ord 01.03.06, 20:59 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3189021.html Dla mnie matka jeszcze glupsza od dyrektora szkoly... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annabellee1 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:26 MY na to -Moherki podnoszą głowę i rosna w sile.. Co nie znaczy bym popierala licealistki pozujace do playboya.. Dzis sroda popielcowa i nie bylo teleexpressu tylko poltoragodzinne nabozenstwo. Napalilam w kominku ,zasiadlalm a tu... Odpowiedz Link
mammaja Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:45 Wiesz, tez bym nie chciala zeby to moja przed matura. Tylko tak glupio bym nie gadala Odpowiedz Link
ord Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:54 Dokladnie o to mi chodzi. Nie zeby wsadzac dziecku idee do glowy, ale jak juz to w koncu jest to niezly komplement. W tym przypadku pytam gdzie byla matka ze swoimi "wstydami" przez ostatnie kilka lat przed sesja zdjeciowa? Chyba w kosciele zapominajac o wychowaniu dziecka... Odpowiedz Link
joujou Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:57 >Dziewczyna jest dorosła,a Playboy to nie byle szmatławiec.Dyrektor zachował się jak dewotka,szkoda słów.Matce nie należy się dziwić, bo wiadomo,że teraz wszystko skupi się na rodzinie i trzeba to przeczekać(chyba,że córka uprzedziła matkę o planowanej sesji). Odpowiedz Link
verbena1 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:39 Moze jestem staroswiecka ale mnie to zniesmacza. Dziewczyna chciala zrobic sobie reklame i zarobic pieniadze a Playboy zwiekszyc naklady. Powinna przewidziec konsekwencje jesli jest ,jak mowi pelnoletnia. Dorosly czlowiek odpowiada za swoje czyny. Zdecydowala sie pozowac nago i teraz to jej sprawa jak sie wszystko potoczy. Mysle ,ze nie ma to nic wspolnego z moherami i religia tylko z wolnoscia wyboru. Nie winie dyrektora szkoly, musial podjac taka decyzje. Dziewczyna sobie poradzi w zyciu, juz zaczela inwestowac w siebie. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:24 Sesja w takim Plaboyu to większa przygoda niż matura, którą tak czy siak zawsze kiedyś i tak trzeba zdać. A dzięki nagłośnieniu sprawy i raklamie, można całkiem nieźle się w życiu urządzić. ))) A tak a propos dziewczyna już ma załatwione jakies prywatne liceum. Odpowiedz Link
mantra1 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:42 ewelina10 napisała: > > A tak a propos dziewczyna już ma załatwione jakies prywatne liceum. **** Oplaty za jej dalsza edukacje w tymze liceum bedzie uiszczal Playboy - tak dzis oswiadczyl red. naczelny. Odpowiedz Link
joujou Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:45 >Dlaczego dyrektor musiał podjąć taką decyzję?-przecież uczniowie robią dużo gorsze rzeczy np.znęcają się nad nauczycielem, dostają naganę i uczą się nadal. Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 01:35 Typowa polska scenka obyczajowa: konopielka i zascianek, pomijajac to ze bohaterka "skandalu" Sylvia Preiss znacznie wczesniej pozowala do zdjec erotycznych. Co jest w koncu zlego pokazac sie nago zwlaszcza jak ktos dobrze wyglada i co wie przecietna Polka/Polak po czterdziestce o erotyce w ogole - mysle ze niewiele. Tylko dziwki rozbieraja sie publicznie - taka jest powszechna opinia w naszym kraju. Temat niewatpliwie bulwersujacy - swiadczy o tym ponad 840 wpisow pod artykulem "Za "Playboya" wyleciała ze szkoły" i to w ciagu jednego dnia. Nie wyobrazam sobie w Polsce scenki jak ta ponizej i tak spokojnie oraz z humorem reagujacej publicznosci w roznym wieku: www.nude-in-public.com/free/4.jpg Enjoy ! Odpowiedz Link
annabelle1 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 08:57 Mysle ze Polak po czterdziestce wyłaczajac pracownikow dawnych PGR wie co nie co o sexie.Ale sex tu nie ma nic dorzeczy jeno chodzi o obyczaje i mentalnosc.Natomiast nie uwazam, ze jest elementem dobrego domowego wychowania dla mlodej dziewczyny pozowanie do Playboya przed maturą, a nawet po.. I nie wierze,ze matka wczesniej nie wiedziala.Bo wiedziala swietnie.To sa duze pieniadze.Teraz dla duzych pieniedzy mlode dziewczyny zrobia wszystko taki jest trend ogolny.Gdyby nie pozowala bylaby uznana za frajerke co zostala na lodzie ze swoimi zasadami.A to ze pozowala to erozja moralna podobna do big brothera bohaterow.Wszystko jest na sprzedaz i jest to dosc obrzydliwe. Dyrektor nie powinien jej wyrzucac ale moze dal dzieki temu jakies swiadectwo jakis przekaz dla innych uczniow Czy uczennic.Na starosc robie sie konserwatywna.Tak. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 09:54 A ja myślę że szkoła to jedno, a co robi po szkole człowiek pełnoletni, to drugie. Z punktu widzenia regulaminu szkolnego dyrektor postąpił bezprawnie. Matka jest kretynką. Gdyby moja córka zrobiła dokładnie to samo, to najpierw zastanowiłabym się nad sobą, potem ją op.... a na zakończenie wszystkim bym się chwaliła sukcesem córki. I każdemu kto by złe słowo powiedział o moim dziecku przegryzłabym gardło. Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 10:01 Kocham takie tematy).Świetnie można na ich tle pokazać swoją tolerancję,oczywiscie dla tych,którzy mają poglądy takie odpowiednie,bo inni to przecież idioci).Ciekawe gdzie ta mama do kościoła chodziła,bo ja chodzę i chodzę,a moje dziewczyny zamiast robić "karierę" tylko sie uczą,a jedna nawet w nocy zamiast wykorzystac co jej matka natura ofiarowała),klika w kompa bo kończy prace magisterską. A swoją drogą to i gazeta,i dziewczyna mają niezłą reklamę dzięki dyrektorowym poglądom). Odpowiedz Link
mammaja Re: Co Wy na to? 02.03.06, 11:43 Troche przemyslalam sprawe i wcale nie wydaje mi sie taka prosta z punktu widzenia dyrektora placowki oswiatowej, gdzie jednak obowiazuja pewne zasady gry. Moze przegial sprawe usuwajac ja na dwa miesiace przed matura, sprawa jest jednak precedensowa. Mysle, ze prawie kazdy nauczyciel i uczen po obejrzenia nadobnej panienki ma zaklocenia w kontaktach z nia. I pytaj tu taka przy tablicy, kiedy cala meska czesc klasy ma przed oczami nadobne cycuszki i inne szczegoly. Dziewczyny zapewne porownuja swoje i jej walory. To jest zklocenie miejsca przeznaczonego na nauke. Ze robia gorsze rzeczy i nie wylatuja? No jednak wylatuja tez, tylko nie ma takiego szumu. Ten temat jest wyjatkowo medialny. Poprostu lepiej byloby, gdyby poczekala te 2 miesiace. Dla niej i otoczenia. A teraz prosze zapisac mnie do zascianka. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 13:54 mammaja napisała: > Poprostu lepiej byloby, gdyby poczekala te 2 miesiace. Ależ właśnie o to chodziło. Gdyby fotka dziewczyny ukazała się 2 miesiące później nikt by nie wykazał nią takiego zainteresowania. Cwany wybieg marketingowy. Sądzę, że teraz wiele dziewcząt - włącznie ze swoimi mamusiami - po nocach śnią o takiej karierze. No ale w końcu kogo stać na taką szczerość )))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Co Wy na to? 02.03.06, 14:22 jedni chca handlowac dziecmi, inni nie. Wystarczy popatrzec na to co sie dzieje przy castingach do filmow lub modelek dzieciecych. Tysiace mamus stoja godzinami w kolejkach. Potem placza jak dizecko nie wygralo. A ja mysle, ze wlasnie wygralo Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 15:22 Najpierw matura, pozniej studia i jak bedzie miala szczescie to bedzie mogla...ukladac towary na polkach w Tesco. Taki przebieg kariery jest przeciez bardzo prawdopodobny. Enjoy ! Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 16:05 skynews napisał: > > Najpierw matura, pozniej studia i jak bedzie miala szczescie to bedzie > mogla...ukladac towary na polkach w Tesco. Niby taki światowiec erotyczno-turystyczny,a tak naprawde zwykły ,męski szowinista.Bo inaczej zauważyłby rzesze młodych Polek,robiących kariere w różnych dziedzinach,oczywiście w Polsce.Na półkach w Tesco w moim mieście układają te panienki dla których nauka nie była atrakcją). Ale tok myślenia pojmuję),albo Tesco,albo naga sesja,tylko,że prawda jest troche inna! Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 16:40 Ruda, to tylko jedna z bardzo prawdopodobnych opcji. W koncu kazdy musi sam wiedziec co jest dla niego najbardziej odpowiednie i jaki rodzaj kariery go interesuje. Co to ma wspolnego z meskim szowinizmem o ile w ogole takie pojecie istnieje ? Czy ja glosze poglady swiadczace o braku tolerancji wobec kogokolwiek ? Enjoy ! Odpowiedz Link
mantra1 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 12:34 skynews napisał:. > > Nie wyobrazam sobie w Polsce scenki jak ta ponizej i tak spokojnie oraz > z humorem reagujacej publicznosci w roznym wieku: > www.nude-in-public.com/free/4.jpg **** Oczywiscie nie ograniczylam sie do obejrzenia tylko jdnego zdjecia z tej stronki, ktora podales i wsadzilam swoj ciekawski nos glebiej. Mozesz juz sobie Sky'u to spokojnie wyobrazic a nawet zobaczyc, wystarczy, ze zrobisz bezplatny Tour po tym portalu. Mnostwo modelek nosi tam polskie imiona, jak Agnieszka, czy Jadzia, a fotki sa robione w dziwnie znajomych plenerach, czasami nawet wsrod samochodow na polskiej rejestracji Mozemy wiec spac spokojnie i bez kompleksow, ze jestesmy zacofani Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 13:28 Tyle na temat matki tej dziewczyny znalazłam w tym artykule: "Tylko w domu nie jest za fajnie. Mamie jest przykro. Mówi, że przyniosłam wstyd rodzinie. Ale w końcu to moja mama, więc musi mi wybaczyć." Czy naprawde uważacie,że z wypowiedzi tej dziewczyny wynika,że matka jest idiotką i kretynką?Matka,która napewno-jak kazda matka -włozyła dużo miłości i pracy w wychowanie córki?Czy nie za łatwo oceniamy ludzi? Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 15:01 Mantra, faktycznie sa tam rowniez fotki Agnieszki lub Jadzi zrobione w polskich miastach, ale jest zasadnicza roznica miedzy zdjeciem zrobionym np. gdzies w Holandii, prawdopodobnie w Amsterdamie www.nude-in-public.com/free/4.html od tych zrobionych prawdopodobnie w Krakowie: www.flash-in-public.com/new/update0217_003.jpg www.flash-in-public.com/new/update0217_001.jpg Zdjecia z polskich ulic sa zrobione raczej w pospiechu i praktycznie bez udzialu publicznosci. Nie jest problemem znalezienie odpowiedniej modelki i uzyskanie ewentualnej zgody wladz na tego rodzaju uliczny heppening ludowy. Problemem były by najprawdopodobniej komentarze przypadkowej publicznosc w stylu " twoja matka ladnie cie wychowala...dziwko" lub "ludzie, przeciez dzieci na to patrza" co bylo by zbyt wielkim stresem dla pozujacej. Zreszta o czym w ogole mowimy: wystarczy porownac obyczajowosc panujaca w lecie na polskich plazach nadbaltyckich z ta na plazach w Holandii, Belgii, Niemczech czy Francji. Zmienia sie to, ale bardzo powoli. Enjoy ! Odpowiedz Link
mantra1 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 15:30 To www.nude-in-public.com/free/4.html zdjecie "zrobione" w Amsterdamie jest dosc zgrabnie wykonanym fotomontazem. Zwroc uwage na dlon trzymajaca balonik, jest "niedocieta" do konca. Kto wie, komu naprawde przygladal sie ten rozbawiony tlum Natomiast nasze, polskie panienki obnazaja sie autentycznie w prawdziwych plenerach, spojrz na cien tej w Krakowie - jest prawdziwy. Jak sam widzisz - Polak potrafi, czasami nawet grac fair play )) Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 16:22 Wiesz Mantra, chyba masz racje - dlon z balonikiem jest jakas podejrzana, jakby w ogole nie jej. Chyba trzeba bedzie zrobic kilka fotek osobiscie w celach dydaktyczno-naukowych zeby nie bylo oszustwa Polskie panienki zawsze byly ok, polski tlum i jego reakcje to niekiedy problem Enjoy ! Odpowiedz Link
ord Re: Co Wy na to? 02.03.06, 17:38 Zaczenety temat w ten sposob nie jest jednak jedynie o tej dziewczynie. Jest o zmianach i sposobach ich spostrzegania i absorbowania przez tych z 40+. Jest rowniez o liberalizacji stosunkow spolecznych i wplywie tego na nas wszystkich. Podczytuje ostatnio polskie gazety i nie moge pozbyc sie wrazenia, ze o ile swiat ewoluje i zmienia sie niemal codziennie, nasz kraj przezywa te same problemy co np; US w latach szescdziesiatych... nawet ta afera ze zdjeciami z Playboy'a jest niemal zywcem wzieta z tamtego okresu; afera zdjeciowa studentki University of Arkansas, ktora pozowala w bluzie (tylko a i to rozpietej) tejze szkoly. W czasach, gdy ja chodzilem do LO, moi rodzice nie bardzo mogli sie pogodzic z faktem, ze noszenie czapek (takich z daszkiem; granatowe dla podstawowki i bordowe dla LO) nie bylo obowiazkowe tak jak za ich czasow. Dzisiaj szkola jest tym czym byc powinna; instytucja edukacyjna a nie straznikiem moralnosci, aczkolwiek osobiscie ciesze sie, ze znalazlem i wyslalem moje dzieciaki do takiej szkoly,gdzie ciagle obowiazuje mundurek (bez czapek) i gole brzuchy wypindrzonych nastolatek jak w wiekszosci szkol publicznych jest niedozwolone. Za "moich czasow", pomimo innej dyscypliny spolecznej, nie bylo jednak jakis ogolnokrajowych skandali, gdy jedna z moich klasowych kolezanek robila mature w niezje zaawansowanej i widocznej ciazy (to nie z mojej winy!) - po prostu wszyscy rozumieli ze dziewczynie sie przytrafilo i nalezy jej pomoc a nie wyrzucac ze szkoly na dwa miesiace przed egzaminem. Czasy sie zmieniaja i coraz trudniej nam - tym po czterdziestce jest sie z tym pogodzic. Czy jest to jednak wystarczajacym powodem aby nie akceptowac zmian? Kedys kobiety nie mialy prawa glosu i emancypacja byla tez niezlym szokiem dla wielu. A wiec? PS - Jest to niejako proba reinkarnacji watku, ktorego temat uwazam za ciekawy a ktory zostal calkiem przez wszystkich olany; forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=35822064 Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 17:53 ord napisał: > > Kedys kobiety nie mialy prawa glosu i emancypacja byla tez niezlym szokiem dla > wielu. A wiec? A więc dlatego o matce,której zachowanie córki nie do końca odpowiada napisałeś:"Dla mnie matka jeszcze glupsza od dyrektora szkoly..." I ten cały wywód o postępie świata jest odwracaniem kota ogonem(. Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:00 )) ...no wlasnie ord - dlaczego tak napisales ? - tylko nie krec)) Enjoy ! Odpowiedz Link
ord Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:14 Poniewaz uwazam stawianie opinii jakiejs tam grupy ludzi nad stosunkami w rodzinie w tak bagatelnej sprawie za glupote. Za podobna glupote uwazam szukanie dziury w calym w odpowiedzi na pare slow konstruktywnej krytyki. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:27 No to ja jeszcze coś od siebie dodam. Akt kobiecy nie jest pornografią i nie widzę kompletnie niczego złego w pozowaniu do takowego. Pomijam całą dyskusję dotyczącą marketingowej strony afery. Podkreślam po raz drugi że dziewczyna jest pełnoletnia, ma prawo do głosowania, zamążpójścia i tym podobnych rzeczy i nie rozumiem jakim prawem dyrekcja szkoły może pozbawiać ją prawa do pozowania do aktu. Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:35 Oj, obawiam sie ze dyskusja przejdzie na pole minowe: kiedy konczy sie akt a zaczyna pornografia. Nie slyszalem jeszcze aby podobne dyskusje do czegokolwiek dobrego doprowadzily, ale kto wie, kto wie... Enjoy ! Odpowiedz Link
ewelina10 do jej_meza 02.03.06, 18:39 W twoich wypowiedziach brakuje mi klarowności i tak do końca nie wiem - czy ty to jesteś za liberalizacją obyczajów czy też masz trudności z ich akceptacją ? W szkole powinny obowiązywać określone zasady. Nie należy jednak zapominać, że przede wszystkim podstawowym jej zadaniem jest przekazywanie wiedzy. Pamiętam czasy, kiedy w szkołach kierowano się zasadą, że noszenie tarczy jest treścią nadrzędną. Za jej brak ucznia nie wpuszczano na lekcje i odsyłano do domu. Odpowiedz Link
onkwe Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:31 ord napisał: > Czasy sie zmieniaja i coraz trudniej nam - tym po czterdziestce jest sie z tym > pogodzic. Czy naprawde tak sie zmieniaja? Czy my sie tak zmieniamy ? Reakcje "prochniakow" pozostaja te same, czy jest to fakt nienoszenia mundurkow i czpek, czy fakt noszenia mini u corek (uczennic) i dlugich wlosow u synow (uczniow) ...w latach 70tych, czy tez fakt wypindrzania sie i "golobrzusznictwa" w "publicznych szkolach", obecnie ..) Poza tym, o czym swiadczy fakt wysylania potomstwa do "przyzwoitej szkoly", sypiac jednoczesnie gromami na swiatopogladowe zacofanie placowek edukacjyjnych na rodzicow oraz na nieumiejetnosc rozdzielania edukacji od moralnosci ? ... ) Odpowiedz Link
ord Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:43 onkwe napisała: > Poza tym, o czym swiadczy fakt wysylania potomstwa do "przyzwoitej szkoly", > sypiac jednoczesnie gromami na swiatopogladowe zacofanie placowek edukacjyjnych > > na rodzicow oraz na nieumiejetnosc rozdzielania edukacji od moralnosci ? ... > ) ani chybi o tym, ze autor tych gromow jest glupkiem i niech juz tak pozostanie Odpowiedz Link
onkwe Re: Co Wy na to? 02.03.06, 21:44 ord napisał: > ani chybi o tym, ze autor tych gromow jest glupkiem i niech juz tak pozostanie Ani chybi, drogi, blyskotliwy, uprzejmy respondencie, ani chybi.... ) Coz, takich, ad meritum, niezaprzeczalnie niepodwazalnych agrumentow, nie jestem w stanie odpierac ani silom ani godnosciom osobistom.... Odpowiedz Link
ord Re: 02.03.06, 22:04 ???? Nie rozumiem. Przeciez pisalem o sobie (jako autorze gromow o ktorych piszesz) grzecznie odpowiadajac na Twoje pytanie. Jaki jest problem? To juz nie mozna nawet w piers sie uderzyc? ...cholera... zwariowac mozna... Odpowiedz Link
onkwe Re: rozladunek 02.03.06, 22:16 Wariowanie, jak najbardziej wskazane, szczegolnie jesli manifestuje sie fikaniem koziolkow.. .. ) Moja babka, kiedy zbieralo sie na burze z pierunami, rozkladala kocyk i kazala mi fikac koziolki, w celu jak to mowila "rozgonienia gromow" i rozladowania atmosfery.. No to... fik ! P.S. a tak calkiem BTW... ten "autor gromow" niech sie tylko za mocno w pierwsi nie bije, bo to podobniez szkodzi na oczy... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:45 onkwe napisała: > Czy naprawde tak sie zmieniaja? Czy my sie tak zmieniamy ? > Reakcje "prochniakow" pozostaja te same, czy jest to fakt nienoszenia mundurkow i czapek /.../ ... i w zasadzie chyba - cały sęk w tym tkwi Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:46 Dla ochlody frakcji amerykanskiej przypomnienie kilku faktow z serii "Absurdy Swiata": - W Sacco w Missouri (USA) kobiety nie moga nosiś kapeluszy, które mogłyby przerazić dzieci, osoby wrażliwe i zwierzęta. -Dziewczęta z Oregonu (USA), które maja poniżej 18 lat, nie moga pić kawy w miejscach publicznych po godzinie 19:00. -W Arkanzas (USA) mężczyzna ma prawo bić swoją konkubinę pod warunkiem, że nie robi to częściej niż raz w tygodniu. -W Los Angeles (USA) mąż ma prawo bić żonę pasem, o ile szerokość pasa nie przekracza 3,6 cm. No chyba, że małżonka zgodzi się na ustępstwa. -W Cleveland (Ohio, USA) prawo zakazuje kobietom nosić obuwie ze skory, by mężczyzni nie ogladali ich nóg odbijających się w wypastowanych butach. -W miejscowości Tuscon (Arizona, USA) nie wolno kobietom nosić spodni. Mężczyzna nie wolno nosić szelek w Nogalcs (Arizona), a obcisłych spodni w Delaware (Connecticut). -Podrywanie kobiety na ulicy w Little Rock (Arcansas, USA) grozi miesiącem wiezienia. -W Teksasie (USA) obowiązuje zakaz uprawiania seksu w samochodach. Policjant, który nakryje parę na gorącym uczynku, zanim zbliży się do "miejsca przestępstwa" ma obowiązek trzykrotnie nacisnąć klakson w radiowozie i odczekać dwie minuty. -W Logan Country (Kolorado, USA) karze się więzieniem za pocałowanie spiącej kobiety. A w Hariford (Connecticut, USA) zabronione jest całowanie żony w niedzielę. -Na Florydzie (USA) niezamężne kobiety pójda do więzienia, jeśli będą skakać na spadachronie w niedziele. -W Cuernee (Illinois, USA) kobieta ważąca ponad 100 kg nie ma prawa jezdzić konno w podkoszulku. -W Waszyngtonie (USA) absolutnie zakazany jest seks z dziewicą. Enjoy ! Odpowiedz Link
dado11 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 20:19 Pomijając oczywiste absurdy i dyskryminacje, pozwolę sobie nie zgodzić się (tradycyjnie) z Markiem. Przypuszczam, iż mimo najlepszych chęci, te ćwierć wieku temu nie był powabną maturzystką... A ja owszem. Mój nauczyciel od fizyki (prywatnie muzyk), skumplowany z jednym z bardziej niepoprawnych fotografików, namówił mnie na pozowanie (oczywiście, prawie całkiem przyzwoite do zdjęć reklamowych, tuż przed maturą! I co? Wszyscy w szkole wiedzieli, zazdrościli, a maturę zdałam śpiewająco.... Potem na fali "sukcesu" przez parę lat zarabiałam kasę na potrzeby własne, jako "asystentka" reżysera"!!! (w owych, przedpotopowych czasach zawód modelki nie istniał) w wielu przedsięwzięciach estradowo-telewizyjno-pokazowych. Zatem: po pierwsze primo - czasy prawie się nie zmieniły, po drugie primo - kariera fotomodelki zupełnie nie gryzie się z intelektem i potrzebą kształcenia się, po trzecie primo - uważam dyrektora szkoły za zdewociałego, zastraszonego lizydupa jedynej słusznej, moherowej władzy. A matka tej dziewczyny może sobie gadać co jej ślina na język przyniesie i nikomu nic do tego. Dziewczę, zaś może jedynie cieszyć się darmowym rozgłosem i prawdopodobnymi profitami z tego faktu płynącymi Zresztą niebrzydka jest, swoją drogą Z szelmowskim pozdrowieniem, D))) Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:13 )) ...kobieta przed obiektywem - czy jest cos piekniejszego zwlaszcza wowczas gdy wspoltworzy dzielo ? Pierwsze udane zdjecia powoduja ze dziewczyna zaczyna sama kreowac to co dzieje sie na nastepnym planie, staje sie aktywna i przez to jeszcze piekniejsza. To czy mamuska nauczyla ja robic jajecznice dla meza jest dzisiaj bez znaczenia. ps dyrektor tej szkoly powiedzial dzisiaj w TVN 24 ze szkole opuscila dobrowolnie po tym jak prawie wszystkie nauczycielki, ktore zaopatrzyly sie w nr. Playboya z jej zdjeciami mialy ciezki stres, podziwiajac jej cialo podczas lekcji)) Odpowiedz Link
skir.dhu Re: Co Wy na to? 03.03.06, 00:44 glodn_y napisał: > Modlitwa tylko nam pozostała. No nie tylko. Mnie sie zdaje (jako posluszej i czasem nawet pojetnej malzonce wlasnego Pana Meza), ze pozostalo przede wszystkim sprawdzenie przepisow. Nichze szanowny dyrektor pokaze ten paragraf, w ktorym jest czarno na bialym wypisane, ze uczniom i uczennicom (a moze i personelowi?) szkol srednich (a moze i podstawowych?) w Kraju nad Wisla zabrania sie pod kara wydalenia z placowki edukacyjnej, pozowania w czasie wolnym od zajec szkolnych do zdjec [tu dokladny opis jakich] publikowanych w prasie [specyfika danej prasy lub innych mediow]. Jesli jest przepis, Mloda moze co najwyzej zaskarzyc go jako niekonstytucyjny i powalczyc przez jakis czas dla satysfakcji. Jesli przepisu nie ma, Mloda winna zaskarzyc pana dyrektora o nieuzasadnione utrudnianie Jej zycia, poniesione koszty i straty moralne - suma do uzgodnienia, publiczne przeprosiny w pismach wymienionych gdzies tam No przeciez Polska ma byc wreszcie krajem prawa!!!! Skir Dhu Odpowiedz Link
jutka1 Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:02 Skir Dhu, Regulaminy szkol czesto zawieraja punkty dotyczace godnosci, imienia szkoly, etc., pod ktore mozna uznaniowo podpiac cokolwiek. Pare przykladow: lo.swarzedz.edu.pl/reg1.html dzq74.internetdsl.tpnet.pl/zs/prawa.htm www.440v.com/inne/kooper/lo/index.php?show=szkola/regulamin2 Odpowiedz Link
skir.dhu Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:37 jutka1 napisała: > Skir Dhu, > > Regulaminy szkol czesto zawieraja punkty dotyczace godnosci, imienia szkoly, > etc., pod ktore mozna uznaniowo podpiac cokolwiek. Fascynujaca lektura - dzieki I potwierdza moje podejrzenia, ze nie ma czarno na bialym nic na temat pozowania nago dla pism kolorowych Rozumiem, ze interpretacja moze byc bardzo rozlegla ale z tego przeciez wlasnie zyja prawnicy - z interpretacji ))) Ach, jakiz to by mogl byc smakowity proces, w ktorym dyrektor by udowadnial, ze przez pozowanie nago panna owa zniewazyla godnosc szkoly. Czysta paranoja A teraz by jeszcze mozna dodac, ze skoro Ona "opuscila szkole sama z siebie" tzn. ze poddana zostala mobbingowi, za ktory tez by mozna ciagac szkole i dyrektora po sadach. Jeszcze pare lat i zapewne polska palestra dorosnie do takich historii I zgadzam sie w zupelnosci z wyzej wpisanym stwierdzeniem, ze posiadanie pieknej pupy i atrakcyjnego biustu nie jest rownoznaczne z ptasim mozdzkiem. Z przykroscia tez nalezy stwierdzic, ze w druga strone tez to dziala - paskudztwo, brzydactwo i krzywe nogi wcale nie koniecznie musza gwarantowac wysokie IQ. Zycie moze byc tak meczaco nieprzewidywalne, eh Skir Dhu Odpowiedz Link
skynews Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:58 Co maja wspolnego te wszystkie regulaminy szkolne z pozowaniem pelnoletniej osoby do zdjec artystycznych ? Dobre imie szkoly ? - w szkole przeciez nie pozowala ! O co wiec w ogole chodzi ? Enjoy ! Odpowiedz Link
ord Ewelino 03.03.06, 01:19 Nie chcialem z pracy na szybko. Nie mam problemu z liberalizacja, ale mam problem z kierunkiem w jakim idzie. Uwazam, ze konsumpcja naszej cywilizacji osiaga poziom, gdzie nie bardzo liczy sie moralnosc lub zdrowy rozsadek w jej interpretacji a liczy sie coraz bardziej profit. Nie winie tej dziewczyny, ale mam mieszane uczucia w stosunku do redakcji magazynu. To oni powinni wiedziec, ze nalezy poczekac te pare miesiecy. Mam jednak wrazenie, ze ten chwyt marketingowy byl zbyt dobra okazja do zarobku aby przepuscic no i watpliwosci szlag trafil. Podobne sytuacje widzi sie z promowaniem kultury i mitu gangstera na czym taki zawodnik jak raper 50Cents zarabia piecdziesat ale tysiecy dolarow chyba w milisekunde itd itp. Mam problem z dyrektorem szkoly, poniewaz jak juz pisalem, za naszych czasow dzialy sie tez rozne rzeczy i nikt nie robil z nich tragedii narodowej. Jak sama zauwazasz noszenie tarczy bylo celem nadrzednym i tu mam problem, ze trzydziesci lat pozniej sa dyrektorzy placowek edukacyjnych, ktorzy dalej tak sadza. Tu wroce na moment do tych gromow na swiatopogladowe zacofanie placowek edukacjyjnych. Tez nie do konca tak; liberalizm i demokracja pozwala na wybor - nawet w szkolnictwie. Jeden lubi czapke i tarcze inny goly brzuch i pindrzenie sie a jeszcze inny cos posrodku - najwazniejsze, zeby kazdy mial dostep do tego, co mu odpowiada. W koncu nie jak sie wyglada powinno byc kryterium w ocenie czlowieka, prawda? I tutaj; moim zdaniem szkola dzisiajsza, powinna skoncentrowac sie na przekazywaniu wiedzy a nie w ksztaltowaniu swiatopogladu z nastawieniem na jakastam polityczna poprawnosc. Dajmy mlodym jak najlepsze wyksztalcenie a oni dzieki temuz juz sami sobie znajda swoja droge miedzy dobrym a zlym. Najwiekszy problem mam z matka, ktora - jak ja to widze - znajduje sie zle i za pozno. Uwazam, ze to wlasnie rodzice i rodzina powinny wychowywac i o ile nie ma ludzi czy rodzicow idealnych, to jednak wlasnie oni pelnia najwazniejsza role w ksztaltowaniu postepowan czy nawet gustow mlodych ludzi. Mowienie o wstydzie w takim przypadku jest dla mnie po prostu zenujace. Jestem za i staram sie (mysle ze nawet mi sie niezle udalo) kierowaniem mlodymi ludzmi w taki sposob, aby same byly w stanie dokonywac wyborow, ale tez rozumialy i ponosily ich konsekwencje. Jest to tym bardziej wazne w czasach, gdzie dostep do informacji i tym samym podatnosc na penetracje roznych wplywow jest tak latwy i szybki jak high speed conection. Jezeli mi jakis wybor jako ojcu nie bedzie odpowiadal, to z pewnoscia uznam, ze to ja gdzies popelnilem blad, lub... bede zadowolony ze nauczylem dziecko myslec samodzielnie (ale to jest juz tematem na osobny wpis). Uklony Odpowiedz Link