malerude
24.08.05, 23:52
Blagam..ja juz sie gubie.rzez to wszystko czuje sie sama na swiecie:(mam
wspanialego chopa, czasem drzemy koty, ale tak chyba kazdy ma?!i jest
[problem....jestem trasznie zazdrosna!!ale to strasznie!i nie umiem sobie z
tym poradzic...ciagle mam kompleksy, ciagle mysle, ze ON mysli o innych, ze
jest ze mna z litosci, ze inne sa piekniejsze i bardziej atrakcyjne i ze dla
nich to by sie bardziej staral....nie wiem...czy to tylko moja wina?jakies
omamy?czy to wina faceta?tego jak sie zachowuje?Dodam, ze mnie wkurza nawet
odwzajemnuiony usmiech do jakiejs kolezanki w towarystwie, bo zaraz sie
zastanawiam, co jemu w glowie siedzi!!!buuuuuuu:(((((pomocy...nie chce tego!!
bo wiem, ze swoimi fochami(czestymi) i tym, ze tak mysle ciagle i nie
potrafie zaufac doprowadze do KONCA czegos, czego na prawde by bylo
szkoda....i ciezko mi jest walczyc samej ze soba:(mimo, ze wiem, ze glupio
robie casami:((