21.01.05, 15:15
Dziewczymy mam nietypowe pytanie ale kobiece:czy przeżywacie orgazm za każdym
razem gdy się kochacie i czy to mocno odczuwacie bo ja nie za bardzo a
chciałabym to przeżyć?
Obserwuj wątek
    • oxygen100 Re: orgazm! 21.01.05, 15:20
      Nie nie to typowe pytanie:)) za kazdym razem to chyba nie bo czasem pozwalam
      sie po prostu zerznac gdy np. nie mam ochoty albo jestem po imprezie i
      pzredwakowalam srodki rozluzniajace hehe. Na ogol mocno ale pewnei dlatego ze
      glownie lechtaczkowe pochwowe o ile w moim przypadku moge poweidzec ze trafiaja
      sie jak slepej kurze ziarno rozlaza sie nie pozostawiajac za soba fali unisien
      jak tsunami. Sprobuj uzyc wlasnej raczki. Nie faceta a wlasnej. Pomoze:)) To
      niejest ani zboczenie ani wstyd ani grzech. pozdrawiam.
      • paris81 Re: orgazm! 21.01.05, 22:16
        jest to pytanie jak kazde inne:))))
        u mnie na poczatku naszej "intymnej znajomosci" (ale to ladnie nazwalam:)) z
        orgazmami bylo kiepsko- raz na jakis czas i tyle. jednak z biegiem czasu bylo
        ich coraz wiecej i wiecej... teraz jest swietnie!!!!

        jedyne co moge ci doradzic to nie mysl o tym!!! skoncentruj sie na wspanialych
        przezyciach, a orgazm przyjdzie szybciej niz myslisz:)
        pozdrawiam, pa

        ****************
        Pierwsze westchnienie miłości,
        to ostatnie westchnienie rozumu.
        • sylwia168 Re: orgazm! 22.01.05, 10:30
          Dziewczyny dzięki za podpowiedzi , kliknijcie czy bardzo odczuwacie to uczucie!
          Z góry dzięki!
          • paris81 Re: orgazm! 22.01.05, 12:11
            tego sie nie da porownac z niczym innym:) jestem pewna ze rozpoznasz orgazm bez problemow... poczujesz jakby twoje cialo przeszywaly dreszcze... hmmmmmmm... wspaniala rzecz
            pozdrawiam, papa
            • krka1 Re: orgazm! 22.01.05, 21:08
              Skoro nie za bardzo odczuwasz to znaczy, że go jeszcze nie przeżyłaś.:(
              • sylwia168 Re: orgazm! 23.01.05, 14:50
                Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam-sylwia168!
          • rachela180 Re: orgazm! 24.01.05, 21:37
            Jak ktoś tu napisał - powoli, z biegiem czasu będzie coraz przyjemniej :)

            A jakie to uczucie? Oj... fantastyczne... prąd kopie wzdłuż kręgosłupa, masz
            ochotę wywalic sufit, trzęsie Tobą jak w ataku epilepsji... no cos
            genialnego !!!!!
            • saltimbocca Re: orgazm! 25.01.05, 08:39
              dlaczego akurat sufit?.....
              • sylwia168 Re.do Racheli!!! 25.01.05, 09:17
                Cześć!Rachelo bardzo ci dziękuję za odpowiedz i opisanie jak to naprawdę
                powinno być,dzięki Twojej odpowiedzi nie mam już wątpliwości,że ja to uczucie
                przeżywam!Pozdrawiam-sylwia168.
                • saltimbocca Re: Re.do Racheli!!! 25.01.05, 09:22
                  Zaraz,zaraz, bo czegoś tu nie rozumiem. Miewasz podczas łóżkowych ekscesów
                  ataki epilepsji, czujesz, że prąd kopie Cię w kręgosłup, masz ochotę rozwalić
                  sufit, ewentualnie ściany,itp. i zastanawiasz się, czy to jest orgazm? A co to
                  może być? Reakcja na zmianę ciśnienia?...
                  • oxygen100 Re: Re.do Racheli!!! 25.01.05, 10:33
                    atak astmy:PPP
                  • rachela180 Re: Re.do Racheli!!! 25.01.05, 12:40
                    Ja się czasem zastanawiam czy nie umieram :)))))))))))))
              • rachela180 Re: orgazm! 25.01.05, 12:39
                Bo mi najłatwiej osiągnąć pełnię na jeżdzca :)))))))))))
                • dasia19 Re: orgazm! 26.01.05, 13:26
                  Czesc Wam dziewczyny

                  Kiedy zaczelam wspolzycie tez nie wiedzialam co to jest orgazm podczas
                  doslownego kochania sie,znalam go tylko z "minetki" :) no ale na poczatek dobre
                  i to.Na orgazm podczas seksu musialam troche popracowac moj chlopak,obecnie maz
                  duzo mi w tym pomogl.Byl cierpliwy... No i w koncu po kilku minutach skupienia
                  przeplynal przez moje cialo deszcz goracych dreszczy itd...Z obawy ze nastepnym
                  razem znowu nie bedzie orgazmu skonczylam na 12 orgazmach po czym przytulilam
                  sie do Adasia i smacznie zasnelam..
                  PS "Mi tez najlepiej na jezdzca"

                  Pozdrawiam
                  • rachela180 Re: orgazm! 28.01.05, 12:01
                    Łał, 12? U mnie 6.
    • sylwia168 Re: orgazm! 27.01.05, 21:23
      HEJ!
      Wszystkim dziewczynom,które odpowiedziały na moje pytanie z góry
      dzięki.Pozdrawiam!
      • saltimbocca Re: orgazm! 28.01.05, 09:15
        chyba "z dołu", bo jakbyś chciała podziękować z góry, to musiałabyś to zrobić
        zanim Ci odpowiedziały. Po odpowiedziach, to jest już "z dołu". Poza tym
        dlaczego dziękujesz tylko koleżankom? A odpowiedzi kolegów się nie liczą?
        Pozdrawiam
    • sylwia168 Re: orgazm! 28.01.05, 09:52
      Hej!Saltimbocca dzięki za poprawę w wypowiedzi.Spoko ,facetom jeszcze większe
      dzięki!Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka