02.09.03, 00:40
A wiec zaczynamy smile
Obserwuj wątek
    • jej_maz Re: Podroz 02.09.03, 00:43
      Dostalem kiedys taki email z projektem - co Wy na to;

      Przesy³am zarys wycieczki objazdowej, niestety mnóstwo ciekawych miejsc siê nie
      zmie¶ci³o (Bia³owie¿a, Mazury, Wroc³aw), ale mam nadziejê, ¿e ta podró¿
      obudzi³aby chêæ na nastêpn±. Oczywi¶cie to tylko "szkielet", wymaga
      dopracowania o czasy przejazdów, ¿eby przewidzieæ postoje w ciekawych miejscach:

      Jako za³o¿enie przyjê³am system "baz" - co wprawdzie wymaga przejechania w
      sumie wiêkszej ilo¶ci kilometrów, ale pozwala na korekty programu w trakcie i
      nie trzeba sie codziennie pakowaæ i rozpakowywaæ

      1. przylot do Pyrzowic - po³±czenie z Warszawy, Frankfurtu lub Zurichu
      nostalgiczny dzieñ w miescie mlodosci

      Tura I - pocz±tki polskiej pañstwowo¶ci - baza wypadowa w ¯ninie

      2. przejazd do ¯nina, po drodze zwiedzanie dworu drewnianego w O¿arowie
      (typowy dworek szlachecki z pe³nym
      wyposa¿eniem), zwiedzanie Biskupina, przejazd kolejk± w±skotorow± do
      Wenecji - zwiedzanie muzeum kolejki
      w±skotorowej
      3. zwiedzanie Gniezna (¶w.Wojciech, zjazd w roku 1000 i spotkanie
      prezydentów w 2000) oraz Poznania
      4. per³y sztuki romañskiej - zwiedzanie Strzelna (odnaleziono nastêpn±
      kolumnêwink i Kruszwicy (kolegiata - to moim
      zdaniem jeden z najpiêkniejszych ko¶cio³ów Polski) - rejs bia³±
      flot± po jeziorach

      Tura II - morze, nasze morze - baza w Gdañsku

      5. przejazd do Gdañska, po drodze zwiedzanie skansenu we Wdzydzach
      6. wyjazd do £eby - wydmy, latarnia morska w Rozewiu, lot widokowy nad
      pó³wyspem
      7. dzieñ w Trójmie¶cie - sam najlepiej wiesz, jak go spêdziæ

      Tura III - ¶ladem wielkich astronomów (Kopernika i Heweliusza) - baza
      na zamku w Golubiu-Dobrzyniu

      8. zwiedzanie Malborka i Fromborka
      9. zwiedzanie Torunia (je¶li bêdzie czas to jeszcze Ciechocinek)
      10. zwiedzanie Che³mna i Che³m¿y, albo P³ocka (z muzeum polskiej secesji)

      Tura IV - per³y polskiego renesansu - baza w Kazimierzu Dolnym

      11. przejazd do Kazimierza z krótkim postojem w Warszawie
      12. zwiedzanie Sandomierza + jazda jeepem przez w±wozy lessowe + klasztor
      cystersów w Koprzywnicy
      13. przejazd do Jaros³awia na nocleg ze zwiedzaniem po drodze Zamo¶cia

      Tura V - góry nase - baza w Szczawnicy

      14. przejazd do Szczawnicy - po drodze zwiedzanie skansenu w Bóbrce
      (Ignacy £ukasiewicz) oraz koniecznie cmentarze
      z okresu I wojny ¶wiatowej, ostatnio zosta³y odremontowane i
      oznaczone, polecam zw³aszcza "Pustki" i Ma³astów
      15. zwiedzanie Czorsztyna, Niedzicy, sp³yw Dunajcem
      16. wycieczka do Krynicy (uzdrowisko, cerkiewki ³emkowskie)
      17. przejazd przez Zakopane, Chocho³ów, Such± Beskidzk± (karczma) i
      Wadowice do Krakowa

      Tura VI - baza w Krakowie

      18. dzieñ i noc w Krakowie (koniecznie odrestaurowany ¿ydowski Kazimierz)
      19. zwiedzanie kopalni w Wieliczce i powrót do miasta mlodosc

      20. po¿egnanie



      Prawda ze bomba ?!?!?!?!
      • lablafox Re: Podroz 02.09.03, 00:51
        Jestem za ,ale juz nic dziś nie napisze bo jestem zmeczona .Dobranocek
        Pozdrawiam lablafox
      • em_em Re: Podroz 02.09.03, 01:14
        hihi - pobawię się w tłumacza wink

        jej_maz napisał:

        > Tura I - pocz±tki polskiej pañstwowo¶ci - baza wypadowa w ¯ninie

        w Żninie

        > po drodze zwiedzanie dworu drewnianego w O¿arowie

        w Ożarowie

        > w Kruszwicy (kolegiata - to moim zdaniem jeden z najpiêkniejszych ko¶cio³ów
        > Polski)

        fakt wink

        > 10. zwiedzanie Che³mna i Che³m¿y, albo P³ocka (z muzeum polskiej secesji)

        oczywiście Chełmno, Chełmża i Płock (ale może ja Was obrażam ? smile)))))))))


        no no wink
        • jej_maz Re: Podroz 02.09.03, 02:29
          em_em napisała:

          >(ale może ja Was obrażam ? smile)))))))))



          No wiesz? Dziekuje. Przyznam ze dostalem ten email bardzo dawno temu i po
          wielokrotnym studiowaniu trasy, nawet nie zauwazalem tych dziwnych polskich
          ogonkow na amerykanskim komputerze wink))

          Na prawde uwazam ze swietny plan. Ciekaw jestem czy ktos bedzie mial jakies
          inne propozycje. W ogole to jestem ciekaw czy ta zabawa sie przyjmie...
          • em_em Re: Podroz 02.09.03, 02:37
            napisałeś 4 tygodnie? - to chyba trzeba dorzucić "Ziemie Odzyskane"
            • jej_maz Re: Podroz 02.09.03, 04:21
              Fakt! Ten plan jest na 20 dni... no trzy tygodnie... hmmm... "Ziemie Odzyskane"
              co? Dorzuc a powstanie wersja 4-tygodniowa smile
              • em_em Re: Podroz 02.09.03, 13:03
                skoro podróż wydłuża się o całe 8 dni to proponuję :

                Tura I - dołożyć jeden dzień na Poznań (lablafox - zareklamuj smile)

                pomiędzy tury III i IV dołożyć dzień na Warszawę i 3 dni na Mazury i
                Puszczę "białowieszczańską"

                na koniec z Krakowa (Ile to nam dni zostało? 3?) - do Katowic (autostradą
                chwila smile,Zabrza i Gliwic - cały dzień na poznanie trudnego uroku terenów
                industrialnych i kończymy całość we Wrocławiu - żałując że nie na EXPO

                no i można wracać, żeby nareszcie odpocząć w pracy po tak intensywnym urlopie
                • meg_s Re: Podroz 02.09.03, 14:32
                  em_em napisała:

                  > Tura I - dołożyć jeden dzień na Poznań

                  oops - Poznań już był - szczątkowy ale zawsze - to w ten dodatkowy dzień
                  pozwalam odpocząć - zależnie od preferencji: nad morzem, na Mazurach albo w
                  górach wink
                  • marialudwika Re: Podroz 02.09.03, 15:43
                    Proponuje gory,bom z depresji,niestety!
                    ml
                    • dab12 Re: 02.09.03, 17:21
                      marialudwika napisała:

                      > Proponuje gory,bom z depresji,niestety!
                      > ml


                      ty z depresji ja niestety w depresji.
                      dawno tak nie byłsm zdołowana. i to przez własną głupote. sad((((((((
                      • marialudwika Re: do Dab 02.09.03, 17:26
                        Ja w depresji tez jestem,od pazdziernika do kwietnia/nienawidze
                        okresu "ciemnosci",golych drzew,czarnych chmur,sztormow,huraganowych
                        wiatrow.../ a i z wlasnej glupoty tez w depresji bywam.Trzymaj sie-bedziemy w
                        depresji razem sie WSPIERAC.Iz nia walczyc
                        Pozdrawiam serdecznie
                        ml
                        • dab12 Re: do ML 02.09.03, 19:28
                          marialudwika napisała:

                          > Ja w depresji tez jestem,od pazdziernika do kwietnia/nienawidze
                          > okresu "ciemnosci",golych drzew,czarnych chmur,sztormow,huraganowych
                          > wiatrow.../ a i z wlasnej glupoty tez w depresji bywam.Trzymaj sie-bedziemy w
                          > depresji razem sie WSPIERAC.Iz nia walczyc
                          > Pozdrawiam serdecznie
                          > ml
                          tez smile)
                          w Holandii potrafia walczyć z depresja- są u was takie wielkie wrota
                          uniemożliwiające zalanie terenów przez wodę morską popychaną przez sztorm.
                          nawet nie pozwolą utopić depresji w zwykłej wodzie - o wódce nie wspominając.

                          od grudnia - jak zaczyna dnia przybywać polepsza mi się samopoczucie a to już
                          niedługo ...
                          a jak zdam wreszcie ten egzamin to i pogoda nie popsuje mi dobrego
                          samopoczucia smile
                          • marialudwika Re: do ML 02.09.03, 21:07
                            To bede za Ciebie trzymac kciuki,jeslitylko to Ciebie uszczesliwi!!!T prawo
                            jazdy.
                            ml
    • marialudwika Re: Podroz....pytanko 02.09.03, 11:36
      .....ludzie, czy Wy wogole nie spicie???? Nie mam tu na mysli naszego "nocnego
      Marka" bo on kanadyjski..a moze i Wy nadajecie stamtad???
      ml
      • em_em Re: Podroz....pytanko 02.09.03, 12:29
        marialudwika napisała:

        > .......a moze i Wy nadajecie stamtad???

        całkowicie stąd - ale mogę spokojnie pracować dopiero jak rodzina idzie spać
        • mammaja Re: Podroz....pytanko 02.09.03, 12:34
          Oj,znam to znam.Ale juz teraz nie dalabym tak rady!A kiedy spisz?
          • em_em Re: Podroz....pytanko 02.09.03, 12:49
            a ot rzucam się tak od czasu do czasu na jakąś kanapę, a to pośpię sobie na
            siedząco przed monitorem................ smile))))))))
            • marialudwika Re: Podroz....pytanko 02.09.03, 14:21
              Zaliczam sie do nocnych markow,ale robie sobie zawsze sieste po obiadku,hm.
              A po nocach to moge siedziec i do 3-ciej rano...gorzej jest wstac..wiec spie
              do oporu,czyli 9-tej.Chcialabym byc "skowrokiem",podziwiac slonca wschody..ale
              nie jest to mi dane!
              ml
              • warum Re: Podroz....pytanko i spanko:) 02.09.03, 17:35
                Jestem rasowym " skowronkiem". Lubie poranki, bo a/ wszyscy inni spia, b/niebo
                jest cale dla mnie c/ta cisza jest cudowna. Ps. natura+ nawyki powoduja,ze
                budze sie rano i w wolne dnisad(( a to juz nienormalne.
                Przejrzalam propozycje" objazdu" Polski i cos mnie zaniepokoilo? Czy to wyscig
                pokoju? bo trasa podzielona na etapy od-do,jeszcze nikt chyba nie
                zaproponowal "odcinkow specjalnych" pod goresmile? Tylko miasta,jakies zamczyska i
                tp. a gdzie czas na podziwianie lona natury?smile))Uwazam,ze nasze jeziora, lasy
                i ....sileski-anielski klimat jest najlepsza odskocznia dla tych
                zurbanizowanych. Pozdrawiam!
                • em_em Re: Podroz....pytanko i spanko:) 02.09.03, 20:37
                  warum napisała:

                  > Przejrzalam propozycje" objazdu" Polski i cos mnie zaniepokoilo? Czy to
                  wyscig
                  > pokoju? bo trasa podzielona na etapy od-do,jeszcze nikt chyba nie
                  > zaproponowal "odcinkow specjalnych" pod goresmile? Tylko miasta,jakies zamczyska
                  i
                  >
                  > tp. a gdzie czas na podziwianie lona natury?smile))Uwazam,ze nasze jeziora, lasy
                  > i ....sileski-anielski klimat jest najlepsza odskocznia dla tych
                  > zurbanizowanych. Pozdrawiam!

                  1. we wstępie była wyjaśniona idea "tur" - i służyły one raczej uspokojeniu
                  niż "zgonieniu" wink
                  2. zamysłem takiego akurat układu było pokazanie "Polski w pigułce" dzieciom
                  urodzonym zdala lub wywiezionym w pacholęctwie - stąd urozmaicenie nasycenie
                  atrakcjami typu kolejka wąskotorowa, rajd po wertepach itp - znane mi dzieci są
                  dość odporne na czyste wysublimowane piękno przyrody
                • marceli02 Re: Podroz....pytanko i spanko:) 03.09.03, 17:41
                  warum napisała:

                  > Jestem rasowym " skowronkiem". Lubie poranki, bo a/ wszyscy inni spia,
                  b/niebo
                  > jest cale dla mnie c/ta cisza jest cudowna. Ps. natura+ nawyki powoduja,ze
                  > budze sie rano i w wolne dnisad(( a to juz nienormalne.
                  > Przejrzalam propozycje" objazdu" Polski i cos mnie zaniepokoilo? Czy to
                  wyscig
                  > pokoju? bo trasa podzielona na etapy od-do,jeszcze nikt chyba nie
                  > zaproponowal "odcinkow specjalnych" pod goresmile? Tylko miasta,jakies zamczyska
                  i
                  >
                  > tp. a gdzie czas na podziwianie lona natury?smile))Uwazam,ze nasze jeziora, lasy
                  > i ....sileski-anielski klimat jest najlepsza odskocznia dla tych
                  > zurbanizowanych. Pozdrawiam!

                  Warum, o tej wycieczce ( i nie tylkosmile, myślę podobnie, jak Ty. Trzeba mieć
                  końskie zdrowie i dużo czasu, by odbyć taki Tour de Polognesmile, albo być bardzo
                  głodnym Polski, tak, jak Mark.
                  Zabrałem głos, chociaż moje plany urlopowe biegną dokładnie w odwrotnym
                  kierunku, tzn. w kierunku Stanów Zjednoczonych A.P. Nie wiem tylko, czy
                  Amerykanie zechcą zrozumieć, że nie każdy Polak leci tam sprzątać i gary
                  zmywać, a są i tacy, którzy chcieliby zwiedzić ich kraj. Już raz nie uwierzyli
                  mismile
          • em_em Re: Podroz....pytanko 03.09.03, 07:30
            mammaja napisała:

            > A kiedy spisz?

            no i wykrakałaś wink)))
            właśnie wczoraj "padłam" - i czeka mnie sądny dzień z powodu tego wszystkiego
            co miało być na dziś a nie jest
    • wedrowiec2 do Dab-12 02.09.03, 17:23
      Czy wirtualnie mozna Ci pomóc?
      • dab12 Re: do Dab-12 02.09.03, 17:28
        Moze i mozna. Jak opanowac nerwy i zdac tą głupią jazde? można?
        • wedrowiec2 Re: do Dab-12 02.09.03, 17:36
          Prawo jazdy robiła w 1977 roku, a wtedy nie było idiotycznego placu
          manewrowego. najważniejsze to opanuj nerwy. Musisz opracować koordynację -
          niestety trzeba wykonywać kilka czynnośc równoczesnie. aaaa czy Ty mówisz o
          zdobywaniu prawa jazdy?
          • dab12 Re: 02.09.03, 17:41
            tak. kto widział w tym wieku dobrowolnie się katowac?
            zawsze byłam "wożona" aż stwierdziłam, że to przesada.
            Teraz autentycznie jestem wsciekła na siebie. to nie chodzi o to, ze nie mozna
            sie nauczyc - bo można tylko o to ,że trzeba to świństwo zdac.
            • wedrowiec2 Re: 02.09.03, 17:50
              Zgadza się, egzamin jest najgorszy. W zeszłym tygodniu koleżanka zdała egzamin
              pisemny, zaliczyła plac, a oblała jazdę po mieście. Rozgoniła pieszych na
              przejściu!!! Jest osobą trzydziestoletnią, bardzo opanowana, nawet w
              ekstremalnych sutacjach lekarką, ale nie wytrzymała nerwowo. Tłumaczyła potem
              musiałam równoczesnie zredukować biegi, właczyc kierunowskaz, skęcac kierownicą
              i dodawać gazu. Na naszą reakcję, że np. przy reanimacj musi owykonywac więcej
              czynności równoczesnie, stwierdziła, ze to jest łatwiejsze. Ale ciąża ją
              usprawiedliwia. Dab12- nie daj się zdekonentrowac i nie próbuj zrobic
              wszystkiego rewelacyjnie, wystarczy, że zrobisz to poprawnie.
              Szerokiej drogi
          • warum Re: do Dab-12 02.09.03, 17:44
            O swietny temat! ja zrobilam prawko majac 17 lat, pojedzilam sporadycznie ok 1
            roku i przez 19 lat nie jezdzilam NIC. Az tak bardzo zapragnelam
            samodzielnosci,ze.... najpierw kupilam auto, oj strasznie , starsznie
            stare....wlasnie zeby sie mocno nie stresowac jak obijesmile a potem poprosilam
            brata,zeby posiedzial obok jak ja prowadze. Probowalam oczywiscie skoro swit/
            gdy maly ruch/ i szybko wrocilam do swiata zmotoryzowanych, bo pewnych rzeczy
            jak juz sie czlowiek nauczy to sie nie zapomina, ale wprawy nabywa sie tylko
            jezdzac. Doswiadczony znajomy kierowca / nie instruktor!/ z boku jako pasazer
            jest najlepsza metoda na nauke jezdy.Zycze sukcesowsmile
            • dab12 Re: 02.09.03, 17:50

              wszystko dobrze tylko przy okazji "porządkowania" spraw pozbyłam się ( lub
              Odwrotnie) doświadczonego instruktora. pewnie jakoś sobie poradze ale
              uczucie "oblanego" egzaminu dawno poszło w zapomnienie. sad
              • marialudwika Re: c.d. 02.09.03, 19:02
                Mam wieki prawo jazdy,ale aktualnie mam juz nie wtorny a n-ty analfabetyzm i
                jakos mnie do kolka nie ciagnie,pozatym moje prawo jazdy choc miedzynarodowe
                nie zostalo w pore przepisane na "nowe" nazwisko a teraz to za duzo zachodu by
                wymagalo,wiec daje sie wozic lub jade poprostu metrem!W centrum parkowanie to
                za dlugo trwa,metrem bez tych problemow..
                ml
    • trium Re: Podroz 02.09.03, 19:11
      Hejsmile Zgadzam sie z Warum! Podroz tylko po zamkach i innych ruinach, jak dla
      mnie ejst zbyt nudna. Krajobrazy i przepiekne widoki - nie moze ich zabraknac.
      Proponuje oczywiscie moje kochane Tatry, Bieszczady i Gory Stolowe!!!! Ach...
      juz bym pojechalasmile Pozdrawiamsmile)))
      • lablafox Re: Podroz 02.09.03, 19:54
        Jazda samochodem to mój żywioł , radość , relaks ( nawet w korkach) i
        podwyższona adrenalina bo ścigam się z małolatami ( mniej niż 40) i startuję
        ze świateł jako 1. Może mi na starość odbija ? A może niedowidzę i nie
        zauważyłam ,że już przyszła i starszej pani nie wypada.Może?
        Kochana nie bój się na drodze ,inni też się boją , jak nie o siebie to o swoje
        samochody ( umyte).
        Pozdrawiam lablafox
        • trium Re: Podroz 02.09.03, 20:01
          ja tez uwielbiam szybka jazdesmile tylko od czasu, kiedy panowie policjanci
          zaprosili mnie do swojego wozu i pokazali krotki film (bynajmniej nie o
          miloscismile) tylko z historii moich wykroczen na jezdni na przestrzeni pol
          godziny i skwitowali stwierdzeniem, ze niektorzy to cale zycie musza na to
          pracowac, jakos spowolnilam. Mam nadzieje ze nie na dlugo. Pozdrawiam i
          uciekam... z drogiwink
        • wedrowiec2 Re: Podroz 02.09.03, 20:04
          Starość jeszcze nie przyszła i nie widzę jej na horyzoncie. mamy bardzo dużą
          przewadę nad młodymi - jeszcze dopisuje nam refleks, a przede wszystkim mamy
          doswiadczenie. jesteśmy w stanie szybciej ocenic sytuację i wyciągnąć z niej
          wnioski. Kocham jazdę samochodem - jak to wędrowiec. Za dziesięć dni jade do
          gdańska i już ciesze się na tę trase. W tym roku jeżdże tylko za własnym
          ogonem i każde sto kilometrów więcej jest dla mnie radością.
    • lilium Re: Podroz 02.09.03, 21:57
      Wędrowiec, ty to masz wielkie szczęście, że jedziesz do Trojmiasta -
      najpiękniejszego miasta w Polsce (ewentualnie jeszcze Krakow). To powinien byc
      jeden z najważniejszych punktów planowanej tu Podróży, szczegolnie, ze natura
      wokół piękna - Kaszuby, Hel, morze zawsze piekne... Dla kazdego cos miłego.
      • wedrowiec2 Re: Podroz 02.09.03, 22:01
        Tez uważam, że jestem szczęściarą. Wprawdzie wolę Kraków, ale Trójmiasto też
        bardzo lubię. Będę tam prawie cały tydzień! Hotel zarezerwowałam w Gdańsku-
        Jelitkowie, nad samym morzem i będę mogła podziwiać kwitnące sinicesmile)) do
        Sopotu tez blisko. Jednym słowem pełnia szczęscia.
        • glodn-y Re: Podroz 02.09.03, 22:04
          natychmiast ślę majla z rezerwacją (do Jelitkowa)
        • lilium Re: Podroz 02.09.03, 22:09
          Jakie sinice!!! One sa tylko w czasie upałów, a my teraz mamy cudne deszcze,
          wspaniałe fale i nareszcie puste plaże, na nich jedynie prawdziwi miłośnicy
          morza o kazdej porze.
        • dab12 Re: Podroz 02.09.03, 22:10
          koniecznie zabierz ciepłą kurtkę z kapturem. jest tam zimno, deszcz i wiatr
          razem i osobno. sinice chyba zmarzły.
    • wedrowiec2 Re: Podroz 02.09.03, 22:15
      Wyjeżdżam dopiero 16 września, zgodnie z radami wezmę ciepłą otulinę. Sinice na
      szczęście padły, więc w wolnych chwilach będę zachwycać się spienionymi falami
      Bałtyku (to brzmi lepiej niz spienione fale Zatoki Gdańskiej). Dzieki za rady
      • dab12 Re: Podroz 02.09.03, 22:19
        Przypomnij sie przed samym wyjazdem. dostaniesz aktualną prognoze.Ja nie
        stamtąd ale wywiad działa.
        • wedrowiec2 Re: Podroz 02.09.03, 22:29
          Mogę zrewanżować się aktualnościami ze Szczecina ale ostatnia publikacja w
          Newsweeku chyba totalnie odstraszyła od nas wszystkich ludzi.
          • marialudwika Re: Podroz 03.09.03, 09:59
            Dlaczego Szczecin "straszy",to znaczy czym
            ml
      • mammaja Re: Podroz 02.09.03, 22:26
        Wlasnie wrocilam i nie moge nadazyc z czytaniem!A samochod to moja wonosc i
        tez uwielbiam prowadzic,chociaz robie to xx lat,ciagle mnie cieszy!
        • glodn-y Re: Podroz 03.09.03, 19:52
          mammaja napisała:

          > Wlasnie wrocilam i nie moge nadazyc z czytaniem!A samochod to moja wonosc i
          > tez uwielbiam prowadzic,chociaz robie to xx lat,ciagle mnie cieszy!

          a cym pachnie? hi.hi.
          • mammaja Re: Podroz 03.09.03, 21:11
            Pachnie frytkami!
    • jej_maz Re: Podroz 03.09.03, 02:52
      hmmm ... przyznam, ze tu liczylem na bardziej konkretne opinie co do tematu,
      ale fajnie, ze przynajmniej demonstrujecie pozytywne podejscie do podrozy wink))
      • warum Re: Podroz 03.09.03, 18:59
        Witaj Mark w srodku dniasmilea " konkretnie" ile masz na to czasu? bo Polske
        wzdluz i wszerz to zaliczysz na upartego w 2 tygodnie, ale czy to ma byc
        maraton /jak najwiecej i po drodze/? Oby Cie tylko jazda po naszych drogach nie
        wkurzylasmile bo cala reszta na pewno bedzie inna niz w Kanadzie. I napewno
        piekna.A u gory mapy polecam 3-city, a na dole Krakow.
        • marialudwika Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 20:57
          • marialudwika Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 20:58
            Cos sie za sybko wyslalo..blagam odpowiedzcie mi dlaczego Szczecin straszy!!!!!
            ml
            • glodn-y Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 21:15
              W_2 straszy!
            • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 21:19
              Już odpisuję. W popezdnim numerze Newsweeka Szczecin został opisany w wyjatkowo
              nieprzyjemny sposó. Niestety dużo jest racji w tym co dziennikarz piszą. Nie
              wracając do przeszłości w tej chwili największym problemem miasta jest jego
              prezydent - Jurczy. Został wybrany w drugiej turze bardzo małą przewagą głosów.
              Człowie ma prawie 70 lat, wykształcenie średnie techniczne, i całe zycie
              pracował jako magazynier w stoczni. oprócz martyrologii sierpniowe (80 r.)
              ciągnie się za nim konfidencyjna przeszłośc. Związany jest z młodzieżą
              Wszechpolską. Jest negatywnie nastawiony do jakiejkolwiek współpracy z zachodem
              (Białoruś górą). zerwał kilka kontraktów. Miasto za nie spełnione, a zerwane
              umowy musi zapłacic ok. 8 milionów złotych kar. to juz jest zasadzone. dalsze
              sprawy (ok. 40 milionów zł) sa w sądach. Z miasta wypłaszane są wszelkie
              inwestycje itd, itd. Znalazłam link do tego artykułu.

              newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=7404
              • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 21:23
                Jeszcze w żadnym tekście nie zrobiłam tylu błędów i literówek. W domu mam
                przeraźliwie zimno i nie trafiam w odpowiednie klawisze. Idę włączyć ogrzewanie.
                Przepraszam za błędysmile))
              • popaye Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 21:25


                Mlodziez Wszechpolska to tacy 70+ ?

                "Mlodziezy - ty nad poziomy ..... " -smile
                • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 21:30
                  Młodziez Wszechpolska ma ogolone goły, bycze karki (chyba od sterydów), jest
                  zwolennikiem sojuszy z krajami byłego ZSRR (ale tylko czysto słowiańskimi). Są
                  zwolennikami czystości rasy. Nie znoszą Unii Europejskiej. Patronuje im rodzina
                  Giertychów. Brakuje im jeszcz brunatnych koszul i mieczyków. Zwyczajnie -
                  skrajna endecja.
                  • marialudwika Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:05
                    Ale to koszmar!!!!!!Ta M.W.
                    Wedrowcze dzieki za link.Mam znajpma Szczecinianke/tutaj/ jutro jej opowiem.
                    Wstydze sie,ale w Szczecinie nigdy nie bylam
                    ml
                    • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:18
                      A więc zapraszam do Szczecina. Tylko jedno państwo nas dzieli. Atmosfera w
                      Szczecinie jest jak widzisz straszna. Nic tylko uciekać. Do wszystkich afer
                      dziś doszła jeszcze jedna - rano aresztowano radną, była wice prezydent miasta.
                      fajnie jest wink) Na szczęście mogę oderwac się od tego wszystkiego na wspaniałym
                      forum 40+.
                      • mammaja Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:24
                        No to,kurde,kto glosowal na tego glaba!
                        • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:31
                          jak to kto - światłe społeczeństwo! Obiecywał mieszkania za złotówkę (do
                          wykupienia przez najemców mieszkań komunalnych) i bank komunalny z
                          niskooprocentowanymi kredytami. Głosowało na niego ok. 35 tys. ludzi, na
                          drugiego kandydata ok. 32 tys. ludzi. A Stana Tymińskiego z wyborów
                          prezydenckich pamietacie?
                      • marialudwika Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:30
                        Poznalam,poprzez list/dramatyczny/do jednego z "damskich" czasopism ,mila
                        pania ze Szczecina.Koresponduje z nia juz dwa lata.Jej zycie nie jest
                        lekkie,ale to temat na inne opowiadanie,do tego boi sie niejednokrotnie po
                        zmroku wyjsc na ulice bo na slabych i chorych napadaja!!!!
                        A jesli chodzi o pogode to zdaje sie Szczecin i A-dam maja wiele wspolnego!!!
                        Pozdrawiam
                        ml
                        • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:39
                          Na zdrowych i silnych tez napadają. Gdy zdaza mi się dłużej przebywać w pracy
                          to wracam taksówka (na piechotę mam ok. 15 minut), a do bojaźliwych nie należę.
                          Klimat - mgły, deszcze a zima szron na szybach samochodowych i płatek śniegu co
                          30 metrów.
                          • marialudwika Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:58
                            Klimat tu identyczny,no coz blisko morza....zimy ponure,rzadko biale.Ciemno.
                            Nie dziwie sie,ze van Gogh zwariowal na poludniu Francji/oczywiscie
                            zartuje,wiem ze mial schizofrenie/.
                            Jesli chodzi o bezpieczenstwo,w centrum z tym pewnie gorzej,ale tu,gdzie
                            mieszkam-cos jak Stegny wychodze o 3-ciej w nocy z psem/jesli musze/ i nie
                            boje sie wogole!!!!
                            ml
                        • mammaja Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:48
                          Przeczytalam artykul.Rzeczywiscie nie wesoly.Jurczyk jest znana postawcia i
                          chyba zostal oczyszczony z zarzutow,ale to nie znaczy za nadaje sie na
                          prezydenta miasta.To jest wlasnie wygrywanie przeszlosci
                          solidarnosciowej,zupelnie bez sensu.W Szczecinie bylam ze 20 lat temu i samo
                          miasto mi sie podobalo.Czy wlaczylas ogrzewanie? Bo ja chyba jutro bede palic
                          w kominku.Pieca we wrzesniu nie wlacze,bo i tak cala zime mam przerazliwe
                          rachunki za gaz.Ale mamy wklad kominkowy i rura idzie cieplo na gore,jak nie
                          ma mrozow to mozna wytrzymac.
                          • wedrowiec2 Re: Podroz-dlaczego????????????????? 03.09.03, 22:55
                            Ooooo kominek - to jest to. Włączenie ogrzewania polegało na uruchomieniu
                            dmuchawy. W tzw. blokach z wielkiej płyty mozna tylko pomarzyc o kominku i
                            własnym ogrzewaniu. Ciągle myslę o zmianie mieszkania na inne, ale chwilowo
                            wstrzymuję się, bo ludzie i tak juz dziwnie patrza na moje wędrówki i zmiany
                            mieszkań. Może w przyszłym roku zacznę mysleć bardziej intensywnie Cztery razy
                            przeprowadzałam się w zimie i starczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka