grakow 23.10.10, 10:42 Kto byl wczoraj na koncercie DDT w Kongresowej? Jakie wrazenia? Zaluje, ale nie bylam. Ciekawa jestem opinii. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anais_ Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 14:21 ja byłam kilka pierwszych piosenek średnio, ale potem się rozkręciło i było super! Odpowiedz Link
anais_ Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 14:27 może ktoś kto był, powie mi, jaki był tytuł jednej z wolniejszych piosenek, bardzo mi się podobała, była mniej więcej w środku i nie chodzi o Ангел, Летели облака, ani o В последнюю осень wczoraj pierwszy raz usłyszałam Ангел i Летели облака i jestem zachwycona Odpowiedz Link
mala-muu Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 16:01 Może "Ty ne odin"? Albo "Propawszyj bez vesti"?" Odpowiedz Link
qubraq Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 16:09 Aga, czy możesz mi podsunąc link na Youtube z do tych piosenek? Bardzo proszę Odpowiedz Link
qubraq Re: DDT w Warszawie 26.10.10, 15:11 anais_ napisała: > to Пропавший без вести > dziękuję ...i ja dziękuję: www.youtube.com/watch?v=YkTTWnyfXmo&feature=related Odpowiedz Link
anais_ Re: DDT w Warszawie 26.10.10, 20:10 tu jest lepiej www.youtube.com/watch?v=4Ry6h3wsnSA&feature=more_related a do kogo zwróciłeś się per Aga? Odpowiedz Link
qubraq Re: DDT w Warszawie 27.10.10, 16:46 anais_ napisała: > tu jest lepiej > www.youtube.com/watch?v=4Ry6h3wsnSA&feature=more_related > a do kogo zwróciłeś się per Aga? Do Agnieszki - Małej Muu a może Ty też jesteś Agnieszką lub Agatą ? Odpowiedz Link
anais_ Re: DDT w Warszawie 27.10.10, 22:33 nie, ja nie na A później znalazlam, że mala-muu to Agnieszka Odpowiedz Link
qubraq Re: DDT w Warszawie 28.10.10, 16:10 anais_ napisała: > nie, ja nie na A no ale Anahita Anais to jest na "A" - perska bogini miłości... Odpowiedz Link
grakow Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 14:30 sala byla pelna czy luzy? na Lube byl komplet. Odpowiedz Link
anais_ Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 14:49 były wolne miejsca, nawet sporo zachęcali do zajmowania wolnych miejsc na parterze, więc jak ludzie zeszli, to zostało sporo na piętrze natomiast jeśli chodzi o atmosferę - byłam na Lube w lutym 2010 - tam prawie nikt nie tańczył, wczoraj sporo osób nie usiedziało w miejscu, a pod koniec to już cały parter, była inna atmosfera słyszałam rosyjski wokół o wiele częściej niż na Lube w lutym i chyba średnia wieku była niższa Odpowiedz Link
mala-muu Re: DDT w Warszawie 23.10.10, 16:00 Ja byłam!!!! Genialny koncert, zagrali prawie wszystkie moje ukochane piosenki: Осень, Это все, Дождь, Родина, В последнюю осень, Пропавший без вести... Wystąpiła z nimi cudowna dziewczyna - Aliona, mocny głos i niesamowita energia! Naprawdę, dawno nie byłam tak wzruszona, jak na tym koncercie. Miałam szczęście i weszłam za kulisy - to była niezwykła dla mnie chwila,bo kocham ten zespół od dawna, każdy "kwartirnik" to było śpiewanie DDT, Kino i Czajf "под гитару". Na początku zastanawiałam się, kto wpadł na pomysł zorganizowania koncertu DDT w Kongresowej - grzeczne krzesełka i marmury zupełnie mi nie pasowały do tej muzyki. Ale po kilku nowych kawałkach, które podobały mi się mniej, zagrali stare , które dosłownie podniosły wszystkich z miejsc. Przez ostatnie 30 minut i bisy nie usiadłam ani na chwilę, cała sala stała i śpiewała z Szewczukiem. Niesamowite uczucie Trzy lata temu byłam w Kongresowej na koncercie Lube. Teraz DDT. Dwie Rosje, dwa kompletnie różne podejścia do swojego kraju. Lube to ulubieńcy władzy, Michałkowa, w ich piosenkach Rosja jest mocarstwem. Dla DDT Rosja to wciąż Śpiąca Królewna, która mimo 20 lat przemian jeszcze nie wypiękniała - ale "она нам нравится". Nie wiem, czy ci, co byli na koncercie DDT zauważyli motywy łagrowe, które pojawiały się w scenografii - słupy z reflektorami, które jeździły po twarzach widzów, ostre światło, kolaże wyświetlane na ekranie. Dla mnie to był bardzo mocny przekaz. Szewczuk powiedział, że bardzo chętnie znowu przyjedzie do Polski - mam nadzieję, że już niebawem znowu ich zaproszą! Odpowiedz Link
mis_w_sieci.by Tak myślałem... 24.10.10, 09:30 Kilka dni temu na Biełsacie pojawiła się wypowiedź Szewczuka na tle polskich dekoracji - i pomyślałem, że pewnie jest w Polsce (albo Warszawie))) i pewnie jakiś koncert będzie. Zasadniczo to ja i tak za daleko mieszkam by przyjeżdżać na koncerty do Wa-wy - ale tak z ciekawości: PO ILE BYŁY BILETY? Odpowiedz Link
anais_ po ile bilety 24.10.10, 13:26 160 zł na parterze, ale były jeszcze droższe mój to druga kategoria zaszeregowania były tańsze niż na Lube 2010 Odpowiedz Link
mis_w_sieci.by Re: DDT w Warszawie - kto chodzi? 24.10.10, 09:36 mala-muu napisała: (...) > Trzy lata temu byłam w Kongresowej na koncercie Lube. Teraz DDT. Dwie Rosje, dw > a kompletnie różne podejścia do swojego kraju. Lube to ulubieńcy władzy, Michał > kowa, w ich piosenkach Rosja jest mocarstwem. Dla DDT Rosja to wciąż Śpiąca Kró > lewna, która mimo 20 lat przemian jeszcze nie wypiękniała - ale "он > а нам нравитс > я". (...) ##Te motywy represyjno-łagrowe to nie nowość - przecież "Rodina" jest chyba jeszcze z przedpucinowskiej epoki... Taki jest Szewczuk - i dlatego można go nazywać sumieniem Rosji - bo odmawiane mu patriotyzmu to zwykłe oszustwo. Ale mnie interesuje jeszcze jeden motyw - wiem, że nikt tego nie liczył tak naukowo, nie sprawdzał paszportów i miejsc urodzenia. Ale ciekawi mnie jakie jest odczucie bywalców rosyjskich koncertów - przychodzą bardziej sowieccy emigranci, czy jednak rdzenni Polacy zafascynowani kulturą rosyjską? Odpowiedz Link
anais_ Re: DDT w Warszawie - kto chodzi? 24.10.10, 13:18 moje odczucie - Rosjan jest blisko połowa na DDT częściej słyszałam wokół rosyjski niż na Lube w 2010 - może dlatego, że to był drugi koncert Lube w Polsce Odpowiedz Link
mis_w_sieci.by Re: DDT w Warszawie - kto chodzi? 31.10.10, 18:12 anais_ napisała: > moje odczucie - Rosjan jest blisko połowa > na DDT częściej słyszałam wokół rosyjski niż na Lube w 2010 - może dlatego, że > to był drugi koncert Lube w Polsce ##Dzięki za wyjaśnienia i komentarze. Ciekawe! Oglądając "Pierwyj" mam wrażenie (może mylne), że podobne koncerty w Niemczech czy Czechach są skierowane bardziej na "diasporę" (czy też sowieckich Niemców). Ale w Polsce zdaje się, nie aż tak wielu tych diasporczyków... Ale z drugiej strony i zafascynowanych w wystarczającym stopniu kulturą rosyjskojęzyczną, nie tak wielu. Stąd chyba dość mało takich koncertów - i tylko w Warszawie (ale za to nie straszą: Orbakaite, Gałkin, czy Gazmanow...))). Odpowiedz Link
maniasza Re: DDT w Warszawie 27.10.10, 11:40 mala-muu napisała: > > Trzy lata temu byłam w Kongresowej na koncercie Lube. Teraz DDT. Dwie Rosje, dw > a kompletnie różne podejścia do swojego kraju. Lube to ulubieńcy władzy, Michał > kowa, w ich piosenkach Rosja jest mocarstwem. Dla DDT Rosja to wciąż Śpiąca Kró > lewna, która mimo 20 lat przemian jeszcze nie wypiękniała - ale "он > а нам нравитс > я". To prawda. Ale oni i "wyrośli" też w różnych środowiskach i w zupełnie inny sposób "dojrzewają", zarówno artystycznie jak i obywatelsko. Pamiętam artykuł w Wyborczej (w dodatku) gdzieś chyba pod koniec lat 90. albo w roku dwutysięcznym czy lekko poźniej, chyba Hugo-Badera artykuł (a może i nie ), w każdym razie byli to "chłopcy w dresach" i byczymi karkami, walczyli ale po swojemu rozumieli tę walkę. Teraz na starość Rastorgujew nieco złagodniał i już coraz mniej w jego piosenkach jest chwalenia Rosji jako państwa, a więcej jako kraju, krainy. Szewczuka zawsze kojarzyłam jako faceta w wiecznej depresji, chciałby powalczyć, ale odwagi brakuje. Na starość naodwrót, nabiera odwagi, udziela się politycznie, w piosenkach też to przebija. Lubie jego stare piosenki, nowe jakoś nie leżą mi Odpowiedz Link
qubraq Re: DDT w Warszawie 27.10.10, 16:51 Mnie sie nazwisko Szewczuk kojarzy z kierowcą pani marszalkowej Weroniki Gradowej z "Moskiewskiej Sagi" , wdowy po marszłku Nikicie Gradowie... Odpowiedz Link
qubraq Re: DDT w Warszawie 28.10.10, 16:31 www.youtube.com/watch?v=Ec0OmhLGunc&feature=related Odpowiedz Link
mis_w_sieci.by Nie Kubraku! 31.10.10, 18:19 Żaden tam szofer i nie sobowtóry Babkinej, tylko Jurij Szewczuk i DDT!!!: www.youtube.com/watch?v=_O0m4PdQz8M&feature=related www.youtube.com/watch?v=SYn4S4aHyDA&feature=related a chyba najbardziej: www.youtube.com/watch?v=jaue5GVjnBM&feature=related Odpowiedz Link
qubraq Re: Nie Kubraku! 01.11.10, 15:56 mis_w_sieci.by napisał: > Żaden tam szofer i nie sobowtóry Babkinej, tylko Jurij Szewczuk i DDT!!!: Oj Niedźwiadku... no przecież wiem... coś taki zasadniczy Odpowiedz Link