Dodaj do ulubionych

Czy zdumiewa.....................

02.09.05, 13:30
Czy zdumiewa Was sytuacja w Nowym Orleanie?Stany Zjednoczone Ameryki majace
sie za swiatowa potege nie potrafia szybko pomoc wlasnym obywatelom ,wyrazny
blak planu pomocy w chwili kleski zywiolowej,ktora dotknela przeciez tylko
czesc USA.
Brak wody,pomocy lekarskiej,racji zywnosciowych,pozostawienie ludzi samym
sobie.
Zamiast lekarzy i pracownikow socjalnych,ciezarowki wypelnione zolnierzami z
bronia gotowa do strzalu.
Obserwuj wątek
    • byfauch Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 13:36
      To wszystko przez tych wstrętnych Rzydów!
      Chociaż ostatnio spotkałe się z opinią, że ta katastrofa jest dziełem diabła.
      • dan8 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 13:53
        Nie chodzi o sama katastrofe,huragany w tej czesci USA sa normalna rzecza,tylko
        o opieszala i nieudolna pomoc dla poszkodowanych.
        • mammaja Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 18:42
          Uwazam, ze rzad USA skompromitowal sie dopuszczajac do tego co jest w tej
          chwili. Spoleczenstwo tez pokazalo sie z nienajlepszej strony. Nigdzie na taka
          skale nie bylo rozbojow w obliczu katastrofy. W pale sie nie miesci!
          • jutka1 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 19:57
            Powiem prawde, ze przez zepsuty do niedawna TV a potem przez te robote com ja od
            rana do wieczora tlukla, widzialam bardzo malo. Dzis klient dal mi wolny wieczor
            i wlaczylam TVN. Niewiarygodne.

            Mieszkalam w LA kiedy byly rozruchy po ogloszeniu wyroku ws. Rodney King'a. Tez
            palono, grabiono. Ale to nic w porownaniu. Po wielkim trzesieniu ziemi na
            poczatku 1994, ktore tez przezylam, byl spokoj, szybko w zalazku stlumiono proby
            burd i grabiezy.

            Ta sytuacja pokazuje wiele rzeczy, ale przede wszystkim biede na poludniu
            Stanow, kryminogennosc (slown.?) Nowego Orleanu oraz pobliskich bagien czy jak
            sie tam Bajou tlumaczy, niewydolnosc sluzb i ich korupcje.

            Ja znam Stany dobrze, szereg lat tam mieszkalam, ale mam oczy jak spodki sad((
            • jutka1 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 20:00
              Napisalam " niewydolnosc sluzb i ich korupcje."

              Mialam na mysli "niewydolnosc wladz i sluzb stanowych i lokalnych, i ich korupcje".
              Rzad federalny w wielu dziedzinach nie ma uprawnien, chyba ze jest ogloszony
              stan wyjatkowy, co jak rozumiem sie stalo.
              • antyproton Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 20:55
                Opowiadai mi znajomi z centrum Wroclawia jaka panowala solidarnosc i samopomoc
                miedzy ludzmi przy powodzi z 1997 roku . Takie sceny jak z new orleans byly nie
                do pomslenia .

                Sluchalem dzisiaj w radio relacje wlocha mieszkajacego tam od wielu lat .
                Mowil ,ze czasu do ewakuacji bylo wystarczajaco duzo, kto chcial i sie postaral
                to z latwoscia mogl opuscic miasto.
                Zostali ludzie kompletnie bierni (fizycznie sprawni) , nic nierobiacy i tylko
                oczekujacy na to ze ktos po nich przyjedzie i uratuje .
                Widac przyzwyczajeni do zapomog i do tego ze ktos za nich mysli i wykonuje .
                Do dzis uwazal , ze sluzby luizjany naleza do najlepszych w usa (m.in.
                organizacja ponad milionowej rzeszy ludzi przy okazji karnawalu orleanskiego ).
                Teraz kompletnie nie moga sobie dac rady z duzo mniej liczna grupa rabusiow i
                bandytow.

                Jak lal tak lal , a bush i tak zwielokrotni obroty ze swoich poletek naftowych
                sad((



                • skiela1 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 21:54
                  To prawda,ze zostali ci najbiedniejsi(80%populacji tego terenu ma dochod na
                  rodzine 17 tys.$/rok).Gdzie mieli uciakac?za co? czym?wiekszosc z nich nie
                  posiada samochodow.Luizjana to taka "kraina"jak z filmu Chata wuja Toma,nie
                  zgadzam sie ze wszyscy ci ktorzy zostali to nieudacznicy.Pamietajcie,ze CNN
                  pokazuje to co chce zebysmy widzieli.
                  • jutka1 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 21:57
                    Skiela dobrze prawi.
                    Wiekszosc tam to biedota, nie posiadajaca samochodow etc.
                    Skandalem jest, ze wladze lokalne od poczatku nie pomogly niezmotoryzowanym -
                    nie bylo zadnych autobusow ani nic.
                    Nie do wiary.
                    • verbena1 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 22:21
                      Sceny z Nowego Orleanu kojarza mi sie z filmami katastroficznymi, kiedy na
                      skutek utraty kontroli wladzy zaczyna sie bezprawie i anarchia. Jak malo trzeba
                      aby sytuacja wymknela sie spod kontroli.
                      Tylko to sie dzieje naprawde i tam sa prawdziwi ludzie, ktorzy naprawde
                      umieraja bez wody i jedzenia i nie powinno byc wazne czy sa biedni i czarni.

                      Telewizja holenderska okreslila ten rejon kloaka Ameryki.
                      Wazniejsze sa pola naftowe i ceny paliwa. Ktos na tym napewno zarobi.
                      • antyproton Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 22:36
                        A ja sie bede upieral przy moim (nie tylko moim) zdaniu .
                        Nie chodzi o zasoby ale o charakter .
                        Wielu europejczykow wyjechala , nawet ci bez samochodow .
                        Srodkow komunikacji podobno bylo pod dostatkiem .
                        Trzeba bylo tylko troche sie samemu zaintersowac i zatroszczyc .
                        Ja np. spieprzalbym z rodzina przed katerina jak kot od kapieli .

                        Niestety ewakuacja nie byla obowiazkowa .
                        A za tragedie wg. mnie najbardziej odpowiedzialni sa projektanci zapory .


                        • jutka1 Re: Czy zdumiewa..................... 02.09.05, 22:37
                          Ja za BBC powtarzam
                          Czyli co? Dlaczego nie wyjechali?
                          • dan8 Re: Czy zdumiewa..................... 03.09.05, 04:59
                            Najlepszym przykladem biernosci wladz stanowych byl fakt,ze ciezko chorzy
                            ludzie czekali na dachu szpitala na ratunek,opiekunowie mieli lzy w oczach,bo
                            niewiele mogli pomoc chorym.
                            Byl czas na wczesniejsza ewakuacje,dlaczego tego nie zrobiono,chorzy nie byli w
                            stanie sami zadbac o swoje bezpieczenstwo.
                            Nastepna sprawa bylo zgromadzenie ludzi w obiekcie sportowym,kto gromadzi
                            tysiace ludzi w jednym miejscu bez zapasu wody,zywnosci,lekarstw,pomocy
                            medycznej i sanitariatow.
                            Trzesienia ziemi i tsunami nie mozna bylo przewidziec ale o narastajacej sile
                            huraganu wiedziano duzo wczesniej.
                            • skiela1 Re: Czy zdumiewa..................... 03.09.05, 05:10
                              Swieta przerazajaca prawda.
                              • fan-j23 Re: Czy zdumiewa..................... 03.09.05, 08:08
                                mam mieszane uczucia ,to straszna tragedia i pokazuje nam jak jestesmy
                                niedoskonali-my ludzie!
                                • skrzydlate Re: Czy zdumiewa..................... 03.09.05, 10:14
                                  wszyscy jestesmy niedoskonali, u nas niedawno byla powodź i ludzie borykaja sie
                                  z klopotami, z ktorymi zostali sami, zniszczenia nie takie jak w Stanach, ale
                                  tez, zostan bez dachu nad glową, bez mostu i drogi do pracy? a pomocy niet..
                                  ludziom sie roznie dzieje, pamietam, kiedys w Stach sobie ladnie poradzili,
                                  kiedys tam, gdzies tam, cos takiego widzialam a teraz nie, czy to po porstu
                                  polityka informacyjna wymknela sie z pod kontroli? wink
                                  • dan8 Re: Czy zdumiewa..................... 04.09.05, 14:23
                                    Widzieliscie takie migawki,gdy ratowanym ludziom nie pozwalano zabrac psa z
                                    dachu przytopionego domu,lub do autobusu?
                                    Biedni nie tylko wlasciciele tych psow ale tez i psy,ktorymi nikt nie opiekuje
                                    sie teraz.
    • jej_maz Re: Czy zdumiewa..................... 25.09.05, 05:26
      Nie, nie zdumiewa. Przynajmniej ja nie bylem az tak bardzo zaskoczony. Nowy
      Orlean wraz z Waszyngtonem DC dzieli palme stolicy przestepczosci w US. Jest
      tam srednio o dziesiec razy wiecej morderstw niz srednia US w wielkich
      miastach. Dlaczego wlasnie tam? No coz, znowu bede okrzyczany czyms tam, ale
      jest to sprawa rasy; Waszyngton DC i Nowy Orlean maja najwiekszy procent
      ludnosci pochodzenia afrikan-american, czyli czary. Jest to rasa kryminogenna
      gdzie najlepszym przykladem jest fakt, ze az 23% doroslego mezczyzny tego
      pochodzenia jest albo w wiezieniu, albo na warunkowym zwolnieniu (wyobrazcie to
      sobie; co czwarty czarny mezczyzna ma przeszlosc kryminalna!!!) i stanowia
      piecdziesiat procent populacji wiezniow w US przy jedynie dwunastu procentach
      calego spoleczenstwa! Ta statystyka tlumaczy, dlaczego ten region jest taki
      biedny, skorumpowany i dlaczego ludnosc tam jest taka bestialsko dzika jak
      wszyscy widzielismy. Jakzesz inaczej nazwac polowania na kobiety, gwalcenie ich
      i po wszystkim podrzynaie gardla? Nie wspomne tu o grabiezach, ktore w takim
      porownaniu wydaja sie drobnym wykroczeniem.

      Dla dodania, mamy obecnie w Toronto wojne gangow. Jest istna plaga morderstw
      dokonanych przy uzyciu broni palnej. Sa przypadki strzelania na oslep; w
      jednym z takich wypadkow piecioletni chlopczyk zostal trafiony az czterema
      przypadkowymi kulami jak jakis sukinsyn otworzyl ogien do grupy ludzi
      siedzacych przed domem. Wszyscy wiedza ze zbrodni dokonuja czarni, ale nikt nie
      jest w stanie podejsc do problemu w ten sposob, bo... jest to politycznie
      niepoprawne.

      Nie zgadzam sie z opiniami, ze czarni nie maja wyksztalcenia, sa biedni i
      dlatego tak jest. Nie maja wyksztalcenia, bo w przewazajacej wiekszosci sa
      leniwymi bandytami, ktorzy wola zarobic dwa tysiace tygodniowo na handlu
      narkotykami niz isc do szkoly. Imigranci z Europy czy Azji nie maja tych
      problemow. Inna sprawa jest wszedobylska czarna kultura promujaca gangsta jako
      model do nasladowania. Jezeli jednemu bandycie takiemu jak np; 50Cents udalo
      sie sprzedac kilka milionow plyt z rapem gloryfikujacym blink blink
      (swiecidelka), to nie ma co sie dziwic, ze kazdy mlody czarny, woli nosic kilka
      gramow kokainy na sprzedaz niz ksiazki do szkoly, z nadzieja na szybkie
      zdobycie sowjego blink.

      Oczywiscie sa tez i porzadni, uczciwi i pracowici czarni. Szkoda, ze tak malo
      jest in w Nowym Orleanie.
      • jej_maz PS 25.09.05, 06:02
        Napialem;

        23% doroslego mezczyzny tego
        > pochodzenia jest albo w wiezieniu, albo na warunkowym zwolnieniu (wyobrazcie
        > to sobie; co czwarty czarny mezczyzna ma przeszlosc kryminalna!!!)

        Jest to procent majacych OBECNY problem z prawem, nie sa liczeni tu ci, ktorzy
        juz kare odbyli.
        • lablafox Re: PS 25.09.05, 09:36
          Czyli co ?
          Kara za grzechy?
          Ponadludzki wymiar sprawiedliwości?
          Specjalna opieszłaść spowodowana nadzieją ,że się oczyści?
          Może nie trzeba było bawić sie w niewolnictwo , tylko białe leniwe łapy zagnać
          do roboty i wówczas nie byłoby problemu czarnych , na czerwonym lądzie?

          Przypomnę , nieśmiało ,że nie ma tylko dobrych białych ludzi , ludzie bez
          względu na kolor i rasę są i dobrzy i źli.
          I jeszcze jedno , siedząc w Polsce , na Śląsku nie miałbyś problemów rasowych,
          sielanka , spokój, dobrobyt, miłość bliźniego ...
          • antyproton Re: PS 25.09.05, 11:16
            Lx ,
            latwo nam sie wypowiadac z pozycji humanitarnej i obroncy praw czlowieka
            nie majac za sasiadow afrykanow.
            Z wloskiej perspektywy moge powiedziec , ze nie ma z nimi wiekszych problemow ,
            jednak sa bardzo "rzadko zaludnieni" , sa pojedyncze rodziny mieszkajace w
            otoczeniu bialych .Mysle ze to dopiero wieksze skupiska generuja patologie.
            Co do przestepczosci to murzynow bija na glowe marokinczycy (przede wszystkim
            handel narkotykami) a najlepsi sa w tym albanczycy ; praktycznie zdominowali
            caly rynek od rozbojow ,kradziezy do prostytucji.

            Co ciekawe , prawie wcale nie slyszy sie o murzynach przy przestepstwach z
            urzyciem broni lub przemocy .
            Przewaznie trudnia sie nielegalnym handlem na ulicy lub sprzedaza narkotykow.
            • lablafox Re: PS 25.09.05, 11:43
              Anty, wiem ,że łatwo i wiem ,że to problem Ameryki jako takiej,że mnie nie
              dotyczy bezpośrednio, ale uważam ,że trzeba przypominać o tym ze Murzyni jako
              tacy do Ameryki się sami nie pchali ,że to biali sprowadzili ich i że rasa ta
              przeżyła tam koszmar niewolnictwa i że tam właśnie uznawono ich za nieludzi.
              Jest to więc pochodna czynów białego człowieka i tyle.
              Slumsy to chyba tez nie wybór własny , a społeczny.
              • annabellee1 Re: PS 25.09.05, 13:41
                Mysle ze Bill Cosby ktory ich zjechal jak psy bure mial racje.Ale ogolnie to ten
                swiat sytych jakos nie umie stworzyc instrumentow spolecznych ktore by pomogly
                wyjsc z bagna dzieciom i mlodziezy z takich srodowisk. Taka bogata Ameryka a ile
                jest wykluczonych..cos tam nawala.
                • jej_maz Re: 25.09.05, 18:49
                  Annabellee - pozwol ze sie z Toba nie zgodze; instrumenty spoleczne pomagajace
                  wyjsc z bagna istnieja a jedynie te dzieci i mlodziec (przy walnej pomocy
                  majacych wszystko w glebokim powazaniu rodzicow) wypinaja na nie swoje czarne
                  cztery litery. Dam Ci przyklad mojego czarnego przyjaciela; z Haiti przyjechal
                  do Kanady po paru latach starania sie na uzyskanie wizy studenckiej. Wzial
                  pozyczke na studia, ktore skonczyl z wyroznieniem, dzieki czemu dostal tutaj
                  pobyt staly. Jest cenionym fachowcem z doswiadczeniem pracy w takich firmach
                  jak Nortel i Bell Canada. Splaca ta pozyczke do dzisiaj, pomagajac calej
                  rodzinie (matke z dwojka braci sciaglnal z Haiti) na miejscu jaki i w Haiti.
                  Nie tak dawno zalil mi sie, ze mlodszy brat (nie uczacy sie i nie pracujacy)
                  poprosil go o zloty lancuch. Odpowiedzial nie, motywujac ze mu da pieniadze na
                  szkole, nowy komputer lub cokolwiek innego, co pomoze mu w zyciu... brat
                  obrazil sie na niego mowiac, ze nie ma czasu na takie pierdoly jak praca i
                  nauka. Jakos imigranci z Europy i Azjii, masowo korzystaja z tych insturmentow
                  spolecznych i widac to w wielu firmach, gdzie coraz wyzsze stanowiska sa
                  obsadzane specjalitami, ktorzy przyjechali z Indii, Pakistanu, Wietnamu,
                  Filipin, Chin, nie wspominajac o krajach Starego Kontynentu. Dlaczego jedni
                  potrafia a inni nie, a ci co nie sa ciagle ci sami? Takich jak moj murzynek
                  jest naprawde bardzo niewielu, ale widac, ze to syte spoleczenstwo nie wyklucza
                  nikogo kto chce.
          • jej_maz Re: PS 25.09.05, 17:13
            Mylisz sie co do Slaska - tam to dopiero sa starcia miedzy Slasakami a
            ludnoscia naplywowa. Poza tym pozwolilem sobie przedstawienie mojej wlasnej
            interpretacji na temat. Nie zapomnij, ze moim najserdeczniejszym przyjacielem
            jest czarny jak swieta ziemia imigrant z Haiti, ktory nota bene ma bardzo
            podobne zdanie do mojego.

            Uklony.
            • dan8 Gdzie lezy prawda 28.09.05, 13:15
              W wiadomosciach podano dzisiaj,ze nie ma dowodow na to,ze w Nowym Orleanie
              dokonywane byly morderstwa i gwalty,ze to byly tylko przesadzone plotki.
              Gdzie lezy prawda,moze chca poprawic wizerunek amerykanow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka