mammaja 11.11.09, 00:33 Cieszę się co roku, że to juz nie 22 lipca (dawniej E.Wedel) jest dniem Świeta Narodowego. Ale rocznica naprawde wazna dla nas wszystkich. Najlepsze zyczenia i samych dobrych zdarzen! Dado, dzieki! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Święto pracujące 11.11.09, 09:25 Niby Święto, ale nie stac mnie na jeszcze jeden dzień opóźnień pracowych. No to wzięłam laptoka do domu, i będę klikać. Przy okazji ugotuję sobie barszcz ukraiński w ramach przerwy w pracy, wczoraj nabyłam brakujące ingrediencje w postaci buraków (resztę mam). A jak skończę dzisiejszą pisaninę, to sobie zapuszczę (zam.) Kill Bill 1 i 2. Od jakiegoś czasu mam pożyczone DVD, a albo nie miałam czasu, albo siły obejrzeć. Miłego dnia życzę. Odpowiedz Link
flisy Re: Święto pracujące 11.11.09, 10:25 Tak to bardzo ważne święto,bardzo je lubię..lubię te wszystkie uroczystości wojskowe,przemarsze parady BRAWO!!! Jutka uwielbiam Kill Bila,świetne kino,mimo ze krwawe i brutalne Coś z Kill Bila dla zachęty,,,lalalalalala Odpowiedz Link
fedorczyk4 Świeto Narodowe 11.11.09, 10:27 Też co roku cieszę się że obchodzimy Niepodległość, a nie E Wedla (do którego skąd innąd mam szczery sentyment). Niestey u nas świeto bedzie raczej pod znakiem lazaretu, bo Synuś Środkowy też cuś nie taki jak trza. Jeszcze uparł się że pójdzie do roboty, więc z góry mogę założyć ze będę tam po niego jeździła. A ja się zagapiłam i zaczytałam w nocy i teraz jak ta durna nie mam co dzisiaj czytać. Nie potrafię, no nie potrafię, zostawić książki przed jej końcem. Wczoraj zaczełam i skończyłam "Wyjątek" Christiana Jungersena. Bardzo dobre. Thriller psychologiczny, oparty na psychologii sprawców masowych zbrodni i reakcjach ludzi funkcjonujących w grupie. W sumie fabuła, jako taka, jest najmniej istotna. Najważniejsza jest obserwacja motywacji i reakcji postaci. I co ja będę dzisiaj czytać? Odpowiedz Link
mammaja Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 11:46 A czytalas juz trylogie "Millenium" ? Wlasnie wyszedl trzei tom. Czyta sie znakomicie, polecam przeczytanie przed pojsciem do kina, nie sadze, zeby film zmiescil wszystko co tam sie dzieje. A wciaga Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 11:50 Już ponad rok temu W języku bla bla. Od razu w całości. Odpowiedz Link
foxie777 Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 18:02 Fed,zdjecie bardzo udane.Jak tam Dziecie?. Jutko,mamy podobny gust filmowy,ja Billa ogladalam kilka razy i za kazdym razem podoba mi sie coraz bardziej.Zreszta jak wszystkie filmy T. U mnie deszczowo,ale chyba juz przechodzi wiec plany z Tesciowa sa aktualne. Czy ja mam zaplacic za fotosik teraz?Juz dosc dlugo tym sie nie zajmowalam.Mammajo,jak ja uwielbiam takie nalewki. Dado,Powazki dla mnie sa takie piekne,ze moglabym tam chodzic zawsze. Ciesze sie,ze dziecko docenia i lubi z Toba przebywac.Ja mam tak samo. pozdrawiam tropikalnie Odpowiedz Link
mammaja Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 21:34 Pogoda zrobila wszystko, zeby nam popsuc parade niepodleglosci, ale i tak przyszlo duzo ludzi i radosnie przemaszerowli przez osiedle pod kosciol, gdzie byla scena. Niestety do konca uroczystosci nie wytrwalam, zmarzlam jak pies i urwalam sie po godzinie. Byli ulani, wojowie, stroje polskie i co tam jeszcze. Na koniec styropianowy orzel mial wzbic sie do lotu przy uzyciu specjalnej wyciagarki, ale tego juz wlasnie nie doczekalam Potem dlugo musialam sie rozgrzewac! pospalam na kanapie przed TV, moim ulubionym miejscu drzemki Odpowiedz Link
dado11 Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 21:59 Fed, zdjęcie super zresztą, już Ci mówiłam... mimo PASKUDNEJ!!!! pogody, wyciągnęłam macierz na Powązki, najpierw postałam w korkach, objechałam W-wę do góry nogami, ale w końcu dotarłyśmy, zmokłyśmy, zmarzłyśmy, ale i tak jestem zadowolona po powrocie boski, gorący rosół, rozgrzał nawet przemarznięte stopy... choć, qurcze, termometr osobisty coś wspomniał o stanie przedalarmowym... jutro będzie na pewno lepiej... Powązki ciche, mokre, nostalgiczne, nie odwiedzeni na czas bliscy miło westchnęli, że przyszłam... jest dobrze po drodze wiele samochodów przystrojonych narodowymi flagami, mokrzy od potu i deszczu maratończycy, uśmiechnięci, mimo zglęzłej aury, ludzie chyba żyjemy w coraz bardziej sympatycznym kraju pozdrawiam, d. Odpowiedz Link
mammaja Re: Świeto Narodowe 11.11.09, 23:36 Sympatycznym, ale ten klimat! Listopad skreslam ! Grudzien to juz lepiej Odpowiedz Link
jutka1 Czwartek 12.11.09, 10:06 Wczoraj napisałam dwie spore rzeczy, jesjesjes... Ugotowałam też barszcz ukraiński, przemeblowałam trochę kuchnię (troszeczkę tylko, ale już jest nieco poręczniej), poczytałam, pooglądałam BBC - fajny produktywny dzień. Meteoparis zapowiada trochę deszczu rano, 14-16 C - nieźle jak na listopad. A jutro ma być 16C. Miłego dnia życzę Odpowiedz Link
flisy Re: Czwartek 12.11.09, 10:21 A ja sobie idę na zakupy,a pójdę do jakiejś galerii połażę po sklepach,wypije piwko i wrócę,,,a może do kina pójdę Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 11:38 Flisy, to masz pelny luz Fed, nie pochwalilam twojego zdjecia, a jest swietne! zastanawiam sie skad je zrobilas. Jutko, pogode macie bardzo przyjemna. U nas dzisiaj nie leje, to juz cos. Pan krasnoludek kuje w lazience, usiluje wyjac brodzik nie nieszczac glazury, oby sie udalo! Mloda pojechala do Skierniewic po silnik do swojego auta, ktore od sierpnia stoi pod Poznaniem. Wreszcie znalazlysmy niezle rokujacy - ale kto to wie. Boli mnie moje konto, z ktorego inwestuje A poza tym dzisiaj ciekawy wyklad, napisze wieczorem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Czwartek 12.11.09, 13:14 Ja też mam pełny luz. Leżę sobie i gniję w wyrku Mm, zdjęcie jest zrobione z chodnika To jest po prostu odpowiednio wykadrowany sztyl z którego sprzedawali małe chorągiewki. Ale gdybym chciała w przyszłośi robić reportaż z jakiejś uroczystości pod Grobem Nieznaego Żołnierza, to mam metę nie do wyjęcia! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 13:37 Ależ się nam rozpadało z nieba. Dzisiaj wnuczę odbieram z przedszkola, bo jego rodzice muszą przysiąść trochę dłużej w pracy. Szykuje mi się ślub w rodzinie i to nie byle jaki. Siostra męża szykuje się do zamążpójścia. Ona jest całe pokolenie starsza i kiedy mój mąż się urodził, była już w takim wieku, że mogła zostać jego matką chrzesną. Życzę jej szczęścia z całego serca, bo wcześniej różnie plotły się jej koleje losy, a "dziewczyna" mocno zasługuje na coś lepszego. Jest to dla nas całkowite zaskoczenie. Nawet nie wiedzieliśmy, że wkradł się w jej w łaski wdowiec. Zawsze ją głowa bolała i już nic jej się nie chciało, a teraz cała jest w skowronkach Odpowiedz Link
cieplanata Re: Czwartek 12.11.09, 13:43 bo miłość jest najlepszym lekarstwem i na głowy bolenie i na........ nie powiem, bo świńskie Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 14:15 taaa żaden lekarz nie zdziała takich cudów. Szwagierka ma już 12-letnią prawnuczkę ! i znałam ją tylko od tej strony, że była z tych co nic dla siebie. Wczoraj godzinę wisiałyśmy obie na telefonie i wierzcie mi, że z drugiej strony sama młodość miło "biła" w moje ucho Odpowiedz Link
verbena1 Re: Czwartek 12.11.09, 14:26 Ewelino, cos mi to znajomo brzmi Moja wnuczka ma 13 lat i wszystko wskazuje na to ,ze wkrotce znow zrobie wolte ,salto czy cos w tym rodzaju. Milosc jest lekarstwem bez recepty i skutkow ubocznych Zycze szwagierce duzo szczescia. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 14:34 Verbenko ty to jesteś jeszcze młodą osóbką. Czekam na twoje salto, bo przecież mówi się, że ćwiczenia mistrza czynią Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 14:45 A w domu opieki, jaki ostatnio odwiedzilam, to sie dopiero dzieje! Dyrektorka opowiadal o wielkich milosciach, jakie wybuchaja wsrod pacjentow ! Jednej pani to serce peklo z zalu, jak jej wybranek zainteresowal sie mlodsza. Serce nie sluga! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 15:06 W tym wieku panów jest na zdziebko i mają w czym wybierać. A szkoda, bo panie im starsze, tym lepiej się prezentują i robią się duchem jakby coraz młodsze w przeciwieństwie do panów. No, ale statystyka statystyką a panie jak chcą to tego właściwego kandydata znajdą. Data ślubu wyznaczona jest na grudzień. Oblubienica zamieszka u pana młodego w M-4 a swoje mieszkania zostawi córce rezerwując sobie tam jeden pokój. Daleko się nie przeprowadza, tylko parę klatek dalej. Okazuje się, że państwo młodzi wprawdzie znają się rok, ale sąsiadami są już od dawna Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czwartek 12.11.09, 15:24 siem forumowo naprodukowałam. letem do wnuczęcia. czy jeszcze w tym roku przestanie padać ? Odpowiedz Link
flisy Re: Czwartek 12.11.09, 15:47 Guzik z moich planów,,,wychodząc spotkałem pewną piętnastoletnią dziewczynę która ochoczo pognała do domciu by zostawić plecak i poszła ze mnę w miasto,,,skończyło się na obiedzie w greckiej knajpce,który tez nie był tylko"nasz"bo dziwnym zbiegiem okoliczność pojawiła się tam jeszcze jedne panna,mająca żekomo przerwę w zajęciach na uniwerku,tak to oto stałem się lżejszy o 100PLN ps.Ciekawi mnie jedno,,,,kiedy i jak ta mała zdążyła tej dużej wysłać SMSa gdzie jesteśmy Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Czwartek 12.11.09, 16:41 Oj Flisy, bystre te Twoje Pannice, ale fajnie tak. Rodzinnie.Co tam stówa Młode to ponoć pisza sms-y nawet majac komórki w kieszeni. Foxie nie zaglądałam do albumu i nie widziałam zdjęć bo on , ten album, oczekuje ode mnie jakiegos hasła, moje stare mu nie pasuje, więc odpuściłam. Tak,tak, miłość czyni cuda w każdym wieku U nas nie padało i nie pada, bardzo zimno. Jeżdżę od wczoraj na zimowych kołach. Czy flagi juz pochowaliście? Tak pytam, bo moja jeszcze wisi ,chyba ją jutro zdejmę. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Czwartek 12.11.09, 16:44 Tamtamy żołądkowe pomiędzy rodzeństwem funkcjonują wspaniale Wiem coś o tym nie daj Boże szepnę któremuś że robię coś co lubią i natychmiast mam urządzony obiad rodzinny! Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek 12.11.09, 21:25 Wrocilam z wykladu o Japonii, a scislij o stosunkach polsko - japonskich - a wlasciwie o wielu jeszcze innych sprawach, poniewaz znakomity gawedziarz, byly wieloletni ambasador polski w Japonii ( po 89 r) mial tyle do powiedzenia, ze 15 minut po terminie zkonczenia zapytal niewinnie "to ile mam jeszcze czasu, bo jeszcze nie doszedlem do polowy ? " Niestety czasu juz nie bylo, a szkoda. Trzeba bedzie kontynuowac. Odpowiedz Link
foxie777 Re: Czwartek 13.11.09, 01:06 Lablenko,zdjecie bardzo ladne.Podaj mi E-maila na prv to Ci wysle. Ewelino,milosc jak to mowia cuda czyni w kazdym wieku.Bedziesz sie dobrze bawic na weselu. Verbeno,to Ty myslisz juz salta wyczyniac?.Ho,Ho,to brzmi powaznie. Flisy,nie wiem czy dobrze zrozumialam,ale to 15 letnie dziewcze jakie ma z Toba powiazanie,rodzina czy co?. U mnie pogoda bajka,szaro,pochmurno i chlodno.Ja Wam oczywiscie zycze slonca,tego mi nigdy nie brakuje. Wyniki MRI sa wzglednie ok,mam isc na therapie i tyle. Mammajo,wyklad musial byc bardzo interesujacy.Poza tym ze jestem wielbicielka kuchni japonskiej,takze bardzo fascynuje mnie ich kultura i sztuka. pozdrawiam tropikalnie Odpowiedz Link
flisy Re: Czwartek 13.11.09, 08:39 foxie777 napisała: > Flisy,nie wiem czy dobrze zrozumialam,ale to 15 letnie dziewcze jakie > ma z Toba powiazanie,rodzina czy co?. Jak najbardziej,to moja córka,,,zresztą ta druga też Odpowiedz Link
flisy Re: Czwartek 13.11.09, 08:37 mammaja napisała: > Flisy, to z tym niebem to o mnie tez Ale ze co? Odpowiedz Link
jutka1 Piątek 13.11.09, 08:50 Ufffff.... Kończy się dość intensywny tydzień, a przynajmniej kończy się jego biurowa część (week-end częściowo pracujący w domu, niestety). Problem w tym, że od wtorku do piątku mam na głowie mojego brytyjskiego konsultanta, który zajmie mi dużą część czasu - a sporo mam do zrobienia przed wyjazdem - za tydzień w piątek lecę na Bergamuty. Dobrze, że sobie tam zafundowałam wolny week-end: dam sobie czas na odespanie różnicy czasu, a i jakieś zwiedzanie wyspy i okolic sobie zafunduję z przewodnikiem (zwykle przylatuję, pracuję i wylatuję, i na zwiedzanie nie mam czasu). Za oknem szaro. Ma być dość ciepło: 15-17 C. No i tyszpiknie. Miłego piątku życzę Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek 13.11.09, 09:54 Pochmurny piatek, z zazdroscia mysle o tych paryskich temperaturach! O Wyspach Bergamutach juz nie wspomne Foxie, fajnie, ze wyniki OK - a czy znajdziesz czas na terapie? Dzisiaj zarzadzilam wielkie lepienie pierogow. Do stolnicy stana dwie podkuchenne (synowa i corka)i jedna szefowa. Postanowilysmy nalepic pierogow do syta - i jeszcze troche. Ingrediencje juz przygotowane wczoraj One beda lepic, a ja pojde sobie spiewac Flisy, podoba mi sie zapatrzenie w niebo! Milego weekendu wszystkim! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piątek 13.11.09, 10:31 No to chyba naprawdę bardzo nieśmiało! Ciekawe czy mu sie uda. Ta starsza córka ile ma lat? Wszystko z Ciebie trzeba wyciagac obcęgami. Do teraz wydawało mi się że masz jedną. Podsumowując. Warszawiak,(chyba) wykształcenie techniczne(w każdym razie nie humanistyczne), zona na kontrakcie zagranicznym, córki sztuk 2. Tak się pytam o tę starszą bo mam jeszcze jednego wolnego syna lat 21 Odpowiedz Link
lablenka_x Piątek 13 dzień miesiąca 13.11.09, 10:55 a ja 13 o 13:00 jestem umówiona z fryzjerem.Już nie moge znieść tego co mam na głowie , co oznacza ,ze bardzo przesadziłam z terminem spotkania sie z nożyczkami. Ciekawe co wyjdzie z tego ,bo fryzjer taaaki mięeeki jest i taki okeej , ale mi się podoba. Potem wizyta u Mamy , potem do Pauli do szkoły na jej występy, a potem to chyba padnę. Fedo i Flisy ja nie napisałam,że, tajemniczy nasz meżczyzna ma wykształcenie humanistyczne, tylko ,ze jest humanistą. A swoją droga zobaczcie dziewczyny jaką on uwage na sobie skupia właśnie dlatego,że pozwala "zgadywac " kto zacz Brawo Flisy. Foxie , wyslij prosze na blutamafox@op.pl i z gory dziękuję. Zza mgiełki niesmiało pokazuje sie jesienne słoneczko, wyzłacając jeszcze bardziej to, co jeszcze w przyrodzie się żółci i złoci. To miłego piątku .Jedynego w sowim rodzaju. Odpowiedz Link
flisy Re: Piątek 13.11.09, 11:29 Cha cha,,,ale się uśmiałem,,,Nie jestem Warszawianinem,,,mam troje dzieci,dwie córki lat 15 i 20,oraz syna lat 18 Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piątek 13.11.09, 11:34 No to woal tajemnicy zaczyna sie powoli podnosić. A skąd piszesz? Też mam trumwirat: 29, 21, 19, ale odwrotny. Dwaj panowie i panienka Odpowiedz Link
foxie777 Re: Piątek 13.11.09, 19:50 Nie mam pojecia ,moze Poznanlub Wroclaw?.Czy to w POlsce?. Fajnie ,ze masz takie mile stosunki z dziecimi.Ja tez. Mammajko,czas jakos musze wykolowac.Przeciez to dla mojego "dobra". Lablenko,zdjecia wkleje jak tylko znajde chwilke czasu. U nas zimno i cudownie.Niedlugo Swieto Dziekczynienia,ktore bardzo lubie,zreszta caly ten czas teraz jest dla mnie bardzo przyjemny. pozdrawiam tropikalnie Odpowiedz Link
lablenka_x Piątek ,szczęśliwy13 dzień miesiaca 13.11.09, 21:30 Mężczyna ów , zwany Flisy [/b]z Bambergu jest czyli z Bydgoszczy [/b], a na fotkach to słynne spichrze nad Brdą. Informuję,że szczęśliwa 13-ka w piątek dała o sobie znać. Fryzjer zrobił mi całkiem fajną nowa fryzurkę,a że poczucie humoru to on ma to zaczął strzyżenie o 13:13. Wystepy zespołu w Pauli szkole były bardzo ciekawe, ciesze się ,ze dziecko gdzies sie realizuje. Podczas powrotu do domu dopisywało mi super szczęście bo najkoszmarniejsze skrzyzowanie z lewoskretem pokonałam z marszu pędząc na zielonej fali od Opery i przejezdżajac je bez zdejmowania nogi z gazu.Uwierzcie ,ze na korki poznanskie to cud W domu czekała mnie kolejna świetna informacja,nie płace za październik ani Wat-u ani dochodowego, więc kupuje nowa drukarkę bo ten mój kombajn to juz dogorywał. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek ,szczęśliwy13 dzień miesiaca 13.11.09, 22:38 Zreszta juz kiedys Fisy pisal skad jest, ale fotki piekne! Obejrzawszy z dziecmi film, uadaje sie na zasluzony spoczynek. Pierogi byly fantastyczne! Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek , 13.11.09, 22:43 P.S. Juz dawno mialam napisac, ze nie robie takich slicznych literowek jak dawniej. A oto powod: kiedy zmienialam kompa zmienilam tez klawiature ( z tej co nie pisala litery "b"). Otóz uwage moja przciagnela taka bardzo mala klawiaturka, ktora zajmuje bradzo malo miejsca (co na moim 2 metrowym stole do pracy nie jest najwazniejsze). Otoz na tej bardzo malej klawiaturce robie potworne ilosci bledow, bo jak pisze szybko to zaczepiam palcami o inne klawisze Strasznie mnie to smieszy i zmusza do auto- korekty! Ot, sposob na byki - bardzo mala klawiaturka i nie ma literowek! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piątek , 13.11.09, 22:46 Mammajko i tak Twój "nasrój" nie zostanie nigdy zapomniany)))) Osobiście włączyłam go do mojego języka codziennego. Odkąd sie z nami tym podzieliłaś, miewam nastroje i nasroje w zalezności od układu planet Odpowiedz Link
dado11 Re: Piątek , 13.11.09, 23:40 U mnie też piątek był miły i pod znakiem fryzjera ze złotej blondynki zmieniłam się wprawdzie w orzechową szatynkę, ku mojemu zdumieniu, zresztą, i ku niejakiemu zdumieniu mojej mistrzyni grzebienia jak zwykle, kompletnie mi to nie przeszkadza, zakładam, że za jakiś czas się spierze... poza tym na chwilę wyszło słońce, co niezmiernie poprawiło moje morale i jutro, jeśli tylko taka aura się utrzyma, zamierzam pół dnia spędzić na porządkowaniu ogrodu. Flisy, dziękuję za bogatą ikonografię twojego miasta, nie wiedziałam, że Bydgoszcz jest taka ładna! Jutku, może to od ciebie taki powiew ciepła i słoneczka nadszedł? Fajnie masz z tymi gorącymi wyspami. Mm, gratuluję nowej klawiatury i cieszę się, że przynajmniej ty się nie zmieniłaś Foxie, trzymam kciuki za twoje zdrowie! mam nadzieję, że to nic poważnego. pozdrawiam, d. Odpowiedz Link
dado11 Re: Piątek , 13.11.09, 23:54 wiem Juteczku, ale za to jak ciepło masz w pięknym Paryżewie, tylko pomarzyć Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek , 14.11.09, 00:12 To prawda, było dziś tutaj ciepło i cudnie, wierzyć się nie chce, że to połowa listopada. Week-end szykuje się trochę zajęty: trochę pracy, pranie, zakupy. W niedzielę obiad z wizytującym kolegą. Może uda mi sie obejrzeć wreszcie Kill Billa. Hmmm. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek , 14.11.09, 00:17 Koniecznie obejrzyj, sama bym chciala jeszcze raz obejrzec po raz pierwszy! U nas tez ma sie poprawic pogoda - ale tak calkiem to pewnie juz nie Odpowiedz Link
fedorczyk4 Sobota, 14.11.09, 11:06 dla odmiany szara. I to właściwie byłoby na tyle. Cały tydzień był smętny i chorowity. Dopiero przyszły ma sie rozkręcić. Kino razy dwa. Kilka spotkań, wtorek cały w badaniach, a w piatek rano zuuu do Zakopanego. Nie mogę juz się doczekać I właściwie jest mi całkowicie wszystko jedno jaką będziemy miały pogodę. I tak mam zamiar wykorzystać te 4 dni do maksimum. Jeszcze nie wiem jak, ale wykorzystam)))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota, 14.11.09, 11:59 Fed, proponuje przejscie grani Tatr Polskich Akurat cztery dni powinny wystarczyc! A wlasnie wyjrzalo moje sloneczko, jakies takie ropzmyte, ale nadaje blasku. Dzisiaj poza zakupami na bazarku planuje szereg zajec w domu. Synowa powiedziala mi wczoraj, ze podejmuje prace, ale bedzie pracowac glownie w domu. To jest dobre wyjscie dla mlodych matek - ale prace wykonac trzeba. Poza tym dogadala sie z moja Krasnoludka co do przychodzenia dodatkowego i zajmowania sie dzieckiem. Z jednej strony pasuje mi to, bo osoba od 10 lat do nas przychodzi i bardzo ja lubimy - z drugiej strony zastanawiam sie czy synowa nie powinna mnie zapytac najpierw? Moze przesadzam? Odpowiedz Link
ewelina10 Mmko 14.11.09, 12:52 Mmko, nie wiem czy przesadzasz, bo nie znam tego nad czym się zastanawiasz. Czy to dotyczy miłości babcinej do wnuczęcia ? Pytam się ja, babcia Ew. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mmko 14.11.09, 13:14 Raczej chyba chodzi o podwędzenie Krasnoludki bez pytania?... Odpowiedz Link
flisy Re: Sobota, 14.11.09, 12:08 Okna,dywany i takie tam sobotnie wynalazki Fedorczykulku zazdroszczę Tobie Zakopanego,baw się tam dobrze Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota, 14.11.09, 12:32 Obudziłam się o 11:45. Nie pamietam, kiedy ostatnio tak długo spałam... Czuję się więc wypoczęta i gotowa na wszystko - OK, nie na wszystko, ale przynajmniej mam wystarczająco energii, żeby popracować trochę. Jeśli uda mi się zrobić dwie rzeczy dzisiaj, to jutro będę mieć wolne. Jippppiiiii. Poza pracą mam kilka rzeczy domowych do zrobienia: banały typu pranie, sprzątanie i szykowanie się do piątkowego wyjazdu (bo w tygodniu nie będę mieć czasu). No i tyle. Miłego dnia życzę Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sobota, 14.11.09, 13:19 Jutuś, ja też ci życzę. Słoneczko przyjemnie oświetla naszę hacjendę, jesienne kolory wreszcie się wydobyły spod mgieł i wilgoci. Dzisiaj na obiad zrobiłam poczciwą kaszę gryczną. Oj dawno jej nie jadłam, może dlatego była taka pyszna, kotlet mielony, zrobiony od podstaw własnymi ręcami, twórcza sałatka z drobno pokrojonych ogórków, zielonego groszku i posiekanej zielonej sałaty, jabłka, sera feta i sosu tatarskiego. Odpowiedz Link
foxie777 Re: Sobota, 14.11.09, 13:40 Boze,ja w Zakopcu bylam jeszcze za czasow komuny z malzonkiem,ktory pierwszy raz wywedrowal za "Zelazna Kurtyne".Strasznie mu sie Krakow i Zakopane podobalo.Jeszcze by nie. Teraz musi byc przecudownie.Fed,zazdroszcze.Definitywnie jade tam jak bede w Polsce.Tym razem mialam tyle spraw "urzedowych",ze czasu nie bylo. Zaczynam terapie w poniedzialek,na szczescie to nic tragicznego. Dado,wyslij jakies zdjecia.Czy widzialas moje?. Ja tu sie staram,a tylko Fed i Mamaja komentuja. U nas chlodno i pieknie. pozdrawiam tropikalnie Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sobota, 14.11.09, 15:35 Sobota zagoniona nieco,znow zmiany i zakrety, w grudniu przeprowadzam sie do mojego chlopaka! Wiecej napisze za pare dni, jesli jestescie ciekawi Na razie przymiarki co sie zmiesci z mojego wyposazenia w nowym domu ,czego sie pozbyc (z placzem) i wogole jak to przy przeprowadzce (drugiej w tym roku). Wybaczcie wiec ,ze nie sledze dokladnie zycia forumowego, dolatuje czasem ale nie mam czasu komentowac. Jestem teraz troche zakrecona ale nie zestresowana , pelna optymizmu bo przeciez kiedys musi sie udac. Milego wekendu wszystkim Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota, 14.11.09, 15:49 Czy nie stracisz tym samym szansy na obiecane mieszkanie komunalne? Wiem, ze to nietaktowne pytanie, ale zycie uczy praktycznosci No i napisz koniecznie wiecej szczegolow !!! Ewelinko, Jutka ma racje - chodzi mi o to, ze ja moja Krasnoludke holubie, jezdze z nia po urzedach, pisze pisma i uwazam ze synowa powinna mnie zapytac czy moze ja "podnajac". I to jest moje pytanie - czy jestem w tym staroswiecka? Bo nie mam nic przeciwko, tylko lekko sie zdiwilam, ze tak poza mna te ustalenia Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sobota, 14.11.09, 16:08 Co tam Mammajko, grunt że Krasnoludka pozostanie w rodzinie. Moi znajomi mieli nianię, która wychowała trzy pokolenia i została u nich nawet wtedy, kiedy już nie było małych pędraków. Zajmowała się wszystkim gotowaniem, sprzątaniem i nie miała żadnych swoich krewnych. Byli bardzo z nią zżyci, potem oni opiekowali się nią w chorobie, a kiedy umarła w wieku 90 lat pochowali ją w rodzinnym grobie. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sobota, 14.11.09, 16:21 Verbenko, myślę za Mammajką i życzę dużo szczęścia. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota, 14.11.09, 19:35 Ew, wcale mnie to nie dziwi - niania w rodzinie mojego mzonka zostala odcieta od rodziny za Bugiem i calkowicie przylgnela do kolejnych pokolen, ktore "nianczyla", lacznie z mojemi dziecmi. Spoczywa w naszym grobie - gdzie ja bylo chowac? Na Bialorusi? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sobota, 14.11.09, 20:24 Verbeno, jestem pełna podziwu!!!!!!!!! Mm, ja tez miałabym letkie wątpy. W końcu i mieszkają u Was i Krasnoludka jest Wasza. Miniumum byłoby grzecznie zapytać. A że zostaje w rodzinie to tym lepiej Odpowiedz Link
fedorczyk4 P.S. Sobotnie 14.11.09, 20:26 Do południa sie przetarło i było pięknie, ciepło i cudownie. Wywlokłam siebie i psię na długo spacer z którego Krowisi wróciło 3/4, bo resztę wyczesałam, a to dopiero poczatek szykowania zimowego futerka! Odpowiedz Link
monia.i Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 21:45 Powróciliśmy z kolejnej wyprawy do rodziny - razem, do kupy zebrawszy, jest całkiem spora, więc nie da się jednym machnięciem załatwić. 11 też był wyjechany. W z wiązku z powyższym, Smok, jako silniejszy wybył na imprezę ale ja odmówiłam współpracy. Chciało mi się na miejscu posiedzieć. W minionych Dzisiejkach zaczęłam wątek pieniężny - w tych dokończę. Zdecydowałam się na kredyt bankowy, celem wykupu mieszkania mami, chociaż długo biłam się z myślami. To jest tak, że gdybym się zdecydowała na pożyczenie "po ludziach" to zaprzyjaźnione jednostki były idealnym pożyczkodawcami. Same z siebie zaproponowały, kwota (12 tysięcy - czy ja już jestem nadszczera???) byłaby rozbita na dwie, jakby cuś, pół jedna i pół druga, bezodsetkowo i bezstresowo i w terminie takim, jakiego bank się domaga. I w ratach połowa. I byłoby to idealnie po prostu. Bo po dwóch latach bym je spłaciła, przez trzy lata będę spłacała bank, razem z odsetkami. Odsetki są okropne i nie chcę o nich myśleć. I nie będę o nich myślała - ale chrzanić - jakoś spłacę. Tak sobie pomyślałam, nauczona doświadczeniem i wspomożona waszymi uwagami, że nie chciałabym, by nam się coś w którymś momencie coś w relacjach zepsuło. Byc może przez tę kasę. Być może przez coś innego. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 21:53 Nareszcie sie pojawiłaś Monieczko A decyzja mądra i powodzenia życzę. Wykup, jest słuszną ze wszechmiar decyzja bo nie ma nic lepszego jak własne metry kwadratowe. Odpowiedz Link
monia.i Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 22:20 Ja wiem, że ten wykup jest rzeczą słuszną, podejrzewam, niestety, że mej mami kojarzy się nie najlepiej. Jakoś tak wyczuwam podskórnie, że ona myśli, że my to wszystko robimy celem zysku.I to mnie boli. Odpowiedz Link
mammaja Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 22:37 Moniu, jezeli tak zdecydowalas, to napewno masz racje! decyzja wykupu jak najbardziej sluszna, to najlepsza lokata Foxie, kiedys ktoras napisala "U mnie sprzataja krasnoludki" i tak zwyklo sie nazywac na forum panie na przychodne do sprztania. No wiec jezeli ta pani przychodzi do mnie od lat i jest bardzo dopieszczana, bo swietnie sprzata, robi w ogrodzie i jest prawie domownikiem, to uwazam, ze synowa powinna mnie poinformowac, ze chce z niej jeszcze zrobic nianke. Ot - co. Zaznaczam, ze nie mam nic przeciwko temu - raczej nie znioslabyn jeszcze jednej obcej osoby u mnie w domu ! Tylko to sa pewne subtelnosci i roznice kulturowe Odpowiedz Link
mammaja Juz niedziela! 15.11.09, 12:36 Pochmurna i troche siapi. Za to moja polanka przed domem weszla w etap bogactwa odcieni wszelkich brazow i szarosci. Stalam i gapilam sie dlugo, myslac jakby to sfotografowac. Ale chyba nie potrafie, moim aparatem. Po dwu stronach furtki krzewy - jeden ma jeszcze owocki bile, drugi czerwone. Jakze patriotycznie! Zainteresowanym podaje linka do reportazu z naszej Parady Niepodleglosci - od chwile formowania pochodu, na szczescie jakos tym razem uszlam fotoreporterowi Odpowiedz Link
mammaja Re: Juz niedziela! 15.11.09, 12:36 Soty, link jest tutaj: falenica-kultura.waw.pl/cms.php?x=93,0 Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Juz niedziela! 15.11.09, 13:14 U nas pogoda pod psem, nie obrażając moich kochanych przyjaciół futerkowych Odpowiedz Link
monia.i Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 21:55 Sorry, że po kawałku piszę, ale coś internet szwankuje i już po raz kolejny się wysławiam, co rusz wywala mi sążnistą epistołę, którą wyprodukuję. Foxie, pytałaś, co Smok na to - no więc, po długich przemyśleniach też stwierdził, że bank. Aczkolwiek zna jednostki proponujące, bardzo lubi, szanuje i wie, że nie byłoby problemów. Ja też wiem, że nie byłoby, myślę, że po prostu przeważyła chęć bycia niezależnym od innych osób. Mimo bólu odsetek. Teraz będę trzymała kciuki, żeby się udało w miarę bezstresowo spłacić. Mam nadzieję, że się uda. Odpowiedz Link
foxie777 Re: P.S. Sobotnie 14.11.09, 22:02 Bravo Moniu,uwazam ze tak bylo najlepiej.Forsa moze popsuc najlepsze stosunki i czasami nawet nie wiadomo dlaczego. Mialam kiedys kumpelke,ktora pozyczyla ode mnie mala sumke .Byly problemy z oddaniem.W dalszym ciagu utrzymujemy stosunki,ale juz nie mam do niej zaufania. Verbeno,to niesamowite jsk szybko znalazlas miejmy nadzieje druga polowe.Super. Mammajo,nie kapuje co z tym krasnoludkiem?.Czy jest Niania bez uzgodnienia z Toba czy co?. pozdrawiam tropikalnie Odpowiedz Link
flisy Niedzielnie :) 15.11.09, 14:37 Ja,rower i 65km samotności,szkoda że teraz tak szybko robi się ciemno. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Niedzielnie :) 15.11.09, 22:53 Flisy, 65km, no ,no, ladna przejazdzka. U nas od czterech dni pada i o rowerze nie ma mowy a z checia zrobilabym pare rundek bo zaraz zaczne obrastac sadelkiem. Mammajko, wszystko jest pod kontrola, kolejke na mieszkanie bede przezornie trzymac, milo mi ,ze sie o mnie martwisz Jutro idziemy do notariusza aby podpisac "cyrograf". Niby wszystko jest w porzadku ale mam chwile paniki i chec ucieczki. Trzymajcie za mnie kciuki Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedzielnie :) 15.11.09, 23:19 Verbeno - gratuluje ci przedewszystkim, a przezornosc swoja droga A po co do notariusz, ze sie zapytam? Flisy, piekna przejazdzka, nie ma co! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Poniedziałek 16.11.09, 09:11 Typowo listopadowy, nie da sie ukryć. Flisy, jestem pełna podziwu. Verbeno czy "cyrograf" jest rozdziałame mienia, czy podpisaliście związek? Jakby nie było moje serdeczne gratulacje))))))))) Strasznie sie cieszę że poukładało Ci się tak ladnie! Sztalugi też gratujuję Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałek 16.11.09, 09:49 Tez sie podepne z zyczeniami dla Verbeny. Wszystkiego najnajnaj! (Przezornosci tez gratuluje, jak mawiano w starych czasach: Przezorny Zawsze Ubezpieczony )))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 09:54 U nas szaro, ciemno, listopadowo - i w sensie doslownym, bo pelno lisci po nogami. Ale przynajmniej temperatury cieple i balsamiczne: 15-17 C. Dzis pierwszy dzien plastra Nicopatch. Mecze sie. Mam jednak nadzieje, ze tym razem wytrzymam i nie dam sie pokusom. Bo po prawdzie mam juz dosc nalogu. Bedzie tego, jak mawia moja psiapsiolka. No, lete do roboty. Milego dnia Odpowiedz Link
flisy Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 11:26 Ach 65km na rowerze to niewyzwanie,to obowiązek wobec siebie U mnie ciepło ale mgliście Postanowienie na dziś,,,zgolić wąsiska Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 11:43 A coz Cie tak sparlo, ze akurat dzisiaj wonsiska (zam.) golisz? Randkie (zam.) masz czycus? )) Odpowiedz Link
flisy Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 12:06 Nie wiem co,tak zerknąłem w lustro i sobie mówię "ja was kurde dziś zgolę" Odpowiedz Link
en.ej Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 12:48 I tak trzymaj! Nie rozmyśl się przypadkiem Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 15:07 Enejko kofana Melduje, ze przezylam lunch z winem. Chcialo mi sie, nie powiem, ale zrobilam zagrywke taktyczna i zamowilam herbate zamiast kawy - pomoglo. Ale mecze sie. Psiakosc. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Poniedziałek -- PS 16.11.09, 12:57 65 kilometrów to jest już wyczyn. Podziwiam i to jeszcze za chęci w taką pogodę. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego! 16.11.09, 14:18 mammaja napisała: > Cieszę się co roku, że to juz nie 22 lipca (dawniej E.Wedel) jest > dniem Świeta Narodowego. Ale rocznica naprawde wazna dla nas > wszystkich. Najlepsze zyczenia i samych dobrych zdarzen! > Dado, dzieki! Podzielam Twoje uniesienie, ale niestety łyżkę dziegciu muszę wsadzić. Bo mi całą uroczystą podniosłość tego święta zepsuły władze Warszawy, które tak nonszalancko wydały pozwolenie na przemarsz faszystowskiej hołoty przez centrum miasta. I było tam wszystko rasistowskie okrzyki i "hajlowanie". A policja wyłapała dzieciaki dla których nie do pomyślenia jest takie uliczne zgorszenie.... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego! 16.11.09, 14:54 Loczku, my (forumowe "starocie") w tej akurat sprawie mamy opinie tak identyczne, że bez słow się zgadzamy, że wszelki faszyzm i jego objawy powinny być wyżegany ogniem. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Dzisiejki 311 - w dniu świeta narodowego! 16.11.09, 16:21 A to przepraszam. Mam nadzieję że nie popełniłem foux pas? Odpowiedz Link
jutka1 No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 16:32 Pozostawie to bez komentarza, coby Netykiety nie zlamac (( wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7257425,Katolicy_chca_umiescic_krzyz_w_polskim_godle__Bedzie.html Odpowiedz Link
foxie777 Re: No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 16:53 Jutko,trzymaj sie mocno w postanowieniu niepalenia.To jest bardzo trudne ,ale musisz i koniec.Co do artykulu,ja nie lubie mieszac religi ze sprawami panstwa,ale mnie np wkur jak tu niektorym przeszkadza Merry Christmas.Nie znosze przeginania ani w jedna ani w druga strone. Mammaju,dzieki za wyjasnienia,ja tez mam krasnoludka. Twoja synowa jest po prostu zle wychowana.Masz absolutna racje. Moniu nic sie nie przejmuj podtekstami.Ja mojej Mamie od razu wygarniam jak mi cos nie pasuje i dzieki temu mamy dobre stosunki.Nie wiem czy Ty mozesz to zrobic,jesli nie olewaj i koniec. Lablenko,wyslalam Ci zdjecia napisz czy dotarly. U nas pochmurno,ale nie pada czyli dla mnie super. Dzis sie leniuchuje,ale moze troszke porobie w ogrodku. Po poludniu ide na PT.Moze mi troszke kregi rozciagnie. pozdrawiam tropikalnie Odpowiedz Link
verbena1 Re: No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 17:09 Jutko, nie nerwujsja, to napewno nie przejdzie ,jestesmy przeciez w unii. W sondazu na stronie 89% ludzi wypowiedzialo sie na nie. Odpowiedz Link
mammaja Re: No chyba kogos obe....... :-( 16.11.09, 17:41 No i tacy glupi ludzi tylko szkodza innym! Innym uwazajacym sie za rowniez za katolikow, ale jakby z innej bajki. A mojej parady jakos nikt nie skomentowal, chopciaz faszystow ani innego swinstwa u nas nie bylo Odpowiedz Link
mammaja Re: poniedzialek 16.11.09, 17:44 Noi zostalam upupiona, bo Krasnoludka pochorowala sie i ja zostalam z Frankiem na cale przedpoludnie. Bylo milo, ale mialam inne plany. Najwieksza korzysc, to dlugi spacer do lasu. Swoja doga jakos te sytuacje musimy rozwiazac polubownie. Jutro na dyzur przyjdzie noja corka Odpowiedz Link
ewelina10 Re: poniedzialek 16.11.09, 17:59 Skądzisz mi to znane. Mmko, niech krasnoludce szybko zdrowiej będzie Głupot ci u nas pod dostatkiem, ale czy tylko u nas. Niech nam rozsądek będzie górą Odpowiedz Link
dado11 Mammaju, seta:-) 16.11.09, 21:48 czy ja wciąż muszę załapywać się na ostatki... poproszę o nowe!! Odpowiedz Link