agnieszka_z-d
13.08.05, 12:48
Właśnie sprzedaliśmy MÓJ NAJUKOCHAŃSZY SAMOCHODZIK. I choć wiem, że to w
dobrym celu - na urządzenie mieszkanka, żeby wreszcie wynieść się od
Teściowej i zacząć żyć samemu, to.... RYCZĘ JAK BÓBR!!!!!!!
Smutno mi przeogromnie...;-(((((((