zonka5
30.06.05, 15:26
Sama przekonałam się na własnej skórze, że traci się przyjaciół czy znajomych
po ślubie...kiedys w to nie wierzyłam....stopniowo wszyscy się odsuwają...ale
zaznaczam , ze dzieje sie to stopniowo...a przecież nic nie zmieniłąm w swoim
zachowaniu ...jedynie miejsce zamieszkania- i w tym już jest problem... A
może to taki wiek ( mam 23 lata) , ze każdy idzie w inną stronę i czas
intensywnych znajomości sie powoli kończy... Od jakiegoś czasu próbuje
rozwiązac ten problem..szukając równiez w sobie przyczyn tego stanu
rzeczy...i nadl nie doszłam do żadnych wniosków... Zaznacze , ze w nowym
miejscu zamieszkania nie potrafimy znaleść jakiś nowych znajomych...poprostu
brak tu ludzi w naszym wieku lub możliwości ich spotkania... Też tak macie???