Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego!

11.11.09, 00:33
Cieszę się co roku, że to juz nie 22 lipca (dawniej E.Wedel) jest
dniem Świeta Narodowego. Ale rocznica naprawde wazna dla nas
wszystkich. Najlepsze zyczenia i samych dobrych zdarzen!
Dado, dzieki!
Obserwuj wątek
    • jutka1 Święto pracujące 11.11.09, 09:25
      Niby Święto, ale nie stac mnie na jeszcze jeden dzień opóźnień pracowych. No to
      wzięłam laptoka do domu, i będę klikać. Przy okazji ugotuję sobie barszcz
      ukraiński w ramach przerwy w pracy, wczoraj nabyłam brakujące ingrediencje w
      postaci buraków (resztę mam).

      A jak skończę dzisiejszą pisaninę, to sobie zapuszczę (zam.) Kill Bill 1 i 2. Od
      jakiegoś czasu mam pożyczone DVD, a albo nie miałam czasu, albo siły obejrzeć.

      Miłego dnia życzę. smile
      • flisy Re: Święto pracujące 11.11.09, 10:25
        Tak to bardzo ważne święto,bardzo je lubię..lubię te wszystkie uroczystości wojskowe,przemarsze paradysmile

        BRAWO!!! Jutka uwielbiam Kill Bila,świetne kino,mimo ze krwawe i brutalnesmile

        Coś z Kill Bila dla zachęty,,,lalalalalala smile
      • fedorczyk4 Świeto Narodowe 11.11.09, 10:27
        Też co roku cieszę się że obchodzimy Niepodległość, a nie E Wedla
        (do którego skąd innąd mam szczery sentyment). Niestey u nas świeto
        bedzie raczej pod znakiem lazaretu, bo Synuś Środkowy też cuś nie
        taki jak trza. Jeszcze uparł się że pójdzie do roboty, więc z góry
        mogę założyć ze będę tam po niego jeździła.
        A ja się zagapiłam i zaczytałam w nocy i teraz jak ta durna nie mam
        co dzisiaj czytać. Nie potrafię, no nie potrafię, zostawić książki
        przed jej końcem. Wczoraj zaczełam i skończyłam "Wyjątek" Christiana
        Jungersena. Bardzo dobre. Thriller psychologiczny, oparty na
        psychologii sprawców masowych zbrodni i reakcjach ludzi
        funkcjonujących w grupie. W sumie fabuła, jako taka, jest najmniej
        istotna. Najważniejsza jest obserwacja motywacji i reakcji postaci.
        I co ja będę dzisiaj czytać?
        • mammaja Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 11:46
          A czytalas juz trylogie "Millenium" ? Wlasnie wyszedl trzei tom.
          Czyta sie znakomicie, polecam przeczytanie przed pojsciem do kina,
          nie sadze, zeby film zmiescil wszystko co tam sie dzieje. A wciagasmile
          • fedorczyk4 Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 11:50
            Już ponad rok temusmile W języku bla bla. Od razu w całości.
            • fedorczyk4 Świeto Narodowe 11.11.09, 15:47
              http://images8.fotosik.pl/125/7552fe9f573be08b.jpg
              • foxie777 Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 18:02
                Fed,zdjecie bardzo udane.Jak tam Dziecie?.
                Jutko,mamy podobny gust filmowy,ja Billa ogladalam kilka razy i za
                kazdym razem podoba mi sie coraz bardziej.Zreszta jak wszystkie
                filmy T.
                U mnie deszczowo,ale chyba juz przechodzi wiec plany z Tesciowa
                sa aktualne.
                Czy ja mam zaplacic za fotosik teraz?Juz dosc dlugo tym sie nie
                zajmowalam.Mammajo,jak ja uwielbiam takie nalewki.
                Dado,Powazki dla mnie sa takie piekne,ze moglabym tam chodzic zawsze.
                Ciesze sie,ze dziecko docenia i lubi z Toba przebywac.Ja mam
                tak samo.
                pozdrawiam tropikalnie
                • mammaja Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 21:34
                  Pogoda zrobila wszystko, zeby nam popsuc parade niepodleglosci, ale
                  i tak przyszlo duzo ludzi i radosnie przemaszerowli przez osiedle
                  pod kosciol, gdzie byla scena. Niestety do konca uroczystosci nie
                  wytrwalam, zmarzlam jak pies i urwalam sie po godzinie. Byli ulani,
                  wojowie, stroje polskie i co tam jeszcze. Na koniec styropianowy
                  orzel mial wzbic sie do lotu przy uzyciu specjalnej wyciagarki, ale
                  tego juz wlasnie nie doczekalam smile
                  Potem dlugo musialam sie rozgrzewac! pospalam na kanapie przed TV,
                  moim ulubionym miejscu drzemki smile
                  • dado11 Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 21:59
                    Fed, zdjęcie supersmile zresztą, już Ci mówiłam...smile
                    mimo PASKUDNEJ!!!! pogody, wyciągnęłam macierz na Powązki, najpierw postałam w
                    korkach, objechałam W-wę do góry nogami, ale w końcu dotarłyśmy, zmokłyśmy,
                    zmarzłyśmy, ale i tak jestem zadowolonasmile
                    po powrocie boski, gorący rosół, rozgrzał nawet przemarznięte stopy...
                    choć, qurcze, termometr osobisty coś wspomniał o stanie przedalarmowym... jutro
                    będzie na pewno lepiej...smile
                    Powązki ciche, mokre, nostalgiczne, nie odwiedzeni na czas bliscy miło
                    westchnęli, że przyszłam... jest dobrzesmile
                    po drodze wiele samochodów przystrojonych narodowymi flagami, mokrzy od potu i
                    deszczu maratończycy, uśmiechnięci, mimo zglęzłej aury, ludziesmile
                    chyba żyjemy w coraz bardziej sympatycznym krajusmile
                    pozdrawiam, d.
                    • mammaja Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 23:36
                      Sympatycznym, ale ten klimat! Listopad skreslam ! Grudzien to juz
                      lepiejsmile
    • jutka1 Czwartek 12.11.09, 10:06
      Wczoraj napisałam dwie spore rzeczy, jesjesjes... Ugotowałam też barszcz
      ukraiński, przemeblowałam trochę kuchnię (troszeczkę tylko, ale już jest nieco
      poręczniej), poczytałam, pooglądałam BBC - fajny produktywny dzień.

      Meteoparis zapowiada trochę deszczu rano, 14-16 C - nieźle jak na listopad. A
      jutro ma być 16C. smile

      Miłego dnia życzę smile
      • flisy Re: Czwartek 12.11.09, 10:21
        A ja sobie idę na zakupy,a pójdę do jakiejś galerii połażę po sklepach,wypije
        piwko i wrócę,,,a może do kina pójdę smile
        • jutka1 Re: Czwartek 12.11.09, 10:38
          To napisz, co widziałeś w kinie smile
          • mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 11:38
            Flisy, to masz pelny luz smile
            Fed, nie pochwalilam twojego zdjecia, a jest swietne! zastanawiam
            sie skad je zrobilas.
            Jutko, pogode macie bardzo przyjemna. U nas dzisiaj nie leje, to
            juz cos.
            Pan krasnoludek kuje w lazience, usiluje wyjac brodzik nie
            nieszczac glazury, oby sie udalo! Mloda pojechala do Skierniewic po
            silnik do swojego auta, ktore od sierpnia stoi pod Poznaniem.
            Wreszcie znalazlysmy niezle rokujacy - ale kto to wie. Boli mnie
            moje konto, z ktorego inwestuje sad A poza tym dzisiaj ciekawy
            wyklad, napisze wieczorem. Pozdrawiam!
            • fedorczyk4 Re: Czwartek 12.11.09, 13:14
              Ja też mam pełny luz. Leżę sobie i gniję w wyrkusmile
              Mm, zdjęcie jest zrobione z chodnikasmile To jest po prostu
              odpowiednio wykadrowany sztyl z którego sprzedawali małe chorągiewki.
              Ale gdybym chciała w przyszłośi robić reportaż z jakiejś
              uroczystości pod Grobem Nieznaego Żołnierza, to mam metę nie do
              wyjęcia!
              • ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 13:37
                Ależ się nam rozpadało z nieba.

                Dzisiaj wnuczę odbieram z przedszkola, bo jego rodzice muszą przysiąść trochę dłużej w pracy.

                Szykuje mi się ślub w rodzinie i to nie byle jaki. Siostra męża szykuje się do zamążpójścia. Ona jest całe pokolenie starsza i kiedy mój mąż się urodził, była już w takim wieku, że mogła zostać jego matką chrzesną. Życzę jej szczęścia z całego serca, bo wcześniej różnie plotły się jej koleje losy, a "dziewczyna" mocno zasługuje na coś lepszego. Jest to dla nas całkowite zaskoczenie. Nawet nie wiedzieliśmy, że wkradł się w jej w łaski wdowiec. Zawsze ją głowa bolała i już nic jej się nie chciało, a teraz cała jest w skowronkach smile
                • cieplanata Re: Czwartek 12.11.09, 13:43
                  bo miłość jest najlepszym lekarstwem i na głowy bolenie i na........ nie powiem,
                  bo świńskie
                  • ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 14:15
                    taaa żaden lekarz nie zdziała takich cudów. Szwagierka ma już 12-letnią prawnuczkę ! i znałam ją tylko od tej strony, że była z tych co nic dla siebie. Wczoraj godzinę wisiałyśmy obie na telefonie i wierzcie mi, że z drugiej strony sama młodość miło "biła" w moje ucho smile
                    • verbena1 Re: Czwartek 12.11.09, 14:26
                      Ewelino, cos mi to znajomo brzmismile Moja wnuczka ma 13 lat i wszystko
                      wskazuje na to ,ze wkrotce znow zrobie wolte ,salto czy cos w tym
                      rodzaju.
                      Milosc jest lekarstwem bez recepty i skutkow ubocznychsmile
                      Zycze szwagierce duzo szczescia.
                      • ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 14:34
                        Verbenko ty to jesteś jeszcze młodą osóbką. Czekam na twoje salto, bo przecież mówi się, że ćwiczenia mistrza czynią smile
                        • mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 14:45
                          A w domu opieki, jaki ostatnio odwiedzilam, to sie dopiero dzieje!
                          Dyrektorka opowiadal o wielkich milosciach, jakie wybuchaja wsrod
                          pacjentow ! Jednej pani to serce peklo z zalu, jak jej wybranek
                          zainteresowal sie mlodsza. Serce nie sluga!
                          • ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 15:06
                            W tym wieku panów jest na zdziebko i mają w czym wybierać. A szkoda, bo panie im starsze, tym lepiej się prezentują i robią się duchem jakby coraz młodsze w przeciwieństwie do panów. No, ale statystyka statystyką a panie jak chcą to tego właściwego kandydata znajdą.

                            Data ślubu wyznaczona jest na grudzień. Oblubienica zamieszka u pana młodego w M-4 a swoje mieszkania zostawi córce rezerwując sobie tam jeden pokój. Daleko się nie przeprowadza, tylko parę klatek dalej. Okazuje się, że państwo młodzi wprawdzie znają się rok, ale sąsiadami są już od dawna smile
                            • ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 15:24
                              siem forumowo naprodukowałam. letem do wnuczęcia. czy jeszcze w tym roku przestanie padać ?
                              • flisy Re: Czwartek 12.11.09, 15:47
                                Guzik z moich planów,,,wychodząc spotkałem pewną piętnastoletnią dziewczynę
                                która ochoczo pognała do domciu by zostawić plecak i poszła ze mnę w
                                miasto,,,skończyło się na obiedzie w greckiej knajpce,który tez nie był
                                tylko"nasz"bo dziwnym zbiegiem okoliczność pojawiła się tam jeszcze jedne
                                panna,mająca żekomo przerwę w zajęciach na uniwerku,tak to oto stałem się
                                lżejszy o 100PLNsmile

                                ps.Ciekawi mnie jedno,,,,kiedy i jak ta mała zdążyła tej dużej wysłać SMSa gdzie
                                jesteśmybig_grin
                                • lablenka_x Re: Czwartek 12.11.09, 16:41
                                  Oj Flisy, bystre te Twoje Pannice, ale fajnie tak.
                                  Rodzinnie.Co tam stówasmile
                                  Młode to ponoć pisza sms-y nawet majac komórki w kieszeni.smile

                                  Foxie nie zaglądałam do albumu i nie widziałam zdjęć bo on , ten
                                  album, oczekuje ode mnie jakiegos hasła, moje stare mu nie pasuje,
                                  więc odpuściłam.

                                  Tak,tak, miłość czyni cuda w każdym wiekusmile

                                  U nas nie padało i nie pada, bardzo zimno.
                                  Jeżdżę od wczoraj na zimowych kołach.

                                  Czy flagi juz pochowaliście? Tak pytam, bo moja jeszcze wisi ,chyba
                                  ją jutro zdejmę.
                                • fedorczyk4 Re: Czwartek 12.11.09, 16:44
                                  Tamtamy żołądkowe pomiędzy rodzeństwem funkcjonują wspanialesmile Wiem
                                  coś o tym nie daj Boże szepnę któremuś że robię coś co lubią i
                                  natychmiast mam urządzony obiad rodzinny!
                                  • mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 21:25
                                    Wrocilam z wykladu o Japonii, a scislij o stosunkach polsko -
                                    japonskich - a wlasciwie o wielu jeszcze innych sprawach, poniewaz
                                    znakomity gawedziarz, byly wieloletni ambasador polski w Japonii
                                    ( po 89 r) mial tyle do powiedzenia, ze 15 minut po terminie
                                    zkonczenia zapytal niewinnie "to ile mam jeszcze czasu, bo jeszcze
                                    nie doszedlem do polowy ? " Niestety czasu juz nie bylo, a szkoda.
                                    Trzeba bedzie kontynuowac.
                                    • mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 21:27
                                      Flisy, to z tym niebem to o mnie tez smile
                                      • foxie777 Re: Czwartek 13.11.09, 01:06
                                        Lablenko,zdjecie bardzo ladne.Podaj mi E-maila na prv to Ci wysle.
                                        Ewelino,milosc jak to mowia cuda czyni w kazdym wieku.Bedziesz sie
                                        dobrze bawic na weselu.
                                        Verbeno,to Ty myslisz juz salta wyczyniac?.Ho,Ho,to brzmi powaznie.
                                        Flisy,nie wiem czy dobrze zrozumialam,ale to 15 letnie dziewcze jakie
                                        ma z Toba powiazanie,rodzina czy co?.
                                        U mnie pogoda bajka,szaro,pochmurno i chlodno.Ja Wam oczywiscie
                                        zycze slonca,tego mi nigdy nie brakuje.
                                        Wyniki MRI sa wzglednie ok,mam isc na therapie i tyle.
                                        Mammajo,wyklad musial byc bardzo interesujacy.Poza tym ze jestem
                                        wielbicielka kuchni japonskiej,takze bardzo fascynuje mnie
                                        ich kultura i sztuka.
                                        pozdrawiam tropikalnie
                                        • flisy Re: Czwartek 13.11.09, 08:39
                                          foxie777 napisała:

                                          > Flisy,nie wiem czy dobrze zrozumialam,ale to 15 letnie dziewcze jakie
                                          > ma z Toba powiazanie,rodzina czy co?.

                                          Jak najbardziej,to moja córka,,,zresztą ta druga też smile
                                      • flisy Re: Czwartek 13.11.09, 08:37
                                        mammaja napisała:

                                        > Flisy, to z tym niebem to o mnie tez smile

                                        Ale ze co? smile
    • jutka1 Piątek 13.11.09, 08:50
      Ufffff.... Kończy się dość intensywny tydzień, a przynajmniej kończy się jego
      biurowa część (week-end częściowo pracujący w domu, niestety). Problem w tym, że
      od wtorku do piątku mam na głowie mojego brytyjskiego konsultanta, który zajmie
      mi dużą część czasu - a sporo mam do zrobienia przed wyjazdem - za tydzień w
      piątek lecę na Bergamuty. Dobrze, że sobie tam zafundowałam wolny week-end: dam
      sobie czas na odespanie różnicy czasu, a i jakieś zwiedzanie wyspy i okolic
      sobie zafunduję z przewodnikiem (zwykle przylatuję, pracuję i wylatuję, i na
      zwiedzanie nie mam czasu).

      Za oknem szaro. Ma być dość ciepło: 15-17 C. No i tyszpiknie.

      Miłego piątku życzę smile
      • mammaja Re: Piątek 13.11.09, 09:54
        Pochmurny piatek, z zazdroscia mysle o tych paryskich temperaturach!
        O Wyspach Bergamutach juz nie wspomne smile
        Foxie, fajnie, ze wyniki OK - a czy znajdziesz czas na terapie?
        Dzisiaj zarzadzilam wielkie lepienie pierogow. Do stolnicy stana
        dwie podkuchenne (synowa i corka)i jedna szefowa. Postanowilysmy
        nalepic pierogow do syta - i jeszcze troche. Ingrediencje juz
        przygotowane wczoraj One beda lepic, a ja pojde sobie spiewacsmile
        Flisy, podoba mi sie zapatrzenie w niebo!
        Milego weekendu wszystkim!
        • flisy Re: Piątek 13.11.09, 10:01
          Nieśmiało słonko wygląda za chmur smile
          • fedorczyk4 Re: Piątek 13.11.09, 10:31
            No to chyba naprawdę bardzo nieśmiało! Ciekawe czy mu sie uda. Ta
            starsza córka ile ma lat? Wszystko z Ciebie trzeba wyciagac
            obcęgami. Do teraz wydawało mi się że masz jedną. Podsumowując.
            Warszawiak,(chyba) wykształcenie techniczne(w każdym razie nie
            humanistyczne), zona na kontrakcie zagranicznym, córki sztuk 2. Tak
            się pytam o tę starszą bo mam jeszcze jednego wolnego syna lat 21wink
            • lablenka_x Piątek 13 dzień miesiąca 13.11.09, 10:55
              a ja 13 o 13:00 jestem umówiona z fryzjerem.Już nie moge znieść tego
              co mam na głowie , co oznacza ,ze bardzo przesadziłam z terminem
              spotkania sie z nożyczkami.
              Ciekawe co wyjdzie z tego ,bo fryzjer taaaki mięeeki jest i taki
              okeej , ale mi się podoba.
              Potem wizyta u Mamy , potem do Pauli do szkoły na jej występy, a
              potem to chyba padnę.

              Fedo i Flisy ja nie napisałam,że, tajemniczy nasz meżczyzna winkma
              wykształcenie humanistyczne, tylko ,ze jest humanistą.
              A swoją droga zobaczcie dziewczyny jaką on uwage na sobie skupia
              właśnie dlatego,że pozwala "zgadywac " kto zaczsmile Brawo Flisy.

              Foxie , wyslij prosze na blutamafox@op.pl i z gory dziękuję.

              Zza mgiełki niesmiało pokazuje sie jesienne słoneczko, wyzłacając
              jeszcze bardziej to, co jeszcze w przyrodzie się żółci i złoci.

              To miłego piątku .Jedynego w sowim rodzaju.
            • flisy Re: Piątek 13.11.09, 11:29
              Cha cha,,,ale się uśmiałem,,,Nie jestem Warszawianinem,,,mam troje dzieci,dwie
              córki lat 15 i 20,oraz syna lat 18 smile
              • fedorczyk4 Re: Piątek 13.11.09, 11:34
                No to woal tajemnicy zaczyna sie powoli podnosić. A skąd piszesz?
                Też mam trumwirat: 29, 21, 19, ale odwrotny. Dwaj panowie i
                panienkasmile
                • flisy Re: Piątek 13.11.09, 11:40
                  Jestem z.... smile

                  https://pictures.polandforall.com/images/bydgoszcz-bromberg-granaries-near-brda-river.jpg

                  https://www.konferencje.com/UserFiles/Image/aaa-INFORMATOR/bydgoszcz_z_lotu1.JPG
                  • foxie777 Re: Piątek 13.11.09, 19:50
                    Nie mam pojecia ,moze Poznanlub Wroclaw?.Czy to w POlsce?.
                    Fajnie ,ze masz takie mile stosunki z dziecimi.Ja tez.
                    Mammajko,czas jakos musze wykolowac.Przeciez to dla mojego "dobra".
                    Lablenko,zdjecia wkleje jak tylko znajde chwilke czasu.
                    U nas zimno i cudownie.Niedlugo Swieto Dziekczynienia,ktore bardzo
                    lubie,zreszta caly ten czas teraz jest dla mnie bardzo przyjemny.
                    pozdrawiam tropikalnie
                    • lablenka_x Piątek ,szczęśliwy13 dzień miesiaca 13.11.09, 21:30
                      Mężczyna ów , zwany Flisy [/b]z Bambergu jest czyli z Bydgoszczy
                      [/b], a na fotkach to słynne spichrze nad Brdą.

                      Informuję,że szczęśliwa 13-ka w piątek dała o sobie znać.
                      Fryzjer zrobił mi całkiem fajną nowa fryzurkę,a że poczucie humoru
                      to on ma to zaczął strzyżenie o 13:13smile.
                      Wystepy zespołu w Pauli szkole były bardzo ciekawe, ciesze się ,ze
                      dziecko gdzies sie realizuje. Podczas powrotu do domu dopisywało mi
                      super szczęście bo najkoszmarniejsze skrzyzowanie z lewoskretem
                      pokonałam z marszu pędząc na zielonej fali od Opery i przejezdżajac
                      je bez zdejmowania nogi z gazu.Uwierzcie ,ze na korki poznanskie to
                      cudsmile
                      W domu czekała mnie kolejna świetna informacja,nie płace za
                      październik ani Wat-u ani dochodowego, więc kupuje nowa drukarkę bo
                      ten mój kombajn to juz dogorywał.
                      • mammaja Re: Piątek ,szczęśliwy13 dzień miesiaca 13.11.09, 22:38
                        Zreszta juz kiedys Fisy pisal skad jest, ale fotki piekne!
                        Obejrzawszy z dziecmi film, uadaje sie na zasluzony spoczynek.
                        Pierogi byly fantastyczne!
                        • mammaja Re: Piątek , 13.11.09, 22:43
                          P.S.
                          Juz dawno mialam napisac, ze nie robie takich slicznych literowek
                          jak dawniej. A oto powod: kiedy zmienialam kompa zmienilam tez
                          klawiature ( z tej co nie pisala litery "b"). Otóz uwage moja
                          przciagnela taka bardzo mala klawiaturka, ktora zajmuje bradzo malo
                          miejsca (co na moim 2 metrowym stole do pracy nie jest
                          najwazniejsze). Otoz na tej bardzo malej klawiaturce robie potworne
                          ilosci bledow, bo jak pisze szybko to zaczepiam palcami o inne
                          klawisze smile Strasznie mnie to smieszy i zmusza do auto- korekty!
                          Ot, sposob na byki - bardzo mala klawiaturka i nie ma literowek!
                          • fedorczyk4 Re: Piątek , 13.11.09, 22:46
                            Mammajko i tak Twój "nasrój" nie zostanie nigdy zapomnianysmile))))
                            Osobiście włączyłam go do mojego języka codziennego. Odkąd sie z
                            nami tym podzieliłaś, miewam nastroje i nasroje w zalezności od
                            układu planetsmile
                            • jutka1 Re: Piątek , 13.11.09, 22:59
                              Nasrój też zaadoptowałam. smile))
                              • dado11 Re: Piątek , 13.11.09, 23:40
                                U mnie też piątek był miły i pod znakiem fryzjerasmile ze złotej blondynki
                                zmieniłam się wprawdzie w orzechową szatynkę, ku mojemu zdumieniu, zresztą, i ku
                                niejakiemu zdumieniu mojej mistrzyni grzebieniasmile jak zwykle, kompletnie mi to
                                nie przeszkadza, zakładam, że za jakiś czas się spierze... poza tym na chwilę
                                wyszło słońce, co niezmiernie poprawiło moje morale i jutro, jeśli tylko taka
                                aura się utrzyma, zamierzam pół dnia spędzić na porządkowaniu ogrodu.
                                Flisy, dziękuję za bogatą ikonografię twojego miasta, nie wiedziałam, że
                                Bydgoszcz jest taka ładna!
                                Jutku, może to od ciebie taki powiew ciepła i słoneczka nadszedł? Fajnie masz z
                                tymi gorącymi wyspami.
                                Mm, gratuluję nowej klawiatury i cieszę się, że przynajmniej ty się nie zmieniłaśwink
                                Foxie, trzymam kciuki za twoje zdrowie! mam nadzieję, że to nic poważnego.
                                pozdrawiam, d.
                                • jutka1 Re: Piątek , 13.11.09, 23:48
                                  Dadziku, Bergamuty dopiero za tydzień smile))
                                  • dado11 Re: Piątek , 13.11.09, 23:54
                                    wiem Juteczku, ale za to jak ciepło masz w pięknym Paryżewie, tylko pomarzyćsmile
                                    • jutka1 Re: Piątek , 14.11.09, 00:12
                                      To prawda, było dziś tutaj ciepło i cudnie, wierzyć się nie chce, że to połowa
                                      listopada.
                                      Week-end szykuje się trochę zajęty: trochę pracy, pranie, zakupy. W niedzielę
                                      obiad z wizytującym kolegą. Może uda mi sie obejrzeć wreszcie Kill Billa. Hmmm.
                                      • mammaja Re: Piątek , 14.11.09, 00:17
                                        Koniecznie obejrzyj, sama bym chciala jeszcze raz obejrzec po raz
                                        pierwszy! U nas tez ma sie poprawic pogoda - ale tak calkiem to
                                        pewnie juz nie sad
                                        • fedorczyk4 Sobota, 14.11.09, 11:06
                                          dla odmiany szara. I to właściwie byłoby na tyle. Cały tydzień był
                                          smętny i chorowity. Dopiero przyszły ma sie rozkręcić. Kino razy
                                          dwa. Kilka spotkań, wtorek cały w badaniach, a w piatek rano zuuu do
                                          Zakopanego. Nie mogę juz się doczekaćsmile I właściwie jest mi
                                          całkowicie wszystko jedno jaką będziemy miały pogodę. I tak mam
                                          zamiar wykorzystać te 4 dni do maksimum. Jeszcze nie wiem jak, ale
                                          wykorzystamsmile))))
                                          • mammaja Re: Sobota, 14.11.09, 11:59
                                            Fed, proponuje przejscie grani Tatr Polskichsmile Akurat cztery dni
                                            powinny wystarczyc! A wlasnie wyjrzalo moje sloneczko, jakies takie
                                            ropzmyte, ale nadaje blasku.
                                            Dzisiaj poza zakupami na bazarku planuje szereg zajec w domu.
                                            Synowa powiedziala mi wczoraj, ze podejmuje prace, ale bedzie
                                            pracowac glownie w domu. To jest dobre wyjscie dla mlodych matek -
                                            ale prace wykonac trzeba. Poza tym dogadala sie z moja Krasnoludka
                                            co do przychodzenia dodatkowego i zajmowania sie dzieckiem. Z jednej
                                            strony pasuje mi to, bo osoba od 10 lat do nas przychodzi i bardzo
                                            ja lubimy - z drugiej strony zastanawiam sie czy synowa nie powinna
                                            mnie zapytac najpierw? Moze przesadzam?
                                            • ewelina10 Mmko 14.11.09, 12:52
                                              Mmko, nie wiem czy przesadzasz, bo nie znam tego nad czym się zastanawiasz. Czy to dotyczy miłości babcinej do wnuczęcia ? Pytam się ja, babcia Ew. smile
                                              • jutka1 Re: Mmko 14.11.09, 13:14
                                                Raczej chyba chodzi o podwędzenie Krasnoludki bez pytania?... smile
                                          • flisy Re: Sobota, 14.11.09, 12:08
                                            Okna,dywany i takie tam sobotnie wynalazki smile

                                            Fedorczykulku zazdroszczę Tobie Zakopanego,baw się tam dobrzesmile
                                            • jutka1 Re: Sobota, 14.11.09, 12:32

                                              Obudziłam się o 11:45. Nie pamietam, kiedy ostatnio tak długo spałam...
                                              Czuję się więc wypoczęta i gotowa na wszystko wink - OK, nie na wszystko, ale
                                              przynajmniej mam wystarczająco energii, żeby popracować trochę. Jeśli uda mi się
                                              zrobić dwie rzeczy dzisiaj, to jutro będę mieć wolne. Jippppiiiii.
                                              Poza pracą mam kilka rzeczy domowych do zrobienia: banały typu pranie,
                                              sprzątanie i szykowanie się do piątkowego wyjazdu (bo w tygodniu nie będę mieć
                                              czasu).

                                              No i tyle. smile
                                              Miłego dnia życzę smile
                                              • ewelina10 Re: Sobota, 14.11.09, 13:19
                                                Jutuś, ja też ci życzę.

                                                Słoneczko przyjemnie oświetla naszę hacjendę, jesienne kolory wreszcie się wydobyły spod mgieł i wilgoci.

                                                Dzisiaj na obiad zrobiłam poczciwą kaszę gryczną. Oj dawno jej nie jadłam, może dlatego była taka pyszna, kotlet mielony, zrobiony od podstaw własnymi ręcami, twórcza sałatka z drobno pokrojonych ogórków, zielonego groszku i posiekanej zielonej sałaty, jabłka, sera feta i sosu tatarskiego.
                                                • foxie777 Re: Sobota, 14.11.09, 13:40
                                                  Boze,ja w Zakopcu bylam jeszcze za czasow komuny z malzonkiem,ktory
                                                  pierwszy raz wywedrowal za "Zelazna Kurtyne".Strasznie mu sie
                                                  Krakow i Zakopane podobalo.Jeszcze by nie.
                                                  Teraz musi byc przecudownie.Fed,zazdroszcze.Definitywnie jade tam
                                                  jak bede w Polsce.Tym razem mialam tyle spraw "urzedowych",ze czasu
                                                  nie bylo.
                                                  Zaczynam terapie w poniedzialek,na szczescie to nic tragicznego.
                                                  Dado,wyslij jakies zdjecia.Czy widzialas moje?.
                                                  Ja tu sie staram,a tylko Fed i Mamaja komentuja.
                                                  U nas chlodno i pieknie.
                                                  pozdrawiam tropikalnie
                                                  • verbena1 Re: Sobota, 14.11.09, 15:35
                                                    Sobota zagoniona nieco,znow zmiany i zakrety, w grudniu
                                                    przeprowadzam sie do mojego chlopaka!
                                                    Wiecej napisze za pare dni, jesli jestescie ciekawismile
                                                    Na razie przymiarki co sie zmiesci z mojego wyposazenia w nowym
                                                    domu ,czego sie pozbyc (z placzem) i wogole jak to przy
                                                    przeprowadzce (drugiej w tym roku).
                                                    Wybaczcie wiec ,ze nie sledze dokladnie zycia forumowego, dolatuje
                                                    czasem ale nie mam czasu komentowac.
                                                    Jestem teraz troche zakrecona ale nie zestresowana , pelna optymizmu
                                                    bo przeciez kiedys musi sie udac.
                                                    Milego wekendu wszystkimsmile
                                                  • mammaja Re: Sobota, 14.11.09, 15:49
                                                    Czy nie stracisz tym samym szansy na obiecane mieszkanie komunalne?
                                                    Wiem, ze to nietaktowne pytanie, ale zycie uczy praktycznosci smile
                                                    No i napisz koniecznie wiecej szczegolow !!!
                                                    Ewelinko, Jutka ma racje - chodzi mi o to, ze ja moja Krasnoludke
                                                    holubie, jezdze z nia po urzedach, pisze pisma i uwazam ze synowa
                                                    powinna mnie zapytac czy moze ja "podnajac". I to jest moje pytanie -
                                                    czy jestem w tym staroswiecka? Bo nie mam nic przeciwko, tylko
                                                    lekko sie zdiwilam, ze tak poza mna te ustalenia smile
                                                  • ewelina10 Re: Sobota, 14.11.09, 16:08
                                                    Co tam Mammajko, grunt że Krasnoludka pozostanie w rodzinie.

                                                    Moi znajomi mieli nianię, która wychowała trzy pokolenia i została u nich nawet wtedy, kiedy już nie było małych pędraków. Zajmowała się wszystkim gotowaniem, sprzątaniem i nie miała żadnych swoich krewnych. Byli bardzo z nią zżyci, potem oni opiekowali się nią w chorobie, a kiedy umarła w wieku 90 lat pochowali ją w rodzinnym grobie.
                                                  • ewelina10 Re: Sobota, 14.11.09, 16:21
                                                    Verbenko, myślę za Mammajką i życzę dużo szczęścia.
                                                  • mammaja Re: Sobota, 14.11.09, 19:35
                                                    Ew, wcale mnie to nie dziwi - niania w rodzinie mojego mzonka
                                                    zostala odcieta od rodziny za Bugiem i calkowicie przylgnela do
                                                    kolejnych pokolen, ktore "nianczyla", lacznie z mojemi dziecmi.
                                                    Spoczywa w naszym grobie - gdzie ja bylo chowac? Na Bialorusi?
                                                  • fedorczyk4 Re: Sobota, 14.11.09, 20:24
                                                    Verbeno, jestem pełna podziwu!!!!!!!!!
                                                    Mm, ja tez miałabym letkie wątpy. W końcu i mieszkają u Was i
                                                    Krasnoludka jest Wasza. Miniumum byłoby grzecznie zapytać.
                                                    A że zostaje w rodzinie to tym lepiejsmile
                                                  • fedorczyk4 P.S. Sobotnie 14.11.09, 20:26
                                                    Do południa sie przetarło i było pięknie, ciepło i cudownie.
                                                    Wywlokłam siebie i psię na długo spacer z którego Krowisi wróciło
                                                    3/4, bo resztę wyczesałam, a to dopiero poczatek szykowania zimowego
                                                    futerka!
                                                  • monia.i Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 21:45
                                                    Powróciliśmy z kolejnej wyprawy do rodziny - razem, do kupy
                                                    zebrawszy, jest całkiem spora, więc nie da się jednym machnięciem
                                                    załatwić. 11 też był wyjechany. W z wiązku z powyższym, Smok, jako
                                                    silniejszy wybył na imprezę ale ja odmówiłam współpracy. Chciało mi
                                                    się na miejscu posiedzieć.
                                                    W minionych Dzisiejkach zaczęłam wątek pieniężny - w tych dokończę.
                                                    Zdecydowałam się na kredyt bankowy, celem wykupu mieszkania mami,
                                                    chociaż długo biłam się z myślami. To jest tak, że gdybym się
                                                    zdecydowała na pożyczenie "po ludziach" to zaprzyjaźnione jednostki
                                                    były idealnym pożyczkodawcami. Same z siebie zaproponowały, kwota
                                                    (12 tysięcy - czy ja już jestem nadszczera???smile) byłaby rozbita na
                                                    dwie, jakby cuś, pół jedna i pół druga, bezodsetkowo i bezstresowo i
                                                    w terminie takim, jakiego bank się domaga. I w ratach połowa. I
                                                    byłoby to idealnie po prostu. Bo po dwóch latach bym je spłaciła,
                                                    przez trzy lata będę spłacała bank, razem z odsetkami. Odsetki są
                                                    okropne i nie chcę o nich myśleć.
                                                    I nie będę o nich myślała - ale chrzanić - jakoś spłacę.
                                                    Tak sobie pomyślałam, nauczona doświadczeniem i wspomożona waszymi
                                                    uwagami, że nie chciałabym, by nam się coś w którymś momencie coś w
                                                    relacjach zepsuło. Byc może przez tę kasę. Być może przez coś innego.
                                                  • fedorczyk4 Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 21:53
                                                    Nareszcie sie pojawiłaś Monieczkosmile A decyzja mądra i powodzenia
                                                    życzę. Wykup, jest słuszną ze wszechmiar decyzja bo nie ma nic
                                                    lepszego jak własne metry kwadratowe.
                                                  • monia.i Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 22:20
                                                    Ja wiem, że ten wykup jest rzeczą słuszną, podejrzewam, niestety, że
                                                    mej mami kojarzy się nie najlepiej. Jakoś tak wyczuwam podskórnie,
                                                    że ona myśli, że my to wszystko robimy celem zysku.I to mnie boli.
                                                  • mammaja Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 22:37
                                                    Moniu, jezeli tak zdecydowalas, to napewno masz racje! decyzja
                                                    wykupu jak najbardziej sluszna, to najlepsza lokata smile
                                                    Foxie, kiedys ktoras napisala "U mnie sprzataja krasnoludki" i tak
                                                    zwyklo sie nazywac na forum panie na przychodne do sprztania.
                                                    No wiec jezeli ta pani przychodzi do mnie od lat i jest bardzo
                                                    dopieszczana, bo swietnie sprzata, robi w ogrodzie i jest prawie
                                                    domownikiem, to uwazam, ze synowa powinna mnie poinformowac, ze chce
                                                    z niej jeszcze zrobic nianke. Ot - co. Zaznaczam, ze nie mam nic
                                                    przeciwko temu - raczej nie znioslabyn jeszcze jednej obcej osoby u
                                                    mnie w domu ! Tylko to sa pewne subtelnosci i roznice kulturowe smile
                                                  • mammaja Juz niedziela! 15.11.09, 12:36
                                                    Pochmurna i troche siapi. Za to moja polanka przed domem weszla w
                                                    etap bogactwa odcieni wszelkich brazow i szarosci. Stalam i gapilam
                                                    sie dlugo, myslac jakby to sfotografowac. Ale chyba nie potrafie,
                                                    moim aparatem. Po dwu stronach furtki krzewy - jeden ma jeszcze
                                                    owocki bile, drugi czerwone. Jakze patriotycznie! Zainteresowanym
                                                    podaje linka do reportazu z naszej Parady Niepodleglosci - od chwile
                                                    formowania pochodu, na szczescie jakos tym razem uszlam
                                                    fotoreporterowi smile
                                                  • mammaja Re: Juz niedziela! 15.11.09, 12:36
                                                    Soty, link jest tutaj:

                                                    falenica-kultura.waw.pl/cms.php?x=93,0
                                                  • ewelina10 Re: Juz niedziela! 15.11.09, 13:14
                                                    U nas pogoda pod psem, nie obrażając moich kochanych przyjaciół futerkowych
                                                  • monia.i Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 21:55
                                                    Sorry, że po kawałku piszę, ale coś internet szwankuje i już po raz
                                                    kolejny się wysławiam, co rusz wywala mi sążnistą epistołę, którą
                                                    wyprodukuję.
                                                    Foxie, pytałaś, co Smok na to - no więc, po długich przemyśleniach
                                                    też stwierdził, że bank. Aczkolwiek zna jednostki proponujące,
                                                    bardzo lubi, szanuje i wie, że nie byłoby problemów. Ja też wiem, że
                                                    nie byłoby, myślę, że po prostu przeważyła chęć bycia niezależnym od
                                                    innych osób. Mimo bólu odsetek. Teraz będę trzymała kciuki, żeby się
                                                    udało w miarę bezstresowo spłacić.
                                                    Mam nadzieję, że się uda.
                                                  • foxie777 Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 22:02
                                                    Bravo Moniu,uwazam ze tak bylo najlepiej.Forsa moze popsuc
                                                    najlepsze stosunki i czasami nawet nie wiadomo dlaczego.
                                                    Mialam kiedys kumpelke,ktora pozyczyla ode mnie mala sumke
                                                    .Byly problemy z oddaniem.W dalszym ciagu utrzymujemy stosunki,ale
                                                    juz nie mam do niej zaufania.
                                                    Verbeno,to niesamowite jsk szybko znalazlas miejmy nadzieje
                                                    druga polowe.Super.
                                                    Mammajo,nie kapuje co z tym krasnoludkiem?.Czy jest Niania bez
                                                    uzgodnienia z Toba czy co?.
                                                    pozdrawiam tropikalnie
    • flisy Niedzielnie :) 15.11.09, 14:37
      Ja,rower i 65km samotności,szkoda że teraz tak szybko robi się ciemno.
      • verbena1 Re: Niedzielnie :) 15.11.09, 22:53
        Flisy, 65km, no ,no, ladna przejazdzka. U nas od czterech dni pada i
        o rowerze nie ma mowy a z checia zrobilabym pare rundek bo zaraz
        zaczne obrastac sadelkiem.

        Mammajko, wszystko jest pod kontrola, kolejke na mieszkanie bede
        przezornie trzymac, milo mi ,ze sie o mnie martwiszsmile Jutro idziemy
        do notariusza aby podpisac "cyrograf". Niby wszystko jest w porzadku
        ale mam chwile paniki i chec ucieczki. Trzymajcie za mnie kciukismile
        • mammaja Re: Niedzielnie :) 15.11.09, 23:19
          Verbeno - gratuluje ci przedewszystkim, a przezornosc swoja
          droga smile A po co do notariusz, ze sie zapytam?
          Flisy, piekna przejazdzka, nie ma co!
          • fedorczyk4 Poniedziałek 16.11.09, 09:11
            Typowo listopadowy, nie da sie ukryć. Flisy, jestem pełna podziwu.
            Verbeno czy "cyrograf" jest rozdziałame mienia, czy podpisaliście
            związek? Jakby nie było moje serdeczne gratulacjesmile)))))))))
            Strasznie sie cieszę że poukładało Ci się tak ladnie!
            Sztalugi też gratujujęsmile
            • jutka1 Re: Poniedziałek 16.11.09, 09:49
              Tez sie podepne z zyczeniami dla Verbeny. Wszystkiego najnajnaj! smile
              (Przezornosci tez gratuluje, jak mawiano w starych czasach: Przezorny Zawsze
              Ubezpieczony wink))))
            • jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 09:54
              U nas szaro, ciemno, listopadowo - i w sensie doslownym, bo pelno lisci po nogami.
              Ale przynajmniej temperatury cieple i balsamiczne: 15-17 C.

              Dzis pierwszy dzien plastra Nicopatch. Mecze sie. sad
              Mam jednak nadzieje, ze tym razem wytrzymam i nie dam sie pokusom. Bo po
              prawdzie mam juz dosc nalogu. Bedzie tego, jak mawia moja psiapsiolka.

              No, lete do roboty. Milego dnia smile
              • flisy Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 11:26
                Ach 65km na rowerze to niewyzwanie,to obowiązek wobec siebiesmile

                U mnie ciepło ale mgliściesmile Postanowienie na dziś,,,zgolić wąsiska smile
                • jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 11:43
                  A coz Cie tak sparlo, ze akurat dzisiaj wonsiska (zam.) golisz? Randkie (zam.)
                  masz czycus? smile))
                  • flisy Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 12:06
                    Nie wiem co,tak zerknąłem w lustro i sobie mówię "ja was kurde dziś zgolę" smile
                    • en.ej Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 12:48
                      I tak trzymaj!
                      Nie rozmyśl się przypadkiemsmile
                      • jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 15:07
                        Enejko kofana wink
                        Melduje, ze przezylam lunch z winem. Chcialo mi sie, nie powiem, ale zrobilam
                        zagrywke taktyczna i zamowilam herbate zamiast kawy - pomoglo. smile

                        Ale mecze sie. Psiakosc.
                    • jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 15:11
                      No i co? Zgoliles? I jak? smile
                • ewelina10 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 12:57
                  65 kilometrów to jest już wyczyn. Podziwiam i to jeszcze za chęci w taką pogodę.
    • loczek62 Re: Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego! 16.11.09, 14:18
      mammaja napisała:

      > Cieszę się co roku, że to juz nie 22 lipca (dawniej E.Wedel) jest
      > dniem Świeta Narodowego. Ale rocznica naprawde wazna dla nas
      > wszystkich. Najlepsze zyczenia i samych dobrych zdarzen!
      > Dado, dzieki!

      Podzielam Twoje uniesienie, ale niestety łyżkę dziegciu muszę wsadzić. Bo mi
      całą uroczystą podniosłość tego święta zepsuły władze Warszawy, które tak
      nonszalancko wydały pozwolenie na przemarsz faszystowskiej hołoty przez centrum
      miasta. I było tam wszystko rasistowskie okrzyki i "hajlowanie". A policja
      wyłapała dzieciaki dla których nie do pomyślenia jest takie uliczne zgorszenie....
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego! 16.11.09, 14:54
        Loczku, my (forumowe "starocie") w tej akurat sprawie mamy opinie
        tak identyczne, że bez słow się zgadzamy, że wszelki faszyzm i jego
        objawy powinny być wyżegany ogniem.
        • loczek62 Re: Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego! 16.11.09, 16:21
          A to przepraszam. Mam nadzieję że nie popełniłem foux pas?
        • jutka1 No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 16:32
          Pozostawie to bez komentarza, coby Netykiety nie zlamac sad((

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7257425,Katolicy_chca_umiescic_krzyz_w_polskim_godle__Bedzie.html
          • foxie777 Re: No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 16:53
            Jutko,trzymaj sie mocno w postanowieniu niepalenia.To jest bardzo
            trudne ,ale musisz i koniec.Co do artykulu,ja nie lubie
            mieszac religi ze sprawami panstwa,ale mnie np wkur jak
            tu niektorym przeszkadza Merry Christmas.Nie znosze przeginania ani
            w jedna ani w druga strone.
            Mammaju,dzieki za wyjasnienia,ja tez mam krasnoludka.
            Twoja synowa jest po prostu zle wychowana.Masz absolutna racje.
            Moniu nic sie nie przejmuj podtekstami.Ja mojej Mamie od razu
            wygarniam jak mi cos nie pasuje i dzieki temu mamy dobre
            stosunki.Nie wiem czy Ty mozesz to zrobic,jesli nie olewaj i koniec.
            Lablenko,wyslalam Ci zdjecia napisz czy dotarly.
            U nas pochmurno,ale nie pada czyli dla mnie super.
            Dzis sie leniuchuje,ale moze troszke porobie w ogrodku.
            Po poludniu ide na PT.Moze mi troszke kregi rozciagnie.
            pozdrawiam tropikalnie
          • verbena1 Re: No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 17:09
            Jutko, nie nerwujsja, to napewno nie przejdzie ,jestesmy przeciez w
            unii. W sondazu na stronie 89% ludzi wypowiedzialo sie na nie.
            • mammaja Re: No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 17:41
              No i tacy glupi ludzi tylko szkodza innym! Innym uwazajacym sie za
              rowniez za katolikow, ale jakby z innej bajki.
              A mojej parady jakos nikt nie skomentowal, chopciaz faszystow ani
              innego swinstwa u nas nie bylo sad
              • mammaja Re: poniedzialek 16.11.09, 17:44
                Noi zostalam upupiona, bo Krasnoludka pochorowala sie i ja zostalam
                z Frankiem na cale przedpoludnie. Bylo milo, ale mialam inne plany.
                Najwieksza korzysc, to dlugi spacer do lasu. Swoja doga jakos te
                sytuacje musimy rozwiazac polubownie. Jutro na dyzur przyjdzie noja
                corka smile
                • ewelina10 Re: poniedzialek 16.11.09, 17:59
                  Skądzisz mi to znane. Mmko, niech krasnoludce szybko zdrowiej będzie smile

                  Głupot ci u nas pod dostatkiem, ale czy tylko u nas. Niech nam rozsądek będzie górą
                  • flisy Re: poniedzialek 16.11.09, 20:39
                    Zrobiłem to wink
                    • jutka1 Re: poniedzialek 16.11.09, 21:36
                      I jak?
    • dado11 Mammaju, seta:-) 16.11.09, 21:48
      czy ja wciąż muszę załapywać się na ostatki...wink
      poproszę o nowe!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka