dobry_monsz 16.11.05, 12:14 Istnieje? Przydarzyła się komuś? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andula_t Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 12:26 mi :) jak zobaczyłam swojego przyszłego męża to łeb mi urwało :) i po tygodniu wyznaliśmy sobie miłość, po 3 miesiącach zamieszkaliśmy razem (a mieszkalismy ok 350 km od siebie) i teraz jesteśmy szczęśliwym małżeństwem... Odpowiedz Link
gracuuja Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 12:42 bajka... :) aż miło coś takiego przeczytać.. :) POZDRAWIAM!! Odpowiedz Link
wilddziki Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 15:32 Ciekawe czy równie szybko zamieszkalibyście razem gdybyście byli z tego samego miasta/wsi.... Osobiście wątpię... poprostu odległość was pokonała ale w przypadku jednego miejsca zamieszkania takie rzeczy raczej w takim okresie czasu się nie zdarzają... Widzicie się często i bez mieszkania razem... Odpowiedz Link
andula_t Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 15:37 nie wiem co by było gdyby .... ale było i jest cudownie :) Odpowiedz Link
million Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 14:07 Mnie. w zeszłym miesiącu minęło siedem lat od naszego pierwszego spotkania. Pamiętam wszystko dokładnie jakby zdarzyło sie wczoraj. Jakkolwiek głupio to nie zabrzmi: zakochałam się jeszcze zanim zdążyłam poznać jego imię, porozmawiać po prostu zobaczyłam go i wiedziałam że to właśnie ON i nikt inny jestem jego żoną Odpowiedz Link
anetina Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 15:20 ja też się dołączam po tygodniu wyznaliśmy sobie już miłość po 1,5 miesiąca były zaręczyny i teraz planujemy termin ślubu Odpowiedz Link
axia05 Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 17:57 Ja tez sie dopisuje. Jak zobaczylam pierwszy raz swojego obecnego meza pomyslalam: ten i zaden inny. Dzisiaj za nami juz 12 lat zwiazku i nie zmienilam zdania.:))) Odpowiedz Link
bonasforza Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 22:29 Mi ;) Mój mąż przyszedł na spotkanie, które prowadziłam. Błysnął niebieskim okiem - a ja w nim utonęłam... Po miesiącu porwał mnie na wakacje do Wenecji ;) Po kolejnym miesiącu zamieszkaliśmy ze sobą. Po pół roku była mowa o tym, że to na zawsze, po roku od poznania się on się oświadczył (i został przyjęty ;)) Ślub wzięliśmy tak, zeby noc poślubna wypadła dokładnie 2 lata po naszym pierwszym razie, hehe ;) A po slubie ... dopiero szczescie sie zaczelo.. jest moj, moj, tylko moj, na zawsze, moj cudownz maz.... Odpowiedz Link
edavenpo Re: Miłość od pierwszego wrażenia 16.11.05, 23:06 Ja poznalam mojego meza w londynskim metrze. Ja jechalam na bozo-narodzeniowa impreze do pracy i malowalam sobie rzesy bo oczywiscie bylam spozniona. Patrze taki przystojny facet sie do mnie usmiecha. To ja sie tez usmiechnelam. Wysiedlismy na tej samej stacji zeby sie przesiasc. Liam podszedl do mnie i powiedzial "Przepraszam ze tak cie zaczepiam ale chcialem ci powiedziec ze jestes absolutnie przepiekna" Mnie zatkalo, powiedzialam 'Dziekuje" a on sie zaczerwienil i odszedl. Przesiadam sie na nastepny pociag na innej linii metra, wsiadam, patrze a on siedzi pare siedzen odemnie. Wiec napisalam moj numer na skrawku papieru, dalam mu bez slowa i wysiadlam. Pobralismy sie dokladnie rok pozniej - 6 grudnia!!! Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: Miłość od pierwszego wrażenia 17.11.05, 08:59 podobno mąż wiedział, że jestem tą jedyną, w drugim dniu znajomości, ja wiedziałam w 3-cim;). Pojechaliśmy na wspólne wakacje tydzień po poznaniu (pojechalibyśmy wcześniej, ale musieliśmy wziąć urlopy z pracy), po powrocie zamieszkaliśmy się ze sobą, i mieszkamy już tak 6 lat, bez kłótni, z idealnie dopasowanymi od początku charakterami. Odpowiedz Link
andula_t Re: Miłość od pierwszego wrażenia 17.11.05, 09:27 dziewczynki nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale jesteśmy szczęściarami :)))) Odpowiedz Link
loorien Re: Miłość od pierwszego wrażenia 17.11.05, 10:30 ja swojego poznałam w górach wyopatrzył mnie z wysoka;) podszedł przedstawil sie przegadalismy 3 godziny . Potem kilka wspólych spotkań, na których nie padło słowo miłość. Miesiąc zanim stwierdziliśmy że tworzymy związek. Ale pół roku później mi się oświadczył i własnie jesteśmy niedługo po ślubie. Znamy się niewiele ponad rok. Więc to chyba był miłość od pierwszego wrażania...;) Odpowiedz Link
epox123 Re: Miłość od pierwszego wrażenia 17.11.05, 12:05 mnie też trafiło :) byłam akurat w trakcie remontu kuchni i biegałam po sklepach z materiałami budowlanymi i oświetleniowymi,no i weszłam do dużego supermarketu i zobaczyłam go między lodówkami i automatami i już nie chciałam nigdzie indziej iść,ale siostra mnie wytargała z tego miejsca,potem chodziłyśmy jeszcze po pasażu i tam go znowu zobaczyłam,on spojrzał na mnie ja na niego wymiana uśmiechów i.. pojechałam do domu,nie spałam całą noc myślałam co by było gdyby,następnego dnia znowu tam pojechałam z siostrą i znowu go zobaczyłam,a on mnie,moja siostra podeszła do niego i wręczyła mu mój numer telefonu,a on jej na to że czekał na mnie od samego rana i miał nadzieję że wrócę (dodam tylko że on tam nie pracował,był tam tak jak ja na zakupach) i tak mija już ponad 4 lata :) Odpowiedz Link