Dodaj do ulubionych

wieczorowo

11.07.05, 21:46
W domu cicho gra muzyka... dzieci ujechały... powiało słodką melancholią...
jak cicho .... troche chłodniej... słychac szum miasta milknący w oddali..
jakies myśli zagubione sie odnalazły... jakieś bilanse się układaja w
głowie... jakies postanowienia... nagle w cisszy wybuchaja nowe pomysły...
dobrze jest pobyć w takiej wieczornej ciszy samej. Macie tak czasami?


Obserwuj wątek
    • skynews Re: wieczorowo 12.07.05, 09:35

      Wlasciwie to nie przepadam za samotnoscia w wieczornej ciszy, chyba ze jestem
      bardzo zmeczony i mam wlasnie zamiar "lulu" lub cos waznego do przygotowania na nastepne dni.

      Lubie wieczory z bliskimi mi osobami lub przyjaciolmi przy butelce
      (lub butelkachsmile))) z Haut-Medoc i doskonalej muzyce sluchanej na prawie doskonalym sprzecie (w tych miedzy innymi sprawach jestem niestety perfekcjonista), oraz dyskucje latwe, lekkie i przyjemne jak rowniez te bardzo
      emocjonalne, prowadzace niekiedy do klotni, ale z hapyendem, kiedy nie zostala
      przekroczona pewna granica wzajemnej tolerancji i akceptacji.

      Czyms szczegolnym sa i byly dla mnie romantyczne wieczory we dwoje...

      • skrzydlate Re: wieczorowo 12.07.05, 13:00
        we dwoje... pewnie, ale jak sie nie ma - co sie lubi, to sie lubi - co sie ma... smile
        • skynews Re: wieczorowo 12.07.05, 13:27

          "...to sie lubi - co sie ma.."

          Nie,
          to nie zemnasad((
          Trzeba miec co sie lubi!!!

          Nalezy sprobowac, uwierzyc w siebie, wierzyc w sukces... i nagle wszystko jest ok!
          Najwiekszy problem jest niekiedy w tym aby zrobic poczatek...
          • skrzydlate Re: wieczorowo 12.07.05, 19:27

            początek? a kiedy jest początek? smile
            • mammaja Re: wieczorowo 12.07.05, 21:26
              ja sie przyzwyczailam do samotnych wieczorow, mzonek chodzi spac wczesnie,
              wstaje switkiem. Uwielbiam ten wieczorny spokoj przy muzyce, kiedy juz nie
              dzwoni telefon i nikt niczego nie chce smile Ale to sprawa wieku, kiedys
              oczywoscie byly wieczory znacznie bujnijsze.Zmeczenie zyciem czu doroslosc?
              • skrzydlate Re: wieczorowo 12.07.05, 22:16
                moja wieczory na ogół bujne były, więc witam ciszę z radościa smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka