kryształy, ktore z kolei sa umieszczone za kolorowa matryca RGB. Na jeden piksel przypada kwadrat skladajacy sie z kilku krysztalkow, ukrytych za filtrami czerwonym, zielonym i niebieskim. W ten sposob otrzymujemy jakis konkretny kolor - poniewaz dany krysztal na skutek przylozonego pradu "przechyla sie" i przepuszcza scisle okreslona ilosc swiatla przez dany filtr. Ale to swiatlo skads musi sie wziac! W matrycach pasywnych piksele rzeczywiscie świeca, bo sa najzwyklejszymi diodami LED, ale przy TFT jarzeniowka musi byc ukryta za cala struktura i dawac maksymalnie jednolity strumien swiatla. Miga z czestotliwoscia 10kHz, co jest wielkoscia prawie niezauwazalna. Prawie... /Dlatego miedzy innymi jest problem z otrzymaniem odpowiednio glebokiej czerni w ekranach TFT... krysztalki zawsze minimalnie pozostaja niedomkniete, nawet przy braku wysterowania, a nie da sie "wylaczyc" czesci zrodla swiatla./ sned Odpowiedz Link
ttomee Re: monitor LCD - czy warto? 24.09.05, 22:41 Oczywiście że warto! Z autopsji - w pracy przy monitorze klasycznym męczył się wzrok i przy długiej pracy bolała mnie głowa (monitor Sony który spełniał wszystkie "normy"). Zaczął pogarszać mi się wzrok. 4 lata temu wymieniłem sprzęt na laptopa z LCD (Dell) - wszelkie problemy minęły. Zero problemów ze wzrokiem, długą pracą przy komputerze, itp. To samo dotyczyło mojego kolegi z zespołu - po zmianie "tower" z klasycznym monitorem na laptopa - dał spokój z okularami. Kupując sprzet do domu od razu wziąłem LCD (philips) mimo że półtora roku temu ceny byłyu 2x większe niż dzisiaj. Dzisiaj dobrą 17' można kupić za ok. tys zł. Warto ! Pozdrawiam Odpowiedz Link
zieno Re: monitor LCD - odswieżanie 30.09.05, 16:56 Czesc, Mysle, ze odswiezanie w LCD trzeba troche inaczej interpretowac. Tak na "chlopski rozum": w zwyklym monitorze plamki "rozblyskuja" na ok 1ms przy kazdym odswiezeniu ekranu i dlatego wzrok sie meczy (przy niskim odswiezaniu ekran wyraznie migocze, przy wysokim tez migocze, ale juz tego tak nie widac). W LCD "migotanie" nie wystepuje, kazdy piksel "zapala sie" na kilkanascie ms, i nie "gasnie" gwaltownie, wiec nizsze, niz w monitorach CRT, odswiezanie nie wplywa raczej na zmeczenie wzroku. Efekt migotania, znow na "chlopski rozum", jest widoczny w TV: gdy widzi sie wmonitor CRT w telewizji, migotanie jest widoczne (chciaz tutaj nie jest to zwiazane z niskim odswiezaniem), gdy monitor LCD, takiego efektu nie ma. pozdr. Piotrek. Odpowiedz Link
yaromiros Re: monitor LCD - odswieżanie 01.10.05, 13:39 odświeżanie to jest termin stworzony tylko i wyłącznie dla monitorów, bardziej byłbym za pojęciem częstotliwość wyrażana w Hz, czyli ile razy zmienia sie obraz na sekunde...normalnie w telewizorach jest przewaznie 50 Hz stąd widoczny jest migotanie obrazu, a to powoduje zmeczenie.....masz racje nie porównywałbym takich wartości jak 85 Hz odswiezania w monitorze CRT i monitorze LCD ze wzgledu na inny sposób działania..w kineskopie wyrzucone z działka elektrony uderzają o luminofor powodując ze kazdy punkt ekranu zapala sie i gasnie 50 razy w ciagu seksundy.....im wyzsze odswiezanie tym nasze oko nie jest w stanie wychwycic tej róznicy...a monitory LCD maja tak jak piszesz Odpowiedz Link