Dodaj do ulubionych

no dobra..seks poporodzie..

17.11.05, 11:09
nasz patyś ma 6 i pół tygodnia. sak długo po porodzie zdecydowałyście się
znów na seks i jakiej był.."jakości"? miałam poród naturalny z ochroną
krocza. w ciąży bardzo dużo ćwiczyłam kegelki i takie tam różne cuda i udało
ise bez nacięcia i pęknieć, tylko jeden szew gdzieś w środku na śluzówce, bo
coś się obtarło.
normalnie boję się jak to będzie.. przecież jak się ma nawet najwiekszy penis
do nawet najmniej szego dzieciątka..?
Obserwuj wątek
    • corecki Re: no dobra..seks poporodzie.. 17.11.05, 14:17
      Ty musisz być na to gotowa - nic na siłę. Nie ma konkretnego terminu że to już.
      Rozwiązanie podpowie ci sam organizm.
    • laleczka17 Re: no dobra..seks poporodzie.. 19.11.05, 14:18
      ja po 12 dniach po porodzie :) nie moglam wytrzymac:)no i fajnie bylo, tylko
      maz troche przerazony byl-bal sie bardziej niz ja:)))
      • grubaska20 Re: no dobra..seks poporodzie.. 19.11.05, 20:45
        ..no to gratuluję..yy..nie wiem..odwagi..?
        nam dzisiaj mija 7tydzień. powoli nabieram rozpędu, ale jeszcze ciągle się
        boję. porozłaziły mi się kości, ciągle boli, jeszcze ciągle nie potrafię się
        zdecydować..ech..
        • kiecha3 co to? 20.11.05, 13:04
          sorki za głupie wtrącenie.. ale co to jest ochrona krocza?? i te..kegle.... nie
          wiem..
          • grubaska20 Re: co to? 20.11.05, 13:32
            uściślając - kegle, tzn. ćwiczenia mięśni kegla, ćwiczenie tzw. mięśni
            intymnych w celu uelastycznienia tkanki mięśniowej, masaże krocza olejkiem
            migdałowym, no i podczas porodu, położna stosuje swoje sztuczki, aby nie
            dopuścić do popękania i uniknąć nacinania krocza
            • anetta75 seks po porodzie 20.11.05, 22:47
              my zaczęliśmy jakieś 2 miesiące po. Wcześniej nie chciałam. Było ok. był to mój
              2 poród i byłam 2 razy szyta (małe nacięcie). Na to drugie szycie byłam
              zdecydowana na tak, bo chciałam aby poprawiono mi fuszerkę z 1 porodu. No i
              pani dr zszyła pięknie:-) Co do wrażenia po, to jestem trochę luźniejsza, ale
              póki co ćwiczę kegla. Jednak mi jest ok i mojemu mężowi - wygląda na to, że
              też:-) Zastanawiam się tylko, czy przy braku nacięcia mięśnie pochwy nie są
              jednak bardziej rozciągnięte? W sytuacji gdy rodząca, nie przykładał się przed
              porodem do ćiwczeń i "innych cudów"?
              A tak a propos. Moja znajoma rodziła niedawno na jedenj z wysp Wielkiej
              Brytanii i tam nie stosuje się rutynowo nacieć. Pękła prawie do samego odbytu,
              pęknięcie źle zszyto, ponoć nie da się poprawić bo trzeba by to robić metodą
              szarpaną a oni tak nie robią. W efekcie, młoda laska ma w kroku masakrę:-( nie
              jest to mój głos w dyskusji nt. nacięcia krocza przy porodzie, ale ja jestem
              zadowolona ze stanu moje dwukrotnie szytej cipki:-)
              pozdr. mężatka
              • kiecha3 Re: seks po porodzie 21.11.05, 08:49
                mozecie mi powiedziec jak sie ćwiczy te mięsnie Kegla??? nie rodzę nie jestem w
                ciąży, ale chyba nie zaszkodzi .. i mojemu Kochanemu może być przyjemniej ;DD
                • martysia-k mięsnie Kegla 24.11.05, 14:57
                  ja np. po prostu zaciskam pochwe. Wyobraz sobie że penis Twojego mężczyzny Ci
                  siedzi i chce wyleciec a Ty musisz go ścisnąc tak aby nie wyleciał;) Chyba tylko
                  tak mozna to obrazowo przedstawić;) I tak regularnie wstrzymuj na 2-3 sekundy i
                  pusc. Mozez to robic siedzac w pracy, w domu przed telewizorem...
                  Efekty widoczne sa w zaleznosci od pochwy kobiety i intensywnosci cwiczen, ale
                  po niedlugim czasie zobaczysz ze bedzie lepiej i ze bedziesz odczuwala lepsze
                  bodzce podczas stosunku:)
    • asia_asica Re: no dobra..seks poporodzie.. 24.11.05, 10:54
      Po porodzie przychodzi pora na tzw "drugi pierwszy raz". Nie ma reguły na to
      jak on wygląda. U mnie był 2 miesiące po porodzie. Pierwszy był taki sobie -
      trochę bałam się bólu. ALe później było nawet lepiej niż przed ciążą.

      VANILIOWE FORUM DLA KOBIET - Zapraszam
      • karolcia56 Re: no dobra..seks poporodzie.. 24.11.05, 14:49
        jamialam na poczatku wsteret.Potym wszystkim co przeszlam po calym
        bolu....Pozniej balam sie bolu,jednak maz byl bardzo delikatny i na nic nie
        nalegal,teraz jest lepiej niz przed poradem.Musisz sama czuc ze to
        TERAZ.powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka