ewelina10
16.02.04, 21:14
Dlaczego jedni mają skłonność do uzależnień, inni zaś im nie ulegają ?
Czy ta chwiejna postawa życiowa wynika ze słabości charakteru ?
Niektórzy twierdzą, że życie jest zbyt nudne, a używki pozwalają im tworzyć
bogatszą osobowość.
Ciężko wyrwać się z nałogu. O wyleczeniu można myśleć dopiero po przeżyciu
takiego upadku na samo dno. Ale czy pobyt na dnie nie jest już zbyt dużym
ryzykiem ?