ani25
28.01.06, 10:21
Witajcie,
Nie wiem co robić i proszę was o radę.Otóż po skończeniu studiów zostałam z
moim meżem w mieście gdzie studiowaliśmy, bo tutaj dostaliśmy pracę.Ja
zarabiałam więcej i na mojej pensji opierało sie nasze zycie (opłaty, paliwo
do auta, wieksze wydatki,itp).Wynajmujemy mieszkanie, które co miesiąc
pochłania 1100 zł z naszych zarobków.Cała nasza rodzina mieszka około 200 km
od nas, mój mąż jest jedynakiem, wiec postanowiliśmy, ze jeśli znajdziemy
prace w naszym rodzinnym mieście to wracamy.I tu zaczyna sie nasz problem.W
ubiegłym tygodniu dostałam pracę, super firma b.dobra kasa, możliwości
rozwoju i awansu, wyjazdy zagraniczne itd.złozyłam wypowiedzenie w obecnej
pracy, ale teraz co z moim mężem???????On tam nie ma narazie pracy.Ma juz 30
lat i zmiana pracy z dnia na dzień tez nie jest prosta.Z drugije strony w
rodzinnym mieście mamy gdzie mieszkać, moja pensja spokojnie nam narazie
wystarczy, a o spokojnie mógłby szukać pracy.Tutaj jeśli zostanie to jego
pensja ledwo wystarczy mu na opłaty, a i z obecnej pracy nie jest
zadowolony.Nie chce go do niczego zmuszać, bo wiem ze boi sie ze nic nie
znajdzie, ale nie ma sensu dokładać do jego życia tutaj.Nie chcemy tez być
osobno.Przez ponad 5 lat znajomości 4 lata mieszkamy razem , a od 1,5 roku
jesteśmy małżeństwem.Bardzo go kocham i nie chcę na niego naciskać.Ja juz
postanowiła że wracam, on to popiera i cieszy się, ale ma stres w związku ze
swoją sytuacją.Nie wiem co robić, boję się tego wszystkiego.Czy któraś z was
miała może podobny problem?Jak tę sytuacje rozwiazać?Pozdrawiam was
serdecznie;-)