kaatrin
10.04.05, 23:51
Witajcie!
Chciałabym opowiedzieć o mojej sytuacji. Otoż mam chłopaka, Amerykanina.
Poznaliśmy się w Polsce, przyjechał tutaj na kilka tygodni w ubiegłą wiosnę.
Od tamtej pory regularnie się odwiedzaliśmy, dzwoniliśmy. Bardzo go kocham. 2
miesiące temu mój tato miał poważny udar mózgu. Jego stan jest cieżki, nie
wiadomo, w jakim stanie z tego wyjdzie, może być w dużym stopniu
niepełnosprawny. Mój chłopak oświadczył mi się w zeszłym tygodniu, zresztą
wiedziałam od dawna, że oboje pragniemy być razem. Jedyna droga to wyjechać
do niego.
Teraz dylemat: Powiedzieć mamie o naszych planach? Jeśli tato nie bedzie
sprawny, to jak ona sobie poradzi beze mnie? Planowałam wyjazd na styczeń
przyszłego roku... Nie wiem co powiedzieć Jemu, mamie, bratu. Bez Niego nie
chcę żyć, chce mieć z nim dzieci. Z drugiej strony sytuacja w domu mnie tu
trzyma i pewnie będzie trzymać. Co robić?