agulkaa
30.04.04, 00:44
Mam już dość... Przychodzi z pracy, je obiad, zajmuje się swoimi sprawami,
dla mnie nie ma czasu. Nic go nie obchodzi dziecko, ja....Czy to ze mną jest
coś nie tak, czy mam za duże wymagania? Ja potrzebuje troszeczke uwagi,
TROSZECZKE! Żyjemy razem a jednak osobno. Jak to zmienić? Czy jest sens?