Dodaj do ulubionych

Wakacje 2009

24.08.09, 17:15
Na początek mój album z Pragi.Kolejność zdjęć dość przypadkowa,gdyż
opornie mi szło z wklejaniem.
W Pradze byłam po raz drugi,ale pewnie nie ostatni.Tym razem
marzyłby mi się wyjazd indywidualny,gdyż z wycieczką jednodniową
to jest niesamowita gonitwa i nie ma możliwości by zwiedzić
więcej.Upał tego dnia był straszny,żar lał się z nieba.
Trochę pozmieniano plany,co nie bardzo mi pasowało:grające
fontanny o g.20 latem są niewypałem,bo efekt raczej marny.
Na ogrody też nie udało się załapać,a Most Karola jest
częściowo w remoncie więc przez most biegusiem i ledwo
jedną,czy dwie fotki strzeliłam- kiepsko wyszły.
Złotą Uliczkę też pominięto,byłam poprzednio,ale i tak
mi troszkę żal.Dobrze,że mieliśmy czas napić się chłodnego
czeskiego piwka i do tego peczone kolano (golonka) w sosie
piwnym-mniam,pychotka.Przewodnik nas uprzedził,by jedną porcję
brać na pół,bo podają kilogramową smile)

joujou.fotosik.pl/slideshow.php?id=677066&type=album&add1=joujou
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Wakacje 2009 24.08.09, 17:23
      No proszę nie umiała, nie umiała, a jak się naumiała to od razu że
      ho, hosmile
      Joujou świetne zdjęcia. Aż miło oglądać, musiało być fajnie!
      • flisy Re: Wakacje 2009 24.08.09, 19:27
        Co za witraż,,,gratuluję fajne fotkismile
        • mammaja Re: Wakacje 2009 24.08.09, 20:50
          Jestem z uznaniem ! jak bym tam znowu byla smile Zdjecia bardzo
          ciekawe i swietnie sie oglada.
          • verbena1 Re: Wakacje 2009 24.08.09, 21:21
            Jou, Praga jest piekna, nawet przebiegnieta galopkiemsmile
            Bede we wrzesniu w Karpaczu i chce sie choc na jeden dzien wybrac
            tez do Pragi, bedzie tez biegusiemsmile
            Zdjecia swietne.
    • joujou Re: Wakacje 2009 25.08.09, 18:24
      Cieszę się,że moje zdjęcia Wam się podobają i idę za ciosem,bo
      jak zrobię przerwę,to będzie mi się trudno znowu zebrać.
      Męczyłam się z podpisami do fotek,ale podczas prezentacji
      nie są widoczne-nie rozgryzłam jeszcze przyczyny.
      Na początek wyprawa na Śnieżkę.Parę lat temu korzystaliśmy
      z wyciągu krzesełkowego,a dopiero potem wchodziliśmy.
      Tym razem też miało tak być,tym bardziej,że było bardzo
      parno i kiepsko się czułam-wyszło inaczej,szliśmy od dołu
      na piechotę.Najpierw upał,a potem po drodze złapała nas
      ulewa z wichurą i chwilową burzą.Gdy dotarliśmy w końcu
      do schroniska Samotnia,nie było na mnie suchej nitki,bo
      nie zdążyłam na czas wyjąć kurtki.Tam uadło nam się
      przycupnąć w kąciku przy gorącej herbacie,trochę przebrać
      i w drogę.U stóp Śnieżki zwątpiliśmy,gdyż w tym czasie
      zaczęło grzmieć i nie było wiadomo,co dalej.Zdecydowaliśmy
      się na powrót,tym bardziej,że u mnie bardzo słabo z
      kondycją,strach przed burzą mnie paraliżował,a poobcierane
      nogi bolały coraz bardziej.Ze mnie jednak jest bojażliwy
      dupek,coraz bardziej nasila mi się lęk wysokości i przestrzeni
      więc na wyciąg też się bałam,bo wiało coraz mocniej.
      Do dziś nie rozumiem,jak ja wlazłam parę lat temu na Giewont?
      Tylko nieświadomość mnie tam zapchała,a zeszłam też tylko
      z obawy przed burzą(w myślach nawet helikopter był brany
      pod uwagę) he,he.Tak więc zamiast zjechać w kilkanaście
      minut,drałowaliśmy na dół na piechotę.W międzyczasie powróciła
      piękna pogoda i słońce.
      Mżonek bardzo cierpliwie znosił moje stękania i narzekania,wlekliśmy
      się w żółwim tempie,bo mnie w adidaskach ślizgały się nogi-kiedyś
      w końcu kupię sobie porządne trapery.
      Jak dotarliśmy w końcu do pensjonatu i zjedliśmy obiadokolację,
      z wyczerpania dostałam takiej trzęsiawki(dreszcze),że już
      myślałam iż to moja ostatnia godzina smile Byłam ogólnie
      załamana takim obniżeniem formy,ale już wieczorkiem przy
      flaszeczce rozweselającej i w miłym towarzystwie,zapomniałam
      o swych bolączkach smile)
      Kolejnego dnia miał być Czeski Raj-zmieniono plany na
      czeskie skalne miasto Adrszpas.Z jednej strony byłam
      rozczarowana,bo tam byłam już wcześniej,a z drugiej to
      chyba nie dałabym rady ciągnąc za sobą obolałą nogę.
      Poza tym w Adrszpas zawsze jest pięknie i nie jest tak
      wyczerpująco.
      Wieczorkiem spacer po Karpaczu-zamieściłam kilka fotek,a
      na końcu kilka miejsc z Wrocławia(w rzeczywistości Wrocław
      był na początku,gdyż zatrzymaliśmy się po drodze).
      We Wrocławiu ogromne wrażenie wywarła na mnie Panorama Racławicka
      i cieszę się,że mogłam ją zobaczyć.Bardzo podobała mi się
      również katedra św.Jana Chrzciciela i niezwykłe stelle.
      W ogóle Wrocław jest pięknym miastem i tylko żal mi tych
      gołąbków,które są tak rozwydrzone,że nie dadzą się spokojnie
      najeść i napić.Orzeszki solone nie są dla nich odpowiednim
      pokarmem,ale ktoś w końcu oddał im swoją porcję,bo nie
      dawały spokoju(widać na zdjęciu jak się na nią rzuciły).

      joujou.fotosik.pl/slideshow.php?id=677460&type=album&add1=joujou
      • joujou Re: Wakacje 2009-zapomniałam dodać 25.08.09, 18:39
        Duże wrażenie zrobił na mnie również
        Pomnik Ofiar Zbrodni Katyńskiej we Wrocławiu.

        Musiałam pomniejszyć fotkę,gdyż do albumu nie chciała się
        zmieścić w całości:


        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/zSwuhkRNsWac1OL4lB.jpg
        • joujou Re: Wakacje 2009-zapomniałam dodać 25.08.09, 18:42
          To niezwykłe drzewo w Arszpas też muszę pokazać:

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/MY1GsmyB75CE0wEv4B.jpg
          • joujou Re: Wakacje 2009-zapomniałam dodać 25.08.09, 18:49
            I jeszcze to malownicze jeziorko w Adrszpas.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/BL9VwO03M0NAyDid6B.jpg

            To zdjęcie też musiałam najpierw zmniejszyć i muszę wklejać
            pojedynczo,bo coś mi się porobiło,że inaczej się nie da.

            Kolejny,album który może wkleję na dniach ,to będzie po kilka
            zdjęć z Lubelszczyzny(przede wszystkim uroczy Zamość) i również
            z Warszawy.
            To tyle na razie,wolne już mi się skończyło sad
            • joujou Re: Wakacje 2009-zapomniałam dodać 27.08.09, 16:39
              Tak więc dodaję ostatni swój album z tegorocznych
              wakacji.Na początek Włodawa,która tak tylko przelotem,bo zawsze
              za mało czasu.Zainteresowała mnie bardzo wystawa starych fotografii
              tego miasteczka i jego mieszkańców umieszczona na murze, w okolicy
              Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego(Mała Synagoga).
              Dzisiejsza Włodawa,to malownicze,czyściutkie miasteczko,aż miło...
              splot trzech kultur i religii,który symbolizuje jeden z pomników
              przedstawiający: rabina,popa i katolickiego księdza(niestety nie
              mam fotki).Ubolewam nad tym,że znowu nie udało mi się zwiedzić
              cerkwii,bo zwykle jest zamknięta i trzeba się chyba umawiać oraz
              muzeum w synagodze.Do Włodawy wpadamy zazwyczaj na zakupy i
              by załatwić pilne sprawy dla mojego samotnego i schorowanego
              wujcia więc zawsze biegiem,bo w ciągu trzech dni,głównie
              jemu poświęcaliśmy swój czas.Następnym razem muszę zaplanować
              jeden dzień tylko na zwiedzanie,bo warto.
              Dalej w kolejności Krasnystaw-też tylko przejazdem.W okolicach
              mam sporo rodziny i zapraszają mnie na chmielaki w przyszłym
              roku i w ogóle na dłuższy pobyt,by wybrać się na Roztocze,he,he
              nie wiem,czy w przyszłym roku się uda,ale myślę,że zaproszenie
              będzie zawsze aktualne smile
              Wkleiłam do albumu dość dużo zdjęć z Zamościa,który powalił
              mnie na kolana.Krótko mówiąc jest piękny i te urocze kafejki,
              knajpki.W Zamościu nie można pominąć Rotundy,bo to jeden z
              naszych pomników narodowych.
              Na koniec Warszawa-po wielu,wielu latach udało się w końcu
              wybrać na stare Powązki(obeszliśmy tylko dwa sektory i już
              poczuliśmy w nogach) i Stare Miasto(wieczorne zdjęcia z
              wieży widokowej).

              To tyle-miłego oglądania!

              joujou.fotosik.pl/slideshow.php?id=678163&type=album&add1=joujou
              • mammaja Re: Wakacje 2009-zapomniałam dodać 27.08.09, 22:05
                Joujou, ale przekroj przez Polske! Super! Musze pojechac do
                Zamoscia, bo widzialam go jeszcze w wersji peerelowskiej, a tu
                widze - cudo. Na koniec - zaczelam ogladac nie doczytawzy ostatnigo
                zdania i mozg mi sie zaczal lasowac - skad Zamosciu pomnik Malego
                Powstanca i inne, jakby dobrze znane miejsca! Wyjasnilo sie! Bardzo
                ciekawy album smile
        • gaudia Re: Wakacje 2009-zapomniałam dodać 25.08.09, 18:58
          dzięki Joujou
          piekne zdjęcia, mnóstwo przyjemności dla ogladacza
          poczułam jakbym była pod Śnieżką
          świetnie kadrujesz
          a miasto skalne jak nasz Szczeliniec całkiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka