Dodaj do ulubionych

Godzina 0 - cd

11.09.03, 10:52
jak uczy praktyka, wątki powyżej 100 postow źle się czyta - stąd ten
nowy/nienowy wątek

co do linka - faktycznie wczoraj tam nie zajrzałam, ale te 3 suszone są
wyraźnie zalecane - zwłaszcza dla kobiet 40+ smile - a co do surowych - czy one
też mają po tyle kalorii? sad((
Obserwuj wątek
    • iremos Re: Godzina 0 - cd 11.09.03, 10:53
      trzy bez majonezu... dla zdrowia
      • em_em Re: Godzina 0 - cd 11.09.03, 10:54
        dosmucasz mnie uncertain

        wink)
    • wedrowiec2 Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 11:53
      Suszone śliwki rzeczywiście zawierają ok. 200 kcal/ 100g. Równocześnie jednak
      zapewniają poczucie sytości, i zawarte w nich pektyny zmniejszają wchłanianie
      cukrów. Inne ich składniki przyspieszaja perystaltykę jelit, co jest bardzo
      korzystne przy odchudzaniu.



      • em_em Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 11:58
        ale co z tymi nieszczęsnymi surowymi (póki jeszcze są) ??
        smile))
        • wedrowiec2 Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 12:16
          Jedz. Zaraz skończą się, i pozostaną tylko wspomnienia. 100 g surowych śliwek
          zawiera ok. 46 kcal. Kalorie nie powinny być jedynym wskaźnikiem zdatności
          produktu do jedzenia.
          Na podwieczorek proponuję pieczone jabłka, już są w sprzedaży wspaniałe
          antonówki.
          • em_em Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 12:35
            wedrowiec2 napisała:

            > Jedz. Zaraz skończą się, i pozostaną tylko wspomnienia. 100 g surowych śliwek
            > zawiera ok. 46 kcal.

            nie wiesz nawet jak Ci dziękuję - leżały mi na żołądku jak wyrzut na sumieniu
            smile)))))
            • iremos Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 14:38
              Bomba, lecę po śliwki...
          • em_em Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 15:10
            wedrowiec2 napisała:

            > Kalorie nie powinny być jedynym wskaźnikiem zdatności produktu do jedzenia.

            nie masz przypadkiem jakiegoś linka do tabel z kaloriami? - tak tonę w
            papierach, że tylko karteczki umieszczone w komputerze mi nie iną smile

            > Na podwieczorek proponuję pieczone jabłka

            mniam - ale dziś w porze podwieczorku wyjeżdżam stosunkowo daleko i wrócę
            wczesną nocą

            twaróg z utartą rzodkiewką też nie jest zły smile
            • iremos Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 15:31
              Polecam www.grubasy.pl
              Miłej lektury
              • em_em Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 15:43
                iremos napisała:

                > Polecam www.grubasy.pl

                może to i prawda że najpierw trzeba problem nazwać - ale ta nazwa tak mnie
                odstręcza, że i "Kwadrans na kawę" przestałam oglądać kiedy założyły "Klub
                kwadransowych grubasów" sad
                • iremos Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 16:00
                  odchudzanie.pl
                  • em_em Re: Godzina 0 - śliwki 11.09.03, 16:14
                    iremos napisała:

                    > odchudzanie.pl

                    "This site will be online soon!
                    Serwer w przygotowaniu..." sad(
    • wedrowiec2 Re: Godzina 0 - cd 11.09.03, 16:44
      Dopiero teraz mam dostęp do sieci, więc odpowiadam:
      śliwki - mozna ich zjeść dużo, jelita szybko skoryguja ich nadmiar w organizmie.
      Podaję linki do stron z kaloriami. Nie znam ich dokładnie (stron, nie kalorii),
      ale wpadły w oko jako jedne z pierwszych w Googlach.

      www.puella.pl/tabela.php3
      Strona dla chorych na dnę, ale jest wymienionych bardzo dużo potraw i
      składników. Nie podali wprawdzie w jakiej ilości są zawarte kalorie, ale chyba
      w 100 gramach:
      www.blubit.com.pl/science/09/1.htm
      Sama nazwa strony mówi za siebie. Widziałam tam link do indeksów glikemicznych -
      czesto ważniejszych niz ilość kalorii:
      kalorie.net/

      • em_em Re: Godzina 0 - cd 11.09.03, 22:09
        wielkie dzięki
      • iremos Re: Godzina 0 - cd 11.09.03, 22:38
        Wielkie dzieki także
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 06:59
      Dzień 4: zapowiada się ładny słoneczny
      Humor: zapowiada się bojowy
      Cel: ja pokażę tym babom*

      *te baby - koleżanki z klasy maturalnej, które na tegorocznym zjeździe
      ośmieliły się być szczuplejsze

      tak zmotywowana - żuję tekturkę
      • ewelina10 Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 14:58
        aktualizuję Twój wątek, by Cię podtrzymać na duchu - nie myśl, że zapomnieliśmy
        o Tobie.
        Żyjesz tam jeszcze. Odezwałaś się tylko rano. Jadłaś już obiad. smile
        Nie przesadź w drugą stronę - bo anorektyczki to brzydule.smile
        • lablafox Re: Godzina 0 - cd do wedrowca2 12.09.03, 15:46
          Dziękuję za linki . Od poniedziałku dołączam się do Was.
          Pozdrawiam lablafox
        • em_em Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 15:59
          ewelina10 napisała:

          > Żyjesz tam jeszcze. Odezwałaś się tylko rano. Jadłaś już obiad. smile

          żyję, żyję, ale co to za życie - dzięki za pamięć
          dziś pracowałam "na wynos" - na obiad jajecznica z 1 jajka na 3 pieczarkach
          już zapomniałam sad
          • iremos Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 16:08
            Witam, widze, że dieta ostra. Ja tez się staram. Pogoda średnia, zapał do pracy
            mierny, ale...
            • bbetka Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 16:37
              Pytałam czy dotarłyście do tych etapów wahań wagi? przy okazji udało mi się
              niechcący założyć nowy wątek...

              Jeśli się przydadzą, wieczorkiem mogę spróbować je w skrócie wklepać. Pomagają
              trwać psychicznie!

              Pozdrawiam
              dietetyczna betka
              • ewelina10 Re: Godzina 0 - do bbetki 12.09.03, 17:18
                Wybacz - witaj.
                Tu troszkę na tym wątku jest nerwowo. Zrozmiesz, jeśli stosowałaś tę samą
                terapię. Oferujesz nam swoją pomoc. Pomaga nam jedna z dziewczyn, która jest
                doskonała w dziedzinie dietetyki.
                Każda pomoc jest mile widziana - a najchętniej taka, która pozwalaby wszystko
                jeść w ilościach na jakie ma zapotrzebowanie nasz żołądeczek /dla orzeszki
                pistacjowe/ nie naruszając przy okazji naszych gabarytów.wink
                • em_em Re: Godzina 0 - do bbetki 12.09.03, 17:23
                  ewelina10 napisała:

                  > Wybacz - witaj.
                  > Tu troszkę na tym wątku jest nerwowo.

                  jak to jest nerwowo?? - to Ty nie wiesz co to jest naprawdę nerwowo smile)))))))
          • ewelina10 Re: Godzina 0 - cd do em_em 12.09.03, 17:11
            em_em napisała:
            > dziś pracowałam "na wynos"
            Moja "błyskotliwość" ma przerwy w dostawie prądu - nie za bardzo kojarzę - co
            to znaczy "na wynos". Chyba to nie bulimia. (sad ???
            • em_em Re: Godzina 0 - cd do em_em 12.09.03, 17:26
              ewelina10 napisała:

              > em_em napisała:
              > > dziś pracowałam "na wynos"
              > Moja "błyskotliwość" ma przerwy w dostawie prądu - nie za bardzo kojarzę - co
              > to znaczy "na wynos". Chyba to nie bulimia. (sad ???


              hihi - nie, nie jadłam "na wynos"
              moja praca polega czasem na ślęczeniu przy komputerze, a czasem na jeżdżeniu z
              wynikami ślęczenia w teren - dziś wyjeżdżałam - czyli "wynosiłam" pracę smile)
              • ewelina10 Re: Godzina 0 - cd do em_em 12.09.03, 18:09
                Oj, to dobrze że pracę na wynos, a nie co innego.
                Rzeczywiście na razie to jest taka ciiiiiiisza przed ...., a nie nerwowosmile))
        • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 18:12
          Ewelino,
          Corka mojej przyjaciolkima anoreksje,zapewniam Ciebie,ze malo atrakcyjny
          wyglad to tylko jedna strona medalu.chyba wiesz,ze to ciezka choroba? Jej
          matka staje "na glowie" by wyleczyc ja i jak dotad z malym efektem.
          Pozdrawiam
          ml
          • ewelina10 Re: Godzina 0 - cd do marii ludwiki 12.09.03, 18:25
            Wiem, wiem, że to straszna choroba. Tu żartobliwie wspomniałam, aby em_em
            troszkę rozweselić.
    • dab12 herbata PU-ERH 12.09.03, 18:14

      do em-em:
      moze spróbuj pic herbate lisciastą PU-ERH. jest taka seria różnych herbat BIO-
      ACTIVE- TEA w kolorowych tekturowych opakowaniach - po 6- 7 zł za paczkę. Wśród
      nich jest PU-ERH. pic trzeba regularnie i naprawde pomaga. kilku moich
      znajomych odchudziło sie skutecznie ( panowie tez).
      Herbaty te mają dołączone fajne ulotki opisujace działania i przeciwskazania.
      Tej PU- ERH jest kilka rodzajów, warto poczytac i dobrac dla siebie.
      W smaku za dobra nie jest ale działa.
      • lablafox Re: herbata PU-ERH 12.09.03, 18:17
        Piję ,choć nieregularnie, w smaku za dobra nie jest . Podobno działa .
        Pozdrawiam lablafox
        • dab12 Re: herbata PU-ERH 12.09.03, 18:25
          moi znajomi ( odchudzający sie) piją regularnie tylko herbate lub wode i
          pomaga. efekty widoczne. mleko, kawa, soki odstawione.
          Też pozdrawiam smile
          • bbetka Re: herbata PU-ERH 12.09.03, 19:58
            Jak mam pić PU-ERH to efekt jest taki, że nie piję nic...Ochydztwo. Być może
            działa, ale nie miałam okazji sprawdzić, bo paczka (50szt-może3) stoi w szafce.
            Wskazania wagi podczas odchudzania:
            1. waga lekko spada - mniej jemy i to widać
            2. waga stoi w miejscu chociaż nadal mało jemy i jesteśmy potwornie głodni-
            organizm chroni swoje zapasy tłuszczowe
            3.waga lekko spada-organizm powoli zaczyna sięgać do swoich zapasów
            4.waga stoi w miejscu-pełna mobilizacja organizmu, mechanizmy obronne pracują
            na pełnych obrotach, organizm przestawia się na oszczedne spalanie energii
            5.waga skokiem rusza w dół- organizm zaakceptował kryzysową aprowizację i
            czerpie energię z zapasów
            6. waga stoi w miejscu-kryzys kyzysem ale wszystko ma swoje granice! Organizm
            przestawia się na jeszcze oszczędniejsze gospodarowanie energią
            7. waga nadal stoi w miejscu-organizm przyzwyczaja sie do nowej wagi
            8.waga skokowo idzie w dół- organizm musi jednak sięgnąć do zapasów
            9.waga znowu stoi w miejscu-organizm przyzwyczaja się do nowej wagi i uznaje
            ją za coś normalnego, akceptuje też zmniejszone zapasy tłuszczu ten etap może
            trwać kilka dni ale i kilka tygodni
            10. waga skokowo idzie w dół-przy ciągłym niedoborze energetycznym organizm
            jest zmuszony coraz szybciej i głębiej sięgać po nagromadzone rezerwy
            Najgorzej jest zrezygnować z diety gdy waga stoi w miejscu, bo organizm jest
            nastawiony na maksymalną obronę swoich zapasów i od razu odkłada wszystko co
            może w śliczne "fałdki"

            No to tyle w skrócie przepisałam dla Was, przetrenowałam na razie do pktu 7...
            betka
            • em_em Re: spada-stoi ;-) 14.09.03, 09:41
              bbetka napisała:

              > Wskazania wagi podczas odchudzania:
              1 - 10
              > No to tyle w skrócie przepisałam dla Was, przetrenowałam na razie do pktu 7...

              a jaki to czas ? (do tego punktu 7) ?
          • em_em Re: herbata PU-ERH 12.09.03, 20:37
            dab12 napisał:

            > moi znajomi ( odchudzający sie) piją regularnie tylko herbate lub wode i
            > pomaga. efekty widoczne. mleko, kawa, soki odstawione.
            > Też pozdrawiam smile

            wara od mojej kawy wink))
    • dab12 Re: Godzina 0 - cd 12.09.03, 20:47
      nabieram ochoty na odchudzanie - te punkty z wahaniami wagi są super.
      a em-em - nie zginiesz
      jak będziesz walczyć z kilogramami tak jak o swoją kawę dasz radę osiągnąć
      wszystko. powodzenia

    • em_em Re: Godzina 0 - cd 13.09.03, 05:40
      Dzień 5: oby tylko nie padało
      Humor: mam tyle roboty że nieistotny
      Cel: wbiegać bez zadyszki na czwarte piętro

      teraz kawaaaaa - zanim mi ją ktoś wypomni wink
      • iremos Re: Godzina 0 - cd 13.09.03, 20:37
        Jak tam dieta? Trzymasz sie? Staram się, ale trudno ze mna dzis wytrzymac, ale
        to raczej moje porządki
        • em_em Re: Godzina 0 - cd 13.09.03, 21:06
          iremos napisała:

          > Jak tam dieta? Trzymasz sie?

          jakoś się trzymam - z jednym wyjątkiem: zjadłam resztkę weki, bo dziecko
          wyjechało, a wyrzucanie jedzenia jest dla mnie nie do przyjęcia
          • mammaja Re: Godzina 0 - cd 13.09.03, 21:10
            Trzymaj sie em-em,bo ja dzis przezywalam trudne chwile w przymierzalnich.Nie
            cierpie tych luster bez odejscia.Twoj przyklad bedzie dla mnie wzorem!Gdyby
            jeszcze nie trzeba bylo gotowac dla rodzinki!
            • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 13.09.03, 22:05
              A ja zaraz sobie zjem obiadek "podeslany" przez sasiadow z pietra nizej-danie
              ghansko-surinamskie..kurczak na ostro ze specjalnie doprawionym ryzem +surowka
              z kapusty chinskiej..przez te Wasze diety ciagle jestem glodna,hm
              ml
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 07:34
      Dzień 6: zapowiada się piękna pogoda
      Humor: zapowiada się gorszy od pogody
      Cel: ulżyć kontuzjowanym kolanom

      do ćwiczeń dorzucam "skłonoskręty" po 5
      na pierwszy posiłek "koreczki do odtykania" wink
      • iremos Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 08:48
        U mnie pogoda też sie zapowiada wspaniałe. Diety przestrzegam i jakos sie
        trzymam, gorzej z ruchem, ale i na to przyjdzie pora. Co jest lepsze do
        słodzenia, jak już bardzo muszę, miód, cukier, czy słodzik?
        • em_em Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 09:01
          iremos napisała:

          > Co jest lepsze do słodzenia, jak już bardzo muszę, miód, cukier, czy słodzik?

          napewno nie cukier - ale dalej nie jestem taka mądra sad

          nie odkładaj ruchu na później - przynajmniej po parę ćwiczeń na brzuch i
          biodra, przepraszam że przypominam w tak piekny poranek, ale nasza skóra nie
          jest już tak elastyczna, żeby się sama wciągała sad
          • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 09:45
            Trzymajcie sie Dziewczyny!!!Wspieram Was duchowo
            ml
            • mammaja Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 13:46
              Wlasnie chcialam prosic zeby ktos kompetentny napisal kilka slow o
              slodzikach.Ja od lat nie uzywam cukru do herbaty,ale do kawy czasem
              slodzik.Niektorzy mowia ze jest szkodliwy.Czy macie opinie na ten temat?
              • bbetka Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 17:30
                Ja też nie słodzę ani herbaty ani kawy. Ale herbata z cytryną bez cukru?! Nie
                ma mowy! Kiedyś używałam słodzika, ale nie bardzo mi smakował, więć herbatę z
                cytryną piję z cukrem i basta! Chociaż wiem, że każda łyżeczka to okropne
                40kcal...Też czytałam, że słodzik jest szkodliwy, ale tak na prawdę to w ogóle
                życie jest bardzo szkodliwe samo w sobie....
                U nas dzisiaj przepiękna pogoda, która spowodowała porzucenie myśli o pracy i
                wygoniła całą rodzinę do lasu. No cudnie było! I wbrew pozorom parę pięknych
                podgrzybków udało nam się znaleźć!
                Pozdrawiam "leśnie"
                betka
                • em_em Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 18:11
                  bbetka napisała:

                  > Ja też nie słodzę ani herbaty ani kawy. Ale herbata z cytryną bez cukru?! Nie
                  > ma mowy! Kiedyś używałam słodzika, ale nie bardzo mi smakował, więć herbatę z
                  > cytryną piję z cukrem i basta! Chociaż wiem, że każda łyżeczka to okropne
                  > 40kcal...

                  dzięki za poparcie w kwestii herbaty z cytryną smile)))
                  zbliża się pora grypowa - nie znam lepszego antidotum
                  • bbetka Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 18:15
                    Jak to???
                    Czosnek całkiem żywy + mleko z masłem i miodem! Mój tato to stosował na nas
                    (sobie i dzieciach) całe życie i stosuje do dziś, ale już tylko na sobie, bo
                    ja wybieram czosnek w tabletkach...Jak muszę, bo też nie mogę zmieść ich
                    zapachu...
                    betka
                    • em_em Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 20:09
                      bbetka napisała:

                      > Jak to???
                      > Czosnek całkiem żywy + mleko z masłem i miodem!

                      ha ha - znam, ale jak to? my tam debatujemy nad łyżeczką cukru, a tu miód,
                      masło... wink))
                      • wedrowiec2 Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 20:18
                        Na grypę - tylko szczepionka. Już najwyższa pora. Grypa nie jest groźna, ale
                        jej powikłania...
                        • lablafox Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 20:51
                          wedrowiec2 napisała:

                          > Na grypę - tylko szczepionka. Już najwyższa pora. Grypa nie jest groźna, ale
                          > jej powikłania...

                          Ale kto raz się zaszczepi musi szczepić się już co rok , w innym wypadku
                          powikłania jeszcze groźniejsze.
                          Pozdrawiam lablafox
                          • wedrowiec2 Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 20:54
                            Nigdy o tym nie słyszałam. Jutro zweryfikuję u zaprzyjaźnionych immunologów.
                            • glodn-y Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 21:34
                              Grypa to tylko herbata + rum
                              proporcje ze wskazaniem na rum
                              • mammaja Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 21:36
                                Lub "goralska herbatka" - w miare upijania herbatki uzupelnia sie ....nie
                                koniecznie rumem,moze byc cos mocniejszego.
                                • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 21:45
                                  Jedno chyba nie wyklucza drugiego?????
                                  Nie slyszalam o przeciwskazan tego typu przy szczepieniu..
                                  ml
                                  • iremos Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 22:19
                                    Nie każdy może sie zaszczepic, to po pierwsze, po drugie na grype najlepsza
                                    jest herbatka z rumem, grzane piwo i okład z młodego ciała.
                                    • mammaja Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 22:25
                                      A w jakiej aptece mozna kupic takie oklady? I czy na recepte ?
                                      • iremos Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 23:07
                                        Bez recepty, ale z pod lady, w każdej aptece...smile)))
                                        • lablafox Re: Godzina 0 - cd 14.09.03, 23:26
                                          Młode piersi najlepsze do okładów. Jeżówka purpurowa uodparnia .
                                          Pozdrawiam lablafox
                                          • lablafox Re: Przed godziną O 14.09.03, 23:34
                                            Przeanalizowałam przyczyny utycia i doszłam do wniosku , iż :
                                            1. Zaczynam sama sobie robić śniadania i kolacje, bo te podane pod nos jem
                                            bezmyślnie w ilościach serwowanych
                                            2.Nie kupuję w cukierni żadnych słodkości( na szczęście cukiernię w moim bloku
                                            zlikwidowano), no może czasami coś w ilościach niewielkich
                                            3. Nie zjadam resztek pozostałych w garnkach po obiedzie, lepiej niech się
                                            zmarnują , choć boli to serce rodowitej Wielkopolanki
                                            4.Mniej godzin spędzam przy komputerze (oj , nie wiem czy mi sie to uda)
                                            Pozdrawiam lablafox
                                            • marialudwika Re: Przed godziną O 15.09.03, 00:18
                                              Marzenie moje MIEC TU CUKIERNIE POLSKA nawet daleko od domu,chyba zaczne sie
                                              uczyc wypiekac sama a kiepsko to idzie,niestety..
                                              ml
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 03:01
      zachciało mi się drinka - na ten pusty żołądek........
      stąd poprzednia wpadka i ... "przerwa w życiorysie" do chwili obecnej wink)
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 08:45
      Dzień 7: śliczna pogoda
      Humor: a jaki ma być skoro zdun już szaleje sad
      Cel: włożyć piękną czarną spódnicę, wąską z rozcięciem, o której już
      zapomniałam, a znalazłam ją przy wczorajszych porządkach

      znalazłam również małe hantle i takie "obciążniki" na nogi - pomyślę co z tym
      zrobić
      • bbetka Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 11:40
        Podziwiam Cię, że trzymasz się tak twardo!!!
        U mnie waga zawzięła się i traktuje mnie totalnie olewczo-ani drgnie...Chociaż
        też bardzo się staram sad I co ona sobie myśli (ta waga), że ja w ogóle
        przestanę jeść?!
        Kupiłam sobie więcej marchewki, bo mi poprawia humor!
        Miłego dnia-bardzo słonecznie u nas dzisiaj
        betka
        • em_em Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 11:43
          bbetka napisała:

          > Podziwiam Cię, że trzymasz się tak twardo!!!
          > U mnie waga zawzięła się i traktuje mnie totalnie olewczo-ani drgnie...

          właśnie - nie wiem czy zauważyłaś moje poprzednie pytanie? - wiem, że jesteś na
          7 etapie wagi smile) - ale od kiedy się odchudzasz?
          • bbetka Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 11:49
            Dwa miesiące. Tak poważnie to pierwsze 4 tygodnie, potem urlop więc starałam
            się całkiem nie odpuszczać, ale wiadomo jak jest...I teraz staram się dojść do
            siebie tzn zmusić wagę żeby znowu zaczęła wykazywać jakieś spadki smile. Wynik
            jak pisałam 4 kg w pierwszym miesiącu i teraz ledwo 1kg... Cóż lepszy rydz niż
            nic!
            betka
            • bbetka Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 11:54
              Jak to napisałam to pomyślałam, że może ja zaczynam znowu od pktu 1 ??? No to
              by była zgroza!!! Ale mimo różnych zawirowań raczej nie przekroczyłam 1500kcal
              (trzymam się normy ok 1000), więc może to jednak ten oporny pkt 7... One w
              połączeniu z 6 pewnie mogą chwilę potrwać... Z moich obserwacji wynika, że te
              etapy trwają tak od 5 do 7 dni
              betka
              • em_em Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 12:09
                zamierzam bilans robić raz w tygodniu - łącznie z "wyznaniem grzechów"
                ubiegłego tygodnia - mój problem jest tylko taki, że nie liczę tak skrupulatnie
                bo jestem leniuszkiem
                • bbetka Re: Godzina 0 - cd 15.09.03, 13:11
                  Ja też nie liczę dokładnie, bo uważam że to nie ma sensu. Trzeba by wszystko
                  ważyć i przeliczać, to nie dla mnie! Przyjmuję jakieś tam wartości średnie i
                  tego się trzymam. Za jakieś dwa tygodnie Ty też bez problemu i specjalnych
                  przeliczeń będziesz wiedziała, jakie menu dzienne jest ok a jakie nie. A
                  zawsze można się "zblilansować" w ciągu kilku dni. Mnie to pasuje,
                  szczególnie, że zakładam, że po dojsciu do wagi która mnie usatysfakcjonuje
                  nadal będę się trzymała nabytych nawyków i powyżej 1500 (no 1700)kcal nie
                  zamierzam konsumować. Ale piękne mam plany, nie?
                  betka
            • lablafox Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 16:47
              bbetka napisała:

              . Wynik
              > jak pisałam 4 kg w pierwszym miesiącu i teraz ledwo 1kg... Cóż lepszy rydz
              niż nic!
              > betka
              Te 4 kilo w 1 miesiącu to 3 wody i 1 tłuszczu tak,że chudniesz 1kg
              miesięcznie , tak trzymaj . Poz zakończenieu odchudzania te 3 k. wody znów
              wrócą , to normalka.
              Trzymaj sie i nie głódź się zbyt bo wówczas ogdanizm robi sobie zapasy i
              odkłada tłuszcz.
              Pozdrawiam lablafox
              • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 16:51
                Chetnie bym zatrzymala troche tej wody i tluszczyku tez!!!!!
                Ale,jak mam to zrobic???
                chudzielec,grrrrrr!!!
                ml
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 08:58
      Dzień 8: (drugi tydzień)

      czy niedożywienie powoduje senność?
      • iremos Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 09:20
        Być może. Zaczynamy drugi tydzień. Już się przyzwyczaiłam i podchodzę do
        tematu, jako przestawienie mojego odzywiania na nowy sposób, czyli na zawsze.
        Może to pomoże. Pozdrawiam
        • em_em Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 09:36
          miałam zrobić sobie bilans tygodnia, ale może jeszcze poczekam z wejściem na
          wagę - spodziewany wynik mieści się w granicach błędu takiej marnej łazienkowej
          wagi

          a propos ważenia, liczenia, bilansowania - chciałam sobie kontrolnie zważyć te
          trzy plasterki żółtego serka, którymi owijam poranne śliwki - a tu kuchenna
          waga też ani drgnie - to co, mogę przyjąć za 0 ? wink)))))))

          ps do Iremos: zaraz idę na pocztę wink
          • lablafox Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 16:56
            Miłe moje ,zmierzcie się też i wymiary zapisujcie .Zdarza się tak podczas
            odchudzania ,że waga stoi ale centymetry lecą i to jest dobre. Dlatego 1 x w
            tygodniu mierzenie i ważenie.
            Wiualizujcie też to co się dzieje - 1 kg zrzuconej wagi to 1 torbka kg. cukru -
            przecież to dużo prawda? Dużo więcej niż jakiś tam enigmatyczny kg.
            pozdrawiam lablafox
            • em_em Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 17:26
              lablafox napisała:

              > Zdarza się tak podczas odchudzania ,że waga stoi ale centymetry lecą

              może i się zdarza sad((

              > Wiualizujcie też to co się dzieje - 1 kg zrzuconej wagi to 1 torbka kg.
              > cukru - przecież to dużo prawda? Dużo więcej niż jakiś tam enigmatyczny kg.

              ooo - to mi się podoba !! smile)
              • bbetka Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 17:29
                Moje ledwo 5kg zwizualizowało się dość szybko-Nie mam co ubrać, bo wszystko
                wisisad(( A boję się kupić nowe, bo a nuż zapeszę...Poza tym nie cierpię
                zakupów-szczególnie ciuchowych.
                betka
              • iremos Re: Godzina 0 - cd 16.09.03, 22:54
                A jeden kg masła to dopiero efekt!
    • iremos Re: Godzina 0 - cd 17.09.03, 21:17
      Jak tam dieta drogie koleżanki,
      nadal nie jem pieczywa i zapomniałam o słodyczach. Efekty na razie małe, ale
      już są, no i apetyt mniejszy. Czekam na wieści...
      • em_em Re: Godzina 0 - cd 17.09.03, 22:08
        JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEŚĆ

        zazdroszczę Ci mniejszego apetytu - ja bym pożarła mojego ukochanego kota bez
        obierania ze skóry
        • iremos Re: Godzina 0 - cd 17.09.03, 22:10
          Biedny kotek....
          Marchewka jest smaczniejsza!
        • trium Re: Godzina 0 - cd 17.09.03, 22:11
          w imie czego wy sie tak katujecie dziewczyny?!?!?!
          • iremos Re: Godzina 0 - cd 17.09.03, 22:15
            zdrowia, zdrowia...
          • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 17.09.03, 23:23
            To samo mialam napisac!!! W zwiazku z tym sie "podlaczam"
            I tak jestescie PIEKNE!!
            ml
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 18.09.03, 11:05
      Dzień 10: pogoda piękna
      Humor: świetny - bo zgrzeszyłam - zjadłam jajecznicę z prawdziwą bułeczką -
      wyrzuty na sumieniu później
      Cel: schudnąć nie wariując
      • lablafox Re: Godzina 0 - cd 18.09.03, 14:18
        em_em napisała

        > Cel: schudnąć nie wariując
        I o to chodzi !!! Takie zrzucanie wagi jest zdecydowanie przyjemniejsze.
        Grzesz więc czasami , ale z umiarem .
        Na razie tylko kibicuję .
        Pozdrawiam lablafox
      • ewelina10 Re: Godzina 0 - do em_em 18.09.03, 14:21
        Codziennie Ci kibicuję. Nie włączam się, żeby Cię nie wkurzaćsmile))
        Jestem z Tobą.
        • em_em Re: Godzina 0 - do em_em 18.09.03, 14:32
          wielkie dzięki za trzymanie kciuków - Wy wirtualnie raczej nie jesteście w
          stanie mnie wkurzyć - mnie wkurzają widoki i zapachy - otaczają mnie zewsząd
          wink))
          • ewelina10 Re: Godzina 0 - do em_em 18.09.03, 15:14
            Czytając o pysznym jedzeniu ... wyobraźnia u mnie się rozpala a gruczoły
            ślinowe produkują "ponad normę "
            wybacz - nie pociągnę na drugim wątku tematu. Mogę się sprzeczać i tracić swoją
            energię na ciekawsze tematy. Mam wzgląd na kobiety - mężczyźni zawsze mają
            uciechę przy tego typu tematach. smile))
            Może kiedyś i to bardzo chętnie - jeśli znajdziemy czas i przy okazji zrobimy
            sobie pogaduchy.
            em_em nie chciałam Ciebie urazić. Sentencja była zupełnie inne. Może i nie
            fortunnie to ujęłam /z doskoku dziś przy forum/ ... więc wytnij to co Cię
            uraziło, a resztę podtrzymuję i zapisz to w jakimś pliku smile))
      • ewelina10 Re: Godzina 0 - cd 18.09.03, 16:17

        Nie tylko my robimy poświęcenia smile))

        Nie wiem czy się nie spóźniłam z tą wiadomością, ale dopiero teraz mam czas na
        prasę.

        www.se.com.pl/iso/dzisiaj/Wiadomosci/Zagranica/zagranica_1.shtml
      • iremos Re: Godzina 0 - cd 18.09.03, 21:59
        Do celu sie przyłączam się i serdecznie pozdrawiam (grzeszki mnie się też
        zdarzają... wink
        • trium Re: Godzina 0 - cd 18.09.03, 22:17
          a ja rozpoczelam kuracje antyodchudzajaca. I w zwiazku z tym wpalaszowalam 20
          pierogow z kapusta i grzybami. Oczywiscie nie ja robilamwink Dobrze jest miec
          starsza siostre, ktora kocha jesc i wcale sie nie odchudza.
          Pozdrawiam
          • marialudwika Re: Godzina 0 - cd 19.09.03, 10:00
            Mnie tez codziennie" przesladuje mysl",ze MUSZE jesc i ten przymus zniecheca
            do jedzenia,poza tym musze to jedzenie sama przyrzadzic a jestem len."Chodza"
            za mna pierogi itp. tez bym ich zjadla 20 i pare pajd chlebka z dobrym
            szmalczykiem/tu nie ma dobrej sloniny,niestety/...i jeszcze wiele innych
            dobrych rzeczy.Wag stoi jak zakleta "na" za niskiej wadze..a,chyba sie
            przestane wazyc.
            pozdro
            ml
            P.S. Dieta optymalna jest bardzo krytycznie oceniana przez lekarzy!!!!!!
            • trium Re: Godzina 0 - cd do ML 19.09.03, 19:19
              No własnie u mnie też problem lenistwa robi swoje. Gdybym tak miała jakas
              zaczarowana rozdzke i po powrocie z pracy czekal na mnie wymarzony w danym dniu
              obiadzik, pewnie musialabym sie przylaczyc do em_em i reszty. Najgorsze, ze
              czasami to jem jak oszalala i wszystko mi smakuje, a po paru dniach nie mam
              apetytu na nic i wtedy zyje na minimalnych kaloriach, to pewnie robi swoje.
              Aktualnie jestem na bezapetyciuwink nie liczac tych pierogow.
              Pozdrawiam
              • marialudwika Re: Godzina 0 - cd do ML 19.09.03, 22:44
                To zupelnie jak ja.Jak mnie "najdzie" na jedzenie to jem i jem i jem troche
                tego i owego i...jeszcze czegos a potem klapa."0" apetytu,jadlowstret lub
                minimum i znow od nowa..
                ml
    • em_em Re: Godzina 0 - cd 19.09.03, 07:44
      kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1133475&KAT=239
      • iremos Re: Godzina 0 - cd 19.09.03, 09:55
        Co ktolubi... Muja wątroba takiej diety by nie zniosła. jak leci? Pozdrawiam i
        życzę miłego dnia.
        • em_em Re: Godzina 0 - cd 19.09.03, 11:56
          mnie też na samą mysl o takiej ilości tłuszczu robi się lekko niedobrze - ale
          znam dwoje "wyznawców"
          leci jako tako - dziękuję - wzajemnie życzę "niepodatności" na zniechęcenie
          • lablafox Re: Godzina 0 - cd 19.09.03, 13:32
            Zdecydowanie jestem trawożerna. Em_em pij dużo wody niegazowanej , do 2 litrów
            dzienniezwłaszcza wówczas gdy dopada Cię głód. Powodzenia
            Pozdrawiam lablafox
            • bbetka Re: Godzina 0 - cd 19.09.03, 14:13
              Tłuszcze odpadają zdecydowanie, brr... Ja z kolei nie mogę żyć bez białego
              serka, twarożku i pomidorków. A zgodnie z dietą zgodną z grupą krwi powinnam
              je kategorycznie odstawić i jeść mięso...Moze dlatego waga się opiera?

              Jak jestem głodna to robię sobie zieloną herbatę, zajadam sucharki dwa (bardzo
              je lubię), jak za mało to popycham marchewką (też bardzo lubię). Mój patent
              jest taki żeby jeść to co się lubi. Tzn z tego co się lubi wybrać to co mało
              kaloryczne. A to co baaardzo kaloryczne jeść w małych ilościach i nie za
              często. Ale mój ulubiony ser camembert, jadam właściwie codziennie i mieści
              się w mojej normie.
              Jak mnie ciągnie do jedzenia potwornie, to żuję sobie gumę miętową bez cukru.
              Mnie pomaga.
              pozdrowienia
              betka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka