Dodaj do ulubionych

Jak Metielica z Yigorem się poznali:))

26.12.06, 14:23
Jest drugi dzień świąt, atmosfera nieco luźniejsza więc podzielę się z Wami
moim znaleziskiem. Aby troszke odbrązowic forumowiczów. Nie są oni tacy
"bułkę przez bibułkę".....smile))

A oto znalezisko, dialog na innym Forumsmile))
------------------------------------------------------------------------------

• wulgaryzmy
zombie123 24.02.06, 15:33 + odpowiedz

Witam.
Mam goraca prosbe - czy ktos mi moze podac tłumacznie po rosyjsku
slowa "penis" ale w sensie wulgarnym.
Pozdrawiam


• Re: wulgaryzmy
yigor 24.02.06, 15:38 + odpowiedz

To sie pisze jak formula matematyczna:
x
y
jeszcze cos z matematyki wyzszej, czyli
й


• Re: wulgaryzmy
zombie123 24.02.06, 15:46 + odpowiedz

no nie rozumiemsad a dosłownie bez owijania w bawełne??

yigor napisał:

> To sie pisze jak formula matematyczna:
> x
> y
> jeszcze cos z matematyki wyzszej, czyli
> й


• Re: wulgaryzmy
yigor 24.02.06, 16:19 + odpowiedz

xyй


• Re: wulgaryzmy
metelica 24.02.06, 19:11 + odpowiedz

Fajna atmosfera na tym forum smileDawno tak się nie śmiałam.....


• Re: wulgaryzmy
yigor 24.02.06, 19:20 + odpowiedz

Szczerze mowiac tez dawno nie slyszalem tak zdecydowanych zadanij nie owijac
go w bawelne...
wink


• Re: wulgaryzmy
metelica 24.02.06, 19:29 + odpowiedz

Własnie najbardziej mi się spodobało,jak Pan owijał to w bawełnę...smile)Dzieki
temu poprawił się humor,bo troche się denerwuję przed meczem hokejowym smile


• Re: wulgaryzmy
yigor 24.02.06, 19:37 + odpowiedz

metelica napisałasmileDzieki
> temu poprawił się humor,bo troche się denerwuję przed meczem hokejowym smile

Tez czekam na mecz. Szwedzi znakomicie zagrali z Czechami. Oby to nie byl
dzien niespodzianek.


• Re: wulgaryzmy
yigor 24.02.06, 21:47 + odpowiedz

Jak na razie idzie im tytulowo (dla tego watku). Dlatego przenosze sie na inny
watek (o sukcesach). Moze
zadziala i bedie lepiejsmile


• Re: wulgaryzmy
metelica 25.02.06, 01:34 + odpowiedz

Pana przenosze nie się na inny wątek nie zadziałało ((: I poszło, i skończyło
się "tytułowo"....
Niestety.....((:


• Re: wulgaryzmy
yigor 25.02.06, 12:18 + odpowiedz

Widocznie zalezalo im na tym, zeby zagrac z Kanada.Tradycyjnie.
A dlaczego Pani uzywa zwrotu Pan? Tu wszystcy raczej sa ze soba na Ty, zreszta
praewaznie tak w sieci jest.


• Re: wulgaryzmy
metelica 25.02.06, 12:56 + odpowiedz

Postaram się zwracać się per Ty smile Ale wtedy ja też nie jestem "Pani" smile


• Re: wulgaryzmy
yigor 25.02.06, 13:57 + odpowiedz

Widze, ze nie lubisz poklucic sie w sieci. Wiele osob chetnie korzystaja z
tych rosyjskich for wlasnie w
tym celu.


• Re: wulgaryzmy
metelica 25.02.06, 18:30 + odpowiedz

Chyba masz na myśli moją nieobecność na forum Polska-Rosja? smile
Kłócić się nie lubię,a wątpie,żeby moje argumenty dotarli do pewnych
osób.Przecież oni widzą tylko swoją racje i już.Tym bardziej,nieprzyjemnie mi
się rozmawiać z osobami,ktorzy piszą o Rosjanach w niezbyt miły sposob.Nie mam
zamiaru nikomu dokazywac,ze nie jestem osobą zacofaną,nie jestem
barbarzynką,etc.
A Ciebie to baaardzo podziwiamsmile Przede wszystkim za sposób prowadzenia
rozmowy: spokój i bardzo wysoki poziom kultury.

PS.Pod dziwnym wątkiem teraz rozmawiamy.smile


• Re: wulgaryzmy
yigor 25.02.06, 18:40 + odpowiedz

metelica napisała:
> PS.Pod dziwnym wątkiem teraz rozmawiamy.smile

Zgadzam sie, najwyzszy czas ten watek zawiesicsmile


• Re: wulgaryzmy
metelica 25.02.06, 01:39 + odpowiedz

Oczywiśie,ma byc "przenoszenie się".

--------------------------------------------------------------------------------
Sympatycznie, prawda?smile))))))
Obserwuj wątek
    • metelica Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 26.12.06, 14:38
      Czy bardzo popsuję Ciebie Śwęta,jezeli powiem,ze na Sherlocka Holmes'a nie
      nadajesz się?
      • mpieczara Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 26.12.06, 14:43
        Ależ w żadnym stopniu mi nie popsujeszsmile.
        Jestem wyjątkowo ubawiony i zadowolony... Czy Twoim publicznie dostępnym
        dialogiem z kol. Yigorem czymś cię uraziłem?smile) Eee, chyba niesmile).
        • metelica Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 26.12.06, 14:51
          mpieczara napisał:

          > Czy Twoim publicznie dostępnym
          > dialogiem z kol. Yigorem czymś cię uraziłem?smile) Eee, chyba niesmile).

          Oczywiscie,ze nie urazileś. Ja to pisalam, podtwierdzam to. A czy Ciebie czymś
          tamten dialog urazil? wink)

          Tylko....hmmm....znalazłes to,co chciales znalezc...Po co?! Masz na
          kazdego /każdą teczkę? smile

          ...A wiesz,czemu ja napisalam,ze nie nadajesz się na Sherlocka Holmes'a?
          • cepob Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 26.12.06, 15:56
            Ja spróbuję. Pewnie znacie się od dawna. A to był żart i to dwojga Rosjan w
            języku polskim. Czy tak?smile)
          • yigor Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 00:22
            A w sumie to nawet milo, ze nam tu taki "romans" wykombinowali nasi nowi
            "towarzysze" smile
            Oczywiscie szkoda troche tego mpieczare, ze ma takie Swieta. Ze zamiast pobyc z
            rodzina albo chociazby pospacerowac, nie mowiac juz o zanuzaniu sie w sens tych
            Swiat, siedzi w sieci i zbiera "kompromat" na te swoje fikcyjne internetowe
            postacie sad
            Ale z drugiej strony moze on po swojemu w tym odnajduje szczescie...
            • metelica Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 07:53
              Ten wątek wygląda jak artykul z prasy bulwarowej.
              Wybral Mpieczara ze wszystkich naszych rozmów to,co mu najbardziej
              odpowiadalo. Do tego - pikantnysmile nagłówek. I juz jest kolejna sensacja smile

              Piszę "kolejna" sensacja, no bo pierwsza byla o Kacapie z Moskwy smile

    • demka Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 26.12.06, 16:22
      strony.aster.pl/barekc/raczkowski_3.jpg
    • yigor Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 26.12.06, 22:46
      Az mi lezka w oku zakrecila, ile to fajnych rozmow tu sie dzialo smile
      Dzieki za cytat.
      A cos oprocz wulgaryzmow znalazles ciekawego przez ten Swiateczny okres?
      Zycze Ci zaczac dostrzegac wiecej pozytywow w zyciu smile
      Milych Swiat!
      smile
      • nitka3 podoba mi s Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 10:49
        no prosze i na innym forum sa sympatyczni i kulturalni !!Dzieki Pieczaro!
      • mpieczara Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 11:11
        Spodziewam się że jak nadejdą Wasze Święta będziesz krzyżem leżał 24 godziny na
        dobę w cerkwii. Tylko nie pomyl się i nie leż w jakimś składzie paszy lub w
        hurtowni.Wiele budynków sakralnych zmieniło w minionym okresie przenaczenie.
        Swoją drogą, ileż w w Tobie jest obłudysmile))....smieszny z tą zadumą
        (24godzinną) jestes.smile)
        No.... chyba że nadajesz z monastyru i jesteś mnichemsmile)... W pewien sposób
        wyjaśnia to znajomoś zagadnienia poruszonego w dialogu z Metelicąsmile))
        smile)) ależ obłuda...smile)
        PS:A dialog nie z tego Forum Bratku, tylko z Forum Vulgarum gdzie ciągnie cię
        tak jak każdego normalnego. I Metelicę teżsmile))
        Ha,haha, ależ wy obłudni jesteściesmile))
      • mpieczara Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 11:18
        No i nie ściemniaj że nie wiesz skąd mam ten dialog. Podała go w wątku o
        wulgaryzmach Sznurowa Hajota. Tak że znalezienie(przypadkowe)tego dialogu
        znalazło mi 40 sekundsmile)....
        Zachowujesz się tak (Metelica też)jakby kogoś znanego i szanowanego spotkano
        przypadkowo w burdelu.
        Ani ty znany ani szanowany, no może Forum Vulgarum burdel trochę przypominasmile))
        • metelica Po co Ci to ?! 27.12.06, 11:27
          A gdzies Ty znalazles moi posty na Forum Vulgarum?! Dopiero wczoraj o tym
          Forum sie dowiedzialam z innego watku! Ta rozmowa z Yigorem byla na Forum
          Rosyjskim!
          Prosze:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10381&w=37440293&a=37440293
          No i zeby sprawiedliwosci stalo sie zadośc smile,nie byla to nasza z Yigorem
          pierwsza rozmowa ani na Forum Rosyjskim, ani na Forum Rosyjska muza....Jezeli
          szpierales w Archiwum,no to przeceiż wiesz o tym. Po co manipulujesz faktami?
          Pracujesz w jakiejś gazetce bulwarowej?
          • mpieczara Re: Po co Ci to ?! 27.12.06, 11:39
            Faktycznie , na tym forum rozważaliście jak po rosyjsku jest chuj.
            A w wasze znajomości inne tematy poruszane na innych forach nie wnikam.
            Czy ja was pytam o to co, z kim , kiedy i jak? ...Po godzinach
            Metelica, każdy robi co chce? Nie trzeba się tłumaczycsmile))
            Może ja po pracy chodzę w damskich stringach?
            • metelica Re: Po co Ci to ?! 27.12.06, 11:51
              mpieczara napisał:

              > Faktycznie , na tym forum rozważaliście jak po rosyjsku jest chuj.
              > A w wasze znajomości inne tematy poruszane na innych forach nie wnikam.
              > Czy ja was pytam o to co, z kim , kiedy i jak? ...

              Nie pytasz,lecz odrazu dajesz wątki na Forum wink)

              >Po godzinach
              > Metelica, każdy robi co chce?

              Oczywiscie! Ty szukasz kompromatu na uczestnikow Forum, ja staram się coś
              ciekawego poczytac, posluchac.


              Nie trzeba się tłumaczyc smile))

              A ja i nie tlumacze się! Tylko nie lubie,jak ktoś informacji podaje w
              искажённом виде.


              > Może ja po pracy chodzę w damskich stringach?

              Ech........sad((( "Gdzie ci mężczyzni...?" sad(((
              • mpieczara Re: Po co Ci to ?! 27.12.06, 12:17
                > Oczywiscie! Ty szukasz kompromatu na uczestnikow Forum, ja staram się coś
                > ciekawego poczytac, posluchac.
                >

                Ostatnio z ciekawszych pozycji do poczytania najwyraźniej wybierasz mnie. No
                chyba że ktoś w twoim imieniu odpowiada pisemnie.
                Ja , dla przykładu, do klozetu chodzę sam. Wiem czy mam stanąc czy usiąśc. W
                zależności od sytuacji i potrzeby. Ty tez reagujesz prawidlowo. Wydaje się że
                sama piszesz.
                Prawie każdy z was udaje że jego tu nie ma. Ze przysypiacie o drugiej w nocy
                nad tomami Dostojewskiego a w tle z lekka pobrzmiewa akompaniament
                Czajkowskiego. Na ścianach Riepiny i Rublowy.....Pyka tulski samowar.
                Gdy tymczasem pełno was wszędzie i na wszystkich forach.
                O wszystkim: Chuje, muje, dzikie węże...smile)(tak się mówi na różnorodnośc... to
                dla rosjansmile)..)
                To obłudasmile) Ze mną się droczycie a Sierow o komiksy poprosił i nicsmile) A Sierow
                to ja.
                • demka Re: Po co Ci to ?! 27.12.06, 12:35
                  > Prawie każdy z was udaje że jego tu nie ma. Ze przysypiacie o drugiej w nocy
                  > nad tomami Dostojewskiego a w tle z lekka pobrzmiewa akompaniament
                  > Czajkowskiego. Na ścianach Riepiny i Rublowy.....Pyka tulski samowar.

                  Do tego dochodzi jeszcze kluczowa kwestia, a w zasadzie wspaniały temat do
                  grzebalstwa pt. "Pośladki i dupa - czy to to samo mimo że brzmi inaczej?"
                  • hajota Re: Po co Ci to ?! 27.12.06, 12:39
                    demka napisała:

                    >
                    > Do tego dochodzi jeszcze kluczowa kwestia, a w zasadzie wspaniały temat do
                    > grzebalstwa pt. "Pośladki i dupa - czy to to samo mimo że brzmi inaczej?"

                    Polecam też dyskusję
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10102&w=54249506
                    A ja przyznam, że włażę co chwila na forum, bo się od rana do pracy zabieram nad
                    nader poważnymi tekstami i jakoś się zabrać nie mogę.
                  • jemiela Re: Po co Ci to ?! 27.12.06, 12:46
                    Telewizja kreuje takie warianty:
                    Zamiast powiedziec TEN WIESNIAK LEPPER ŁŻE JAK PIES
                    powiemy PREMIER LEPPER NIESTETY MIJA SIĘ Z PRAWDĄ
                    Wariant drugi jest miły dla ucha ale nie oddaje tego co czujemy.
                    W wariancie pierwszym jeśli kogokolwiek obraziliśmy to tylko psa.
                    Wiesniak-prawda
                    lepper-prawda
                    lże-prawda
                    jak pies-nieprawda
                    Wobec tego łże jak Goebels, Urban, Michnik, Kwaśniewski.......Ale wtedy jest
                    proces...
                    mpieczara
        • hajota Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 12:09
          mpieczara napisał:

          > No i nie ściemniaj że nie wiesz skąd mam ten dialog. Podała go w wątku o
          > wulgaryzmach Sznurowa Hajota. Tak że znalezienie(przypadkowe)tego dialogu
          > znalazło mi 40 sekundsmile)....

          Że co?! Dialog tych dwóch osób podałam, czy link do Forum Vulgarum? To chyba
          pewna różnica.
          • cepob Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 12:20
            Tak, to różnica. W imieniu mpieczary przepraszam.
          • jemiela Re: Jak Metielica z Yigorem się poznali:)) 27.12.06, 12:31
            Ja też za mpieczarę przepraszamsmile))
            • metelica Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 13:22
              cepob napisał:

              > Tak, to różnica. W imieniu mpieczary przepraszam.


              jemiela napisał:

              > Ja też za mpieczarę przepraszamsmile))


              Rozumiem,ze moze byc rozdwojenie jazni...a ze jest Ciebie az
              trzech...........Ciekawy przypadek! Wlasnie teraz poszukam o tym w neciesmileNo i
              juz mam coś ciekawego do poczytania! Dzieki,Mpieczaro,ze podrzuciles ciekawy
              temat !
              • jemiela Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 13:44
                Tak naprawdę nazywam się Krystyna Morszczuk i uczę w powiatowej szkole języka
                rosyjskiego, często siedzę przy komputerze i szukam różnych rozrywek.
                Interesuję się też pracami ręcznymi i lubię gotować.
                Tutaj chciałam sprawdzić czy można się wcielać w role.
                Zrobiłam sobie takie wirtualne warsztaty teateralne.
                Jestem osobą samotną, nie mam dzieci i często mi smutno. Nie byłam nigdy w ZSRR
                czego bardzo żałuję.
                Bardzo was polubiłam i dlatego postanowiłam się odsłonić. Tego ciężaru udawnia
                nie mogłam ju znieść.
                • yigor Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 17:17
                  jemiela napisał:
                  > Tak naprawdę nazywam się Krystyna Morszczuk i uczę w powiatowej szkole ...

                  To dlaczego w takim razie wziales nik odwolujacy sie do imienia znanego
                  przewrotowca, ktory dokonal obalenia legalnej wladzy przy wsparciu podwodnej i
                  bardzo drapieznej jednostki bedacej na kazde zawolanie owego rebelianta. Nie
                  wspomne juz o korzystaniu z pojazdu poryszajacym sie na NIEAKCYZOWANYM paliwie!
                • demka Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 17:44
                  Kryśka!! To jak to w końcu jest??!! Nosisz te wrzynaki czy nie?
              • yigor Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 17:10
                smile
                Teraz to rozumiem, co znaczy ta jednomyslnosc co do stosunkow z Rosja przy
                badaniu nasTrojow spolecznych smile
                • cepob Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 17:23
                  Wiesz ja byłam zakochana w Rosjanach. Do czasu kiedy utopił się Borys. Borys to
                  był mój chłopiec. Wypił nieco za dużo na imieninach mojego szwagra. Było to
                  zimą, szliśmy do mojego domu, skrótem, Borys uparł się że przejdziemy przez
                  staw, że lód jest gruby. Lód się załamał , Borys wpadł pod taflę, jeszcze omal
                  mnie nie wciągnął. Byłam brzemienna. Rozumiesz, abort, depresja....
                  Potem to forum, w was zobaczyłam Borysa, on też wiedział szystko
                  najlepiej...Mój Boże......
                  • rangersss Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 18:54
                    Zenada... To chyba jest forum tematyczne, a nie jakis hyde park?!? Czy wam
                    naprawde sie az tak nudzi?
                    Nie pozdrawiam
                    Mateusz
                    • demka Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 21:56
                      A mało to innych wątków? O Kiwaczku na przykład smile))
                      I nieładnie tak nie pozdrawiać.
                    • mpieczara Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 27.12.06, 23:23
                      A ty coś za jeden? Konsument tego forum? Sympatyk? Arbiter? Tato Yigora?
                      Kto cię zmusza czytac? Może w kosmosie byłeś jakiś czas?
                      Czego się chcesz dowiedziec? Zapytaj to ci odpowiemy. Wszyscy, od lewej do
                      prawej. Bo jak tu jesteśmy grupą to każdy na temt Rosji ma jakie takie pojęcie.
                      Sieroto, pazdrowien od ciebie nie oczekiwałem... Mało tego , wielkie G obchodzi
                      mnie że istniejeszsmile)My piszemy, ty czytasz. Ciesz się że za darmo.
                      • rangersss Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 28.12.06, 01:14
                        plyn leszczu i ciesz sie ze swojej anonimowosci.
                        • demka Re: Mpieczara się dwoi i troi......:-) 28.12.06, 08:48
                          > plyn leszczu i ciesz sie ze swojej anonimowosci.

                          A to co? Trzy słowa do ojca prowadzącego?
                        • mpieczara Płyń leszczu?:))) 28.12.06, 13:04
                          A skąd żeś chłopcze wziął takie hasło. Byłeś w Ciechocinku na wczasach? Może w
                          Truskawcu?smile)...A może z Bogusławem Kaczyńskim pokłóciłeś się w Krynicy
                          Górskiej na festiwalu Kiepury i daliście sobie po klapsie?smile)
                          Nie wiem dlaczego ale odrazu skojarzył mi się serial "Zmiennicy" i wspaniała
                          Ewa Błaszczyk w dekatyzowanym teksasowym ubranku.
                          Tylko że tobie się wąsik odkleiłsmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka