Dodaj do ulubionych

Pornosy itp

03.07.05, 22:05
Jestem przerazona iloscia ogladanych zdjec tego typu przez mojego faceta.
Wiem ze to niby zdrowe, ale az tyle??? Weszlam mu na historie a tam
zatrzesienie- seks taki i owaki, Boze! Wiedzialam ze ma jakies zdjecia i
takie tam, ale zeby az tyle. I on to bardzo czesto oglada. Moze panikuje ale
czuje sie...hmmmm zdradzona- emocjonalnie. We mnie widok innego golego faceta
budzi wstret- nie chce ogladac innych golych chlopow, a ten ma wszystko na
komputerze w ilosciach hurtowych. Nie wiem co robic- plakac? krzyczec na
niego? rozmawiac (juz byla rozmowa- to nic nie daje)? udawac ze nic nie
wiem?? Dodam ze u nas z pozyciem jest ok chyba- tak do tej pory sadzilam... W
innych kwestiach tez jest dobrze, nie wiem po co mu to....
Obserwuj wątek
    • sol_bianca Re: Pornosy itp 04.07.05, 08:23
      > We mnie widok innego golego faceta
      > budzi wstret- nie chce ogladac innych golych chlopow, a ten ma wszystko na
      > komputerze w ilosciach hurtowych.

      Powiem tylko jedno: oboje przesadzacie.
      • anulanka Re: Pornosy itp 04.07.05, 20:29
        Ja przesadzam? Czy przesada jest to ze nie chce i nie lubie ogladac obcych
        facetow nago, nie wiem, mnie to akurat nie podnieca, po prostu nie potrzebuje
        czegos takiego
        • sol_bianca Re: Pornosy itp 05.07.05, 08:48
          anulanka napisała:

          > Ja przesadzam? Czy przesada jest to ze nie chce i nie lubie ogladac obcych
          > facetow nago, nie wiem, mnie to akurat nie podnieca, po prostu nie potrzebuje
          > czegos takiego

          Przesadzasz, bo przyjemność z oglądania płci przeciwnej jest czymś normalnym. On
          przesadza z ilością. Ale jeśli ty nie lubisz gołych facetów, to twoja sprawa,
          trudno od niego wymagać żeby jemu nie podobały się gołe panienki.
          Uważam że wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem.
          • anulanka Re: Pornosy itp 05.07.05, 19:48
            No toz ja wiem ze wszystko jest dla ludzi :) Tylko ile tego
    • wogrodrycha Re: Pornosy itp 04.07.05, 08:58
      Anulanka, nie przejmuj się tym. W końcu faceci muszą się na czymś szkolić, żeby
      potem Wam kobietom się podobało i żebyście były bardzo zadowolone ;)
      • maya2006 Re: Pornosy itp 04.07.05, 09:59
        no wlasnie, on przeasadza i ty przesadzasz
        • cloyes Re: Pornosy itp 04.07.05, 10:04
          a dlaczego to niby jest zdrowe? pewnie jeszcze chodzi o zdrowie psychiczne...
          • dr_tusia Re: Pornosy itp 04.07.05, 10:58
            ani zdrowe ani potrzebne. 13-latki owszem, podobno lubia takie atrakcje, ale u
            doroslego faceta to wcale nie jest "zdrowe".
        • wogrodrycha Re: Pornosy itp 04.07.05, 11:02
          A skad Ty wiesz czy przesadzam czy nie ;) To że raz na jakiś czas obejrzę sobie
          łągodniejszego pornola czy erotyka to od razu przegięcie??? Żona nie ma
          potrzeby oglądania takich filmów ale też nie ma manii szpiegowskiej i
          potajemnie nie przegląda historii w IE w moim kompie.
          • maya2006 Re: Pornosy itp 04.07.05, 11:14
            czy dobrze zrozumialam? twoja zona napisala ten post? heheheheh
            • wogrodrycha Re: Pornosy itp 04.07.05, 13:35
              czytaj ze zrozumieniem hahaha!
              • maya2006 Re: Pornosy itp 04.07.05, 15:10
                pysia, to byla ironia. a ja odpowiadalam na pytanie autorki postu... no coz, ale
                uderz w stol, a nozyce... czy jakos tak... hehe (oj wiem jak to sie konczy, ale
                wiesz, znow ironia hehehhe)
                • twitti Re: Pornosy itp 04.07.05, 15:20
                  A ja lubie ogladac te lagodniejsze z moim facetem:)
                  • mannuella Re: Pornosy itp 04.07.05, 21:55
                    ja też
          • anulanka Re: Pornosy itp 04.07.05, 20:18
            Potajemnie nie przegladalam!!!! wiedzial ze jestm u niego na komputerze-
            szukalam czegos w historii i sie natknelam przypadkiem- zaraz bedzie z jestem
            jakas postrzelona ktora szpieguje faceta, poza tym on jest juz duuuuuuzo po 30
            wiec po co mu to? myslalam z tak do 25 roku zycia to si takie rzeczy hurtowo
            oglada, ale zeby facet po przejsciach???
            • zonka3 Re: Pornosy itp 04.07.05, 21:32
              faceci po przejsciach i pod 50tke tez ogladaja , wiec dlaczego nie po 30stce?
    • martys_85r moj tez! tyle ze nie tylko... 04.07.05, 23:52
      zdjecia chomikuje! on ma "galerie" pornosów! wciąz ściaga nowe filmy...
      bo "lubi, kolekcjonuje je po prostu"... ale jakos jak to slysze to wcale mnie
      to nie uspokaja! on ma ponad 100 plyt z pornuchami a w komputerze polowe tego
      albo i wiecej! czasem mnie to przeraza!!
      • maya2006 Re: moj tez! tyle ze nie tylko... 05.07.05, 10:20
        a oglada? czy kolekcjonuje?
        • martys_85r no.. 05.07.05, 15:45
          oglada to co zbiera, zanim to wrzuci do kolekcji sprawdza czy warto.
      • zenon1232 Re: moj tez! tyle ze nie tylko... 05.07.05, 16:47
        zboczo ten facio,a może się jeszcze4 ona....uje, ale porąbani ludzie są na tym
        świecie
    • oxygen100 Re: Pornosy itp 05.07.05, 12:20
      zaakceptowac. Oni maja to w genach jak pierdzenie.
      • sol_bianca o matko!!! 05.07.05, 12:53
        Mój nie ogląda pornosów i nie pierdzi (przynajmniej nie zauważalnie)!!!
        Jezuuuuu, a może to nie jest chłop???????
        • oxygen100 Re: o matko!!! 05.07.05, 13:30
          hehe koniecznie zrob mu test!! zajrzyj do majtek i jesli dyndaja tam jaja to
          znaczy ze jednak chlop:DD ino jakis zmutowany:DD
          • maya2006 Re: o matko!!! 05.07.05, 13:51
            to co ? dyndaja? czy nie?
            • cloyes Re: o matko!!! 05.07.05, 14:03
              moze nie bede zbyt odkrywcza, ale czesto stosunek do pornografii zalezy od
              srodowiska, rodziny, stosunku do religii. to, co dla kogos jest "zabawka dla
              doroslych", czyms koniecznym dla "zdrowia" dla innych jest krepujace, zenujace,
              badz uwlaczajace drugiej osobie. byc moze facet, ktory oglada namietnie takie
              strony, filmy, zdjecia zostal po prostu wychowany w przeswiadczeniu, ze to
              normalne. mnie by nie pasowalo, gdyby moj facet patrzyl na jakies kobiety, jak
              na przedmioty, a na mnie jak na jakis inny gatunek, z ktorym mozna pogadac,
              gdzies pojsc ( a popodniecac sie kims innym).
              z psychologicznego punktu widzenia nadmierne ogladanie pornografii moze
              doprowadzic np do wypaczenia postrzegania wlasnej zony: tzn nie bedziesz nigdy
              taka, jak kobiety na zdjeciach(dodatkowo "podrasowanych"), na codzien nie
              bedziesz dla niego atrakcyjna: np chora, bez makijazu, w powyciaganych ubraniach.
              moze nie ma sensu zabraniac ogladania, ale uwrazliwiac, rozmawiac.
              i naprawde sa mezczyzni, ktorzy nigdy w zyciu nie szukali tego typu "doznan" czy
              to estetycznych, czy fizjologicznych, czy jakkolwiek jeszcze je nazwac :)
    • landrynka8 Re: Pornosy itp 05.07.05, 16:37
      dziewczyno dajrze spokój. Niech sobie facet popatrzy. Ty też mogalbyś sie
      czegos nauczyć.

      >We mnie widok innego golego faceta
      > budzi wstret- nie chce ogladac innych golych chlopow

      Niewiem co na to powiedzieć.
      • andorinha Re: Pornosy itp 05.07.05, 18:59
        > >We mnie widok innego golego faceta
        > > budzi wstret- nie chce ogladac innych golych chlopow

        jezeli to prawda, to moze ty tez masz jakis maly problem...
        bo zeby widok jakiegos milutkiego, umiesnionego, golutkiego faceta wzbudzal
        wstret...? moze przez pryzmat tego wstretu twoj facet jawi sie jako zboczony
        onanista, sliniacy sie na widok kazdego kawalka cycka ;-)
        • anulanka Re: Pornosy itp 05.07.05, 20:01
          moze niewlasciwie sie wyrazialam- szybko pisalam wtedy- to nie chodzi tyle o
          wstret tylko o to ze nie potrzebuje tego typu doznan, bo po prostu nie. NIe to
          ze ja golych chlopow nie lubie- ja po prostu ich nie ogladam bo po co? nie mam
          takich potrzeb. Moze tez fakt ze to moj pierwszy powazny facet, ze go z nikim
          nie zdradzilam troche na moj poglad na te tematy rzutuje. Ale jak widze
          jakiegos faceta to nie zebym miala do niego jakis negatywny stosunek- jestem
          normalna w tej kwestii- tak mi sie wydaje. Moze wtedy bylam troche zszokowana
          tym co zobaczylam a wlasciwie iloscia tego, juz mi troche przeszlo, choc nadal
          nie wiem co zrobic- zabraniac mu nie bede bo po pierwsze to bez sensu, po
          drugie kazdy facet sobie czasami cos oglada, ale obawiam sie wlasnie tego co
          ktos napisal- czy on nie porownuje przypadkiem mnie z tymi dziewczynami (na
          moja niekorzysc)?
          • andorinha Re: Pornosy itp 05.07.05, 20:45
            > czy on nie porownuje przypadkiem mnie z tymi dziewczynami (na
            > moja niekorzysc)

            moge sie mylic, ale on nie porownuje
            ty to ty
            a te panienki to w ramach polowania.
            potrzeba szukania nowej zdobyczy.
            ale najwazniejsze zebys z nim pogadala. raczej nie w formie zakazow, ale
            spokojnego przedstawienia twoich obaw. mysle ze on moze byc porzadnie zdziwiony :)
            no i moze jakis kompromis? moze naprawde przekonasz sie do jakis lzejszych
            erotykow :) wspolne ogladanie moze dac sporo frajdy.

            wiesz to ze to twoj pierwszy partner tez rzutuje na sprawe. gwarantuje ci ze
            przyjdzie taki moment ze ty tez spojrzysz z zainteresowaniem na jakiegos obcego
            faceta. i to tez bedzie normalne. nie jestesmy monogamiczni. mozemy sie tylko
            starac albo nie, zaleznie od wyznawanych wartosci :)
    • zenon1232 Re: Pornosy itp 05.07.05, 16:42
      Może facet jest chory, normalny facet nie potrzebuje tego zbierać, popatrzy,
      pomarzy i wyrzuci. Duże ilości porno to już choroba, nienasyconego samca.
      • maya2006 Re: Pornosy itp 05.07.05, 19:25
        eee znam takiego, ktory sobie zbiera pornolki, a jest naprawde dobrym mezem i
        ojcem. ma zone bardzo, powiedzmy tradycyjna. a znam takich, ktorzy nie zbieraja
        a ruchaja wszystko co sie da i na drzewo nie ucieka. a znam takich , (ktorzy
        nie zbieraja i sa dobrymi mezami i ojcami, ale tu nie o to biega.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka