wielorak
24.02.05, 09:27
Do mojej firmy co rano wkracza sprzątaczka. Pani młoda ale z zabójczą miną
jakby przychodziła z musu a przecież się jej za to płaci. Sprząta tak, że
trzeba po niej poprawiać no a o zwróceniu uwagi mowy nie ma bo prawie strzela
i zabija swoimi ślepiami. Znacie takie Panie?