Dodaj do ulubionych

Co Wy na to?

01.03.06, 20:59
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3189021.html
Dla mnie matka jeszcze glupsza od dyrektora szkoly...
Obserwuj wątek
    • annabellee1 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:26
      MY na to -Moherki podnoszą głowę i rosna w sile..
      Co nie znaczy bym popierala licealistki pozujace do playboya..
      Dzis sroda popielcowa i nie bylo teleexpressu tylko poltoragodzinne nabozenstwo.
      Napalilam w kominku ,zasiadlalm a tu...
      • mammaja Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:45
        Wiesz, tez bym nie chciala zeby to moja przed matura. Tylko tak glupio bym nie
        gadala smile
        • ord Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:54
          Dokladnie o to mi chodzi. Nie zeby wsadzac dziecku idee do glowy, ale jak juz
          to w koncu jest to niezly komplement. W tym przypadku pytam gdzie byla matka ze
          swoimi "wstydami" przez ostatnie kilka lat przed sesja zdjeciowa? Chyba w
          kosciele zapominajac o wychowaniu dziecka...
    • joujou Re: Co Wy na to? 01.03.06, 21:57
      >Dziewczyna jest dorosła,a Playboy
      to nie byle szmatławiec.Dyrektor zachował
      się jak dewotka,szkoda słów.Matce nie należy się dziwić,
      bo wiadomo,że teraz wszystko skupi się na
      rodzinie i trzeba to przeczekać(chyba,że córka
      uprzedziła matkę o planowanej sesji).
      • verbena1 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:39
        Moze jestem staroswiecka ale mnie to zniesmacza.
        Dziewczyna chciala zrobic sobie reklame i zarobic pieniadze a Playboy zwiekszyc
        naklady.
        Powinna przewidziec konsekwencje jesli jest ,jak mowi pelnoletnia. Dorosly
        czlowiek odpowiada za swoje czyny. Zdecydowala sie pozowac nago i teraz to jej
        sprawa jak sie wszystko potoczy.
        Mysle ,ze nie ma to nic wspolnego z moherami i religia tylko z wolnoscia wyboru.
        Nie winie dyrektora szkoly, musial podjac taka decyzje.
        Dziewczyna sobie poradzi w zyciu, juz zaczela inwestowac w siebie.
    • ewelina10 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:24
      Sesja w takim Plaboyu to większa przygoda niż matura, którą tak czy siak zawsze
      kiedyś i tak trzeba zdać. A dzięki nagłośnieniu sprawy i raklamie, można
      całkiem nieźle się w życiu urządzić. smile)))

      A tak a propos dziewczyna już ma załatwione jakies prywatne liceum.
      • mantra1 Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:42
        ewelina10 napisała:
        >
        > A tak a propos dziewczyna już ma załatwione jakies prywatne liceum.
        ****
        Oplaty za jej dalsza edukacje w tymze liceum bedzie uiszczal Playboy - tak dzis
        oswiadczyl red. naczelny.
        • joujou Re: Co Wy na to? 01.03.06, 22:45
          >Dlaczego dyrektor musiał podjąć taką
          decyzję?-przecież uczniowie robią dużo
          gorsze rzeczy np.znęcają się nad nauczycielem,
          dostają naganę i uczą się nadal.
          • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 01:35

            Typowa polska scenka obyczajowa: konopielka i zascianek, pomijajac to ze
            bohaterka "skandalu" Sylvia Preiss znacznie wczesniej pozowala do zdjec
            erotycznych.
            Co jest w koncu zlego pokazac sie nago zwlaszcza jak ktos dobrze wyglada
            i co wie przecietna Polka/Polak po czterdziestce o erotyce w ogole - mysle
            ze niewiele.
            Tylko dziwki rozbieraja sie publicznie - taka jest powszechna opinia w naszym
            kraju.

            Temat niewatpliwie bulwersujacy - swiadczy o tym ponad 840 wpisow pod
            artykulem "Za "Playboya" wyleciała ze szkoły" i to w ciagu jednego dnia.

            Nie wyobrazam sobie w Polsce scenki jak ta ponizej i tak spokojnie oraz
            z humorem reagujacej publicznosci w roznym wieku:
            www.nude-in-public.com/free/4.jpg
            Enjoy !

            • annabelle1 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 08:57
              Mysle ze Polak po czterdziestce wyłaczajac pracownikow dawnych PGR wie co nie co
              o sexie.Ale sex tu nie ma nic dorzeczy jeno chodzi o obyczaje i
              mentalnosc.Natomiast nie uwazam, ze jest elementem dobrego domowego wychowania
              dla mlodej dziewczyny pozowanie do Playboya przed maturą, a nawet po..
              I nie wierze,ze matka wczesniej nie wiedziala.Bo wiedziala swietnie.To sa duze
              pieniadze.Teraz dla duzych pieniedzy mlode dziewczyny zrobia wszystko taki jest
              trend ogolny.Gdyby nie pozowala bylaby uznana za frajerke co zostala na lodzie
              ze swoimi zasadami.A to ze pozowala to erozja moralna podobna do big brothera
              bohaterow.Wszystko jest na sprzedaz i jest to dosc obrzydliwe.
              Dyrektor nie powinien jej wyrzucac ale moze dal dzieki temu jakies swiadectwo
              jakis przekaz dla innych uczniow Czy uczennic.Na starosc robie sie
              konserwatywna.Tak.
              • fedorczyk4 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 09:54
                A ja myślę że szkoła to jedno, a co robi po szkole człowiek pełnoletni, to
                drugie. Z punktu widzenia regulaminu szkolnego dyrektor postąpił bezprawnie.
                Matka jest kretynką. Gdyby moja córka zrobiła dokładnie to samo, to najpierw
                zastanowiłabym się nad sobą, potem ją op.... a na zakończenie wszystkim bym się
                chwaliła sukcesem córki. I każdemu kto by złe słowo powiedział o moim dziecku
                przegryzłabym gardło.
                • fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 10:01
                  Kocham takie tematysmile).Świetnie można na ich tle pokazać swoją
                  tolerancję,oczywiscie dla tych,którzy mają poglądy takie odpowiednie,bo inni
                  to przecież idiocismile).Ciekawe gdzie ta mama do kościoła chodziła,bo ja chodzę i
                  chodzę,a moje dziewczyny zamiast robić "karierę" tylko sie uczą,a jedna nawet w
                  nocy zamiast wykorzystac co jej matka natura ofiarowaławink),klika w kompa bo
                  kończy prace magisterską.
                  A swoją drogą to i gazeta,i dziewczyna mają niezłą reklamę dzięki dyrektorowym
                  poglądomwink).
                  • mammaja Re: Co Wy na to? 02.03.06, 11:43
                    Troche przemyslalam sprawe i wcale nie wydaje mi sie taka prosta z punktu
                    widzenia dyrektora placowki oswiatowej, gdzie jednak obowiazuja pewne zasady gry.
                    Moze przegial sprawe usuwajac ja na dwa miesiace przed matura, sprawa jest
                    jednak precedensowa. Mysle, ze prawie kazdy nauczyciel i uczen po obejrzenia
                    nadobnej panienki ma zaklocenia w kontaktach z nia. I pytaj tu taka przy
                    tablicy, kiedy cala meska czesc klasy ma przed oczami nadobne cycuszki i inne
                    szczegoly.
                    Dziewczyny zapewne porownuja swoje i jej walory. To jest zklocenie miejsca
                    przeznaczonego na nauke. Ze robia gorsze rzeczy i nie wylatuja? No jednak
                    wylatuja tez, tylko nie ma takiego szumu. Ten temat jest wyjatkowo medialny.
                    Poprostu lepiej byloby, gdyby poczekala te 2 miesiace. Dla niej i otoczenia. A
                    teraz prosze zapisac mnie do zascianka.
                    • ewelina10 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 13:54
                      mammaja napisała: > Poprostu lepiej byloby, gdyby poczekala te 2 miesiace.

                      Ależ właśnie o to chodziło. Gdyby fotka dziewczyny ukazała się 2 miesiące
                      później nikt by nie wykazał nią takiego zainteresowania. Cwany wybieg
                      marketingowy.

                      Sądzę, że teraz wiele dziewcząt - włącznie ze swoimi mamusiami - po nocach śnią
                      o takiej karierze. No ale w końcu kogo stać na taką szczerość smile))))
                      • mammaja Re: Co Wy na to? 02.03.06, 14:22
                        jedni chca handlowac dziecmi, inni nie. Wystarczy popatrzec na to co sie dzieje
                        przy castingach do filmow lub modelek dzieciecych. Tysiace mamus stoja godzinami
                        w kolejkach. Potem placza jak dizecko nie wygralo. A ja mysle, ze wlasnie wygralo smile
                        • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 15:22

                          Najpierw matura, pozniej studia i jak bedzie miala szczescie to bedzie
                          mogla...ukladac towary na polkach w Tesco.
                          Taki przebieg kariery jest przeciez bardzo prawdopodobny.

                          Enjoy !
                          • fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 16:05
                            skynews napisał:

                            >
                            > Najpierw matura, pozniej studia i jak bedzie miala szczescie to bedzie
                            > mogla...ukladac towary na polkach w Tesco.

                            Niby taki światowiec erotyczno-turystyczny,a tak naprawde zwykły ,męski
                            szowinista.Bo inaczej zauważyłby rzesze młodych Polek,robiących kariere w
                            różnych dziedzinach,oczywiście w Polsce.Na półkach w Tesco w moim mieście
                            układają te panienki dla których nauka nie była atrakcjąwink).
                            Ale tok myślenia pojmujęsmile),albo Tesco,albo naga sesja,tylko,że prawda jest
                            troche inna!
                            • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 16:40

                              Ruda,
                              to tylko jedna z bardzo prawdopodobnych opcji.
                              W koncu kazdy musi sam wiedziec co jest dla niego najbardziej odpowiednie
                              i jaki rodzaj kariery go interesuje.

                              Co to ma wspolnego z meskim szowinizmem o ile w ogole takie pojecie istnieje ?
                              Czy ja glosze poglady swiadczace o braku tolerancji wobec kogokolwiek ?

                              Enjoy !
            • mantra1 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 12:34
              skynews napisał:.
              >
              > Nie wyobrazam sobie w Polsce scenki jak ta ponizej i tak spokojnie oraz
              > z humorem reagujacej publicznosci w roznym wieku:
              > www.nude-in-public.com/free/4.jpg
              ****
              Oczywiscie nie ograniczylam sie do obejrzenia tylko jdnego zdjecia z tej
              stronki, ktora podales i wsadzilam swoj ciekawski nos glebiej. Mozesz juz sobie
              Sky'u to spokojnie wyobrazic a nawet zobaczyc, wystarczy, ze zrobisz bezplatny
              Tour po tym portalu. Mnostwo modelek nosi tam polskie imiona, jak Agnieszka, czy
              Jadzia, a fotki sa robione w dziwnie znajomych plenerach, czasami nawet wsrod
              samochodow na polskiej rejestracji smile
              Mozemy wiec spac spokojnie i bez kompleksow, ze jestesmy zacofani wink
              • fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 13:28
                Tyle na temat matki tej dziewczyny znalazłam w tym artykule:

                "Tylko w domu nie jest za fajnie. Mamie jest przykro. Mówi, że przyniosłam
                wstyd rodzinie. Ale w końcu to moja mama, więc musi mi wybaczyć."

                Czy naprawde uważacie,że z wypowiedzi tej dziewczyny wynika,że matka jest
                idiotką i kretynką?Matka,która napewno-jak kazda matka -włozyła dużo miłości i
                pracy w wychowanie córki?Czy nie za łatwo oceniamy ludzi?

              • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 15:01

                Mantra,
                faktycznie sa tam rowniez fotki Agnieszki lub Jadzi zrobione w polskich
                miastach, ale jest zasadnicza roznica miedzy zdjeciem zrobionym np.
                gdzies w Holandii, prawdopodobnie w Amsterdamie
                www.nude-in-public.com/free/4.html
                od tych zrobionych prawdopodobnie w Krakowie:
                www.flash-in-public.com/new/update0217_003.jpg
                www.flash-in-public.com/new/update0217_001.jpg
                Zdjecia z polskich ulic sa zrobione raczej w pospiechu i praktycznie bez udzialu
                publicznosci.
                Nie jest problemem znalezienie odpowiedniej modelki i uzyskanie ewentualnej
                zgody wladz na tego rodzaju uliczny heppening ludowy.
                Problemem były by najprawdopodobniej komentarze przypadkowej publicznosc w stylu
                " twoja matka ladnie cie wychowala...dziwko" lub "ludzie, przeciez dzieci na to
                patrza" co bylo by zbyt wielkim stresem dla pozujacej.

                Zreszta o czym w ogole mowimy:
                wystarczy porownac obyczajowosc panujaca w lecie na polskich plazach
                nadbaltyckich z ta na plazach w Holandii, Belgii, Niemczech czy Francji.
                Zmienia sie to, ale bardzo powoli.

                Enjoy !
                • mantra1 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 15:30
                  To www.nude-in-public.com/free/4.html zdjecie "zrobione" w Amsterdamie jest dosc
                  zgrabnie wykonanym fotomontazem. Zwroc uwage na dlon trzymajaca balonik, jest
                  "niedocieta" do konca. Kto wie, komu naprawde przygladal sie ten rozbawiony tlum
                  wink Natomiast nasze, polskie panienki obnazaja sie autentycznie w prawdziwych
                  plenerach, spojrz na cien tej w Krakowie - jest prawdziwy.
                  Jak sam widzisz - Polak potrafi, czasami nawet grac fair play smile))
                  • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 16:22

                    Wiesz Mantra,
                    chyba masz racje - dlon z balonikiem jest jakas podejrzana, jakby
                    w ogole nie jej.
                    Chyba trzeba bedzie zrobic kilka fotek osobiscie w celach
                    dydaktyczno-naukowych zeby nie bylo oszustwasmile

                    Polskie panienki zawsze byly ok, polski tlum i jego reakcje to niekiedy problemsmile

                    Enjoy !
    • ord Re: Co Wy na to? 02.03.06, 17:38
      Zaczenety temat w ten sposob nie jest jednak jedynie o tej dziewczynie. Jest o
      zmianach i sposobach ich spostrzegania i absorbowania przez tych z 40+. Jest
      rowniez o liberalizacji stosunkow spolecznych i wplywie tego na nas wszystkich.

      Podczytuje ostatnio polskie gazety i nie moge pozbyc sie wrazenia, ze o ile
      swiat ewoluje i zmienia sie niemal codziennie, nasz kraj przezywa te same
      problemy co np; US w latach szescdziesiatych... nawet ta afera ze zdjeciami z
      Playboy'a jest niemal zywcem wzieta z tamtego okresu; afera zdjeciowa studentki
      University of Arkansas, ktora pozowala w bluzie (tylko a i to rozpietej) tejze
      szkoly.

      W czasach, gdy ja chodzilem do LO, moi rodzice nie bardzo mogli sie pogodzic z
      faktem, ze noszenie czapek (takich z daszkiem; granatowe dla podstawowki i
      bordowe dla LO) nie bylo obowiazkowe tak jak za ich czasow. Dzisiaj szkola jest
      tym czym byc powinna; instytucja edukacyjna a nie straznikiem moralnosci,
      aczkolwiek osobiscie ciesze sie, ze znalazlem i wyslalem moje dzieciaki do
      takiej szkoly,gdzie ciagle obowiazuje mundurek (bez czapek) i gole brzuchy
      wypindrzonych nastolatek jak w wiekszosci szkol publicznych jest niedozwolone.
      Za "moich czasow", pomimo innej dyscypliny spolecznej, nie bylo jednak jakis
      ogolnokrajowych skandali, gdy jedna z moich klasowych kolezanek robila mature w
      niezje zaawansowanej i widocznej ciazy (to nie z mojej winy!) - po prostu
      wszyscy rozumieli ze dziewczynie sie przytrafilo i nalezy jej pomoc a nie
      wyrzucac ze szkoly na dwa miesiace przed egzaminem.

      Czasy sie zmieniaja i coraz trudniej nam - tym po czterdziestce jest sie z tym
      pogodzic. Czy jest to jednak wystarczajacym powodem aby nie akceptowac zmian?
      Kedys kobiety nie mialy prawa glosu i emancypacja byla tez niezlym szokiem dla
      wielu. A wiec?

      PS - Jest to niejako proba reinkarnacji watku, ktorego temat uwazam za ciekawy
      a ktory zostal calkiem przez wszystkich olany;
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=35822064
      • fan-j23 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 17:53
        ord napisał:

        >
        > Kedys kobiety nie mialy prawa glosu i emancypacja byla tez niezlym szokiem
        dla
        > wielu. A wiec?

        A więc dlatego o matce,której zachowanie córki nie do końca odpowiada
        napisałeś:"Dla mnie matka jeszcze glupsza od dyrektora szkoly..."

        I ten cały wywód o postępie świata jest odwracaniem kota ogonemsad(.
        • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:00

          smile))
          ...no wlasnie ord - dlaczego tak napisales ? - tylko nie krecsmile))

          Enjoy !
          • ord Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:14
            Poniewaz uwazam stawianie opinii jakiejs tam grupy ludzi nad stosunkami w
            rodzinie w tak bagatelnej sprawie za glupote. Za podobna glupote uwazam
            szukanie dziury w calym w odpowiedzi na pare slow konstruktywnej krytyki.
            • fedorczyk4 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:27
              No to ja jeszcze coś od siebie dodam. Akt kobiecy nie jest pornografią i nie
              widzę kompletnie niczego złego w pozowaniu do takowego. Pomijam całą dyskusję
              dotyczącą marketingowej strony afery. Podkreślam po raz drugi że dziewczyna
              jest pełnoletnia, ma prawo do głosowania, zamążpójścia i tym podobnych rzeczy i
              nie rozumiem jakim prawem dyrekcja szkoły może pozbawiać ją prawa do pozowania
              do aktu.
              • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:35

                Oj,
                obawiam sie ze dyskusja przejdzie na pole minowe: kiedy konczy sie akt
                a zaczyna pornografia.
                Nie slyszalem jeszcze aby podobne dyskusje do czegokolwiek dobrego doprowadzily,
                ale kto wie, kto wie...

                Enjoy !
        • ewelina10 do jej_meza 02.03.06, 18:39
          W twoich wypowiedziach brakuje mi klarowności i tak do końca nie wiem - czy ty
          to jesteś za liberalizacją obyczajów czy też masz trudności z ich akceptacją ?

          W szkole powinny obowiązywać określone zasady. Nie należy jednak zapominać, że
          przede wszystkim podstawowym jej zadaniem jest przekazywanie wiedzy.

          Pamiętam czasy, kiedy w szkołach kierowano się zasadą, że noszenie tarczy jest
          treścią nadrzędną. Za jej brak ucznia nie wpuszczano na lekcje i odsyłano do
          domu.
      • onkwe Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:31
        ord napisał:

        > Czasy sie zmieniaja i coraz trudniej nam - tym po czterdziestce jest sie z
        tym
        > pogodzic.

        Czy naprawde tak sie zmieniaja? Czy my sie tak zmieniamy ?
        Reakcje "prochniakow" pozostaja te same, czy jest to fakt nienoszenia mundurkow
        i czpek, czy fakt noszenia mini u corek (uczennic) i dlugich wlosow u synow
        (uczniow) ...w latach 70tych, czy tez fakt wypindrzania sie
        i "golobrzusznictwa" w "publicznych szkolach", obecnie ..wink)

        Poza tym, o czym swiadczy fakt wysylania potomstwa do "przyzwoitej szkoly",
        sypiac jednoczesnie gromami na swiatopogladowe zacofanie placowek edukacjyjnych
        na rodzicow oraz na nieumiejetnosc rozdzielania edukacji od moralnosci ? ... wink)
        • ord Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:43
          onkwe napisała:


          > Poza tym, o czym swiadczy fakt wysylania potomstwa do "przyzwoitej szkoly",
          > sypiac jednoczesnie gromami na swiatopogladowe zacofanie placowek
          edukacjyjnych
          >
          > na rodzicow oraz na nieumiejetnosc rozdzielania edukacji od
          moralnosci ? ... wink
          > )




          ani chybi o tym, ze autor tych gromow jest glupkiem i niech juz tak pozostanie
          • onkwe Re: Co Wy na to? 02.03.06, 21:44
            ord napisał:
            > ani chybi o tym, ze autor tych gromow jest glupkiem i niech juz tak pozostanie

            Ani chybi, drogi, blyskotliwy, uprzejmy respondencie, ani chybi.... wink)

            Coz, takich, ad meritum, niezaprzeczalnie niepodwazalnych agrumentow, nie
            jestem w stanie odpierac ani silom ani godnosciom osobistom....smile
            • ord Re: 02.03.06, 22:04
              ????

              Nie rozumiem. Przeciez pisalem o sobie (jako autorze gromow o ktorych piszesz)
              grzecznie odpowiadajac na Twoje pytanie. Jaki jest problem? To juz nie mozna
              nawet w piers sie uderzyc?


              ...cholera... zwariowac mozna...
              • onkwe Re: rozladunek 02.03.06, 22:16
                Wariowanie, jak najbardziej wskazane, szczegolnie jesli manifestuje sie
                fikaniem koziolkow.. .. wink)
                Moja babka, kiedy zbieralo sie na burze z pierunami, rozkladala kocyk i kazala
                mi fikac koziolki, w celu jak to mowila "rozgonienia gromow" i rozladowania
                atmosfery..wink

                No to... fik ! smile

                P.S. a tak calkiem BTW... ten "autor gromow" niech sie tylko za mocno w pierwsi
                nie bije, bo to podobniez szkodzi na oczy...wink
        • ewelina10 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:45
          onkwe napisała: > Czy naprawde tak sie zmieniaja? Czy my sie tak zmieniamy ?
          > Reakcje "prochniakow" pozostaja te same, czy jest to fakt nienoszenia
          mundurkow i czapek /.../

          ... i w zasadzie chyba - cały sęk w tym tkwi smile
        • skynews Re: Co Wy na to? 02.03.06, 18:46


          Dla ochlody frakcji amerykanskiej przypomnienie kilku faktow z serii
          "Absurdy Swiata":

          - W Sacco w Missouri (USA) kobiety nie moga nosiś kapeluszy, które mogłyby
          przerazić dzieci, osoby wrażliwe i zwierzęta.

          -Dziewczęta z Oregonu (USA), które maja poniżej 18 lat, nie moga pić kawy w
          miejscach publicznych po godzinie 19:00.

          -W Arkanzas (USA) mężczyzna ma prawo bić swoją konkubinę pod warunkiem, że nie
          robi to częściej niż raz w tygodniu.

          -W Los Angeles (USA) mąż ma prawo bić żonę pasem, o ile szerokość pasa nie
          przekracza 3,6 cm. No chyba, że małżonka zgodzi się na ustępstwa.

          -W Cleveland (Ohio, USA) prawo zakazuje kobietom nosić obuwie ze skory, by
          mężczyzni nie ogladali ich nóg odbijających się w wypastowanych butach.

          -W miejscowości Tuscon (Arizona, USA) nie wolno kobietom nosić spodni. Mężczyzna
          nie wolno nosić szelek w Nogalcs (Arizona), a obcisłych spodni w Delaware
          (Connecticut).

          -Podrywanie kobiety na ulicy w Little Rock (Arcansas, USA) grozi miesiącem
          wiezienia.

          -W Teksasie (USA) obowiązuje zakaz uprawiania seksu w samochodach. Policjant,
          który nakryje parę na gorącym uczynku, zanim zbliży się do "miejsca
          przestępstwa" ma obowiązek trzykrotnie nacisnąć klakson w radiowozie i odczekać
          dwie minuty.

          -W Logan Country (Kolorado, USA) karze się więzieniem za pocałowanie spiącej
          kobiety. A w Hariford (Connecticut, USA) zabronione jest całowanie żony w niedzielę.

          -Na Florydzie (USA) niezamężne kobiety pójda do więzienia, jeśli będą skakać na
          spadachronie w niedziele.

          -W Cuernee (Illinois, USA) kobieta ważąca ponad 100 kg nie ma prawa jezdzić
          konno w podkoszulku.

          -W Waszyngtonie (USA) absolutnie zakazany jest seks z dziewicą.


          Enjoy !
          • dado11 Re: Co Wy na to? 02.03.06, 20:19
            Pomijając oczywiste absurdy i dyskryminacje, pozwolę sobie nie zgodzić się (tradycyjnie) z Markiem.
            Przypuszczam, iż mimo najlepszych chęci, te ćwierć wieku temu nie był powabną maturzystką...
            A ja owszem. Mój nauczyciel od fizyki (prywatnie muzyk), skumplowany z jednym z bardziej
            niepoprawnych fotografików, namówił mnie na pozowanie (oczywiście, prawie całkiem przyzwoitewink
            do zdjęć reklamowych, tuż przed maturą! I co? Wszyscy w szkole wiedzieli, zazdrościli, a maturę
            zdałam śpiewająco.... Potem na fali "sukcesu" przez parę lat zarabiałam kasę na potrzeby własne,
            jako "asystentka" reżysera"!!! (w owych, przedpotopowych czasach zawód modelki nie istniał) w wielu
            przedsięwzięciach estradowo-telewizyjno-pokazowych. Zatem: po pierwsze primo - czasy prawie się
            nie zmieniły, po drugie primo - kariera fotomodelki zupełnie nie gryzie się z intelektem i potrzebą
            kształcenia się, po trzecie primo - uważam dyrektora szkoły za zdewociałego, zastraszonego lizydupa
            jedynej słusznej, moherowej władzy. A matka tej dziewczyny może sobie gadać co jej ślina na język
            przyniesie i nikomu nic do tego. Dziewczę, zaś może jedynie cieszyć się darmowym rozgłosem
            i prawdopodobnymi profitami z tego faktu płynącymismile Zresztą niebrzydka jest, swoją drogąsmile
            Z szelmowskim pozdrowieniem, Dwink)))
            • skynews Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:13

              smile))
              ...kobieta przed obiektywem - czy jest cos piekniejszego zwlaszcza wowczas
              gdy wspoltworzy dzielo ?
              Pierwsze udane zdjecia powoduja ze dziewczyna zaczyna sama kreowac to co
              dzieje sie na nastepnym planie, staje sie aktywna i przez to jeszcze piekniejsza.

              To czy mamuska nauczyla ja robic jajecznice dla meza jest dzisiaj bez znaczenia.

              ps
              dyrektor tej szkoly powiedzial dzisiaj w TVN 24 ze szkole opuscila dobrowolnie
              po tym jak prawie wszystkie nauczycielki, ktore zaopatrzyly sie w nr. Playboya
              z jej zdjeciami mialy ciezki stres, podziwiajac jej cialo podczas lekcjismile))

    • glodn_y Re: Co Wy na to? 02.03.06, 19:57
      Modlitwa tylko nam pozostała.
      • skir.dhu Re: Co Wy na to? 03.03.06, 00:44
        glodn_y napisał:

        > Modlitwa tylko nam pozostała.

        No nie tylko. Mnie sie zdaje (jako posluszej i czasem nawet pojetnej malzonce
        wlasnego Pana Meza), ze pozostalo przede wszystkim sprawdzenie przepisow.
        Nichze szanowny dyrektor pokaze ten paragraf, w ktorym jest czarno na bialym
        wypisane, ze uczniom i uczennicom (a moze i personelowi?) szkol srednich (a
        moze i podstawowych?) w Kraju nad Wisla zabrania sie pod kara wydalenia z
        placowki edukacyjnej, pozowania w czasie wolnym od zajec szkolnych do zdjec [tu
        dokladny opis jakich] publikowanych w prasie [specyfika danej prasy lub innych
        mediow].
        Jesli jest przepis, Mloda moze co najwyzej zaskarzyc go jako niekonstytucyjny i
        powalczyc przez jakis czas dla satysfakcji.
        Jesli przepisu nie ma, Mloda winna zaskarzyc pana dyrektora o nieuzasadnione
        utrudnianie Jej zycia, poniesione koszty i straty moralne - suma do
        uzgodnienia, publiczne przeprosiny w pismach wymienionych gdzies tam wink
        No przeciez Polska ma byc wreszcie krajem prawa!!!!
        Skir Dhu
        • jutka1 Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:02
          Skir Dhu,

          Regulaminy szkol czesto zawieraja punkty dotyczace godnosci, imienia szkoly,
          etc., pod ktore mozna uznaniowo podpiac cokolwiek. Pare przykladow:
          lo.swarzedz.edu.pl/reg1.html
          dzq74.internetdsl.tpnet.pl/zs/prawa.htm
          www.440v.com/inne/kooper/lo/index.php?show=szkola/regulamin2
          • skir.dhu Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:37
            jutka1 napisała:

            > Skir Dhu,
            >
            > Regulaminy szkol czesto zawieraja punkty dotyczace godnosci, imienia szkoly,
            > etc., pod ktore mozna uznaniowo podpiac cokolwiek.

            Fascynujaca lektura - dzieki smile I potwierdza moje podejrzenia, ze nie ma czarno
            na bialym nic na temat pozowania nago dla pism kolorowych wink Rozumiem, ze
            interpretacja moze byc bardzo rozlegla ale z tego przeciez wlasnie zyja
            prawnicy - z interpretacji wink))) Ach, jakiz to by mogl byc smakowity proces, w
            ktorym dyrektor by udowadnial, ze przez pozowanie nago panna owa zniewazyla
            godnosc szkoly. Czysta paranoja smile A teraz by jeszcze mozna dodac, ze skoro
            Ona "opuscila szkole sama z siebie" tzn. ze poddana zostala mobbingowi, za
            ktory tez by mozna ciagac szkole i dyrektora po sadach. Jeszcze pare lat i
            zapewne polska palestra dorosnie do takich historii wink
            I zgadzam sie w zupelnosci z wyzej wpisanym stwierdzeniem, ze posiadanie
            pieknej pupy i atrakcyjnego biustu nie jest rownoznaczne z ptasim mozdzkiem. Z
            przykroscia tez nalezy stwierdzic, ze w druga strone tez to dziala -
            paskudztwo, brzydactwo i krzywe nogi wcale nie koniecznie musza gwarantowac
            wysokie IQ. Zycie moze byc tak meczaco nieprzewidywalne, eh wink
            Skir Dhu
            • skynews Re: Co Wy na to? 03.03.06, 01:58

              Co maja wspolnego te wszystkie regulaminy szkolne z pozowaniem pelnoletniej
              osoby do zdjec artystycznych ?
              Dobre imie szkoly ? - w szkole przeciez nie pozowala !

              O co wiec w ogole chodzi ?

              Enjoy !

    • ord Ewelino 03.03.06, 01:19
      Nie chcialem z pracy na szybko.

      Nie mam problemu z liberalizacja, ale mam problem z kierunkiem w jakim idzie.
      Uwazam, ze konsumpcja naszej cywilizacji osiaga poziom, gdzie nie bardzo liczy
      sie moralnosc lub zdrowy rozsadek w jej interpretacji a liczy sie coraz
      bardziej profit. Nie winie tej dziewczyny, ale mam mieszane uczucia w stosunku
      do redakcji magazynu. To oni powinni wiedziec, ze nalezy poczekac te pare
      miesiecy. Mam jednak wrazenie, ze ten chwyt marketingowy byl zbyt dobra okazja
      do zarobku aby przepuscic no i watpliwosci szlag trafil. Podobne sytuacje widzi
      sie z promowaniem kultury i mitu gangstera na czym taki zawodnik jak raper
      50Cents zarabia piecdziesat ale tysiecy dolarow chyba w milisekunde itd itp.

      Mam problem z dyrektorem szkoly, poniewaz jak juz pisalem, za naszych czasow
      dzialy sie tez rozne rzeczy i nikt nie robil z nich tragedii narodowej. Jak
      sama zauwazasz noszenie tarczy bylo celem nadrzednym i tu mam problem, ze
      trzydziesci lat pozniej sa dyrektorzy placowek edukacyjnych, ktorzy dalej tak
      sadza. Tu wroce na moment do tych gromow na swiatopogladowe zacofanie placowek
      edukacjyjnych. Tez nie do konca tak; liberalizm i demokracja pozwala na wybor -
      nawet w szkolnictwie. Jeden lubi czapke i tarcze inny goly brzuch i pindrzenie
      sie a jeszcze inny cos posrodku - najwazniejsze, zeby kazdy mial dostep do
      tego, co mu odpowiada. W koncu nie jak sie wyglada powinno byc kryterium w
      ocenie czlowieka, prawda? I tutaj; moim zdaniem szkola dzisiajsza, powinna
      skoncentrowac sie na przekazywaniu wiedzy a nie w ksztaltowaniu swiatopogladu z
      nastawieniem na jakastam polityczna poprawnosc. Dajmy mlodym jak najlepsze
      wyksztalcenie a oni dzieki temuz juz sami sobie znajda swoja droge miedzy
      dobrym a zlym.

      Najwiekszy problem mam z matka, ktora - jak ja to widze - znajduje sie zle i za
      pozno. Uwazam, ze to wlasnie rodzice i rodzina powinny wychowywac i o ile nie
      ma ludzi czy rodzicow idealnych, to jednak wlasnie oni pelnia najwazniejsza
      role w ksztaltowaniu postepowan czy nawet gustow mlodych ludzi. Mowienie o
      wstydzie w takim przypadku jest dla mnie po prostu zenujace. Jestem za i staram
      sie (mysle ze nawet mi sie niezle udalo) kierowaniem mlodymi ludzmi w taki
      sposob, aby same byly w stanie dokonywac wyborow, ale tez rozumialy i ponosily
      ich konsekwencje. Jest to tym bardziej wazne w czasach, gdzie dostep do
      informacji i tym samym podatnosc na penetracje roznych wplywow jest tak latwy i
      szybki jak high speed conection. Jezeli mi jakis wybor jako ojcu nie bedzie
      odpowiadal, to z pewnoscia uznam, ze to ja gdzies popelnilem blad, lub... bede
      zadowolony ze nauczylem dziecko myslec samodzielnie (ale to jest juz tematem na
      osobny wpis).

      Uklony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka