Dodaj do ulubionych

Muszę się wyżalić

13.08.05, 12:48
Właśnie sprzedaliśmy MÓJ NAJUKOCHAŃSZY SAMOCHODZIK. I choć wiem, że to w
dobrym celu - na urządzenie mieszkanka, żeby wreszcie wynieść się od
Teściowej i zacząć żyć samemu, to.... RYCZĘ JAK BÓBR!!!!!!!
Smutno mi przeogromnie...;-(((((((
Obserwuj wątek
    • kobieta23 Re: Muszę się wyżalić 13.08.05, 12:51
      Łączę się z tobą w bólu, mnie czeka to samo za kilka tygodni. Ale pomyśl, że
      przez to czeka was urządzanie mieszkanka, z dala od teściowej, no i te piękne
      wspomnienia związane z samochodzikiem. Pozdrawiam
      • agnieszka_z-d Re: Muszę się wyżalić 13.08.05, 14:08
        Dzięki za ciepłe słowa:) Właśnie moja sliczna odjechała...
        Zaraz jedziemy do Leroya po panele i jakąś glazurkę i terakotkę - ale jakoś nie
        bardzo mnie to cieszy... choć powinno.
        • axela Re: Muszę się wyżalić 13.08.05, 14:10
          Jak zobaczysz tarakote na podlodze, nowiutka glazurke ladnie polozona i salonik
          ze slicznymi panelami to zacznie cie to cieszyc zobaczysz!!
    • agakonkol Re: Muszę się wyżalić 17.08.05, 10:20
      Samochód to tylko samochód….a mieszkanko…mmmm…rewelacja! Za nic nie chciałabym
      mieszkać nawet z najsympatyczniejszymi teściami!!!! Brrrrrrrr
      • dr_tusia Re: Muszę się wyżalić 17.08.05, 10:42
        Mieszkanko to Wasze wlasne gniazdko - i pomijajac juz wzgledy praktyczne- ma
        lub bedzie mialo niebawem dusze- a samochod? Nigdy nie rozumialam, co ludzie
        widza w tych pojazdach. Tylko kula u nogi. I prosze na mnie nie skakac z
        argumentami- znam je juz na pamiec, wciaz mi rozni ludzie tlumacza, na czym to
        ta wyzszosc zmotoryzowanych polega, ale mnie to nie przekonuje, wiec nie
        zajzdzajcie klawiaturek ;-)))
        • szyszunia81 Re: Muszę się wyżalić 17.08.05, 10:45
          Przeszedł Ci już smutek po sprzedaży samochodu??

          Pomyśl, że to dla Waszego szczęścia :) Będziecie mieli swój kącik na świecie i
          to powinno Ci dodawać otuchy!
          Głowa do góry:)
    • agnieszka_z-d Już mi lepiej:) 17.08.05, 19:19
      Nie ukrywam, że jak kupiliśmy panele i baterie do kuchni i łazienki - zrobiło
      mi się troszkę lepiej;-) Jak kupiliśmy wannę, kibelek i umywalkę z szafką -
      zrobiło mi się już normalnie, a teraz jak kupiliśmy jeszcze czajnik, żelazko,
      suszarkę, okap, zamówiliśmy zlew do kuchni a jutro zamawiamy drzwi i glazurę -
      to jestem już super SZCZĘŚLIWA!!!
      Tym bardziej, że umówiliśmy się na przyszłą sobotę na odbiór kluczy i wchodzimy
      z wykańczaniem, a na piątek będę miała gotowy projekt kuchni:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka