maryna04 30.01.05, 15:04 Zachodzi pytanie kto wywolal bitwe, a moze tylko prowokacje? Teraz wszyscy bedziemy (jak mowila ordynarnie, ale bardzo trafnie moja przyjaciolka z Warszawy) przypudrowywac to g.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
warum Re: cisza na pobojowisku 30.01.05, 19:56 Zawsze wypowiadam sie w swoim imieniu i w zbiorowym "unikaniu" tematow , ani tym bardziej ich pudrowaniu nie zamierzam uczestniczyc. Forum 40+ tworza jego dorosli uczestnicy, ktorzy wbrew "logice" admin maja prawo i chca mowic to co mysla. Umowmy sie z szacunku dla siebie,ze ci ktorzy lubia o zwierzatkach, co za oknem lub w zoladku mowia o tym, ci co wola o polityce, sprzecie lub historii- mowia o tym co ich interesuje. Nie narzucajmy naszego/ jedynie slusznego/ pogladu doroslym ludziom. Kaganiec oswiaty wszyscy juz zaliczyli, moze teraz znow wrocimy do zwyczajnej dyskusji na argumenty,i przemyslenia, a nie czepiania sie zwrotow i slowek. Wrazliwosc kazdego jest jasno okreslona, dobre rady -jak i kogo uznac "za wroga"/lub ignor/ tez zostaly tu podane, wiec moze jako dorosli ludzie nie wymuszajmy na innych gloszenia tylko przyjaznych nam pogladow. Krytyka jest i konieczna i oczyszczajaca. Jedni zrozumieja, drudzy sie naucza, jeszcze inni dowiedza. Nawet Papiez potrafi publicznie poruszac niewygodne dla KK tematy/ serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2519222.html/, wiec nie badzmy swietsi od papieza, tylko sprzeczajmy sie, dyskutujmy bez straszenia zabieraniem calej piaskownicy- bo ona jest w miejscu publicznym, i jak nie tu to gdzie indziej ktos kumaty zagospodaruje te nasza populacje 40+ na swa czesc i chwaleCo niewykluczone, bo przeciez nasze "+" sa lakomym kaskiem. Jest tyle tematow ciekawych: od wycieku teczek, przez wybory i kandydatow na prezydenta czy u kogo snieg na swierku lub przebisniegi po kolejna wygrana Malysza,ze kazdy ma mozliwosc wypowiedziec sie na ulubionym watku- bez odnoszenia sie do "wrogow" z ironia czy za kulisami. no ulzylam sobie. Odpowiedz Link
em_em Re: 30.01.05, 21:36 warum napisała: > ....Umowmy sie z szacunku dla siebie,ze ci ktorzy lubia o zwierzatkach, co > za oknem lub w zoladku mowia o tym, ci co wola o polityce, sprzecie lub > historii- mowia o tym co ich interesuje. Nie narzucajmy naszego/ jedynie > slusznego/ pogladu doroslym ludziom. ..........no ulzylam sobie........ pod jednym wszak (wydaje mi się) warunkiem, że w mówieniu o tym co ich interesuje tego co szczerze myślą, powstrzymają się od przypinania imiennie złośliwych łatek Odpowiedz Link
lablafox Re: 30.01.05, 22:19 Masz racje em-em. Wielokrotnie zdarzało się ,że Ci co domagali sie braku cenzury , byli cenzorami innych , ci co....i tak dalej i tak dalej. Warum , "logika" admina cały czas zmierzała do tego , by członkowie naszego forum czuli się bezpiecznie, by nikt nie był oceniany , obrażany i wyśmiewany za swoje poglądy , jak i za to o czym pisze na forum. By mogły istnieć te wszystkie wg.niektórych "głupawe" wątki o pieskach ,ptaszkach, oknach , pogodach i dzisiajkach i trawnikach , obok jedynie mądrych i na wysokim poziomie. By nikt nie przypinał nam wg własnego widzimisia raz świetojebliwej radjomaryjki , raz komucha , raz ćmoka rodem ze średniowiecza, antysemity czy rasisty. Szkoda ,ze tego nie dostrzegłaś. Odpowiedz Link
kamfora Re: 31.01.05, 17:36 Przyznam się, że o ile na początku miałam mieszane uczucia co do słuszności działań podjętych przez Lx, tak teraz jestem przekonana, że to było konieczne. Lx - jestem z Tobą! I mocno wierzę, że ci, którzy działając pod wpływem emocji podjęli decyzję o odejściu - zmienią zdanie. Na razie tylko na moment mogłam się dopchać do komputera , ale to się zmieni Odpowiedz Link
verbena1 Re: 31.01.05, 21:33 Bywam na tym forum z wlasnej woli ,bez przymusu. Pisze ,kiedy mam cos do powiedzenia. Lubie wiekszosc uczestnikow, z tymi ,ktorych nie lubie nie probuje dyskutowac. Klotnie i nieporozumienia wprawiaja mnie w zaklopotanie, nie potrafie sie do nich odniesc. Probuje powiedziec ,ze jest mi bardzo przykro z powodu zaistnialej sytuacji, smutno mi,kiedy wchodze na forum i nikt nie pisze tylko tak jak ja czeka w napieciu na ciag dalszy. Mam nadzieje ,ze zdolamy przezwyciezyc ten kryzys i forum wroci do dawnej formy z Obiadkami,Herbata, Kawa tak wysmiewanymi przez niektorych, oraz goracymi dyskusjami na wszystkie tematy. Nie umiem madrze pisac ,chcialam dac tylko znac ,ze jestem i nie odchodze. Pozdrawiam Odpowiedz Link
lablafox Re: 31.01.05, 21:38 I tak powinno być. Wrzód pękł . Teraz może być tylko lepiej, inaczej , ale lepiej. Dopowiem ,że i ja kłócić się nie lubię , mało tego , nie potrafię,czułam się całą sobotę zażenowana, ale zacięłam się. Dziekuję ,że jesteście. Odpowiedz Link
terem Re: cisza na pobojowisku 31.01.05, 21:47 Verbeno, ostatnio bardzo mocno myślałam o tym, czy wrócisz.I cieszę się, że jesteś.Nigdy nie rozmawiałyśmy, ale nie o to chodzi.Mam tylko cichą nadzieję, że nie dlatego, że należę do osób, których nie akceptujesz.Ale nawet jeśli tak, to nic nie zmienia mojej radości, że tu nadal jesteś Odpowiedz Link
verbena1 Re: cisza na pobojowisku 31.01.05, 22:08 Terem, rzeczywiscie nigdy nie rozmawialysmy bezposrednio ale zawsze darzylam Cie sympatia i cieplo o Tobie myslalam. Nie pisze teraz czesto bo przysypiam snem zimowym Z wiosna znow sie rozkrece. Odpowiedz Link