la.mi.la
10.08.05, 13:22
Powiedzcie, jak to jest. Gdy kocham się z moim M, to czuję takie jakby
łaskotki w podbrzuszu, jest mi bardzo dobrze momentami, takie błogie uczucie.
Czy to orgazm? Przyznam, że podczas pieszczot łechtaczki jest to bardzo
intensywny orgazm, a pochwowy taki delikatny, słaby? Czy może nie jest to
orgazm? Jak wy macie?
Prosze poważnie potraktujcie to pytanie.