ak30
27.04.05, 12:39
Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Nasz dom bez przerwy wypełniony jest
kolegami męża. Przychodzą z piwem oglądać mecze, jak nie ma meczu w TV to
przychodzą pograć na komputerze. Do tego ciągle komentują nasze życie
małżeńskie. Próbowałam rozmawiać z mężem, ale on uważa, że ja przesadzam, a
to przecież jego przyjaciele. Zależy mi, abyśmy mieli trochę swobody dla
siebie. Poradźcie, jak to rozwiązać, żeby nie stracić męża i nie urazić jego
kolegów.