Dodaj do ulubionych

czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na wsi???

24.05.13, 20:50
Witam,

Pierwszy raz na forum, pierwszy raz radząca się innych… w końcu początek nowego etapu życia. Postaram się w miarę krótko i na temat.
Za 2 miesiące wychodzę za mąż i nie wiem czy powinnam ulec namowom mojego przyszłego męża co do przeprowadzki do jego rodzinnego domu na wsi, w którym mieszka z mamą (obecnie on pracuje za granic, ja w Polsce). Niby wstępnie się zgodziłam na taki wariant, ale im bliżej ślubu tym więcej wątpliwości. Dom jest dwurodzinny, osobne wejście, osobna kuchnia i ubikacja (łazienka wspólna),niby osobne piętro, które wyremontujemy i dostosujemy do swoich potrzeb (nikt nie będzie w to ingerował), mąż pracę ma zapewnioną
( praca nie jest szczytem marzeń, ale jednak). Koło domu jakieś pole (co tam zasiane to ja nie wiem, nie odróżniam żyta od pszenicy). Jakaś wsparcie od rodziny męża w szukaniu pracy dla mnie tez mam zapewnione.

Wszystko ok., tylko ja urodziłam i wychowałam się w mieście, tu studiowałam, pracowałam, żyłam i bawiłam (ale jednak jestem typem domatora) i trochę obawiam się przeprowadzki, braku komfortu, braku poczucia niezależności, boje się, że po wyremontowaniu domu i wstępnym zaklimatayzowaniu się utknę tam na zawsze - w domu, który de facto nie jest mój. Najbardziej obawiam się tego, że osoby trzecie będą ingerować w nasze życie, a tego bym nie zniosła

Mama mojego męża jest starszą, ale w porządku kobietą (chyba) chociaż drażni mnie taka mentalność typowo wiejska.

Ja mam lat 28, mieszkam w mieście wojewódzkim, na razie z rodzicami, pracuje na część etatu i dorabiam sezonowo. Stałej pracy nie mam, więc wizja wyprowadzki trochę mnie kusi. Narzeczony pracuje za granicą, razem od dłuższego czasu zbieramy na wesele, które sami finansujemy i na taki mały start. Ja z racji tego, że zarabiam mniej, trochę mniej odłożę, ale zawsze, narzeczony trochę więcej. Nasze oszczędności to tak mniej więcej połowa 40-metrowego mieszkania w moim mieście w stanie surowym. Na nowe mieszkanie i wykończenie to jeszcze trochę, a wizja kredytu mnie nie pociąga.

Tak więc wydaje mi się to rozsądne, ale troche się boję. Oboje na razie dyskutujemy, decyzja nie podjęta….

Znam osoby, które żyją razem z teściami, część zadowolona, ale przeważająca częśc nie. Co wy byście zrobili???
Obserwuj wątek
    • zuzi.1 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 24.05.13, 23:22
      Nigdy w życiu, dwa minusy: z miasta na wieś to porażka, plus kolejny minus mieszkanie z tesciową w jej domu, nawet z mężem nie będziesz mogła się normalnie pokłócic, bo teściowa będzie wszystko słyszec, zapewnisz jej niepotrzebne, dodatkowe emocje i sobie, jak mamusia wkroczy do "Waszej" częsci domu w obronie synka. Poza tym mieszkanie w cudzym domu, kto wie jak długo to nie jest dobry pomysł. Zdecydowanie kredyt i budowanie wszystkiego do podstaw na swoim lub wynajem przez jakiś czas. To o czym myślisz, to głupota.
      • horpyna4 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 25.05.13, 09:26
        Najważniejsze, żeby nie wprowadzać się tam, choćby to miało być "na krótko". Bo potem jest zwykle tak, że mąż robi wszystko, żeby się nie wyprowadzać.

        Facet powinien być odstawiony od cycka mamusi. Jeżeli tego nie chce, to nie nadaje się do małżeństwa. Proste?
      • capa_negra Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 05.06.13, 17:57
        "z miasta na wieś to porażka,"

        Albo krótko żyjesz, albo żartujesz.
        Po latach mieszkania w mieście wyprowadziłam się na wieś. Nie ja jedna zresztą.
        Dom na wsi, praca w mieście - faktycznie dramat.

        Do Autorki wątku.
        Nie wydaje mi się, żeby problemem była przeprowadzka na wieś.
        Pytanie czy faktycznie jesteś w stanie mieszkać z teściową, ale tą odpowiedz znasz tylko TY.
        • olylejdi_1 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 16.06.13, 15:27
          Pewnie trzeba byłoby zapytać 2-giej synowej, jakie miała doświadczenia w mieszkaniu z teściową. My nie wiele możemy doradzić. Każdy będzie ci doradzał bazując na swoich wyobrażniech bądź doświadczeniach.
          Jeżeli się nie wtrącała, teraz też zapytuje, a nie wtrąca się, może być ok.
          Pytanie jaką wiejską mentalność masz na myśli? Na pewno w jej mniemaniu chłopu wolno więcej, ty powinnaś go obskakiwać. Do kościoła w niedziele i takie tam?
          Miałaś okazję lepiej poznać szwagierkę?
          • stasi1 Miałem kolegę w pracy 29.06.13, 15:55
            który mieszkał u teściowej. Kiedyś przychodzi wieczorową porą nawalony jak szpak, żona do niego z buzią. Widząc to teściowa stwierdziła do córki: Mieszkasz u mnie więc się zachowuj normalnie. Więc nie wszystkie teściowe są takie złe.
    • lonely.stoner Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 25.05.13, 10:31
      wspolna lazienka- dla mnie odpada! No i na wsi- ale na jakiej wsi? jak daleko od miasta? co tam jet w okolicy? jakies perspektywy pracy? jak z dojazdem do pracy? masz prawo jazdy- samochod? A poza tym jak byscie rozwiazali kwestie np. ogrzewania tego domu- czy jest tam jakis piec czy moze centralne gazowe ogrzewanie? jesli piec to jaki- kto bedzie go obslugiwal, jak z kupnem wegla na zime na opal, itd.
      Ja tak swoja droga wolalabym kase odlozona na jakies wesele jednak zainwestowac we wlasne mieszkanie- dowiedziec sie tylko trzeba czy dostaniecie kredyt? serio - chcecie wydac ciezko zarobione pieniadze na wesele?? a jeslibyscie sie jednak zdecydowali na wyprowadzke na wies to ten dom tam tez pewnie trzeba wyremontowac (ja bym pomyslala chociazby o tym zeby miec wlasna, osobna lazienke).
      • spadlygacie Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 27.05.13, 10:22
        lonely.stoner napisała:

        > wspolna lazienka- dla mnie odpada! No i na wsi

        A w mieście w 40 m.kw mieszkanku pasi ci wspólna łazienka z teściową?

        > ale na jakiej wsi?

        Gdzie diabeł mówi dobranoc, a sołtys zwija asfalt jeszcze przed zachodem słońca.

        jak daleko o
        > d miasta?

        Wystarczająco daleko, żeby kochanka miała problem z dojazdem.

        co tam jet w okolicy?

        Pola, pola, pola, droga i rów melioracyjny.

        jak z dojazdem do pra
        > cy?

        Po co ma dojeżdżać, skoro multum pracy ma na miejscy - w polu i obejściu.

        A poza tym jak byscie rozwiazali kwestie np. og
        > rzewania tego domu

        Są różne możliwości, w ostateczności można rozpalić ognisko na środku pokoju.

        - czy jest tam jakis piec czy moze centralne gazowe ogrzewani
        > e?

        Jest jeszcze prąd, internet, woda w studni i w kranach i nawet kanalizacja na polu sąsiada. Wychodek to już przeszłość. Teraz prawie każdy ma wc w kafelkach ze spłuczką na przycisk i tyłek wyciera zapachową srajtaśmą, a nie jak kiedyś liściem bobkowym, albo palcem i o ścianę.

        jesli piec to jaki- kto bedzie go obslugiwal,

        Nie umiesz obsłużyć pieca? To strasznie niezaradna jesteś.
        A chłopa umiesz obsłużyć?

        jak z kupnem wegla na zime na
        > opal, itd.

        Normalnie, płacisz, przywożą i wysypują gdzie tylko chcesz.
    • ruscello Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 25.05.13, 11:10
      Ratuj się, póki czas! :)

      1. Przeraża Cię "wiejska mentalność" teściowej. A ta mentalność to nie tylko ploty o sąsiadach;) To przede wszystkim uznanie, że kobieta, owszem pracować powinna tak jak jej mąż, ale domem zająć musi się ona. Ugotować przed/po pracy dla męża, przygotować choćby obiad rodzinny dla szerszego grona i gościom usługiwać ma kobieta.

      2. Dom niby oddzielny, ale jednak wspólny. Co, jeśli teściowa się wtrąci? Co z kwestią finansowania choćby ogrzewania, szamba;) czy choćby ogrodu? Teściowa może nie być za bogata, ale pomysłów ulepszania wspólnego terenu może mieć dużo. I Ty za to zapłacisz i znając życie oplewisz, itp.

      3. Nie wiem, co to za wieś, ale moje ciotki przeprowadziły się "na starość" na różne wsie. Gospodyni księdza, z 5 nauczycielek, kilka sklepowych i 1 farmaceutka. A jak we wsi nie ma szkoły czy apteki, to są tylko sklepowe. Chyba że dojazdy do pobliskiego miasteczka - wtedy niezbędny własny samochód, duży koszt dojazdów, a pensje mniejsze niż w mieście wojewódzkim.

      I żeby nie było, że demonizuję wieś - ja akurat mogłabym mieszkać w małej wiosce czy lesie, byleby tylko była praca, z której się utrzymam. A o to trudniej niż w mieście.

      4. Pecha będziesz miała: dobry chłopak się zeźli, teściowa będzie okropna i będziesz chciała odejść. Z czym odejdziesz? Z walizką ciuchów, a mieszkać nie będziesz miała gdzie.

      Dlaczego nie chcesz kredytu? Układ jasny - mieszkanie wspólne, spłacacie określoną kwotę. Skoro trochę pieniędzy macie, to na wkład własny i nawet kilka rat wystarczy.
      A na wsi - dom nie będzie Wasz, może kiedyś męża. Jeśli jedynak, to pół biedy, ale jak ma rodzeństwo, to spłacać ich będziecie. Ty bez praw do domu, ale bez pewności co do "obowiązków". W banku spłacasz, co podpisałaś, a tu być może będziesz usługiwać teściowej, bo kiedyś stwierdzi, że siedzisz na jej łasce.

      Nie zgadzaj się na mieszkanie z teściową, to bez sensu.
      • renia_1986 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 26.05.13, 10:34
        hm, dzięki za komentarze, nikogo nie ma kto by był zadowolony z podobnego stanu rzeczy?? niemożliwe:(

        a odpowiadając na pytania:

        wieś - gmina (poczta, szkoła, kilka sklepów, bar, jakaś pizzeria) - 23 km od miasta ( 36.000 mieszkańców i drugie, w tej samej odległości 28.000 mieszkańców) samochód właśnie kupujemy, prawo jazdy mamy obydwoje.

        nie ma centralnego ogrzewania, jest piec, do którego wkład finansuje mój narzeczony i mama (mniej więcej po połowie) ale nie byłoby dla mnie problemem, gdybym ja z mężem, jakbym już zamieszkała tam, finansowali w całości.

        co ro remontu domu to owszem, elewacja ze względów estetycznych mogłaby być zmieniona, dach nie koniecznie. Całe nasze piętro do remontu pod nas ( 3 pokoje, kuchnia, łazienka) drugą łazienkę tez można zrobić na dole - jest ubikacja, jest w niej miejsce na prysznic czy wannę.
        Częśc domu zapisana na mojego męża, piętro chyba, dół na mamę.
        Zamiast spłacać raty kredytu, który nie wiadomo czy zostałby nam przyznany, moglibyśmy wydać więcej na przyjemności- wycieczki chociazby

        Kusi mnie to, bo nie będziemy musieli brać kredytu, mój narzeczony sam podejmuje decyzje co do swoich spraw, nie radzi się mamy, tylko mnie. Jego mama nie narzuca się ze swoim zdaniem, nie przekonuje zeby zamieszkać z nią, raczej pyta tylko o plany, nawet nie mnie, tylko syna. Z tego co mi wiadomo z żadna synową się nie kłóciła, a mieszkała z jedna ponad 10 lat, dopóki sie nie wybudowali... 30 metrów dalej.

        Te wszystkie argumenty mnie przekonują, chciałabym wypróbować tę opcję, może akurat się sprawdzi. narzeczony mówi, że jak będzie źle to się wyprowadzimy...

        sama już nie wiem.....


        • horpyna4 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 26.05.13, 16:44
          Mówi, że "jak będzie źle, to się wyprowadzimy"... weź, puknij się mocno w głowę, może coś zrozumiesz.

          Źle będzie Tobie, a nie jemu. Jemu mamuśka będzie dogadzać i on nie będzie chciał tego zmienić. Będzie uważał, że się czepiasz. W międzyczasie urodzisz dziecko i poczujesz, że jesteś tylko zbędnym dodatkiem, bo przecież jego mamusia lepiej wie, jak wychowywać dziecko. On będzie przesiadywał z dzieckiem u mamusi, a Ty będziesz ryczeć w poduszkę.

          Zrozum, facet MUSI MIEĆ ODCIĘTĄ PĘPOWINĘ, żeby zostać normalnym mężem. Pomijam już sprawę inwestowania w nieruchomość teściowej, zamiast we własne mieszkanie, bo utopienie pieniędzy to mały pikuś w porównaniu z takim dobrowolnym wpakowaniem się w piekiełko, jakie koniecznie chcesz sobie zafundować.

          No, ale zrobisz, jak zechcesz. Tylko najpierw pogrzeb trochę na tym forum i na innych, żeby poczytać sobie trochę, jak kończą się historyjki, które identycznie zaczynały się, jak Twoja.
    • kol.3 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 26.05.13, 15:15
      To jest bardzo zły pomysł. Inwestowanie w dom, który nie jest do końca Wasz i teściowa z wiejskimi wyobrażeniami o życiu pod bokiem. Prosta droga do rozwodu. Poczytaj sobie na Życiu rodzinnym historię mężatki, która mieszka na wsi.
    • kol.3 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 26.05.13, 15:17
      forum.gazeta.pl/forum/w,898,144614467,144614467,Czy_ja_chce_nienormalnego_.html
    • zuzka1717 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 05.06.13, 11:57
      W żadnym wypadku nie rób takiego kroku!!!!!!!
      Mam kilka takich przykładów wśród znanych mi osób i .... na dłuższa metę to DRAMAT!
      Róbcie wszystko aby mieszkać niezależnie!
      Pozdrawiam i życzę podjęcia właściwej decyzji
      Zuzia
    • szturmownik Myślę że... 18.06.13, 15:26
      Jeśli go kochasz to tak :)
      • horpyna4 Re: Myślę że... 20.06.13, 09:37
        Jasne, tylko że w takich warunkach dziewczyna szybko się z tej miłości wyleczy.

        Jeżeli go kocha, to może zamieszkać z nim nawet w maleńkiej kawalerce. Ale nie u mamusi. Poza tym miłość chyba powinna być wzajemna, a facet mieć odciętą pępowinę.

    • marta24212 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 25.06.13, 22:02
      Nie rób tego. Z autopsji prosze nie rób, mój związek sie rozpada przez taki układ. A teściową przed ślubem miałam do rany przyłóż, po ślubie też dopóki razem nie zamieszkaliśmy. A miało być tak pięknie miała się nie wtrącąć, możemy robić co chcemy....baju baju. Jestam na skraju depresji, mąż za granicą włożylismy kupe kasy w remont domu który nie jest nasz. W każdym razie jesteśmy na etapie albo sie przeprowadzamy i mąż dalej jeżdżi za granicę a ja jestam wolna od hetery, albo się rozstajemy. Uwierz do tego punktu doszłoże jestem w stanie się rozstac-a mamy 2 dzieci- niż dalej tkwić w tym układzie. Nie rób tego.... Uwie nie znam kobiety szcześliwej mieszkającej z teściową, a nawet jesli takie są to tylko wyjątki potwierdzające regułę:(
      • renia_1986 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 26.06.13, 20:38
        współczuję Ci bardzo, życzę dobrego wyjścia z sytuacji :(

        jestem na etapie przekonywania mojego przyszłego męża, za dużo innych rozwiązań nie ma, ale jak to przed slubem jestem pełna nadzieji, że się uda :)
    • mojemieszkanie24 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 29.06.13, 18:21
      absolutnie tego nie rób !!! Ja mieszkałam cale życie w wielkim domu w małym mieście i wiele minie ominęlo. Marzyłam o wielu rzeczach ale różne kółka, kursy wiążałyby sie z dojazdami 1,5 godziny w jedna stronę. Zawaliłabym po prostu szkołę. Dopiero na studiach, bedąc w dużym mieście spełniłam część tych dziecięcych marzeń. jestem wdzięczna rodzicom, ze i tak zapisali mnie na naukę gry na instrumencie, tańce i starali się abym się rozwijała. Inne dziewczyny z mojej miejscowości takich ,,lotnych" rodziców nie miała. No i zostali w małej mieścinie, porodzili dzieci.... Nie zgadzaj się na zamieszkanie z tesciami. Boże... co za pomysł.
    • gk-63 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 07.07.13, 13:48
      po śmierci teściowej ,,jej"część przejdzie na rodzeństwo męża.Równie dobrze zastanawiałabyś się czy mieszkać z rodzicami w bloku.Teściowa ma dużą gospodarkę umiałabyś jej pomóc za darmo ?Czytałam wiele postów o tymj ak wiele lat od ślubu kobieta zostaje z niczym gdy mąż się nią znudził i wyrzuca ją z domu-mieszkania do którego ona nie ma prawa.Do tego z dziećmi .Bez względu na to co postanowisz dopilnuj by się zabezpieczyć/mimo miłości do męża/W razie rozwodu/o którym nie myślisz/zostajesz z niczym............cyt,,Pisałam już dwa razy o tym, że mój mąż ma romans od sierpnia ubieglego roku. Mieszkam jeszcze z nim w domu, który jest tylko jego własnością. Nie mam się gdzie wyprowadzić z moim 9 letnim , chorym na adhd synkiem. Ale jest coraz gorzej. Mąż stał się w stosunku do mnie coraz bardziej złośliwy. Staram sie uniezaleznić i robię prawo jazdy(mam 25 pieszo do przystanku) ale on powiedzial że mój samochod ma stać pod płotem. Teść powiedział mi, że nic mi się nie należy i że mam męzowi dać pokój (mamy 2 pokoje - syna i sypialnię) oraz pokój teściów, w którym mąż teraz jest. Ale teściowie chcą swojego pokoju i ja mam się wynieść z sypialni. Tylko, że nie mam dokąd chyba ze do piwnicy. Wogóle bylam dobrą synową dopóki mąż mnie chciał, a jak przestal to mnie znienawidzili i chcą się pozbyć, aby zwolnilo się miejsce dla wielkiej miłości ich syna. Nasz synek też to przezywa. Mąż i tesciowie chcą mnie wykończyć psychicznie i udaje im sie to. Jestem u kresu wytrzymalości psychicznej i może powinnam się wynieść do jakieś najtanszej wynajmowanej klitki. Z mamą nie mogę zamieszkać bo jest chora i nie wytrzyma z dzieckiem cierpiącym na adhd. Gdyby nie mama tobym chyba z sobą skończyla. Może mąż z kochanką lepiej by wychowali mojego synka? Ja już nie wiem co w życiu jest lepsze a co gorsze. Dlaczego mój mąz tak mnie rani? Zawsze o niego dbałam i go kochałam. Czemy ludzie, których darzylam szacunkiem (teściowie) tak sie zmienili? A ta kochanka? Wie, ze cierpię i cieszy się z tego. Boję się, że nie poradze sobie sama z moim agresywnym, nadpobudlliwym dzieckiem, które bardzo kocham. Co powinnam robić jak nie mam dokąd isc? ..."
      • marynica Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 09.07.13, 11:44
        Boże, co za ludzie....
        Nie upadaj na duchu. Mieszkasz w tym domu i pewnie jesteś tam zameldowana. Teściowie, ani mąż nie mogą Cię stamtąd usunąć wbrew Twojej woli. Wymeldować Cię też nie mogą wbrew Twojej woli. Jest taka procedura, że można kogoś wymeldować z urzędu, ale tylko wtedy, gdy ta osoba naprawdę tam nie mieszka. Miałam w rodzinie taki przypadek, że ktoś chciał wymeldować ze swojego domu byłą teściową, mieszkającą zresztą za oceanem. Była sprawa w sądzie, świadkowie itd. zanim urząd ją wymeldował.
        Tak naprawdę jeśli się uprzesz i wyhodujesz sobie grubą skórę, to oni się Ciebie pozbędą tylko wtedy, gdy kupią Ci mieszkanie.
        Poszukaj forum prawnego i dowiedz się jakie masz prawa. I nie załamuj się. Nie unoś się honorem, bo za honor mieszkania nie kupisz. Walcz o siebie i dziecko. Nie ułatwiaj teściom ani mężowi życia!
        Poszukaj rady prawnika.
    • attiya Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 19.07.13, 10:15
      przede wszystkim nie rezygnuj z pracy, lepiej zarobić grosze ale jednak niż prosić i każdą złotówkę męża
      poza tym gdzie rodzina męża ma pomóc znaleźć ci pracę? na wsi przy krowach?
      daleko z tej wsi do miasta? i skoro mąż pracuje za granicą, to sama masz tam mieszkać?
      a jak już zaczniecie remont, to czy owa część domu zostanie przepisana na was czy w czyjeś będziesz pieniądze wkładać nie mając żadnego zabezpieczenia, że kiedyś będzie to twoje
      może lepiej kupić małe mieszkanie i w wynajem wrzucić kasę? nieduży kredyt szybko można spłacić
    • mruwa9 trzecia opcja 20.07.13, 02:34
      wyjezdzasz do meza za granice i tam samodzielnie budujecie wasze rodzinne zycie. Niezalezni. Zadna tesciowa nie bedzie wam w garach mieszala.
    • kosmotynka Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 24.07.13, 09:52
      O takich rzeczach powinno się myśleć wcześniej, a nie nagle 2 miesiące przed ślubem.... Chociaż z drugiej strony lepiej przed, niż 2 miesiące po i później płakać, bo takie życie to nie dla mnie i muszę brać rozwód. Ech, jak ja takich ludzi nie rozumiem! Ja też mieszkałam od zawsze w mieście wojewódzkim, ale od początku wiedzieliśmy, że po ślubie zamieszkamy w rodzinnym domu mojego męża. W sumie sytuację mamy dość podobną do Twojej, różnica jest tylko jedna - ja nie miałam wątpliwości. Dla mnie to było wszystko jedno, gdzie będziemy mieszkać, ważne że razem. Gdybym miała wątpliwości tego typu, czy mieszkać na wsi, czy ja miastowa się do tego nadaję, od razu bym o tym powiedziała, a gdyby On nie potrafił z kolei zrezygnować z życia na wsi, albo miałby się w mieszkaniu w bloku czuć nieszcześliwy, to pewnie nie bylibyśmy razem, nie doszłoby do ślubu. Nic na siłę, w związku obie osoby muszą być szczęśliwe i pewne uczuć i czynów, tylko wtedy małżeństwo ma szansę być udane.
      • mal-sia Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 08.11.13, 11:26
        jak najdalej o teściowej!!!!!!!! i teścia!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • devil767 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 02.01.14, 13:01
      Najważniejsze to nie słuchać debilnych pseudo "porad" typu: na wieś? Nigdy w życiu..
      W dzisiejszych czasach, życie na wsi w zadbanym domu jednorodzinnym, jest o niebo bardziej komfortowe niż mieszkanie w miejskim blokowisku. Wieś to nie koniec świata, można tam korzystać z dobrodziejstw techniki tak samo jak w mieście, a to jak się będziesz tam czuć, zależy już jedynie od ludzi z którymi się zetkniesz..
    • kor-ka Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 16.01.14, 18:55
      Kiedy my przed ślubem trafiliśmy na nauki przedmałżeńskie, to dowiedzieliśmy się, że księża robili jakieś badania statystyczne na podstawie tego, co wiedzą z konfesjonałów. I wyszło im, że najczęstsza przyczyna rozwodów w Polsce, to... bliskość teściów.

      Wiadomo, że jak to jest jego mama, to problem dotknie Ciebie a nie jego. To Ty jako obca synowa będziesz na cenzurowanym. A on ma ogromną szansę, że w ogóle nie będzie rozumiał, co jest nie tak i dlaczego mu się małżeństwo rozpadło. Ew. przyjmie wersję mamy, że żona zła była.

      Powiedz mu wyraźnie, że się boisz, bo:
      -mieszkanie z teściową w jej domu, grozi rozwodem. Taka prawda. Będziecie mieć różne poglądy na różne sprawy. A co jeśli teściowa będzie ingerować w Twoje życie, oceniać Cię na każdym kroku, widząc na codzień, że żyjesz niezgodnie z jej zasadami? Zagoni Cię do pracy na roli i jeszcze będzie narzekać, że jesteś leniwa?
      -zostaniesz odcięta od jakiegokolwiek wsparcia - od swoich znajomych, rodziców, możliwości odetchnięcia itd. Jak będziesz chciała gdzieś pojechać, to to będzie wyprawa.

      2 miesiące przed ślubem to dobry moment, żeby wszystko przemyśleć i douzgadniać.
      Znacznie lepszy niż po ślubie, z dzieckiem w drodze. Albo mając dwójkę dzieci na głowie i nie bardzo mając dokąd pójść.
      W ślubie ważne jest to, że jest początkiem wspólnego życia i to bardzo ważne, żeby ono było dobre.
      Sama impreza jest najmniej ważna. To tylko wejście w małżeństwo. Przypilnuj, żeby to małżeństwo było dobre, albo poważnie się nad nim zastanów.
      • pia.ed Czy zamieszkać po ślubie u męża ... 20.01.14, 12:29
        Dla tej pary najważniejsze jest huczne wesele, żeby cala wieś zazdrościła,
        a na które właśnie zarabia przyszły pan młody, a potem "jakoś się ułoży" ... ;)
        • renia_1986 Re: Czy zamieszkać po ślubie u męża ... 21.01.14, 22:39
          witam,
          Autor tego postu grubo się myli.

          Wesele ani huczne, ani duże odbyło się w moim rodzinnym mieście, nie na wsi - sami o tym zadecydowaliśmy, sami wybraliśmy restauracje i dopilnowaliśmy wszelkich spraw związanych z organizacją wesela. Sfinansowaliśmy sami, po równo ja i mój narzeczony. Ja również pracowałam i mam swoje oszczędności. Resztę pieniędzy wpłaciliśmy na wspólną lokatę.

          Nie jestem zwolennikiem teorii "jakoś się ułoży". przeciwnie.

          Przeprowadziłam się do męża, nie pracuje tu, pracuje tylko mąż, chociaż kokosów nie zarabia.
          jestem na etapie poszukiwań, chociaż jest ciężko.

          teściowa nie jest zła, ale owszem nie czuje się u siebie, nie mam ochoty na wspólne kawki i pogaduszki. Nie mogę jednak powiedzieć, mimo jej specyficznego charakteru, żeby mnie kiedyś obraziła czy skrytykowała. myślę, że mój mąż, by na to nie pozwolił.

          ciężko jest samej, nie w swoim domu, ale jakbym znalazła pracę, myślę, że sytuacja by się unormowała. jeżeli nie znajdziemy razem wyemigrujemy.

          zaglądam tu często i czytam nowe wpisy. Dziękuje wszystkim za wyrażenie swoich poglądów.

          • pia.ed Re: Czy zamieszkać po ślubie u męża ... 22.01.14, 12:49
            Reniu_1986, to na moj wpis chyba zareagowałaś:
            ten o "hucznym weselu", a potem "jakos sie ulozy" ...

            Wypowiedz byla sarkastyczna, bo para o której jest mowa,
            po długim oszczędzaniu, w tym wyjeździe narzeczonego na saksy do Niemiec,
            ma juz 40% procent wartości mieszkania w mieście w stanie surowym,
            ale pieniadze maja byc zamiast tego przeznaczone na WESELE ...
            i troche na renowacje domu na wsi, który wymaga dużych nakładów ...
          • totorotot Re: Czy zamieszkać po ślubie u męża ... 23.01.14, 10:05
            Tylko w ciążę nie zachodź. Uciekaj,uciekaj z tej wsi. Wszyscy pokażą rogi jak będziesz już całkiem udupiona czyli z dzieckiem. Ślub, wesele to błahostka, ale aby mieć dziecko musisz mieć możliwość powiedzenia "spierdalaj" swojej teściowej.
            Daję Ci rok-dwa, a będziesz zakładać lzawe wątki na forum Życie rodzinne o teściowej, co Ci wyrywa dziecko i karmi niemowlę schabowymi.
    • the_1piotr Re: ocipalas inteligentna na wies ?? 18.01.14, 19:02
      szukaj innego kandydata
    • realistka2008 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 20.01.14, 12:47
      Nigdy w zyciu!! Szczegolnie majac troche odlozonej kasy.
      Nie chodzi o samo zycie na wsi, bo to akurat sie lubi albo nie. Ja zawsze zylam w duzym miescie i z checia bym sie wyniosla gdzies na jakies zacisze, z dala od cywilizacji.

      Ale nie wyobrazam sobie dobrowolnie zgadzac sie na mieszkanie z tesciami, sorry, ale troche wyglada, ze przemawia przez Ciebie wygodnictwo, bo wolisz pieniadze wydac na wakacje, nie chcesz kredytu itp. Nie rozumiem, ze nie chcesz ze swoim mezczyzna zaczac budowac WLASNEGO zycia?
      Znam sporo przykladow wsrod znajomych, gdzie ten model absolutnie nie wypalil i byl przyczyna powaznego kryzysu lub rozstania. Na tym forum jest MNOSTWO przykladow, jak zycie z tesciowa moze zepsuc zwiazek.
      Oczywiscie, ze ona teraz mowi, ze sie nie bedzie wtracac, ze bedziecie mieli odzielne wejscia itp. Ale mowienie to jedno, a praktyka i codzienne zycie to co innego.
      Znam pare, ktora mieszka wlasnie tak, na pietrze u rodzicow faceta, oddzielne wejscie, obiecanki pelnej niezaleznosc. Na poczatku on jej tez obiecywal, ze jak bedzie zle to sie natychmiast wyprowadza. 10 lat pozniej dziewczyna jest na skraju rozstania a on wciaz jej mowi, ze jak bedzie naprawde zle to sie wyprowadza... tylko widac, ze on nie ma najmniejszej ochoty sie wyprowadzac!
      Tesciowa tez na poczatku byla mila, nie wtracala sie. Teraz jest problem jak oni chca gdzies wyjsc i nie ma ich w domu.
      Mezczyzna, ktory mieszka u boku mamusi moim zdaniem to nie jest prawdziwy mezczyzna.
      Nie wspominajac juz o Twojej beznadziejnej sytuacji, gdy czesc domu jest na niego a Ty nie masz do niczego prawa, mimo iz wspolnie bedziecie finansowac remont i utrzymanie tego domu.
    • chemo Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 21.01.14, 09:59
      Odradzam, my mieszkamy z moją mamą, w domu stanowiącym własność w połowie jej, w połowie moją. No to powinnam być zadowolona, bo niby mama stanie po stronie córki. Akurat, stoi wyłącznie po SWOJEJ stronie. Jak zrobiliśmy częściowy remont (wyłącznie za swoje pieniądze), to były kwasy, że schodki nie wyglądają tak, jak ona by chciała (z przyczyn technicznych nie dało się inaczej). Narzeka, że nie remontujemy kuchni, ale czy mamy na to środki, jej nie interesuje. I tak jest generalnie ze wszystkim, najpierw mówi "urządźcie sobie jak chcecie", a potem "ale brzydki dywan kupiliście".
      U was niby ma być oddzielna część, ale to jednak wciąż nie wasz dom. Nie wiadomo co wyskoczy. Może np. przyjedzie jakaś ulubiona kuzynka na dwa miesiące, którą będziecie musieli przenocować u siebie, albo inne atrakcje.

      Wiec to nawet nie chodzi czy to jest teściowa, ciocia czy wujek. Małżeństwo powinno być "na swoim" i nikt nie powinien się w to wtrącać.
    • jehanette Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 22.01.14, 11:17
      Nie. Mieszkałam z własnymi rodzicami w podobnym układzie i mówię wielkie NIE. Dorosłym ludziom (dzieciom i rodzicom) najlepiej robi, jak każdy mieszka na swoim. A jak pojawia się kolejne pokolenie i nasi rodzice stają się dziadkami... masakra. Do tego jak jesteś miejską osobą i nie pragniesz przeprowadzki na wieś, może być ci ciężko - wszędzie daleko, wszyscy znajomi daleko, brak udogodnień pod domem...
      Jeśli macie oszczędności wysokości połowy wartości mieszkania - to nieźle! Może na początek wynajem czegoś małego, a jak już zdobędziecie stałą pracę, kupicie coś własnego.
    • piotr2_pl Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 23.01.14, 14:29
      Dwie gospodynie w jednym domu to przynajmniej o jedną za dużo. Nowa rodzina musi iść na swoje. Nie zmuszaj małżonka do wyboru ja, czy mama.
      • szklanapulapka2 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 28.01.14, 13:27
        NIE RÓB TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pizę Ci to ja - która w podobnym układzie spedziłąm 3 lata i gdyby nie pomysł mamusi (teścowej) nigdy byśmy się stamtąd nie wynieśli! TRAGEDIA!
    • paulinus2001 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 28.01.14, 16:11
      Kobieto uciekaj gdzie pieprz rośnie od teściowej. Widać że Twój mąż też ma wiejską mentalność skoro w ogóle taki układ zaproponował. Dopóki nie będziecie mieszkać u siebie sami nie będziecie się mogli poznać w 100%.
      • kraina_lesnych_ludkow Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 28.01.14, 17:43
        Czy po ślubie czy bez ślubu nie poszłabym na taki układ.
        • pia.ed Czy nikt nie zauwazyl??? 29.01.14, 00:23
          MY TU RADZIMY I RADZIMY, A RENIA JUŻ DAWNO PO ŚLUBIE ...
          W LIPCU 2013 ROKU ...


          renia_1986 24.05.13

          "Pierwszy raz na forum, pierwszy raz radząca się innych… w końcu początek nowego etapu życia. Postaram się w miarę krótko i na temat.
          Za 2 miesiące wychodzę za mąż i nie wiem czy powinnam ulec namowom mojego przyszłego męża co do przeprowadzki do jego rodzinnego domu na wsi ..."
          • jawanda Re: Czy nikt nie zauwazyl??? 29.01.14, 08:12
            Jeżeli masz taką możliwość żeby nową drogę życia zacząć bez kredytu na mieszkanie,to ja na twoim miejscu zaryzykowałabym zamieszkanie z teściową.Sam piszesz,że wydaje się być ok.
            Nic tak nie różni młodych małżonków jak kłopoty finansowe,a tych nie da się uniknąć jeżeli ma się kredyt na mieszkanie i brak stałej i konkretnej pracy.
            Zawsze możecie się wyprowadzić.
    • malami115 Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 29.01.14, 11:33
      chyba oszalałaś kobieto !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mieszkanie z teściową, wszędzie daleko, brak perspektyw na rozwój chociazby dzieci ( zajęcia pozalekcyjne). Daj spokój...
    • majakowa Re: czy zamieszkać po ślubie u męża w domu, na ws 29.01.14, 22:39
      Zastanów się dobrze. Ja tego nie zrobilam. Sytuacja podobna, nie znaczy że może się tak samo skończyć. Teraz wróciłam do miasta, sama (nie licząc dziecka), mąż został z rodzicami w domu rodziców wyremontowanym za nasze pieniądze. Zostałam z wielkim g... dobrze ze został mi samochód i ... praca choc o mały włos z niej nie zrezygnowałam (bo wg męża i jego rodziny powinnam zostac kurą domową). Bogu dziękuję że nie zrezygnowałam z pracy bo zostałoby mi się chyba teraz powiesić : (
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka